Skocz do zawartości

Stug IV Grzegorzewo FINAŁ!!!


stuwras4

Rekomendowane odpowiedzi

a dlaczego nie .Ekipa chłopaczków którzy siedzieli na wydobytym podwoziu przyrośli dupami do niego ,tak skutecznie pilnując niedopuszczali nikogo ,ażeby czasami czegoś nie zobaczyć. Zastanawiające jest skrupulatne powrzucanie byle czego na wanne podwozia ,wszystko było pozakrywane.Ci chłopaczkowie to paskudne kłamczuchy mogli poprostu na kilka moich pytań odpowiedzieć -nie możemy udzielać informacji ,albo poprostu nic nie wiemy, a oni zażekali się że nieznaleziono karabinu [ STURMGEWEHR 44 ],i co najważniejsze że nie było tam szczątek mechanika to ciekawe skąd wzieła się kość kręgu pewnie od psa bo może mieli jak nasi pancerni , no i skąd but wyeksponowany na zdjęciu .W zime raczej w sandałach nie jechał ,a jakby zwiał to raczej w butach .Dobra po co ja to piszę , a po to żeby uświadomić co niektórych ile jeszcze jest tajemnic wokół STUGA .Ktoś powie że się czepiłem a ja poprostu nie lubię kłamstwa i przekrętów.A tak nawiasem mówiąc to czemu kupe błota w środku wanny zabrali aż do poznania. Pozdrawiam wszystkich i mile zobacze wypowiedzi w tej sprawie.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 498
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi
StuG'a można zobaczyć ładnie wyeksponowanego na terenie Muzeum Broni Pancernej mieszczącego się w Centrum Wyszkolenia Wojsk Pancernych w Poznaniu. Starczy wpisać w Google" muzeum broni pancernej - na pewno traficie.
Co do StuG'ów to wyszperałem w necie takie coś, przyznacie, że stan zachowania powalający porównując do tego z Grzegorzewa... , http://www.detektorweb.cz/index.4me?s=show&i=2988&mm=1&vd=1

PanzerBoy
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A ja myślę że lekkomyślnością byłoby wypłukiwanie błota z wewnątrz w takich warunkach jakie tam były. Takie rzeczy robi się na spokojnie w miejscu gdzie nic po wypłukaniu nie zginie, nie robi się tego na pałę dużym ciśnieniem i tylko takie podejście pozwala zachować ewentualne osłabione elementy wewnątrz.

Zapewne dalsze prace będą dokumentowane fotograficznie i udostępnione dla ludzi w celu zakończenia plotek.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ze zdjęć widać, że były osobiste przedmioty załogi - sztućce, but, broń osobista któregoś z załogantów - MP-43 - może i było wiecej jakiś elementów garderoby ale zgniło w wodzie.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Też uważam że powinni zabrać wannę z wypełniskiem i eksplorować na spokojnie. Oczywiście nie można zabrać nie wiedząc czy nie jest pełen amunicji i innych niespodzianek. Może dokładna eksploracja w Poznaniu przyniesie odpowiedzina pytania co było na dnie. O ile ktokolwiek raczy poinformować forumowiczów.Dla niektórych z nas internet to jedyne źródlo informacji na ten temat, ja mam 1000km do Poznania np....
Coś w tym jednak jest że cisza jak makiem zasiał,mało konkretów i informacji jak na takie wydarzenie (także na innych forach) albo ktoś nie ma czasu albo nie ma ochoty dzielić się informacjami i chce nacieszyć się zdobyczą we własnym gronie...Oby to pierwsze.
Nieważne zresztą.Pozdrówka
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam,

Tak się składa, że mieszkam w Poznaniu, a jednostka wojskowa, w której znajduję się muzeum-nowy dom StuG'a była moim placem zabaw. Nieraz bawiłem się w stalowych wnętrzach czołgów zgromadzonych w muzeum - mój Ojciec był oficerem w tej jednostce i często zabierał nas tam z Bratem. O ile dobrze kojarzę kustosz muzeum jest jego wychowankiem - dobrze się znają. Postaram się dowiedzieć czegoś więcej tymczasem spójrzcie na to : http://www.cswl.mil.pl/index.php/category/muzeum/

PanzerBoy
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

to nie tak, że odciąży, ale ja już nie mam sumienia zwalac wszystkiego na Bociana, Patron sie wy...wywczasował, a poza tym dyskutanci wyemigrowali.

Skyluke, będę informację. Tomek Ogrodniczuk jest ostatnia osobą, jaka by coś chciala ukrywać. Ale dajcie chłopu chwilę, niech odsapnie.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Pomysł z wypłukiwaniem wszystkiego na miejscu jest nietrafiony nie tylko dlatego że coś mogłoby spłynąć z powrotem do Riglewki , ale również dlatego że co delikatniejsze przedmioty zaraz po wyjęciu z mułu trzeba zakonserwować , inaczej sie rozsypią.A nie wydaje mi się żeby na miejscu były po temu warunki.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wszystko fajnie, zastanawia mnie jedna rzecz. Możliwe, że się nie znam, ale wszędzie w internecie trąbią JEDYNY KOMPLETNY SZTUG". Moje pytanie brzmi, gdzie jest cała góra???? Gdzie jest działo???? Odpadło? Samo? Bo na zdjęciach widać tylko podwozie.
Poza tym, byłem w tym roku w Bovington Tank Museum i mają tam doskonale odrestaurowanego stuga, co prawda 40, ale jest.

Czy ktoś wie gdzie jest reszta od tego wyodobytego?
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kolego wystarczy poszukać na tym forum. Choćby spojrzeć kilka postów niżej:
http://www.odkrywca-online.com/stug-iv-z-grzegorzewa-zdjecia-informacje-,381520.html#381520
Albo wpisać w google hasło stug rgilewka".
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A przepraszam, czemu zdjęcia z remontu są tajne???
Przecież StuG jest własnością Skarbu Państwa, jak krzyczycie od lat. Więc chyba społeczeństwo ma prawo być na bieżąco.

Ja tam się bardzo cieszę, że ktoś wstawił zdjęcia Stug'a.
Natomiast jestem zdziwiony tym, co piszesz Zbyniu, tym , że były na innym forum. Ciekawe na jakim?
To co, jest jakaś wyłączność na zdjęcia z odbudowy Stuga? Jakim prawem się pytam?
Czy wam się do reszty nie popier.... w głowach?

I to w sytuacji kiedy wszyscy tu mówią o zbiórce na Stuga.
Ja nie wiem, ale jak wpłacę, a wpłacę na pewno, to bym chcał na bieżąco wiedzieć co się dzieje.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zbyszek, poczytaj sobie na tym forum wątek odnośnie praw autorskich do zdjęć, a jak mimo to nadal będziesz uważał, że poprzez ich publikację na w/w forum zostały naruszone czyjeś prawa, to podaj tiaret-a i Odkrywcę" do sądu, ale żebyś sie przypadkiem nie zdziwił werdyktem.
Sorki to niemożliwe, żeby ich podać musiałbyś być autorem zdjęć.

A moim skromnym zdaniem, to w internecie powinna być dostępna na bieżąco pełna dokumentacja z konserwacji stuga, w końcu każdy z nas jako obywatel Polski jest jego właścicielem, no chyba, że w międzyczasie stał się on prywatną własnością niejakiego Kpt.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie