Są trzy wersje odnośnie sztandaru 23 puł. 1. sztandar przetrwał wojnę w ukryciu (sam płat), a spłonął w pożarze domu, w którym był przechowywany we wsi Rzęsawa koło Rudnika Częstochowskiego, w roku 1945. Przechowywał go u siebie Stanisław Borowiecki, w kampanii wrześniowej zastępca dowódcy plutonu łączności w stopniu kaprala. 2. Według innych relacji sztandar miał spłonąć dopiero w roku 1960. Po rozwiązaniu pułku w dniu 10 września 1939 roku sztandar został oddany pod opiekę dowódcy plutonu łączności por. Henrykowi Rymaszewskiemu. Dalsze jego losy nie są znane. 3. Istnieje jeszcze inna wersja na temat sztandaru, według której „Rtm. Józef Kozicki, znajdujący się w niewoli niemieckiej, otrzymał od żony dowódcy Pułku, pani Zofii Miłkowskiej zaszyfrowaną wiadomość, że „chusteczka pułkowa” została jej doręczona w Warszawie przez kaprala łączności.” Zofia Miłkowska zginęła w Powstaniu Warszawskim, a sztandar mógł wówczas ulec zniszczeniu. A może płat sztandaru był początkowo w Warszawie i ukryto go potem pod Częstochową? Do jednego z poszukiwaczy sztandarów wrześniowych, dr Włodzimierza Kuźmy (w latach 90-tych)trafiła informacja, że grot sztandaru 23 Pułku Ułanów był widziany w rękach niemieckich.