Jump to content

leszek01

Forum members
  • Content Count

    12521
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

leszek01 last won the day on June 30 2019

leszek01 had the most liked content!

Community Reputation

64 Excellent

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. https://ciekawostkihistoryczne.pl/2020/01/08/wiciedze-slowianscy-pogromcy-wikingow/
  2. https://kobieta.onet.pl/dziecko/porody-w-sredniowiecznej-europie/dqy947k
  3. https://wiadomosci.onet.pl/kraj/wrak-samolotu-i-szczatki-jego-zalogi-odnalezione-pod-bieruniem-po-75-latach/vgm2q7r
  4. "Na zdjęciu 3 kompania strzelców Szkoły Podoficerów Rezerwy Piechoty w Zambrowie. Przemarsz wojska przez Kcynię na Defiladę w Bydgoszczy we wrześniu 1937 roku. Opis tego wydarzenia za Gazetą Wyborczą: 15 września 1937 r. marszałek Edward Rydz-Śmigły odbierał z trybuny ustawionej na pl. Wolności wielką paradę wojskową. Przez pięć godzin ul. Gdańską przeszło 60 tys. żołnierzy. Defiladzie przyglądali się też - gościnnie - szefowie sztabów armii państw bałtyckich Parada była zwieńczeniem manewrów Wojska Polskiego, jakie toczyły się na Pałukach. Wzięły w nich udział m.in. cztery dywizje piechoty i dwie brygady kawalerii. Z tej okazji Naczelny Wódz kilka dni gościł w naszym regionie. Nie zajmowały go tylko sprawy wojskowe - odwiedził m.in. osadę w Biskupinie, a 14 września odbierał tytuł honorowego obywatela Bydgoszczy, który radni przyznali mu przez aklamację. Na trybunie przy pl. Wolności defiladę obserwowała nie tylko generalicja, wśród gości był prymas August Hlond, wojewoda poznański Artur Maruszewski, wojewoda pomorski Władysław Raczkiewicz i oczywiście władze Bydgoszczy z prezydentem Leonem Barciszewskim na czele. Obok nich zasiedli szefowie sztabów Finlandii, Łotwy i Estonii. Przyszły także tłumy bydgoszczan - tysiące ludzi ustawiło się wzdłuż Gdańskiej i wiwatowało na widok żołnierzy. Manewry miały bowiem też ogromny wymiar propagandowy. Dla miasta było to wielkie święto - flagi wisiały na każdym rogu. "To morze biało-czerwone, które zatopiło Bydgoszcz" - rozpływał się korespondent "Ilustrowanego Kuryera Codziennego". Żołnierze na defiladę dotarli z kwater ulokowanych nawet kilkanaście kilometrów od Gdańskiej. Wstali bladym świtem, by móc przemaszerować przed marszałkiem."
×
×
  • Create New...

Important Information