Skocz do zawartości

Jedburgh_Ops

Użytkownik forum.
  • Zawartość

    13 343
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    33

Zawartość dodana przez Jedburgh_Ops

  1. Sikorski powiedział dziś, że 30 000 ukraińskich Starlinków, za które płaci Polska nie było wyłączonych.
  2. Eksperymentują z Shahedami. Montują na nich R-60 Tym razem pocisk zamontowano odwrotnie – jego głowica była skierowana przeciwnie do kierunku lotu drona. Taki układ ma zwiększyć szanse wykrycia i rażenia statków powietrznych, które najczęściej podchodzą od tyłu - czytamy na ukraińskim portalu Unian. To nie pierwszy przypadek użycia pocisku powietrze–powietrze na tym typie drona, ale wcześniejsze egzemplarze miały rakietę podwieszoną klasycznie – przodem do kierunku lotu. Zmiana orientacji pocisku wiąże się z taktyką obrony ukraińskiej. Śmigłowce i lekkie samoloty przechwytujące Shahedy zwykle atakują na kursie pościgowym - czyli zza "pleców" drona. Odwrócenie R-60 ma więc reagować na największe zagrożenie dla samego bezzałogowcach. _____________________________________ Kolejne steki bzdur. Wydawało się, że już osiągnęły apogeum, ale nie, błąd. Teraz - według mediów - archaiczne R-60 będą zestrzeliwały śmigłowce i samoloty GA w ataku od czoła tych statków powietrznych. Czyli „będą się naprowadzały” w przypadku śmigłowców na temperaturę może 100-150° C (od tyłu byłoby ~3,5 × więcej, a i tak R-60 nie naprowadziłby się na śmigłowiec), natomiast w przypadku np. Jaków-52 polujących na drony „będą się naprowadzały” na kilkadziesiąt ° C po rozdmuchaniu spalin przez śmigło.
  3. Sondaż przeprowadzony na zlecenie RMF FM ukazuje zmiany w postrzeganiu sojuszników przez Polaków. 27 proc. respondentów wskazało na kraje Unii Europejskiej jako główne źródło pomocy w sytuacji kryzysowej, podczas gdy jedynie 15 proc. liczy na wsparcie Stanów Zjednoczonych.
  4. Doktor daje do pieca. I dobrze
  5. Właśnie to miałem na myśli - albo on, albo oni 11 lutego.
  6. Ciekawy śmieć z mojej branży. Nie żebym się mojej branży wstydził, bo na mojej kurtce lotniczej B-3 do dziś noszę moją odznakę tej branży, na którą to odznakę trzeba mieć pozwolenie, ale je mam. Jeśli są w PL normalni ludzie u władzy to 11 bm. do Pałacu Koniecpolskich wejdzie albo on, albo oni. Innego rozwiązania nie widzę.
  7. Skandal, o którym Trump wolałby zapomnieć, powraca. Były oficer KGB ujawnia nowe fakty. „Putin aktywnie wpływał na rozwój tej sytuacji” Kompromitujące materiały w polityce to waluta o potężnej sile rażenia — często skuteczniejsza niż dyplomacja. Od lat wokół Donalda Trumpa krążą oskarżenia o nadzwyczajną pobłażliwość wobec Kremla i Władimira Putina. W 2017 r. sprawa nabrała rozpędu wraz z ujawnieniem raportu Christophera Steele’a, który opisywał kompromitujące amerykańskiego prezydenta nagrania z hotelu Ritz w Moskwie. Choć Trump i jego otoczenie konsekwentnie nazywają te zarzuty "rosyjską mistyfikacją", temat nigdy całkiem nie zniknął z politycznej agendy. Teraz do sprawy wraca były szef kazachskich służb specjalnych. I twierdzi, że Kreml nie jest jedynym graczem, który trzyma w ręku karty. Zarówno Kreml, jak i Kazachstan posiadają kompromitujące materiały obciążające prezydenta USA Donalda Trumpa — twierdzi Alnur Musajew, były szef służb bezpieczeństwa Kazachstanu, który w latach 80. służył jako oficer KGB w Moskwie. W wywiadzie z 6 lutego dla ukraińskiej stacji Espreso TV Musajew ponownie powtórzył tezę, którą publicznie głosi od lat: rosyjska Federalna Służba Bezpieczeństwa (FSB) dysponuje nagraniami filmowymi, przypuszczalnie o charakterze seksualnym, z pobytu Trumpa w Ritz-Carlton w 2013 r. Trump przebywał wówczas w Moskwie przed swoim pierwszym startem w wyborach prezydenckich w USA, uczestnicząc w międzynarodowym konkursie piękności Miss Universe. Tym razem jednak Musajew dodał istotne nowe informacje — jakoby Kazachstan również posiadał te same kompromitujące materiały. To jednak dopiero początek tej historii. Były szef kazachskich służb twierdzi, że nagrania stały się elementem międzynarodowej gry, w której stawką były wpływy, relacje z USA i polityczne kariery.
  8. Będę zdziwiony, jeśli niebawem nie powstaną shortsy z Brunnerem mającym na mundurze opaskę z amerykańską flagą i drącym się - „Nazwiska! Adresy!! Kontakty!!!” Dużo nie trzeba do zrobienia takiego shortsa w AI. Wystarczy Karewicz-SSman Brunner i opaska jak z II wojny używana przez spadochroniarzy US Army - poniżej.
  9. To PBH to faktycznie dziwna inicjatywa, albo pięknoduchowsko-naiwna, albo jakaś inna mniej czysta, chyba że każdy jej białoruski uczestnik przechodził wirówkę polskich służb, w co rzecz jasna trudno uwierzyć. Przed PBH była w Polsce wielka akcja PR-owska, jak to białoruski sektor IT jest jednym z lepszych w świecie, jak to jest taki dobry, że przynosi 8 proc. białoruskiego PKB, jak to w tym sektorze kumuluje się białoruska opozycja. Może tak, może nie, w co kto wierzy to jego. W roku 2020 krótko współpracowałem (jako podmiot zewnętrzny) z białoruską firmą branży IT mieszczącą się pod Warszawą. Oczywiście nie wiem, czy ona jest pod obserwacją polskich służb, ale moja współpraca z tą firmą zakończyła się niezbyt miło, gdy zauważyłem, że z czysto białoruskiej spółki zarejestrowanej w Polsce zaczyna się z tej firmy robić spółka międzynarodowa zarejestrowana na Cyprze. A na Cyprze... wiadomo. A że ja się nie opieprzam w pewnych sprawach to z szefową PR tej firmy wymieniliśmy poglądy na taki temat i się rozstaliśmy. Nie mój biznes, żeby się tym martwić - są dwu- i trzyliterowe służby to niech sobie pilnują cypryjskich związków białoruskich firm działających w Polsce.
  10. Podejrzany inżynier pomaga tworzyć rosyjskie „bestie”. A ubiega się o Kartę Polaka Białoruski inżynier, pełniący ważną rolę w rosyjskim systemie omijania sankcji Zachodu, stara się o Kartę Polaka. Sam system sankcji ma poważne luki. O tej sprawie pisze ukraińska firma Dallas, zajmująca się badaniem rosyjskiej gospodarki wojennej. Mężczyzna zajmuje się logistyką części z Chin i Korei Północnej dla Rosji i Białorusi, prawdopodobnie działa pod nadzorem KGB.
  11. Film o Melanii Trump obowiązkowy? Mieli wywierać presję na żołnierzy Fundacja Military Religious Freedom Foundation (MRFF) twierdzi, że na część żołnierzy armii USA była "wywierana presja" przez przełożonych, aby obejrzeć dokument "Melania" poświęcony pierwszej damie Melanii Trump. Organizacja mówi o zgłoszeniach z ośmiu baz wojskowych na świecie.
  12. Miały być „puste tace”. Archidiecezja zebrała zawrotną sumę dla Ukrainy Ponad 5,7 mln zł zebrano w kościołach Archidiecezji Krakowskiej i we wpłatach indywidualnych po apelu kard. Grzegorza Rysia o pomoc dla mieszkańców Kijowa. Wiadomo, na co zostaną przeznaczone te środki. Kolejne setki agregatów ze zbiórki „Ciepło z Polski dla Kijowa” już jadą na Ukrainę W piątek wyruszyły do Kijowa kolejne 3 tiry wypełnione 255 generatorami. Zebrana kwota zbliża się do 11 mln zł. Organizatorzy mówią, że zrzutka jest przełomem w relacjach polsko-ukraińskich. I podejmują kroki prawne wobec polityków prawicy, którzy rozsiewają fejki o tej akcji. Spektakularna akcja Ukraińców. Tak zniszczyli „oczy i uszy” armii Władimira Putina Ukraińscy partyzanci przeprowadzili spektakularną akcję sabotażową w okolicach Biełgorodu. Unieruchomili kluczową wieżę telekomunikacyjną. W efekcie Rosjanie stracili czasowo zdolności do koordynacji swoich jednostek i walki radioelektronicznej.
  13. Jak ładnie komputer odłożył poprawkę, bo strzelanie było z boku.
  14. A w tym wszystkim oszalała też Arleta Bojke. Taka świetna (do niedawna) dziennikarka i korespondentka z Rosji. Jeszcze niedawno przeprowadzała wywiad z generałem Rajmundem Andrzejczakiem m.in. na temat mentalności ruskiego żołdactwa od wieków do dziś. A dziś Bojke służy w takim zerze, jak kanał zero i pracuje ze starą wariatką wiernikowską.
  15. Ale to jak raz od lat ugruntowany status. Jutro piękny nowy dzień i nowe popisy kostek MAGGi.
  16. Napotkać rów w lądowaniu w terenie przygodnym to wyjątkowy niefart. Ciekawi mnie, czy z nóg pilotów została mielonka dokładnie na wzór takich samych zmiażdżeń kabin w szybowcach Horsa Mk I i II oraz CG-4A. Zmiażdżone nogi to były w zasadzie prawie główne przyczyny obrażeń u takich lotników.
  17. Ciekawe. Oficjalnie wiadomo, że francuscy specjalsi ochraniają Zełenskiego. O Francuzach-frontowcach zawsze było w miarę cicho.
  18. Anna Popek - żałosny upadek byłej seksbomby TVP prężącej się w kostiumach kąpielowych i wiernej pisowskiej poddanej kurskiego.
  19. Nooo, istne „cacka techniki”... Tą perełką ewidentnie zainspirował się Frederic Forsyth w „Dniu szakala”
  20. Miłośniczka PiS Dorota Gawryluk - i wszystko jasne. Poznałem ją w roku 1995 i wówczas była normalna. Wtedy do głowy by jej nie przyszło trzymać z czymś takim. Mam nadzieję, że zdrowe na umyśle dzieci Solorza po ostatnich zmianach sądowych odsuną tę panią od zarządzania informacjami Polsatu.
  21. Dobrze o takich sprawach zawsze pisał amerykański historyk ś.p. dr Stephen E. Ambrose. Miałem przeprowadzić z nim wywiad i już sporo było do niego załatwione, ale niestety odchodził już wtedy i nie dało rady sfinalizować przedsięwzięcia. A on nieraz opisywał, jak zrobić, żeby amerykańscy chłopcy na co dzień w białych koszulach jedzący sztućcami, a nagle żyjący w okopach jak zwierzęta mimo wszystko zachowali minimum jakiejś kultury bycia i życia. Gdy AEF wyruszały na I wojnę światową to wielu rzeczy brakowało, w tym wojskowych sztućców M1904 czy M1910, a przecież do Francji wysyłano ponad 2 mln ludzi plus kobiety-ochotniczki i personel American Red Cross. Dlatego wojsko dokonało tzw. zakupu interwencyjnego sztućców na rynku komercyjnym. Tym sposobem amerykańscy żołnierze na froncie I wojny jedli nieraz całkiem eleganckimi sztućcami. Na przykład takimi, jak poniższe chicagowskiej firmy WM. A. Rogers Mfg. Co. Spokojnie można zakładać, że i takie rzeczy trafiały do Wojska Polskiego. Tu ponownie pytanie do forumowych eksploratorów i bywalców pchlich targów: Czy są w Polscy wykopywane albo oferowane na targach staroci jakieś amerykańskie sztućce w umownym „starym stylu”, które mogłyby pochodzić z byłych pierwszowojennych zasobów amerykańskich?
  22. Już dwóch polskich oficerów oddaje odznaczenia: ● płk Maciej Moryc (Medal NATO) - oddaje nałrokiemu ● ppłk Andrzej Pawelski (Defense Meritorious Service Medal) - oddaje Ambasadzie USA
  23. Do tego wszystkiego brakuje dokładnej informacji (pewnie jest tajna/poufna), jaki jest status prawny i operacyjny ukraińskich Starlinków finansowanych przez Polskę? Bo być może są pod kontrolą polskich służb, a wtedy ruskie marzenia o rejestracji na fikcyjne spółki czy martwe dusze spełzną na niczym. Byłoby dziwne, gdyby te polskie/ukraińskie Starlinki nie były kontrolowane przez filtry ukraińskich odpowiedników PESEL oraz CEiDG. Aż takiego frajerstwa to chyba nie ma.
  24. A ten Tumanowicz to syn tego szeregowca Tumanowicza prowadzącego Dzienniki Telewizyjne w stanie wojennym?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie