-
Zawartość
9 143 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
33
Zawartość dodana przez Jedburgh_Ops
-
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
O to chodzi, że nie naciągane. Tak, będzie tak lecieć, bo do tego jest pocisk manewrujący. Gdy była tzw. Bitwa o Kijów (16 maja 2023) to ruskie cruise'y już daleko na trasach dolotowych do Kijowa zmieniały trasy, kluczyły, latały po trasach łamanych, a na finał zaatakowały Kijów ze wszystkich stron. Ale trzeba z tym żyć, nie ma rady. -
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Pisdzielskie MON kłamało i MON pediatry nie lepsze. Rzecznik prasowy DG RSZ: „Przelot odbył się w wyznaczonej strefie, a jego wysokość – na poziomie lotu koszącego – była zgodna z programem szkolenia na samolotach myśliwsko-bombowych Su-22”. Stek kłamstw i bzdur. Ani to nie był „lot koszący”, a nawet gdyby był to nie byłby „zgodny z programem szkolenia”, bo w lotach koszących nie robi się beczek, a ten dowciapny pilot zakończył popis dla rolników beczką. -
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Na 99,9 proc. możesz być pewien, że dziś WP dało tej rakiecie spokój, ponieważ wykonywała lot po łuku, ze zmiennym kursem na planie okręgu, aby zatoczyć nad Polską koło i na powrót wlecieć nad Ukrainę. Gdyby leciała np. prosto do Bydgoszczy, jak poprzednia rakieta dziczy, to być może scenariusz dzisiejszych wydarzeń byłby bardziej inwazyjny dla tego cruise'a. -
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Chodzi o to, żeby nie odpalać radarów opelotki, czyli tych najbardziej tajnych, a tylko radary kontroli obszaru, które ruski wywiad gorzej lub lepiej zna. Dzicy tylko czekają na przeanalizowanie sobie ichnim SIGINTem charakterystyk pracy polskich radarów opl. Nawiasem mówiąc chłopaki z australijskiego AWACSa mają tutaj taką szkołę, jakiej nikt by im nie zafundował nigdy i nigdzie, ani żadne symulatory. Po powrocie do siebie będą mogli się doktoryzować ze współczesnej „AWACSologii”. Być może wszystko do tego zmierza po francuskich i fińskich sygnałach, że być może NATO będzie „coś” musiało wysłać do Ukrainy. Wystarczy, żeby NATO powiedziało „dość!” wobec mordowania cywilów przez dzikich z powietrza i żeby do obrony (tylko do obrony) ukraińskich miast stanęła opl NATO. Поживём увидим. -
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Takie sprawy są ździebko skomplikowańsze. Czasami (dokładnie, jak dziś) najlepiej zastosować święte reguły wojny Sun Zi, których we wszystkich akademiach wojskowych świata uczą do dziś. I Polska to dziś zastosowała. Podczas zestrzeliwania takiej rakiety na ziemię spadną i szczątki Sidewindera (bo nikt nie będzie taki głupi jak Ukrainiec, który działkiem z MiG-a-29 zestrzeliwał ruskie drony i cruise'y, aż któryś skasował tego gieroja), i szczątki cruise'a licho wie z jaką głowicą, a nie daj boże z głowicą HE. Nikt ani z centrum operacji powietrznych, ani pilot lecący za takim cruisem nie zagwarantuje przecież, jaką głowicę ma taki intruz-naruszyciel polskiej przestrzeni powietrznej. Zestrzelić łatwo – trudniej wziąć potem odpowiedzialność za to, gdzie to wszystko spadnie i ile ludzi pozabija w razie czego. A dziś zastosowano klasyczną zasadę Sun Zi – „Wojna to sztuka wprowadzania w błąd. Więc jeżeli coś możesz, udawaj, że nie możesz. Jeżeli jesteś gotów, udawaj bezczynność”. Są dziś w związku z tym dwa oświadczenia MON – że cruise był cały czas widziany i monitorowany oraz drugie (rzecznika DO RSZ), że rakieta (cytat) „nie była w zasięgu ogniowych środków”. Może była, może nie była. To jest dokładnie tak, jak mówią dziś wojskowi, że ruscy zrobili sobie dziś kolejny test na reakcję Polski i NATO w nadziei, że zrobią sobie SIGINT wypływający z Polski (i z opl, a nic nie wypłynęło) w związku z tą rakietą oraz że zmonitorują reakcję i jej czas. No i zderzyli się z Sun Zi, chociaż oczywiście nie wiadomo, czy rakieta (cytat) „nie była w zasięgu ogniowych środków”, czy też jak najbardziej była. Tak samo, jak dzicy nie dostali z mediów informacji, czy dziś działał już polski Saab 340 AEW&C Erieye, czy też nie. Polecam „Sztukę wojenną” Sun Zi w najlepszym polskim przekładzie Roberta Stillera. Obowiązuje do dziś jako elementarz akademii wojskowych. -
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Z instytucją zwaną Харьковский Национальный Университет Воздушных Сил, czyli z ukraińską Akademią Sił Powietrznych to Ukraina może się już definitywnie raz na zawsze pożegnać, choć oczywiście ta akademia jest pod bombami od początku wojny i de facto już dawno nie istnieje. Ta „akademia” w wersji lotnej będzie teraz - bo już jest - w Rumunii, Polsce, Beneluksie, Skandynawii i w USA. -
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Bodziu, bądź spokojny, że ten pisowski kuwetowy śmieć w razie czego dołączy do swoich pisowskich kumpli, których lista dziś się upubliczniła, a którzy nagle mają „urlopy”, nie ma ich w Polsce, ale mają (po okradzeniu państwowego budżetu) domy w Panamie i innych krajach nie mających umów ekstradycyjnych z Polską. Giertych, jak zapowiedział, poda tę pisowską łajzę do sądu za zniesławienie polskich generałów. -
Lotnicze ciekawostki
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na bodziu000000 → Marynarka, Lotnictwo i okolice
A, dzięki. Jak raz to zdjęcie jest na aukcji. -
Lotnicze ciekawostki
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na bodziu000000 → Marynarka, Lotnictwo i okolice
-
A to? Spod Arnhem?
-
Trudno powiedzieć. To jest wrak amerykańskiego szybowca CG-4A. Skąd? Skąd kto woli - można sobie wybrać od USA, poprzez Europę i Afrykę aż po Birmę. Pod Arnhem CG-4A nie lądowały. Jeśli już lądowały awaryjnie z różnych powodów to jak raz nie pod Arnhem.
-
To z Arnhem nie ma nic wspólnego.
-
Dzięki Bjar, że to zapostowałeś. Wysłuchałem, bo to moja ścisła specjalizacja od 40+ lat. Bączyk jest dobry, ponieważ jest bardzo ostrożny i nie wymądrza się zanadto; bardzo uważa na słowa i nie snuje własnych teorii, a to wielka rzadkość. Dobrze wie, co przeczytać, żeby zrobić porządny i wiarygodny podcast. Tak sobie słuchałem tego podcastu i z uśmiechem patrzyłem na moją bibliotekę książek i kwitów. Wyraźnie widać, że do tego podcastu Bączyk przeczytał zarówno „We wrześniu nie pada śnieg”, jak i „The Price of Command”. I bardzo dobrze. Parę niedoskonałości i/lub niedopowiedzeń w tym podkaście jest, ale ogólnie jest on dobry, a nawet bardzo dobry. Zanadto nie gloryfikowałbym tylko 1. Alianckiej Armii Powietrznodesantowej. Aż tak bardzo elitarna ona nie była, jak odnosi się wrażenie z tego podcastu. Brytyjska 1. DPD była ogólnie niedoszkolona, natomiast amerykańskie DPD nie były (bo nie zdążyły) wyszkolone w taktyce zwanej podczas II wojny MOUT, czyli w walce w terenie zurbanizowanym. Doskonale to widać w książce i/lub filmie „Kompania braci”, gdy kpt Winters ze 101. DPD spokojnie stoi sobie na ulicy i dostaje postrzał w stopę. Gdy się jest w trakcie walk ulicznych to nie stoi się na ulicy i nie gada się, tylko stosuje się kanadyjską taktykę z Ortony. Ale w tym kowbojów nie wyszkolono.
-
Dobre. Czyli zaledwie 7,7 m/s mówiąc po ludzku. Mamy laboratoryjne, cieplarniane lotnictwo wojskowe tylko na luksusowe warunki atmosferyczne. Dokładnie tak, jak tłumaczył maluczkim lekarz siewiera z BBN to, dlaczego rzekomo (bo to kłamstwo) wojsko nie było w stanie latać 16 grudnia 2022, gdy wleciały nad Polskę trzy ruskie cruise'y. Bo to zła pogoda była. Polskie GA wtedy latało, LPR latał, linie lotnicze latały - wojsko nie było w stanie wystartować. Bidulki. Nie mówmy Szwedom, że to DOL, bo im zajady pękną ze śmiechu.
-
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Tę grandę z ostatniego tygodnia, gdy Ukraińcy niefrasobliwie wystawili sobie na otwarte pola HIMARSy, Patrioty oraz śmigłowce i wszystko to stracili tłumaczy się dziwacznie, bo nigdy tak nie było. Zawsze takie rzeczy działały z ukrycia. A teraz tłumaczy się to tym, że Ukraińcy przegrywają WRE i że nagle wdarły się nad Ukrainę chmary ruskich dronów, które są zdolne do wyśledzenia wszystkiego i natychmiastowego naprowadzenia na to coś ognia artylerii lufowej lub rakietowej. No to jeśli to wiadomo to tym bardziej takie np. HIMARSy powinny działać z dróg wśród drzew (i chować się do tych drzew natychmiast po salwie), jak było wcześniej, a nie robić sobie w szczerym polu przeładunki rakiet, jak teraz i być jak na patelni dla ruskich. Jeśli Ukraińcy w tym ostatnim ruskim ataku na Patrioty stracili moduł AMG (OE-349 Antenna Mast Group) albo moduł ECS (AN/MSQ-104 Engagement Control Station), co się podejrzewa, to mają przegwizdane. Nikt im już tego nie da szybko. Wyprodukowanie tego trwa 14-16 miesięcy. -
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Pilotowałeś kiedyś cokolwiek? Już nawet nie pytam o stałopłaty, ale o cokolwiek. Pilotowałeś kiedyś coś, co ma przerywacze? Владимир Сергеевич Пышнов byłby zachwycony Twoim postem. Powinieneś korygować jego fundamentalne prace o aerodynamice i mechanice lotu samolotu. Prace na tyle fundamentalne, że nie tylko ZSRR/Rosja korzystają z nich do dziś, ale także są tłumaczone na świecie. -
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Ukraińcy zgłupieli. Oni myślą, że walczą z ruskimi pionierami z Arteku. W ostatnim tygodniu: ● ukraińskie HIMARSy zniszczone przez dzicz na otwartej przestrzeni ● ukraińskie Patrioty zniszczone na otwartej przestrzeni ● 3 ukraińskie Mi-17 zniszczone na otwartej przestrzeni, gdy były zaparkowane tak blisko siebie, że jeden pocisk kasetowy unieszkodliwiłby je na bardzo długo lub na zawsze. -
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Czyli prawidłowo domyślałem się w tym poście, że silny ogień zniszczył napęd prawej lotki i na nic zdały się wysiłki pilota, aby przechył na prawo skompensować lewą lotką. Takie coś udaje się w szybowcach (czego w sytuacjach awaryjnych jestem naocznym świadkiem), ale nie w takich dużych gratach. Do samej ziemi leciał z dużym przechyłem na prawo i zgodnie z tym pocałował się z matką Ziemią najpierw prawym skrzydłem. -
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
A to, to panie dzieju, ZAWSZE! Nikt inny, jak PLL Lot wie o tym najlepiej na świecie. -
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Po tym widać, jak wielkich zniszczeń dokonał ogień, dlatego być może zniszczył też napęd prawej lotki. To, co odpadło to raczej nie cały silnik, ale sekcja turbiny niskiego ciśnienia i turbiny wysokiego ciśnienia. Przedniej sekcji silnika, czyli sprężarki niskiego ciśnienia i sprężarki wysokiego ciśnienia pożar zazwyczaj nie dotyka i tam zniszczenia raczej nie występują. -
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Prawidłowe pytanie, ponieważ z tą przypadłością toto nie powinno spaść. Samoloty czterosilnikowe wywodzące się z państw cywilizowanych i serwisowane w sposób cywilizowany raczej nie spadają po pożarze jednego silnika. Na sto procent nigdy się nie dowiemy, co tam się stało, ale tak na oko: ● Po wystąpieniu pożaru silnika prawdopodobnie nie zadziałała od razu źle konserwowana instalacja p-poż, a powinna zadziałać ● Prawdopodobnie razem z felerną instalacją p-poż mogła nie zadziałać lub zadziałać za późno także źle albo wcale nie serwisowana instalacja odcinania paliwa do silnika i był on normalnie zasilany naftą w trakcie pożaru ● Tak trochę wygląda, jak gdyby pilot walczył z przechyłem samolotu na skrzydło, gdzie był pożar. Być może ogień uszkodził lub zniszczył napęd prawej lotki i pilot walczył lewą lotką o jaki taki stabilny lot. -
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Przypomniał mu się Pakt Trzech i ducha tego paktu się trzyma, a jedynie główny partner skorygował się zrządzeniem losu. -
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
No to pupa blada. Nikt w PL do tego tematu się nie dotknie, żeby nie drażnić sojuszników, a powinien do tego tematu dotknąć się polski wywiad. Cała nadzieja w najlepszych dziennikarzach śledczych typu Gruca, Piątek, Rzeczkowski, Gierszewski. Inaczej nigdy się nie dowiemy, co tak naprawdę dzieje się w konflikcie zbożowym na granicy PL/UA i czyje tak naprawdę interesy Polska teraz narusza, albo wręcz kasuje. Nie liczyłbym na odwagę koalicji KO-PSL-TD-P2050-NL. Będzie wyłącznie tchórzostwo tego ciała politycznego, bo gdyby te sprawy nie były pokrętne to dawno by to odtajniono i wytłumaczono opinii publicznej. -
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
W tym tygodniu były premier Leszek Miller miał różne komentarze na polsko-ukraińskie tematy zbożowe. Powiedział m.in.: a) na 10 pierwszych działających na Ukrainie gigantycznych holdingów zbożowych tylko jeden jest w rękach ukraińskich; b) na Ukrainie nie istnieje ktoś taki, jak rolnik; istnieje wyłącznie pracownik rolny. Cały biznes zbożowy jest w rękach ukraińskich oligarchów i biznesu światowego. Pytanie: Jakiego? Idealny temat dla światowego dziennikarstwa śledczego oraz dla polskiego wywiadu, aby to wreszcie ogłosić, ponieważ wiele spraw byłoby jasnych. Nie byłbym zdziwiony, gdyby były tam holdingi ukraińsko-rusko-amerykańskie. Nic mnie już nie zdziwi, jeśli w Polsce podczas stanu wojennego - gdy PRL była objęta najostrzejszym embargiem Zachodu na wszystko - powstawała w PRL awionika podrasowana kośćmi Texas Instruments, czyli czołowego dostawcy NATO w kwestii kości do awioniki, wektroniki i innej elektroniki wojskowej. A jestem tego naocznym świadkiem. Nikt w Polsce nie chce się zająć tematem akcjonariatu i stosunków właścicielskich w tych olbrzymich holdingach zbożowych działających na Ukrainie, a wielka szkoda, bo szybko byłoby jasne, z kim/czym Polska zadarła i jakie/czyje interesy obecnie narusza...? -
Generałowie WP z tymi przekręciarskimi „dyplomami” mają o czym myśleć, szczególnie każdego ranka o godz. 05.59. Kierującemu zorganizowaną grupą przestępczą Pawłowi Cz. w związku z pełnieniem przez niego funkcji publicznej rektora wyższej uczelni niepublicznej prokurator zarzucił popełnienie łącznie 30 przestępstw polegających przede wszystkim na przyjmowaniu korzyści majątkowych w zamian za wystawienie poświadczających nieprawdę dokumentów w postaci świadectw ukończenia studiów podyplomowych.