Jump to content

Spirit of Warsaw

Forum members
  • Content Count

    2145
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    8

Everything posted by Spirit of Warsaw

  1. - Na dachu narty szt. 4, jak w aerosaniach… o silniku, nic nie wiem. Zwraca uwagę lampa szlakowa „Notek” i coś jeszcze. Ten Peugeot jest wyposażony dwa lusterka wsteczne na pałąkach i …kierunki? Lampki obrysowe? Czy ktoś wie?
  2. - Panowie KayFranz i Sedco Express, proszę…
  3. Flugplatz Berlin Tempelhof 1938/39, SP- ASK, a ale może SP- ASL?
  4. Z najstarszego czasopisma lotniczego w Polsce… „Prawie RWD-8 już kręci” „…RWD-8 w wydaniu Henryka Wickiego napędzany jest 125-konnym, czeskim 7- cylindrowymn silnikiem gwiazdowym Vernera, podczas kiedy oryginalne przedwojenne dwumiejscowe samoloty ze skrzydłem w układzie parasol i otwartych kabinach miały zabudowane 120-konne, 6-cylindrowe polskie silniki rzędowe PZInż. Junior, także chłodzone powietrzem, produkowane w ówczesnej rzeszowskiej Wytwórni Silników nr 2. Istotna będzie także różnica w konstrukcji podwozia. W prawie replice świdnickiej zastosowano nowoczesne rozwiązanie – tzw. kompletny wózek sprężysty jednej z amerykańskich wytwórni lotniczych w miejscu oryginalnego układu zastrzałowego z amortyzatorami olejowo-powietrznymi…” Nie wiem kto „popełnił” ten tekst ale… Co jest tzw. kompletny wózek sprężysty?
  5. - Drogi Robercie, chciałbym się dowiedzieć o stan RWD.21 ale i co dzieje się u starego/nowego dyrektora MLP? Może kol. Tenzan? Miło powitać Kolegę na forum.
  6. No i poleciał... ;))) Poniżej cytat od Pana Henia: - Pierwszy po wojnie lot samolotu RWD-8 stał się faktem. Za sterami pilot doświadczalny Jarosław Rozwód. Legenda zaczyna się potwierdzać. Samolot jest bardzo przyjemny w pilotażu, posiada prawidłową stateczność i sterowność, rwie się w górę i łatwo się nim ląduje. W związku z czym zaczynamy budowę drugiego egzemplarza, na którym zostaną wprowadzone modyfikacje bardziej zbliżające go do oryginału. P.S. Fotki via Wojtek_1, dzięki
  7. To nie zdjęcie naszego samolotu. Cóż, jak w mówi KayFranz „Nie zawsze jest kawior...” Dn. 13 Styczeń 2019 popełniłem faux pas… to ten wpis… Jednak Kol. Wojtek_1, oświecił mnie, to Jugol. Przepraszam za błąd.
  8. SP- AFT, jeszcze niemalowany. Brak napisów świadczy o tym, że zdjęcie zostało wykonane w krótkim czasie przed, bądź tuż, po oblotem – lato 1931. W środku konstruktor.
  9. https://muzeumsp.pl/aktualnosci/trzymajmy-sie-morza-w-deblinie/
  10. - Kay, tu „malarz formatów” się nie popisał… Uwagę zwraca „inne” malowanie steru kierunku, prawdopodobnie ze względu na to że, był wymieniony. Tej fuszerki na pewno nie puścił J. Wędrychowski… P.S. A „latarka” to prawdopodobnie A. Marciniak S.A.
  11. - Kazik, patrz PKL Wrzesień 1939 cz. 1 tom IV str. 49 – 50, pzdr.
  12. Mamy nowy ślad w sprawie pozycji spalonego Łosia A – Gieczno… Wg T. Kopańskiego to samolot załogi por. Kazimierza Bokowca z 11 (211) EB z dn. 04.09.1939 r.
  13. …albo np. zewnętrzne powierzchnie Fairey’a, z logo, były malowane na srebro (mat) a wewnętrzne (też matowe) na kolor ciemno szary - moim zdaniem
  14. Czas na werble i fanfary Kay, czy będzie jakiś melanż?...
  15. …trochę się pospieszyłem, ale już jest dobrze
×
×
  • Create New...

Important Information