BF.Cieszyniok
Użytkownik forum-
Zawartość
179 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Ostatnia wygrana BF.Cieszyniok w dniu 22 Lipiec 2025
Użytkownicy przyznają BF.Cieszyniok punkty reputacji!
Ostatnie wizyty
Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.
BF.Cieszyniok's Achievements
26
Reputacja
-
Palec definitywnie nowozytny. Reszty niewidac.
-
A znacie historie Williego Herolda? Młody gówniarz, który przebiera się w mundur oficera, udaje się do obozu, gdzie przetrzymywani są dezerterzy Wehrmachtu i próbuje zmotywować ich do dalszej walki. Przy tym ginie minimum 170 z nich po tym, jak np. kazał do nich strzelać z FLAK Vierlinga 2cm. Jest to taki przypadek szarych kolorów rzeczywistości wojennej. Czasami jeńcami zostają nawet i żołnierze własnej narodowości, a ich katami i ich rodacy. Wojna tworzy sporo dziwnych sytuacji. Myślę, że prawdziwym wyzwaniem jest w takich sytuacjach pozostać uczciwym i sprawiedliwym człowiekiem niezależnie od tego, co się dzieje wkoło nas. Czy nam by się to udało, tego możemy sobie tylko życzyć. https://pl.wikipedia.org/wiki/Willi_Herold https://www.ndr.de/geschichte/chronologie/kriegsende/vor-80-jahren-todesurteil-gegen-henker-vom-emsland,herold112.html
-
Witam serdecznie. Mam nietypowe pytanie. Poszukuje kontaktu do kogoś, kto miał by możliwość zerknięcia do archiwum Muzeum Medycyny Wojennej w Petersburgu. Chodzi o informacje dotyczące pewnego przedmiotu muzealnego (którego nie mogę na razie wymienić) a dokładniej jego pochodzenia. Skąd się wziął i czy jest rzeczywiście tym, co się mu przypisuje. Pewności nie ma, że coś się znajdzie, ale jest taka możliwość, że coś w Muzeum Medycyny Wojennej się znajdzie. Może ktoś z Was ma radę, jak dotrzeć do odpowiedniej osoby, która mogła by pomoc w sprawdzeniu możliwych informacji w wyżej wymienionym muzeum. Za pomysły i pomoc z góry dziękuję.
-
Mały aluminiowy cylindryczny pojemnik
pytanie odpowiedział BF.Cieszyniok → na Majorian → Identyfikacja (bez numizmatów)
Jak ojciec sluzyl w saperach w 60tych i remontowali drogi i rowy w Strumieniu, to natykali sie na wielka ilosc niewypalow i niewybuchow. Byli coprawda saperami, ale ich zadanie polegalo na pracach budowniczych, nie na rozzbrajaniu. Ten fakt troche denerwowal jego kolege, ktory zebral caly ten zlom i wrzucil do rowu w ktorym rozpalil ognisko. Mieszkancy Strumienia nie byli zadowoleni, jak sie im zatrzesly domy i poszli na skarge. Dowodca wezwal kolege ojca i probowal mu wytlumaczyc, ze to troche niebezpieczne metody rozzbrajania. Kilka dni pozniej sprawa sie powtorzyla a kolege sapera wyslano na badania psychijatryczne do Rybnika. -
Klamra SA (Sturmabteilung)
pytanie odpowiedział BF.Cieszyniok → na Lebensgefahr → Identyfikacja (bez numizmatów)
No i widze, ze sam do tego doszedles, ze takie hipotezy do zludzenia przypominaja bajki. A historia, tak bylo, jest i bedzie opiera sie na faktach i dowodach. A te czasami nam pasuja, albo sa nam w niesmak, czy nam sie to podoba czy nie. A ze w histori nie brakowalo ludzi z fantazja i ciagotka do upierania sie przy swoich hipotezach bez jednoznacznych dokumentow, lub bazujac na wyssanych z palca opisach, to pozostanie nam jeszcze nieraz te fakty wyprostowac i w aktualnych opisach skorygowac. -
Ale jest to fajne swiadectwo wydazen na Gornym Slasku. Ten nawiazuje do plebiscytu w 1921. A warto wspomniec, ze wiele z tych banknotow moze nie sa warte duzo, ale niektore zadkie zato potrafia byc wartosciowe. Np. Wielkie miasta takie jak Bochum, Düsseldorf, Köln wydaly tyle roznych banknotow zastepczych z roznymi motywami, ze archiwa miejskie nie posiadaja czasami wszystkich w wlasnych zbiorach.
-
Butelka H.Hartmann
pytanie odpowiedział BF.Cieszyniok → na kazioW24 → Identyfikacja (bez numizmatów)
https://brauerei-hartmann.de/ moze to ten, ale pewnosci nie mam. Bardzo dobre piwo i jedzenie, oraz przepiekna okolica na spacery i wedrowki np. od wsi do wsi (od browaru do browaru) Tam we Franken, co wies to dobry maly browar, a czasami nawet kilka. -
Klamra SA (Sturmabteilung)
pytanie odpowiedział BF.Cieszyniok → na Lebensgefahr → Identyfikacja (bez numizmatów)
Jezeli nie masz ochoty wyjazdu do archiwum, to hipotezy nie potwierdzisz. Jest to tylko mozliwe przez starana i skrupulatna prace w archiwach. Isc na wygode i konstruowac historie, ktore ewentualnie by tam z rezerwa roku pasowala jak by ja pozadnie naciagnac, to nie to samo. Ale to lepiej czas poswiecic na wyjazd do archiwum, niz upieranie sie przy swoim. Moja hipoteza: W lesniczowce kilku kolesi z HJ bylo na kolonii jesiennej. Przedmioty zebrali do siatki materialowej od uczestnikow i postanowili zagrac w poszukiwaczy. Lesniczy schowal siatke w lesie 2 km od lesniczowki, przy okazji zgubil guzik. Na drugi dzien nastapilo ekstremalne pogorszenie pogody i napadalo sniegu po kolana. O poszukiwaniu skarbow nie bylo dalszej mowy, przesunieto je na wiosne az sniegi stopnieja. A potem ciagle sie cos pojawialo, ze panowie do 1990 spotykali sie w gospodzie w Köln wspominajac stare czasy, i zastanawiajac sie, co stalo sie z przedmiotami. Jeden, co roku, dozuca do tego anegdote, jak brat spral go po tym, jak sie domyslil, ze zakosil mu nowa klamre z pasa z SA i na zebranie musial isc w niekompletnym pasie. Pasuje calkowicie do miejsca, zdazenia i przedmiotow. -
Klamra SA (Sturmabteilung)
pytanie odpowiedział BF.Cieszyniok → na Lebensgefahr → Identyfikacja (bez numizmatów)
Historia raczej warta filmu fabularnego. - Przedewszystkim z kad mozemy wiedziec, ze przedmioty pochodza od jednej osoby? - I jak odpowiemy sobie na to pytanie, to cala teoria lega w gruzach jak Rzesza w 1945. - Moga to byc przedmioty po kilku osobach - mogly byc zbierane przez kogos juz w tamtych czasach i zagubione - moze to byc czesc jakiegos smietnika, gdzie zrzucano co niepotrzebne - Mogl to byc plac przy jakiejs gospodzie, gdzie zostaly pogubione albo boisko wjejskie, gdzie odbywaly sie spotkania no i wiele innych, ale bardzo nieprawdopodobne, ze od jednej osoby -
Krzyżyk z brązu, srebra?
pytanie odpowiedział BF.Cieszyniok → na max19788 → Identyfikacja (bez numizmatów)
Zalezy gdzie w okolicach Kolonii. Moze to pamiatka po jakims obozie przymusowych pracownikow? Sprawdz co bylo tam wczesniej. -
Identyfikacja autora ile to jest warte
pytanie odpowiedział BF.Cieszyniok → na Pajder → Identyfikacja (bez numizmatów)
No ale tak serio, to w Murckach takie chodza bardzo dobrze. Ja bym to zawiozl sprzedac do Murcek. -
Odznaki niemieckie wersja 1957
pytanie odpowiedział BF.Cieszyniok → na Adameknowy → Identyfikacja (bez numizmatów)
Troszke dziwne pytanie. Oryginalne nie sa zadne, bo oryginalne nadawane byly do 1945. Te pozniejsze nadawane nigdy nie byly, a powstawaly z inicjatywy prywatnej, bo tych z przed 1945 w tej oryginalnej formie nosic nie wolno bylo ze wzgledow znakow, ktore zostaly zabronione (Hakenkreuz). Wiec powstawaly w fabrykach i w warsztatach grawerskich ordery w wersji bez Hakenkreuza. No i tu pojawia sie juz pytanie: Czy te wersje mozna okreslic jako oryginalne i w jakich kryteriach. Czy jesli byly wykonane przez zaklad grawerski czy tylko przez fabryke orderow itd.? A te wygladaja na nigdy nie dokonczone, bo brak zaczepow na szpilki, ktore nigdy nie byly zamontowane, wiec jak ich szlo nosic? -
A tak teoretycznie myslac, czy nie mogla w tym przypadku przywedrowac z dipisami do Polski po 1945 z Brytyjskiej Strefy Okupacyjnej Niemiec lub z jakimis powracajacymi zolnierzami WP na Zachodzie?
-
Stare Pocztówki i Kartki okolicznościowe
pytanie odpowiedział BF.Cieszyniok → na Anka11130 → Identyfikacja (bez numizmatów)
Kolekcjonerzy sa na wszystkie pocztowki. Ci co zbieraja tematyke swiateczna itp., napewno beda zainteresowani. Im starsze i zadsze, tym bardziej wartosciowe. Ale za te bym nie oczekiwal wiele. Moze na piwo nazbierasz. -
Niemiecka odznaka ?
pytanie odpowiedział BF.Cieszyniok → na synonim111 → Identyfikacja (bez numizmatów)
fajne regionalne znalezisko
