Jump to content

KayFranz

Forum members
  • Content Count

    618
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

KayFranz last won the day on April 13

KayFranz had the most liked content!

Community Reputation

44 Excellent

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Tęgoborze. Znam ten egzemplarz dobrze, bo kiedyś popełniłem...
  2. Nie pamiętam, czy ta "Chiquita" była już w tym ujęciu. Jeśli tak - to sorry, zawsze mogę zwalić to na efekt poszczepienny...
  3. Frankreich. Aber vielen Dank... Tam jest dziewięciocylindrowy silnik Salmson 9Ne, stosowany tylko we francuskiej wersji czyli w LeO C.30a i pochodnych. A swoją drogą - ponoć wszystkie, które przerwały "blickrig'40" zostały zniszczone przez obsługę naziemną po ogłoszeniu upadku Francji.
  4. Ten Karaś to z krakowskiego wrakowiska? Źródło: FB Andrew Nikiforov
  5. Efka rumuńska "87", jeszcze z kokardami. Na prawo - majaczy ogon "123". Mam wrażenie, że jest w łaciatym kamuflażu. Zacharapcone z FB Dorela Popescu
  6. Москва, 1922 год. Юнкерс на Ходынском поле. Samolot linii Lloyd Ostflug GmbH.
  7. Ef-dwa w oznakowaniu Danziger Aero-Lloyd - czyli gdzieś tak 1923-25. Ładne, dobre technicznie, ale i tak jest przysłowiową pierdołą w świetle tego, co właśnie wylądowało mi na dysku. Czyszczę, pochodzące z rodzinnego albumu pewnego przemiłego człowieka, dwie fotki "gdańskiego" Junkersa 13. Fotografie zrobione w Warszawie. Samolot jest z szachownicami...
  8. I kolejny gdański Junkers 13. Po WNr 533 czas na numer 534. Ten samolot trafił najpierw do spółki Lloyd Ostflug GmbH, a na początku 1921 - do Danziger Luftpost. A potem nastąpił "polski rozdział" w jego życiorysie. Ale na razie jedna z fotografii z 1920 roku: Oznakowany "spartańsko", nosił wtedy tylko numer na kadłubie. Od spodu - białe pasy na skrzydłach, ale bez rejestracji. Od góry - nic.
  9. Towarzystwa lotnicze WMG skończyły się w 1926 roku, kiedy te, które przetrwały do tego roku weszły w skład Deutsche Luft Hansa. A Ju-52 to znacznie późniejsza historia. Po prostu nie miał szans.
  10. To proponuję jednak zapoznać się z tymi PDF-ami z wcześniejszych wpisów. Przy okazji dowiesz się dlaczego te rejestracje były niemieckie, a nie "Dz".
  11. A faktycznie, to tylko "czysty Niemiec". Co i tak nie zmienia wydźwięku mojego wpisu. W każdym razie teraz dwa razy Junkers 13 WNr 579 z rejestracją Dz-32. W latach 1920-21 latał na liniach obsługiwanych przez Lloyd Ostflug GmbH z Gdańska do Królewca i dalej do Kłajpedy i Kowna, potem do Petersburga (zanim jeszcze nazwali to miasto imieniem Wiecznie Żywego), a na końcu aż do Moskwy. To drugie foto to właśnie stamtąd. Pierwsze - ponoć niedaleko Kowna. Samolot z serii wyprodukowanej na zamówienie amerykańskiej firmy Larsen, miał zostać wysłany w październiku 1920 za ocean,
  12. Fajny. Ale to najnormalniejszy, narodowosocjalistyczny Niemiec. Może jednak tylko gdańskie... Bo to tak jakbyśmy do wątku o polskich wrzucili np. tego wielkiego Antonowa, który przywiózł? wywiózł? maseczki i lądował na Okęciu.
  13. Fokker-Grulich F.II FD-15, wspominany już wcześniej - w pełnej krasie
  14. A tutaj foto A no właśnie niekoniecznie. Lotnisko Danzig-Langfuhr, lato 1922. Tu masz D-190, wówczas na stanie DzLP z krzyżami na sterze, ale niemiecką rejestracją i białymi od spodu, a czarnymi od góry pasami na skrzydłach. Stojący obok D-189 nawet nie ma krzyży na ogonie, chociaż też wykazywany jest w chwili zrobienia fotografii na stanie DzPL. A moment można oszacować bardzo precyzyjnie - PP-ALA ma rejestrację, której już nigdzie potem nie widać w tej postaci, a co więcej - pod skrzydłem ma białe pasy pozostałe po malowaniu Dz-30. To najprawdopodobniej moment tuż p
×
×
  • Create New...

Important Information