Jump to content

KayFranz

Forum members
  • Content Count

    552
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

KayFranz last won the day on August 7

KayFranz had the most liked content!

Community Reputation

39 Excellent

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. ? O co chodzi z tym "...ale..."? Jeśli masz na myśli zmianę koloru okładki, to po prostu kwestia związana z pojawieniem się dodatkowego patrona wydania.
  2. Sprawdziłem tę "dziesiątkę". To jest samolot z dostawy bezpośrednio dla LARES, od początku pod rumuńską rejestracją. Ten egzemplarz nie miał LOT-owskiego pochodzenia. Trudno, trzeba żyć dalej...
  3. Wypalony wrak P7a ze 123 eskadry, pod Zakroczymiem. Przypomniało mi się przy dzisiejszym czesaniu sieci. Ktoś gdzieś wystawia podobne...
  4. Na nowy tydzień coś z cyklu "Bohater drugiego planu". Fotka znana, wielokrotnie publikowana, ale w jej kąciku przycupnął Nieuporcik nr 22, prawdopodobnie Ławica, 1921. Sądząc po długim wycięciu na kabinę, to będzie N.80E2 lub N.81D2. Plus kolejny głos do dyskusji o prawidłowym ułożeniu szachownicy...
  5. M.O.Z. to nie jest tabliczka. Chyba, że ten, który ją wycinał był zdrowo "odkażony". Linie brzegowe są powyginane. To raczej kolejny przykład "fotografii wyrywnej" - napis zrobiony na papierze i naklejony na burtę. Potem bohaterska poza, - Tu ptaszek wyleci, - Dziękujemy, zerwanie kartki z imieniem panienki i "...Następny, proszę!..."
  6. No i piyknie. Jest do tych informacji (zwłaszcza termin i lokalizacja) jakieś źródełko? Bo wiesz, teraz trzeba zmienić oficjalną historię szybowca S-1...
  7. Aż mi oczy wyszły... Od kilkudziesięciu lat mieszkam w Poznaniu, ale o placu Św. Marka nie słyszałem. A tu siurpryza - nie dość, że byłem tam wielokrotnie, to wręcz pracowałem na nim. To WEWNĘTRZNY plac, na terenie MTP. Dobra, wracamy do latawców - ile tam ich w końcu jest i jakie? Był jeszcze Mis oraz Rywal. A S-1 wg wszelkiego prawdopodobieństwa został rozbity na Oksywiu - wiosną.
  8. A to nie jest album z fotkami z zasobów NAC-u? Pamiętam, że parę lat temu miałem coś takiego w rękach i pomyślałem, że rok wcześniej bym to łyknął, ale teraz - jako że akurat chyba wtedy NAC zmienił rozmiar fotografii na 3500 pikseli - mam w tej samej jakości za darmo. Tyle, że trzeba trochę poszperać. Mogę się mylić, ale wydaje mi się, że to ten tytuł.
  9. "Tu byłem" w wersji niemieckiej wypisane na burcie porzuconego RWD-8 Źródło: ebay.de
  10. Podoba mi się Twój sposób myślenia... Akurat on nie był żadnym pionkiem, to postać zasłużona dla naszego lotnictwa, mimo obcych korzeni (m.in. d-ca 6. Pułku Lotniczego). Chyba nawet po odejściu do cywila był jakąś szychą w LOPP od spraw szybownictwa, więc fakt uczynienia go kierownikiem w tym wypadku nie jest dla mnie niczym szczególnym, a nawet wręcz naturalnym.
  11. Przebijam!!! https://audiovis.nac.gov.pl/i/PIC/PIC_1-W-1618.jpg Ale swoją drogą - jeśli fotografia jest w zbiorach ogólnodostępnych (tak jak tutaj, w NAC-u), i to jeszcze w o wiele lepszej jakości - to jaki jest sens zapychania forum zrzutami skanów ze starej prasy. Zawsze mi się wydawało, że powinny tu się pojawiać NOWE albo mało znane obrazy, pozwalające rozszerzyć swoją i innych wiedzę. A takie wstawianie byle czego sugeruje, że wstawiający nie ma zielonego pojęcia, co jest dostępne i dość dobrze znane, ale za to chce za wszelką cenę zabłysnąć? zwrócić na siebie uwagę? zdobyć coś, o czym nie mam pojęcia? Może chodzi o jakieś bonusy, stopnie albo punkty? Nie mam oczywiście wpływu na to, co ktoś wiesza. Wciąż jeszcze mamy podobno demokracje, więc nie mogę zabronić.Tyle, że punkty do prestiżu u mnie zdobywa się inaczej...
  12. Dzięki. To już tym bardziej musi to być zdjęcie zrobione wiosną 1925 r. Czyli były DWIE wystawy lotnicze w Poznaniu w tym roku.
  13. Foto z 1918 r. VZ-5 (baza Rochefort). Odcień powłoki na tej fotografii jest bardzo ciemny, w każdym razie dla mnie żółty odcień (a właściwie żółtoszary) nie budzi sprzeciwu. Z mojego doświadczenia również wynika, że tak zachowuje się kolor żółty i jego odcienie na starych zdjęciach, najczęściej robionych jeszcze na płytach szklanych, pokrytych warstwą światłoczułą opartą na azotanie srebra.
  14. Jeszcze coś mi się przypomniało. Jakiś czas temu konsultowałem się z rodowita Francuzką nt. "klasy Vedette". I okazuje się, że to vedette to archaiczna już nazwa patrolu, dozoru, warty, ale poruszającej się. Słowo to występowało też u nas, jest taka stara przyśpiewka żołnierska, jeszcze przedwojenna: "Stoi ułan na widecie...". W każdym razie mówienie o jakiejś konkretnej "klasie Vedette" to nieporozumienie. To tak jakby stwierdzić, że samolot PZL P.11c był "klasy Myśliwiec". Chyba właściwiej byłoby w tym przypadku mówić, że był to sterowiec patrolowy. W każdym razie Francuzi nigdy nie wspominają o classe Vedette. Używają tylko tego jednego słowa na określenie przeznaczenia sterowca, coś w rodzaju "patrolowiec", co też przenosi się na pierwszą literę nazwy - V. Tak jak eskortowce (a więc sterowce uzbrojone i mogące zaatakować np. bombami) miały oznaczenie zaczynające się od E (escorte).
×
×
  • Create New...

Important Information