Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano
21 minut temu, MarekA napisał:

 Podstawą jest zintegrowany system obrony a nie tworzenie setek samodzielnych punktów ogniowych.

 

Absolutna niepodważalna racja.

 

Co do Soły to nie sprawdzałem jaka będzie tej konstrukcji skuteczność przy wykrywaniu niskolecących obiektów o małej powierzchni odbicia, cena, czy da się je oprogramować tak jak system SKYctrl (odróżnianie ptaków np) jak tam z sieciocentrycznością.

Co do efektora to wiadomo, musi być stosunkowo niedrogi i dostępny w dużych ilościach. Może rakiety ziemia-powietrze z naprowadzaniem laserowym? Takie proste i tanie, widziałem już gdzieś taki system.

  • Odpowiedzi 12,3k
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

  • bodziu000000

    3098

  • Jedburgh_Ops

    1921

  • karpik

    1771

  • MarekA

    1272

Napisano (edytowane)
Godzinę temu, Erih napisał:

Co do Soły to nie sprawdzałem jaka będzie tej konstrukcji skuteczność przy wykrywaniu niskolecących obiektów o małej powierzchni odbicia, cena, czy da się je oprogramować tak jak system SKYctrl (odróżnianie ptaków np) jak tam z sieciocentrycznością.

Soła nie jest starym radarem. Skąd przekonanie że stosunkowo mały "plastykowy" drom ma małą powierzchnie odbicia? Wystarczy jeden metalowy element konstrukcji działający jak reflektor. Radar Soła jest przeznaczony dla systemów zwalczających nisko lecące cele.  

Ciekawe jak "świeci" na radarze ten silnik:

silnik.jpg

Edytowane przez MarekA
Napisano
40 minut temu, MarekA napisał:

Soła nie jest starym radarem. Skąd przekonanie że stosunkowo mały "plastykowy" drom ma małą powierzchnie odbicia? Wystarczy jeden metalowy element konstrukcji działający jak reflektor. Radar Soła jest przeznaczony dla systemów zwalczających nisko lecące cele.  

Ciekawe jak "świeci" na radarze ten silnik:

 

Silnik jest schowany we wnętrzu konstrukcji z materiałów lekkich, więc jakoś specjalnie nie świeci. Korpus drona to "latające skrzydło, więc też odbicie jest niewielkie i rozproszone. Śmigło drewniane, pchające. Więc i echo radarowe - niewielkie. Tak to było pomyślane.

O radarach Soła to sobie poczytam, będę miał wiedzę jakąkolowiek to się wypowiem. Niemniej, radary do wykrywania nisko i bardzo nisko lecących obiektów nie mogą być rozstawione zbyt daleko od siebie, żeby nie tworzyć martwych pól. Czy to z powodu horyzontu, czy rzeźby terenu.

Napisano
4 godziny temu, Erih napisał:

Cyt: "Radosław Piesiewicz,

WP ma -naście czy odrobinę powyżej 20 takich zestawów.

W którejś z oficjalnych wypowiedzi padła informacja, że na dziś (?) podejmowane są próby zabezpieczenia infrastruktury krytycznej.

Zapewne pointa jest taka, że "na dziś" i "na jutro", jeśli w ostatnich miesiącach nie dokonano potężnych zakupów, których nie ujawniono*, to... o zabezpieczeniu granicy nawet nie ma co myśleć.


* co było by oczywistą oczywistością...

Napisano
Godzinę temu, Erih napisał:

Silnik jest schowany we wnętrzu konstrukcji z materiałów lekkich, więc jakoś specjalnie nie świeci. Korpus drona to "latające skrzydło, więc też odbicie jest niewielkie i rozproszone. Śmigło drewniane, pchające. Więc i echo radarowe - niewielkie. Tak to było pomyślane.

I co z tego że silnik schowany jest w konstrukcji z materiałów lekkich? To osłona aerodynamiczna. My mówimy o czymś innym. 

Napisano
14 godzin temu, bodziu000000 napisał:

 

Dawid Kamizela napisał:

Cytat

 

Powiedzmy jasno, jest prawdopodobne że na Wyrki spadła całość lub szczątki pocisku powietrze - powietrze AIM-120/AIM-9 wystrzelonego  przez PL / NL myśliwce przeciwko rosyjskim dronom. 

 

Dawidzie Kamizelo, ekspercie lotniczy. Wypadałoby albo ostrożniej, albo pełniej i dokładniej, albo grzeczniej wobec pilotów.

Bo co to ma znaczyć ta wypowiedź?

Albo jest to robienie z pilotów głupców, którzy do silniczka tłokowego z przedziału 20-40 ccm strzelają Sidewinderem w irracjonalnej nadziei, że on się naprowadzi na temperaturę spalin takiego silniczka, po czym on się nie naprowadza i „spada na dom w całości”; albo to jest wiedza, że zawiódł AIM-120, nie naprowadził się na jakiegoś drona i „spadł na dom w całości”; albo to jest wiedza, że piloci to jednak nie głupcy, tylko strzelali nie do drona, a do cruise'a, a kpr zawiódł i „spadł na dom w całości”.

O niczym z tych trzech sytuacji D. Kamizela niczego nie może wiedzieć jako cywil. Więc po co wygadywać takie rzeczy?

A miejscowość nie nazywa się „Wyrki”, tylko Wyryki-Wola. Lepiej wstać z wyrka, dobudzić się, a potem lepiej pomyśleć, co by tu powiedzieć i czy w ogóle coś mówić, gdy niczego się nie wie o danej sytuacji w powietrzu.

Napisano

Będzie w Polsce spora lotnicza ciekawostka techniczno-operacyjna. I Czesi będą się uczyli empirycznie na żywym organizmie, i my jako obserwatorzy może też się czegoś nauczymy.

Na prośbę Polski Czechy wyślą trzy śmigłowce z jednostki operacji specjalnych

Czeskie śmigłowce Mi-171S na pomoc Polsce. Nikt inny w NATO nie ma takich maszyn

Zauważmy, że na Ukrainie najbezpieczniejsze jak dotąd zestrzeliwanie ruskich trabantów z małymi silniczkami tłokowymi odbywa się ze śmigłowców i z boku - nie w osi lotu trabanta. Nie zachodzi wówczas żadna konieczność odskoku na bok w celu uniknięcia szczątków latadła, bo już z definicji jest się z boku. Samolotów, które są zmuszone atakować w osi lotu drona Ukraińcy stracili już 8-9, a śmigłowca żadnego.

Będą Czesi mieli fajny poligon, a my być może korzyść z tego. Nie muszą Czesi jechać na wojnę na Ukrainie, żeby sprawdzać po swojemu to, co Ukraińcom się sprawdza - będą się u nas ganiać z trabantami.

image.thumb.jpeg.3baacb18ec05fdbcf689f80311763dda.jpeg

Napisano (edytowane)

Zamelduję gdy usłyszę w nocy śmigłowce. Na ucho nie rozróżnię typu poza tym, że Mi-8/-17/-24 brzmią inaczej od reszty i są dla mnie rozpoznawalne. Ale tutaj za dnia czasem przelatują Mi-24, więc nie poznam w nocy czy to -24 czy -17 czeska.

M.

Edytowane przez beaviso
Napisano (edytowane)

Melduj. Świetne raporty piszesz 👍

Problem jest jedynie taki, że ci Czesi są chyba bardziej na operacje dzienne. Nawet jeśli mają NVG (pewnie mają) to trochę wątpię, żeby trabanta w nocy wypatrzyli, ale może, jakimś cudem?. Odrzutowego cruise'a tak, wypatrzą - trabanta nie wiadomo, może to być nie za łatwe. Tylko że cruise'a nie dorwą z oczywistych przyczyn - prędkości. Nie wiadomo też, jak z nocnym naprowadzaniem tych Czechów, czy mają Linka 16 w tych podrasowanych Mi? Nie wiadomo; wszyscy pieją, jakie to one podrasowane w skali Mi oczywiście, ale szczegółów trochę brak.

Wszystkie dotychczasowe ruskie prowokacje z śnp w Polsce były nocne, ale... who knows, może teraz czas na dzienne? Wtedy faktycznie byłoby spore pole do popisu dla braci Czechów.

Edytowane przez Jedburgh_Ops

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie