Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 12,9k
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

  • bodziu000000

    3200

  • Jedburgh_Ops

    2027

  • karpik

    1839

  • MarekA

    1348

Napisano

PS

Godzinę temu, beaviso napisał:

Kompletnie nie mówi się natomiast, ani nie widuje „na radarach”, najpoważniejszego zawodnika do takich zadań - mianowicie E-7 Wedgetail z Australii, jaki od 1.5 miesiąca stacjonuje w Łasku. Przyleciał i słuch po nim zaginął. Dawniej, przy poprzednim „detachmencie” do Niemiec, przylatywał alarmowo pod naszą granicę. No to jak było teraz?

Zarówno włoski E-550A, jak i australijski E-7A są AEW&C, więc być może byłoby ich już za dużo, a wydarzenia mimo wszystko nie zasługujące na aż dwa samoloty do tych samych zadań. Poza tym jest pewnie grafik szkoleń na polskim organizmie - jesteśmy tak „atrakcyjnym” państwem do sprawdzania tego, co zainstalowano w obu tych najnowszych samolotach, że trzeba chyba mówić „proszę się nie pchać, każdy zdąży popatrzeć ze swojego samolotu AEW&C nad FR i Białoruś”.

„Podobno” było tak w noc nalotu, że E-550A „obsługiwał” łącznie ćwiczenia Zapad oraz nalot na Polskę. Wystartował z Ämari w Estonii i latał tak, żeby monitorować oba te wydarzenia i zarządzać operacjami wszystkich samolotów interweniujących nad Polską. Raczej nie dziwota, że nie włączył transpondera.

Napisano
22 godziny temu, Jedburgh_Ops napisał:

Melduj. Świetne raporty piszesz 👍

Problem jest jedynie taki, że ci Czesi są chyba bardziej na operacje dzienne. Nawet jeśli mają NVG (pewnie mają) to trochę wątpię, żeby trabanta w nocy wypatrzyli, ale może, jakimś cudem?. Odrzutowego cruise'a tak, wypatrzą - trabanta nie wiadomo, może to być nie za łatwe. Tylko że cruise'a nie dorwą z oczywistych przyczyn - prędkości. Nie wiadomo też, jak z nocnym naprowadzaniem tych Czechów, czy mają Linka 16 w tych podrasowanych Mi? Nie wiadomo; wszyscy pieją, jakie to one podrasowane w skali Mi oczywiście, ale szczegółów trochę brak.

Wszystkie dotychczasowe ruskie prowokacje z śnp w Polsce były nocne, ale... who knows, może teraz czas na dzienne? Wtedy faktycznie byłoby spore pole do popisu dla braci Czechów.

NVG ci Czesi mają. Linka 16 nie mają. Czyli ewentualne naprowadzanie Czechów na ruskie latadła z zakresu prędkości od 160 km/h (np. Gerbera) do ~200 km/h (np. wynalazki Shahedopodobne) będzie się odbywało tak, jak to robią polskie Erieye też bez Linka 16.

Napisano

Silni, zwarci, gotowi.

Edycie Żemle do jej najnowszej książki „Wojsko z tektury” udzielili wywiadu (pod warunkiem zachowania anonimowości) oficerowie Inspektoratu Wojsk Bezzałogowych Systemów Uzbrojenia dowodzonego przez gen. Mirosława Bodnara. Byli lekko wstrząśnięci. Powiedzieli mniej więcej tak: Myśleliśmy, że przyjdzie generał i powie, jak mają wyglądać polskie sprawy z dronami wojskowymi, a tymczasem on szuka natchnienia u nas.

Napisano (edytowane)
15 minut temu, Jedburgh_Ops napisał:

Myśleliśmy, że przyjdzie generał i powie, jak mają wyglądać polskie sprawy z dronami wojskowymi, a tymczasem on szuka natchnienia u nas.

to i tak dobrze , mógł przyjść taki co by powiedział "wicie , rozumicie , nie zawracajcie mi dupy jakimiś dronami, sronami czy jak to tam się nazywa"

Edytowane przez Cypis
Napisano (edytowane)

Ależ nie obrażajmy zacnego, uświęconego tradycją „wicie, rozumicie”.

Po ostatniej defiladzie było wicie, rozumicie i dowództwo sił zbrojnych tutejszego państwa musiało pod komendą Cenckiewicza pojechać na Jasną Górę na stosowne obrzędy.

I nieważne, że z tak zwanej 200-tysięcznej obecnej armii zaledwie 30 tys. luda to jest to, co w razie „W” będzie realnie na pierwszej linii i realnie naciśnie jakiś cyngiel. Tak niedawno policzyli polscy pułkownicy i generałowie, gdy padła prośba o takie obliczenie. Reszta to rozbuchana do kabaretowych granic administracja i służby - tak zwani gaciowi na ciepłych posadach, jak się mawiało przed II wojną.

A jak się słucha wywiadów z byłymi pilotami F-16 w bardzo wysokich rangach odchodzącymi na własną prośbę z wojska, mimo że dziś spokojnie mogliby być co najmniej jednogwiazdkowymi generałami, to w Siłach Powietrznych zupackie „wicie, rozumicie” też ma się znakomicie i piloci po prostu tego nie wytrzymują.

Edytowane przez Jedburgh_Ops
Napisano
23 minuty temu, Jedburgh_Ops napisał:

Aż nie do wiary. Brzmi jak fejk...

Rosji brakuje sprzętu. Nietypowa prośba do Turcji

Rosja zwróciła się do Turcji o zwrot dwóch systemów rakietowych S-400, które Ankara kupiła w 2017 roku. Powodem są straty na froncie i braki w rosyjskich magazynach.

Ukraińcy dbają, żeby jak najwięcej ruskiej opl zaangażować przy granicy/froncie, wtedy łatwiej o dobrą pracę na tyłach.

 

IMG_20250914_163041_545.jpg

Napisano
15 minut temu, bodziu000000 napisał:
14 minut temu, bodziu000000 napisał:

Nieźle. Jak przed D-Day. Jeszcze trochę, a sytuacja zasłuży na remake filmu „La Bataille du rail” - „Bitwa o szyny”.

👍

Napisano
6 godzin temu, Jedburgh_Ops napisał:

Powiedzieli mniej więcej tak: Myśleliśmy, że przyjdzie generał i powie, jak mają wyglądać polskie sprawy z dronami wojskowymi, a tymczasem on szuka natchnienia u nas.

Oficerów którzy nie przejawiają własnej inicjatywy tylko czekają aż przełożony powie im co i jak wykopał bym jak najdalej od wojska. 

Napisano (edytowane)

Wszyscy, którzy opuścili wojsko zgodnie stwierdzają, że takich bezideowych do wykopania jest ok. 80 proc. Tu się nic nie zmieniło od czasu PRL.

Był niedawno sądzony taki ksiądz-pedofil, który mówił dzieciom - „Ksiądz to tylko zawód, a sutanna to tylko kostium”. Spokojnie można to transponować na część polskich wojskowych - „Wojskowość to tylko zawód, a mundur to tylko kostium”. Jak napisałem powyżej - wystarczy posłuchać wywiadów z polskimi pilotami (pułkownikami) F-16 dlaczego w młodym wieku opuścili wojsko, mimo że na 99,99 proc. zostaliby generałami, ale mieli dość zupactwa, koterii à la Sanacja i tumiwisizmu.

Edytowane przez Jedburgh_Ops
Napisano
17 minut temu, bodziu000000 napisał:

I bardzo słusznie. Koniec z tym oszustwem dla durnej gawiedzi, że to jest DOL.

Może wreszcie ktoś puknął się w głowę gumowym młotkiem blacharzy, że Wielbark to nie żaden DOL, a lotnisko, tyle że bez wieży kontroli lotów. Trzeba być nienormalnym, żeby na tym luksusowym odcinku ćwiczyć DOL. Albo może nie ktoś się puknął tylko ktoś kogoś puknął tym młotkiem, żeby zerwać z propagandą i dłużej już nie ogłupiać opinii publicznej, że Wielbark to rzekomo DOL tylko dlatego, że jest częścią drogi.

DOL to jest krzywa, pofalowana droga piętnastej kolejności odśnieżania, za którą nikt by pięciu groszy nie dał, że to DOL - jak poniżej w Finlandii i tak samo w Szwecji.

Taki oszukańczy, pod nieświadomą medialną publikę, pseudoDOL, jak Wielbark ruscy zbombardują w pierwszych minutach wojny.

image.thumb.jpeg.0453652a961a567cdf697027042acef9.jpeg

image.thumb.jpeg.290656b49a65d34e92d04ba75ed5271c.jpeg

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie