Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Balon obserwacyjny Caquot BD (Ballon Dilable). Pułap operacyjny 1500 -1800 m (maksymalnie do 2200 m  - wiatr do 25 m/sek.).

W 1925 r. zakupiono we Francji 3 egz. a od 1936 r. w Wojskowej Wytwórni Balonów wyprodukowano ok. 30 szt.

  • Tak trzymać 1
Napisano

Rzadkiej jakości zdjęcie, być może ze szklanej płyty. Zdjęcia sprzętu lotniczego II RP to nie jest techniczne mistrzostwo świata w przeciwieństwie do ówczesnych Niemiec, gdzie zdjęć ze szklanych płyt jest nieprzebrana ilość, a ich jakość jest taka, że czyta się napisy na oponach.

Napisano

?  Można by gdzieś " zmontować" taki kultowy wątek...

 

 

                                  ------------------------------------------------------------------

 

.

lot breguet.JPG

Napisano
W dniu 5.04.2019 o 00:30, formoza58 napisał:

?  Można by gdzieś " zmontować" taki kultowy wątek...

 

 

                                  ------------------------------------------------------------------

 

.

lot breguet.JPG

 

  • Tak trzymać 1
Napisano
W dniu 4.04.2019 o 23:24, Jedburgh_Ops napisał:

Rzadkiej jakości zdjęcie, być może ze szklanej płyty. Zdjęcia sprzętu lotniczego II RP to nie jest techniczne mistrzostwo świata w przeciwieństwie do ówczesnych Niemiec, gdzie zdjęć ze szklanych płyt jest nieprzebrana ilość, a ich jakość jest taka, że czyta się napisy na oponach.

Bez przesady P. Jedburgh_Ops. 

Polskich zdjęć "ze szklanej płyty" trochę pozostało. Może nie jest ich "nieprzebrana ilość", jak w przypadku "ówczesnych Niemiec". Kwestia tylko, która to z kolei odbitka, i czy jest ona z pierwowzoru (czyli ze szklanej płyty), czy kolejna odbitka z odbitki, jak te zamieszczane w tym wątku, ograniczone jeszcze "wielkością". zdjęcia, które może przyjąć ten skrypt. 

Oryginały (te z pierwszej odbitki), nie mówiąc o oryginalnych szklanych negatywach osiągają niebagatelne ceny na aukcjach internetowych. 

Zdjęcia robione dzisiejszymi aparatami (normalnymi, na klisze - też są jeszcze takie w użyciu) - pozostają daleko w tyle w porównaniu ze zdjęciami robionymi na kliszach lotniczych w tamtych czasach. A i sama filozofia wykonywania odbitek też jest inna. Wówczas zdjęcia robiono, "pomniejszając" obrazek z dużego formatu negatywu na małą odbitkę. Dziś (w przypadku zdjęć z negatywu) powiększa się z małego negatywu (24x36) na dużą odbitkę. Jakość w tym przypadku  zdecydowanie "siada".

Sam mam zdjęcia z okresu II RP w swoich zbiorach, gdzie na małym formacie odbitki (połowa pocztówki) pod lupą można dojrzeć pojedyncze źdźbło trawy w której leży rozbity samolot.

Dzisiejsze aparaty cyfrowe, (gdyby nie późniejsza obróbka zdjęć w programach komputerowych) - pozostają również daleko w tyle

Zapewne wkrótce będziemy obserwowali (jak w przypadku płyt winylowych) powrót do przeszłości ?

  Wiele do życzenia pozostawiają również zdjęcia w publikacjach. Niewielu wydawców sięga po oryginały zdjęć historycznych, gdyż cena  takiej publikacji byłaby astronomiczna. Wystarczy użyć kopii z podpisem "foto internet,". "foto Domena Publiczna" i spawa załatwiona. 

 

Pozdrawiam.

Remigiusz Gadacz

  • Tak trzymać 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie