Erih Napisano 1 Styczeń Napisano 1 Styczeń 22 minuty temu, Cronos napisał: Tu powinieneś zakończyć wpis. Bo tak, to wszystko jest chore, ale co się dziwić... Cronos, raczej nie wiesz jaka jest sytuacja - dowiesz się jak cię organa poinformują, że twoje dziecko nie powinno wychodzić na plac zabaw, bo na nim mogą urzędować "osoby dzicze". I jak dziecku te "osoby dzicze" krzywdę zrobią to jest tylko dziecka i twoja wina. Bo te "osoby dzicze" są u siebie (na placu zabaw, czyimś polu czy ogrodzie).
RDW60 Napisano 1 Styczeń Napisano 1 Styczeń 2 godziny temu, lowiec napisał: Tak na marginesie: słyszeliście, że były sędzia a aktualnie minister i prokurator Waldemar Żurek jest polującym ministrem ? Znaczy może ukryta myśliwska V kolumna w rządzie ? Polujący prezydent był i czy poza jego przyjemnością coś z tego wynikło?
beaviso Napisano 2 Styczeń Napisano 2 Styczeń (edytowane) Ja co 2 tygodnie zamawiam 5 kg mięsa z jelenia ze sklepu w Białostockiem, moja żona alergiczka je jada od 3 lat, a i kot coś dostaje. Tak że dobrze wiem, że na drzewie to nie urośnie ;) Ale nie zmienia to mojego postrzegania łowiectwa. Gospodarka - to jedno. A „pasja” do zabijania jest dla mnie wyrazem chorej głowy. Chcesz poćwiczyć strzelanie - idź na strzelnicę. Parę lat temu tak nie myślałem. Wychowałem się w rodzinie, gdzie mój dziadek był „od zawsze” myśliwym, wieloletnim prezesem KŁ w Ustce, a w domach wszędzie wisiały poroża duże i małe, szable, a na podłogach liniały jakieś skóry ;) Wspomnienia dziadka o podchodzeniu zwierzyny (w czasach gumofilców i braku podczerwieni oraz GPS) były barwne, podszyte dużym kontekstem więzów koleżeńskich. Ale od czasu jak pomieszkałem za miastem, blisko przyrody, uznaję teraz strzelanie do zwierzyny za skrajne zjebanie. Mojej żonie tak samo zmieniło się w głowie. Pan Żurek może sobie mieć hobby jakie ma, ale z racji pełnionej funkcji zamiast na dzika niech weźmie się za skuteczne polowanie na „raka”. Na to liczę. M. Edytowane 2 Styczeń przez beaviso 1
lowiec Napisano 16 Styczeń Napisano 16 Styczeń W dniu 2.01.2026 o 11:29, beaviso napisał: Tak że dobrze wiem, że na drzewie to nie urośnie ;) Ale nie zmienia to mojego postrzegania łowiectwa. Gospodarka - to jedno. A „pasja” do zabijania jest dla mnie wyrazem chorej głowy. "Pasji do zabijania" nie pochwalam i ganię - gospodarkę łowiecką popieram i akcentuję wśród tzw koleżeństwa (chociaż część woli na "pan" ;) Ale świata i ludzi oraz zasad panujących w przyrodzie się nie zmieni. Może wierzy w to taki Cronos albo Szutnik lub podobni eko "sercowi" podpuszczani przez ideologów pokroju np niejakiego Maślaka z Lewicy ... ale to tylko wiara nie rzeczywistość. Tak jak wiara o milusich szopach praczach. "Państwo" to wie i wykorzystuje myśliwych jak może. A propos szopów - zaczął się proces tych dwóch kłusowników którzy zabili młodego żołnierza. Kibicuję prokuraturze. Dlaczego propos szopów - bo tłumaczą się, że dla odmiany pomylili z szopem. A tak się poluje na szopy I np takimi badaniami psycho-lekarskimi tego się nie zmieni. Idiota tylko w to uwierzy. I jak czytam komentarze na fejsach to chyba większość mózg ma bezzwojowy bo uważają że się da. Powyżej typowy przykład skalkulowanego świadomego czynu niezgodnego z prawem który powinien być ostro potraktowany odpowiednią karą i medialnie nagłośniony. Może wtedy część zajadłych na mięso się ogarnie. Tak jak z fotoradarami czy red lightem. A i tak w stu procentach się nie wyeliminuje niestety głupoty zwanej przez ciebie pasją do zabijania. Tak jak narwanych żołnierzy, policjantów czy kierowców. Na marginesie https://www.facebook.com/PolskiZwiazekLowiecki/photos/polski-związek-łowiecki-zachęca-do-udziału-w-konsultacjach-społecznych-projektu-/1459166686237532/ Ja też zachęcam. Z pełną świadomością, co szutnik z cronosem (jeśli wezmą udział) tam napiszą I nie obrażę się. Jak dla mnie może to łowiectwo zniknąć. Polak musi się przecież na swoich błędach uczyć. Bo takie czy inne wypadki biorą się między innymi też ze słabych krótkich staży przed odbiorem legitymacji. Biorą się z chęci traktowania dzieci jako bezrozumne istoty do momentu 18-tego roku życia. Biorą się z zabierania prawa rodzicom. Lewica na tym płynie - reszta polityctwa szukając poklasku dołącza się - od czasu do czasu mimo wszystko głosując inaczej znaczy pro łowiecko. Dziwnym trafem... Paradoks - wyzywa się myśliwych od degeneratów jednocześnie płacąc im za sanitarne odstrzały dzików I po cholerę mają własną ustawę ... ?! Tak że... Tylko szybko głosujcie przeciw bo 1 dzień do końca Jest nawet miejsce na wyrażenie opinii
Cronos Napisano 16 Styczeń Napisano 16 Styczeń 4 godziny temu, lowiec napisał: "Pasji do zabijania" nie pochwalam i ganię - gospodarkę łowiecką popieram No i tu się zgadzamy i powinienem postawić kropkę. Jednak wspominasz później o mnie z typową dla Was pogardą i wyższością. Nie, nie jesteście bohaterami że "uratujecie" świat przed szopem, czy zmniejszycie pogłowie dzików, które i u mnie robią aktualnie raban. To jest tak jakby weterynarz usypiał masowo bezpańskie (czasem też i pańskie) psy i koty, bo śpią po piwnicach i s*ają na klatce i oczekiwał poklasku. Jeżeli o mnie chodzi to możesz swoim dzieciom pokazywać wszystko (nie wchodzę w szczegóły), lej im wódy i puszczaj pornusy, nie moja sprawa jak masz z tego satysfakcję. I proszę, nie wymieniaj mnie już w tym wątku, bo z tą patologią nie chcę mieć nic wspólnego. Pozdrawiam i darz bór, czy tam podmiejski zagajnik. 1
canabis.dw Napisano 16 Styczeń Napisano 16 Styczeń 21 godzin temu, lowiec napisał: A propos szopów - zaczął się proces tych dwóch kłusowników którzy zabili młodego żołnierza. Kibicuję prokuraturze. Dlaczego propos szopów - bo tłumaczą się, że dla odmiany pomylili z szopem. A tak się poluje na szopy A tutaj walka z szopami przy użyciu "techniki" : Poziom technologiczny dzisiejszych kamer robi się przerażający trochę...
lowiec Napisano 21 godzin temu Napisano 21 godzin temu Wyniki z konsultacji projektu zmiany Prawa Łowieckiego Dużo tabelek statystyk etc
lowiec Napisano 21 godzin temu Napisano 21 godzin temu 7 godzin temu, bodziu000000 napisał: Dziki już nie są w modzie Zwalczanie IGO Może nie miał dzika w upoważnieniu. Odpada kłusownictwo mięsne. A może "tłumaczyć się" chęcią walki z IGO czyli w szczytnym celu. Chociaż jak by nie patrzeć słabe to jest.
TomiZitto Napisano 20 godzin temu Napisano 20 godzin temu Kiedyś jak byłem nad morzem kupiłem ,, Głos Koszaliński"i było napisane że myśliwy z okolic Szczecinka postrzelił swojego brata na dodatek wcięty był i go z koła wywalili i mu pozwolenie na broń zabrali ale nie siedzi z tego co wiem
lowiec Napisano 20 godzin temu Napisano 20 godzin temu 7 minut temu, TomiZitto napisał: mu pozwolenie na broń zabrali ale nie siedzi z tego co wiem Pewnie "mała szkodliwość" i brat wycofał jeśli w ogóle coś składał. Paragrafy są jakie są.
TomiZitto Napisano 20 godzin temu Napisano 20 godzin temu (edytowane) Możliwe nie wiem,ale brat to brat i raczej składał jeden na drugiego donosu nie będzie ma do tego prawo Edytowane 20 godzin temu przez TomiZitto
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się