Jump to content
Sign in to follow this  
Spirit of Warsaw

Idzie nowe czyli Flaris Lar 1

Recommended Posts

I kiedy w końcu to cudo pofrunie? Powoli tracę nadzieje. Zima idzie, co prawda w niskich temperaturach silniki lotnicze maja troszkę więcej mocy - ale to chyba dotyczy cessny 152... Ktoś coś wie? Napotkano na problemy techniczne czy proceduralne? Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Brak informacji, opóźnienia projektu sięgające ponad czterech lat ... Chciałbym się mylić ale może chodzi tylko o wydojenie funduszy unijnych? Poniżej przykład podobnego projektu na polu motoryzacyjnym:

http://moto.wp.pl/cba-kontroluje-syrenke-projekt-mial-podniesc-polska-motoryzacje-wyszlo-jak-zwykle-6304734824577153a


Post został zmieniony ostatnio przez moderatora Czlowieksniegu 10:40 12-10-2018

Share this post


Link to post
Share on other sites
lars71 (106 / 2) 2018-10-12 08:21:26

Problemy Syrenki mają jeszcze inne dna- przykładem niech będzie konflikt, który sami z GM wywołali.


Post został zmieniony ostatnio przez moderatora Czlowieksniegu 10:49 12-10-2018

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czyli „dojna zmiana” w lotnictwie...? Bardzo chcialbym się mylić.. Samolot fajny, pomysł mający szanse powodzenia w chwili rozpoczęcie ale z każdym kolejnym miesiącem opóźnienia szanse te drastycznie maleją. Panowie z firmy Metal Master powinni zdać sobie sprawę że rzetelna informacja n.t. zaawansowania prac i dotrzymywanie harmonogramu buduje wiarygodność projektu. Orka wzbiła się w powietrze i jakoś słuch o niej zaginął. Coś mi się wydaje że Flaris skonczy tylko na szybkim kolowaniu. Nadal trzymam kciuki ale wygląda to słabo. Wiem że na forum są osoby o dużej wiedzy i kontaktach. Jeśli ktoś ma jakieś dodatkowe informacje o stanie prac nad Flarisem proszę się podzielić. Pozdrawiam wszystkich

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dojna zmiana"? Raczej nie. W tym przypadku, to klasyczne przeszacowanie własnych możliwści, czy - jak kto woli - zlekceważenie na starcie potencjalnych problemów. Brak wystarczających kompetencji, czasu oraz finansów połaczony z głębokim przekonaniem o swojej nieomylności. A temat naprawdę jest nie trywialny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Inż. Andrzej Frydrychewicz - rówieśnik i serdeczny kolega mojego ojca ze studenckiej (lotniczej) ławy. A jaka otwarta głowa do dziś... Brawo Panie Andrzeju!!!

👍

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  



×
×
  • Create New...

Important Information