Jump to content

Remont FT-17 [tylko merytorycznie i na temat]


balans

Recommended Posts

Czołg trafił ostatecznie do MWP, które to muzeum ma doprowadzić ten pojazd do stanu jezdnego - oby im się udało!
Pozwoliłem sobie założyć ten wątek za sugestią PATRONA, aby podyskutować czysto merytorycznie - tak już bez kłótni o to gdzie trafił i czy słusznie tam trafił...

Ten wątek ma służyć jedynie ocenie postępów prac remontowych prowadzonych przy tym czołgu. Chwalmy tu sukcesy na tym polu i krytykujmy ewentualne błędy [oby ich nie było].

Z tego co znalazłem w necie mamy taką sytuację wyjściową:

1. FT-17 trafił do MWP w Warszawie.
2. Remont ma potrwać ok. 3 lat.
3. Koszt remontu to ok. 400000 złotych.
3. Te pieniądze ma wyłożyć jakiś sponsor, ale nie podano kto konkretnie będzie tym sponsorem [MON?] i czy będzie ogłoszony przetarg na remont czołgu.
4. W ramach prac nad tym pojazdem, wyjechała już do Francji dość liczna delegacja pracowników MWP, którzy zapoznawali się z tematem" i awiązywali współpracę". Jeżeli w składzie tej delegacji byli specjaliści od remontów czołgów, jeżeli był tam też ktoś biegle mówiący po francusku [również w tym technicznym] i jeżeli ta wyprawa zaowocuje efektami [np. pozyskaniem dokumentacji], to Ekipa MWP ma ode mnie pierwszy +".

----------------------------------------------------------------------------

Jeszcze raz proszę tylko o wypowiedzi merytoryczne i ściśle w temacie.
Link to comment
Share on other sites

  • Replies 204
  • Created
  • Last Reply

Wiadomości z dzisiejszego dnia o remoncie FT-17 z fanpage MWP z facebooka:

Cyt: 2 marca czołg Renault FT-17, eksponowany dotychczas w Muzeum Wojska Polskiego został przewieziony do Pracowni Konserwacji Sprzętu Ciężkiego w Muzeum Polskiej Techniki Wojskowej (MPTW). Transport pojazdu został zrealizowany dzięki uprzejmości firmy Panas Transport, która poza zestawem niskopodwoziowym przysłała wózek widłowy o udźwigu 10t. Umożliwiło to sprawne przeprowadzenie operacji bez użycia dźwigu. Tuż po przywiezieniu zdemontowaliśmy wieżę i łożysko oporowe.
W poniedziałek rozpoczynamy dalsze prace demontażowe, o których będziemy Was na bieżąco informować."

Zdjęcie również z tego samego źródła.
http://www.facebook.com/photo.php?fbid=301895486606561&set=a.301895416606568.1073741828.301043660025077&type=1&theater

Link to comment
Share on other sites

Wieże już zdjęli ale pokrywa włazu kierowcy trzymająca się tylko na sprężynie dalej na miejscu. Ciekawe.

Coś dziwnie się gąski na dole układają. Czyżby przy nierównomiernym obciążeniu walnęło zawieszenie skrajnych wózków?
Link to comment
Share on other sites

A mnie niepokoi jedno - na żadnym zdjęciu w kraju" nie widzę (albom ślepy) tego, co stało w różach w Afganistanie, czyli odkręconego i przystawionego do czołgu jego własnego zadka. Czyżby został zostawiony?

Link to comment
Share on other sites

dziś rozpoczęcie demontażu czołgu, jednak chcąc sprawdzić jak wygląda cały kadłub bez pokryw przedziału napędowego przeprowadziliśmy próbny montaż tylnej części pancerza. Poza zachowanymi elementami dołożyliśmy prawą tylną płytę osłaniającą silnik. Powyższy element, znajduje się w zbiorach Muzeum Wojska Polskiego od kilku lat. Kiedy został kupiony, nikt z nas nie przypuszczał, że znajdzie zastosowanie przy odbudowie czołgu. Mimo dużych odkształceń kątowników, które muszą zostać wyprostowane, udało się spasować elementy.
Od jutra przystępujemy do prac demontażowych układu kołowo-gąsienicego. W najbliższych dniach pojazd będzie się już tylko „kurczył”…

Link to comment
Share on other sites

W latach 2006-2009 Panzermuseum Thun w Szwajcarii przeprowadziło generalny remont swojego FT. Obecnie jest on całkowicie sprawny.

http://com-central.net/index.php?name=Forums&file=viewtopic&t=12554&highlight=thun'


Na pewno posiadają oni sporą wiedzę jeśli chodzi o renowacja renówek.
Link to comment
Share on other sites

Za publikowanie zdjęć z kolejnych etapów prac przy FT-17 +".

Za tą płytę pancerną kolejny +".

Ale jeżeli ta forteczna kazamata bardzo ubogo wyposażona w osprzęt techniczny, to ta legendarna Pracownia Konserwacji Sprzętu Ciężkiego", to mam mieszane uczucia...

Mimo wszystko życzę powodzenia.
Link to comment
Share on other sites

Akurat do demontażu pojazdu to chyba lepszych warunków nie potrzeba , jak na razie to widać dużą metamorfozę w działaniach MWP wreszcie sami wzięli się za robotę i nie zlecili tego remontu jakiemuś zaprzyjaźnionemu z nimi kolesiowi a z takim budżetem o jakim wspominali to mogą nawet w niedługim czasie uposażyć sobie cały warsztat remontowy.
Ogólnie duży plus za szybkie rozpoczęcie prac przy czołu oraz za wcześniejsze pozyskanie brakującego elementu pancerza.
Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.


×
×
  • Create New...

Important Information