Jump to content

polsmol

Forum members
  • Content Count

    3067
  • Joined

  • Last visited

    Never

Community Reputation

0 Neutral
  1. Jak już sobie gdybamy to ja bym widział podział następująco. MWP w Warszawie powinno skupić się na P w swojej nazwie a MBP powinno zajmować się przekrojowo bronią pancerną z wszelkich krajów i konflików w tym także tą bardziej współczesną którą można pozyskać dziś relatywnie niskim kosztem.
  2. Pomijając prymitywne żarty. Nie za bardzo rozumiem sens nadawania imion tym maszynom szczególnie, że są to w sumie małe samoloty i żadnego splendoru to nominowanym nie przyniesie. Szczególnie przy postaciach formatu JPII
  3. Nie ma i nigdy nie było niezniszczalnych czołgów a reputacja Leoparda 2 opierała się głównie na tym, że do tej pory nie brał on udziału w realnych działaniach bojowych. Trzeba jednak zauważyć, że mowa o 10 szt utraconych a przynajmniej 2 szt. daesh zdobyła niezniszczone. Przy tym duże straty to także wynik błędów taktycznych wojsk Tureckich. To już nie jest pacyfikacja Kurdyjskich wiosek a realna walka z dobrze wyposażonym, wyszkolonym i zdeterminowanym przeciwnikiem. Turcy działali bez wsparcia ani rozpoznania.
  4. A może to zdjęcia z Centralnej Składnicy Broni Pancernych w Warszawie. Niestety nie wiem czy tam prowadzono także remonty, ale zabudowa zdaje się pasować o ile pamięć mnie nie zawodzi.
  5. Warto dodać, że Włosi te armaty modernizowali dlatego warto zapytać ile tym egzemplarzu zostało z oryginału.
  6. wieść gminna" to raczej słabe źródło, ale chętnie dowidziałbym się co się z tym pojazdem dzieje.
  7. @skyluke Dzięki za uwagę. Faktycznie pomyliłem te dwa pojazdy.
  8. Czy Sdkfz. 7 z MPTW był przez ostanie lata w Skansenie Pilicy gdzie prowadzono chyba jakieś prace konserwacyjne.
  9. Wynika z tego, że topór wojenny zakopany. Oby to wyszło kolekcji na dobre choć szczerze mówiąc wolałbym aby MBP pozostało osobną instytucją.
  10. Nikt chyba nie neguje, że jest to wydmuszka z silnikiem z Jelcza wstawionym tymczasowo dla uciechy gawiedzi i dla ułatwienia przestawiania eksponatu. Jednak nie fakt umieszczenia go w ekspozycji budzi sprzeciw ale to, że tam nie będzie bramy wjazdowej przez którą mógłby kiedyś wyjechać z tego budynku. Do tego muzeum się w praktyce nie ustosunkowało.
  11. Może to wniesie coś do tematu. Moim zdaniem ten krajobraz bardzo przypomina okolice przeprawy na Bzurze pod Brochowem. Konkretnie jakieś 1 km na zachód od tej przeprawy. Byłem tam kiedyś z jednym znajomym. Pokazywał mi nawet miejsce wśród podobnych górek" gdzie znalazł wcześniej zrzutowisko z różnymi częściami samochodowymi. Według miejscowych były tam rozbite jakieś polskie samochody. Faktycznie jeszcze trochę złomu było w tym miejscu więc historia raczej prawdziwa. W tamtym obszarze były potężne zatory taborowe przed przeprawą więc sporo sprzętu mogło tam zostać porzucone choćby z braku paliwa lub szans na wydostanie się. To by wyjaśniało dość dziwne położenie tych pojazdów przy jednoczesnym braku śladów walki.
  12. To wygląda bardzo ciekawie. Szoferki z Fiatów 621 na podwoziach Chevroleta (model 1939?)
  13. Zdjęcie tego Fiata już było pokazywane na tym forum, ale fajnie, że teraz widać więcej szczegółów. Chętnie dowidziałbym się gdzie on się znajduje i czy są znane jego wojenne i powojenne losy. Równie chętnie poczytałbym o waszych wątpliwościach. W sumie materiału do porównań jest mało. Poza zdjęciami z epoki są znane jeszcze dwa egzemplarze. Jeden w Muzeum Techniki a drugi w prywatnej kolekcji (występował na rekonstrukcjach parę lat temu). W przypadku tego pierwszego tylna część nadwozia prawdopodobnie została dorobiona już w muzeum.
  14. Pozwolę sobie zauważyć, że samo ogumienie to jednak zbyt mało aby stwierdzić, że to nie są nasze przyczepy. Zdjęcie umieszczone Alcedo Atthis pokazuje, że mają one oryginalne ogumienie czeskie, ale trzeba pamiętać, że Czechosłowacja była pod kontrolą Niemców a więc mogli oni korzystać z produkowanych tam części czy zapasów. Nie można zatem wykluczyć, że koła w polskich przyczepach wymieniono. Nie wiemy co się z tym sprzętem działo zaraz po kampanii wrześniowej np. pozostawione bez opieki mogły stracić oryginale gumy na rzecz okolicznej ludności. Poza tym wojna trwała parę lat i był czas na normalne zużycie masywów.
×
×
  • Create New...

Important Information