Jump to content

pająk

Forum members
  • Content Count

    1125
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral
  1. Jak sama nazwa wskazuje, są to elementy pojazdu włoskiej marki SPA. Co do pojazdu to trudno zgadnąć bez bardziej szczegółowych wymiarów, przydałoby się zdjęcie piasty od wewnątrz.
  2. Ekstra. Bardzo dobra wiadomość. A nie wiesz czy coś będą robić z SD80?
  3. To już moja wariacja, możliwe że nie ma sensu, ale akurat dno zbiorniczka ma krzywiznę dobrze dopasowaną do naczynia w miejscu gdzie zazwyczaj jest pokrywka. Proponuję się tym jednak nie sugerować. Wielkość przyrządu widać z porównania z lampką karbidową, jeśli to pomoże w id to rzecz jasna zmierzę dokładnie.
  4. Widok z drugiej strony. Widoczny po prawej motylek" był w naczyniu.
  5. Zbiorniczki z kranikami, wydaje się, że spełniały tę samą funkcję, nawet jeśli nie należą do urządzenia.
  6. Znalezisko złomowe, naczynie ze stojakiem wyglądają na komplet, zasilanie elektryczne, gniazdo widoczne pod naczyniem. Tabliczka ma napis W.M. Iwiński, Warszawa, ul. Chmielna ....". Jedyne co znalazłem przez google to, że Walenty Marceli Iwiński miał przed wojną przy Chmielnej 7 interes związany z przyrządami aptecznymi, laboratoryjnymi i naczyniami. Widoczne po lewej zbiorniczki były odłożone przez właściciela złomu razem z tym naczyniem, nie mam pojęcia, czy którykolwiek ma coś wspólnego z przyrządem. Czy ktoś jest w stanie powiedzieć do czego to urządzenie służyło, ew. jak się fachowo nazywa? Albo dodać coś o jego producencie?
  7. Manierka z drugiej strony. Ma małą dziurkę od spodu.
  8. Wczoraj na złomie. Manierka i wieszak PRL (na zdjęciu tylko górna część, jest cały) po cenie złomu, razem 8 zł (manierka wychodzi za jakieś 50 groszy). Lampka karbidowa była odłożona i wyceniona na dwie dychy, poszła za 16,50.
  9. azwierzu, w sumie to bym się nie zastanawiał tylko ładował na pakę jeśli jest do wzięcia. Nawet jeśli nie jest wartościowy to fajnie się prezentuje.
  10. Coś podobnego widziałem w archaicznym ciągniku rolniczym, którego ktoś dawno sprzedawał na allegro jako ciągnik PZInż". Oczywiście sprzedawany pojazd z PZInż. nie miał nic wspólnego. Tutaj widać fragment koła zamachowego z uzębieniem, czyli był rozrusznik elektryczny, stawiam na lata 30., wczesne. Skoro silnik przykręcony do kątowników, to chyba był wykorzystywany jako stacjonarny, ale nie jest to jego pierwotne przeznaczenie. Popatrz na logo producenta i spróbuj znaleźć jakieś numery na karterze, może coś to wyjaśni.
  11. Fakt, przednie niezależne zawieszenie od Fiata 1100 wala mi się po garażu. Ale tylny most to jedynie Fiata mi przypomina. I piasty na przedniej osi też. Lepszy taki trop niż żaden.
×
×
  • Create New...

Important Information