Jump to content

polsmol

Forum members
  • Content Count

    3064
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by polsmol

  1. Rząd Millera to akurat odpowiada za ten blamaż bo oni obcieli finansowanie tego programu.
  2. Zazdrdość i pewna frustracja ze strony zawodowych jest o tyle zrozumiała że WOT obnaża stan ich rodzaju wojsk. Warto podkreślić, że nie jest on wynikiem stworzenia WOT, ale niekompetencji, złej organizacji a może i złej woli leśnych dziadków. Struktury odpowiedzialne za zakupy dla WL słyną z niewydolności i niekompetencji. WOT dostaje dobry sprzęt bo ma własny pion zakupów podpięty bodajże pod specjalne. To, że PIS nie potrafił zrobić czystek w IU i innych strukturach to osobny temat.
  3. Jak już sobie gdybamy to ja bym widział podział następująco. MWP w Warszawie powinno skupić się na P w swojej nazwie a MBP powinno zajmować się przekrojowo bronią pancerną z wszelkich krajów i konflików w tym także tą bardziej współczesną którą można pozyskać dziś relatywnie niskim kosztem.
  4. Pomijając prymitywne żarty. Nie za bardzo rozumiem sens nadawania imion tym maszynom szczególnie, że są to w sumie małe samoloty i żadnego splendoru to nominowanym nie przyniesie. Szczególnie przy postaciach formatu JPII
  5. Warto dodać, że Włosi te armaty modernizowali dlatego warto zapytać ile tym egzemplarzu zostało z oryginału.
  6. wieść gminna" to raczej słabe źródło, ale chętnie dowidziałbym się co się z tym pojazdem dzieje.
  7. Wynika z tego, że topór wojenny zakopany. Oby to wyszło kolekcji na dobre choć szczerze mówiąc wolałbym aby MBP pozostało osobną instytucją.
  8. Może to wniesie coś do tematu. Moim zdaniem ten krajobraz bardzo przypomina okolice przeprawy na Bzurze pod Brochowem. Konkretnie jakieś 1 km na zachód od tej przeprawy. Byłem tam kiedyś z jednym znajomym. Pokazywał mi nawet miejsce wśród podobnych górek" gdzie znalazł wcześniej zrzutowisko z różnymi częściami samochodowymi. Według miejscowych były tam rozbite jakieś polskie samochody. Faktycznie jeszcze trochę złomu było w tym miejscu więc historia raczej prawdziwa. W tamtym obszarze były potężne zatory taborowe przed przeprawą więc sporo sprzętu mogło tam zostać porzucone choćby z braku paliwa lub szans na wydostanie się. To by wyjaśniało dość dziwne położenie tych pojazdów przy jednoczesnym braku śladów walki.
  9. To wygląda bardzo ciekawie. Szoferki z Fiatów 621 na podwoziach Chevroleta (model 1939?)
  10. Zdjęcie tego Fiata już było pokazywane na tym forum, ale fajnie, że teraz widać więcej szczegółów. Chętnie dowidziałbym się gdzie on się znajduje i czy są znane jego wojenne i powojenne losy. Równie chętnie poczytałbym o waszych wątpliwościach. W sumie materiału do porównań jest mało. Poza zdjęciami z epoki są znane jeszcze dwa egzemplarze. Jeden w Muzeum Techniki a drugi w prywatnej kolekcji (występował na rekonstrukcjach parę lat temu). W przypadku tego pierwszego tylna część nadwozia prawdopodobnie została dorobiona już w muzeum.
  11. Pozwolę sobie zauważyć, że samo ogumienie to jednak zbyt mało aby stwierdzić, że to nie są nasze przyczepy. Zdjęcie umieszczone Alcedo Atthis pokazuje, że mają one oryginalne ogumienie czeskie, ale trzeba pamiętać, że Czechosłowacja była pod kontrolą Niemców a więc mogli oni korzystać z produkowanych tam części czy zapasów. Nie można zatem wykluczyć, że koła w polskich przyczepach wymieniono. Nie wiemy co się z tym sprzętem działo zaraz po kampanii wrześniowej np. pozostawione bez opieki mogły stracić oryginale gumy na rzecz okolicznej ludności. Poza tym wojna trwała parę lat i był czas na normalne zużycie masywów.
  12. Ogumienie w oczywisty sposób różni się od polskiego, ale teoretycznie Niemcy mogli je wymienić, choćby z całymi kołami.
  13. ok sam znalazłem http://www.mojanorwegia.pl/czytelnia/polska_chce_odzyskac_lawety_armatnie_z_czasow_ii_wojny_swiatowej.html http://www.nrk.no/nordland/polen-vil-ha-tilbake-krigsmateriell-1.11113892
  14. Czy można prosić o jakieś źródło? Wiadomość wygląda bardzo pozytywnie, ale były wcześniej wątpliwości czy to są przyczepy od polskich moździerzy. Czy udało się rozwiać te wątpliwości?
  15. Nie uważam się w żadnym razie za eksperta w dziedzinie konserwacji, ale wydaje mi się, że niszczenie oryginalnych spawów można by było usprawiedliwić gdyby celem było odbudowanie pojazdu do stanu fabrycznego ze sprawnym silnikiem i możliwością jazdy. Wtedy kadłub musi przenosić obciążenia. Jakoś nie wydaje mi się aby w tym wypadku był choć cień szansy na taki wynik. Czy wiadomo czemu tego ani innych niemieckich wraków nawet nie wypiaskowano i nie pokryto choćby jakimś podkładem antykorozyjnym? To chyba nie jest wyłącznie kwestia pieniędzy skoro niektóre sowieckie zabytki zostały w ten sposób odnowione?
  16. Czy udało się ustalić czemu Portugalczycy przerobili tył?
  17. Czekając na wieści dotyczące Centuara i jego stanu zachowania warto pochylić się nad kwestią silnika. Jeśli wierzyć informacjom z internetu to w Centaurze był to silnik Nuffield Liberty Mk?? Niestety nie znalazłem wersji. Sam silnik ma dość ciekawą historię bo jest to konstrukcja lotnicza z końca I wojny światowej(USA)zaadaptowana przez Brytyjczyków do użycia w czołgu i produkowana przez firmę Nuffield. Centaur nie był też pierwszym czołgiem brytyjskim z tym silnikiem. Może ktoś ma więcej informacji o tej jednostce napędowej? Wyglądał prawdopodobnie tak: http://www.flickr.com/photos/52287882@N05/8169580311/ Pytanie jak jest z dostępnością tych silników na rynku. Poniżej link do ogłoszenia. Jeden kompletny a drugi bodajże bez rozrządu. Niestety cena jest dość powalająca. (2 Nuffield Liberty Engine Mark IV) http://www.milweb.net/classifieds.php?type=8 Dowodzi to jednak, że można taki silnik zdobyć. Kto wie, może jakaś instytucja na zachodzie ma jeszcze taki silnik w magazynie. Może warto poszukać?
  18. Czy już może wiadomo jaki jest stan wnętrza i w ogóle całości pojazdu? Mn ie najbardziej ciekawi co Portugalczycy zrobili z silnikiem i czy był to oryginalny wadliwy Liberty czy może w Portugalii wymieniono te silniki na coś innego?
  19. Myślę, że będzie można ustalić jaki sinik w nim był, w momencie przekazania do Portugali, choćby po instalacjach. No chyba, że później już sami Portugalczycy robili jakieś zamiany. Jak już będzie wiadomo czy to na pewno Centaur czy Cromwell wtedy będzie można pomyśleć o odnalezieniu i zamontowaniu odpowiedniej jednostki napędowej. Czarku Obawiam się właśnie tego o czym piszesz czyli zrobienia a sztukę" żeby gawiedź miał uciechę, że jedzie. Przy perełkach takich jak Sdkfz. 6 (jego odbudowa) wygląda to niestety słabo.
  20. O jakich zamiennikach mówił Pan Artur? Czyżby miał postać kolejny oryginał" z silnikiem od jelcza?
  21. http://www.msz.gov.pl/pl/aktualnosci/wiadomosci/ulubiony_czolg_generala_maczka_trafi_do_polski
  22. Piękna sprawa! Gratulacje dla polskich dyplomatów i żołnierzy! Nasuwa się tylko pytanie czy remont w ogóle będzie potrzebny. Może wystarczy jedynie konserwacja?
  23. Dodge52 Czy to twoje wskazanie było weryfikowane? Czy możesz nam napisać coś więcej o tej akcji? Czy sprawa jest ostateczna czy może jednak jest jeszcze jakaś szansa, że ten czołg gdzieś tam jest?
×
×
  • Create New...

Important Information