Jump to content

osyjan

Forum members
  • Content Count

    438
  • Joined

  • Last visited

    Never

Community Reputation

0 Neutral
  1. Kontekst znalezienia tej trzeciej podobny czy bez kontekstu?
  2. Elementów składowych wyposażenia ani w Księstwie Warszawskim ani w Królestwie Polskim nie puncowano. Punce słuzyły w tym czasie do znakowania elementów broni, które spełniały wymogi techniczne. Epolet, który pokazujesz jest wyszywany. Według mnie to mylny trop.
  3. Według mojego skromnego zdania jak na epolety z zbyt grube to jest. A właśnie, odyn12 jaka jest grubość nabijki?
  4. odyn12 jeśli da radę, proszę o zdjęcie.
  5. ylooC spoko ja tez mogę się mylić :-)
  6. odyn12 pliss podaj wysokość puncy z orzełkiem.
  7. ylooC - Twoja kreatywność została doceniona i inteligencja również. Ja na szalę moge jedynie rzucić lata nad studiowaniem szczegółów wyposażenia wojskwego z okresu napoleońskiego, które mi podpowiada, że muszla św. Jakuba" jako element kompletnie obcy wszelkim skojarzeniom z wojskowością nie była pucowana orłem polskim i używana jako element wyposażenia. Jak więc widzisz, pokonałes mnie kreatywnością :-)
  8. odyn nie mam dla Ciebie dobrych wieści ;) Sprawę drobnego wyposażenia WP z okresu Księstwa Warszawskiego okrywają mroki tajemnicy i z baraku źródeł oraz przedmiotów mogących służyć do badań porównawczych ciężko przyporządkować Twój znajdek" do czegokolwiek. Z pewnością nie jest to część kordelasa jak to pisz sigis3. Sądzę tak z powodu orzełków, które są wybite na Twoim i tym drugim znanym przedmiocie. Są one rozmieszczone nierównomiernie a to raczej wyklucza uzycie Twojej muszelki" do szpady (kordelasa z pewnością nie). Takie użycie jak sądzę wyklucza rónież kształt abijki". To, że razem z Twoim znane są dwa egzemplarze, które znalezione zostały z wyraźnym kontekstem czasowym świadczy, że jest to jakiś element wyposażenia WP Ks. Warsz. i znów nie wiadomo czy końskiego czy żołnierskiego ;). Nawet nie wiadomo czy to fantazyjne wyobrazenie wybuchającego granatu czy muszelki. Osobiście sądzę, że granat to nie jest ponieważ część nabijki, na której są pozostałości żelaznego nitu była ukryta pod czymś a skoro była zakryta to podobieństwo do granatu jest bardziej niż iluzoryczne. Poza tym ozdoby w kształcie granatu były eksponowane na wyposażeniu w całości a mocowania były ukryte. Pozwolę sobie wykorzystać zdjęcia do dalszych studiuów nad przedmiotem. Mam nadzieję, że nie będziesz miał o to pretensji :)
  9. Właśnie obejrzałem. Wstrząsający, warty obejrzenia i zapamiętania. Nie wiem czy dam radę obejrzeć go szybko drugi raz. To nie Szeregowy Ryan".
  10. Razem ze środkiem tj. z wyposażeniem?
×
×
  • Create New...

Important Information