Jump to content
ekiosk egazety next prenumerata

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

grzeb

1 marca miałby stać się Narodowym Dniem Pamięci Żołnierzy Wyklętych" i świętem państwowym.

Recommended Posts

Pierwsze święto żołnierzy wyklętych.

W całym kraju obchodzono wczoraj Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych – bohaterów antykomunistycznego podziemia.

Prezydent Bronisław Komorowski z rodzinami ofiar złożył wieniec pod tablicą pamiątkową na murze więzienia mokotowskiego w Warszawie. Odznaczył też pośmiertnie żołnierzy wyklętych orderami.

We Wrocławiu uroczystości odbyły się przed pomnikiem Ofiar Terroru Komunistycznego 1945 – 1956. W Rzeszowie złożono kwiaty na symbolicznym grobie członków zarządu zrzeszenia Wolność i Niezawisłość. Wieńce składano także w Poznaniu i Sopocie.

http://www.rp.pl/artykul/153227,620342-Pierwsze-swieto-zolnierzy--wykletych.html

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jedyni, którzy nie dają się ponieść politycznym emocjom.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Obecność Kutza w tym zaprzańskim gronie jakoś mnie nie dziwi. On by za to chętnie ustanowił Dzień Pamięci o poległych żołnierzach Waffen-SS".

Share this post


Link to post
Share on other sites
A skąd ten pomysł?
Jedyne, co mi wiadomo, to fakt, że Kutz ma świadomość przymusowego poboru" Ślązaków, Mazurów, Kaszebów do Wehrmachtu i podobnych. Znaczy się, jeśli tłumaczy pokręcone losy mieszkańców takich części naszej socjalistycznej Ojczyzny, to musi elektryków gloryfikować?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie, nie o to chodzi.

Sam jestem z Kaszub i żaden Kutz nie musi mi tłumaczyć, skąd u Andersa wzięło się tylu byłych żołnierzy Wehrmachtu z polskimi nazwiskami.

Specjalnie przesadziłem w swojej wypowiedzi żeby pokazać, iż Kutz zapewne podpisałby się pod wszystkim co godzi w Polskę, tradycyjny patriotyzm i wartości. Mało jest ludzi tak zaślepionych nienawiścią do przeciwników politycznych...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Bać się nie boję, raczej mocno irytuje mnie ta gadajaca głowa, obecna we wszystkich kanałach TV i wypowiadajaca się na każdy temat we wszechwiedzącym tonie :)

Temat RAŚ znam, ale nie o tym jest ten wątek ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jedyni, którzy nie dają się ponieść politycznym emocjom"

Zgadzam się. Biorąc pod uwagę że na circa 30.000 śmiertelnych ofiar wojny domowej padłych w zbrojnej walce, w akcjach specjalnych, zasadzkach, likwidacjach, obławach, 20.000 to ofiary związane z nowym ustrojem politycznym - począwszy od żołnierzy, poprzez urzędników, członków partii, sołtysów, po spikerów radiowych i konduktorów PKS skończywszy. Do tego cywile, w tym dzieci.

Pora już skończyć z uprawianiem polityki historycznej".
Chyba że komuś zależy na nowej wojnie domowej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Co znaczy dane" ?

Dla mnie śmierć zastrzelonych przypadkowo i celowo cywili, oraz dzieci w trakcie wymiany ognia to nie jakieś statystyczne dane".

Wszystko jest w artykule Bronisława Łagowskiego.

Oczywiście wielu nie będzie to się podobać i pojawią się inne dane" - ale mnie to guzik obchodzi, mam swój pogląd na sprawę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Im dłużej od tamtych wydarzeń tym liczby i proporcje coraz bardziej większe. Podobnie jak liczba byłych partyzantów.

Share this post


Link to post
Share on other sites
dziwne nie jest.... Mieli się za komuny ujawniać? Byli i tacy co próbowali...Niestety dziś ich nie ma. I nie dla tego, że zmarli ze starości... Jakiś film o kobietach był ...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pan profesor - filozof - konformista ( bo chyba tylko dla kariery był w ZMP i PZPR)w dziedzinie historii najnowszej jest mniej więcej tak samo wiarygodny jak człowiek, do myśli i wyznań którego, odnosił się w swoim artykule - Stefan Dąmbski 16 latek, który podobno wykonywał z rozkazu AK wyroki śmierci.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wiarygodnych" to było wielu więcej profesorów.
Znane osobistości opozycyjne, okrągłostołowe,autorytety europejskie, a jak dobrze pogrzebano w archiwach to się ślady współpracy znajdowały...konformiści",hehehehe

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pies z nimi tancowal... ja sobie cenie takich autorów jak: Jerzy Węgierski, Tomasz Strzembosz, Jerzy Ślaski, Kazimierz Krajewski. Których równiez Tobie polecam;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Rychu, ta ballada to tak ni przypial ni przylatal, moze tak wyjasnisz Acerowi i reszcie piszacych i czytajacych jak to z tym pomnikiem w Rabcu jest , bo jakos odbiles od tego watku i robisz dobra mine do zlej gry, zresza to nie pierwsze klamstwo
ktore nam tu zapodajesz, powtorze pytanie ktore zadalem dawno temu, Ty tu bawisz prywatnie czy z obowiazku, bo jak dla mnie to masz z tego profit.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ballada jest o ,,Łupaszce, a to jeden z ,,Wyklętych", napisana językiem, którym i Ty i paru jeszcze użytkowników tego forum chętnie się posługujecie i utrzymana w logice, której hołdujecie.

Co do Rząbca to jest to miejsce, w którym, we wrześniu 1944 Brygada Świętokrzyska NSZ, zaalarmowana przez członka NSZ z dziewięcioosobowego patrolu aprowizacyjnego, który wcześniej został zaatakowany przez oddział AL Tadeusza Grochala ,,Tadka Białego (zatrzymanych przez AL członków patrolu NSZ pod dowództwem Franciszka Bajcera ,,Sanowskiego" poddano wtedy torturom), jednemu z nich udało się zbiec i powiadomić Brygadę) zaatakowała oddziały Armii Ludowej im. Bartosza Głowackiego i oddział partyzantki radzieckiej – oddział ten nie podlegał AL, ponieważ składał się początkowo z 11-osobowej grupy desantowej Szturm", którą zrzucono z radzieckich samolotów na spadochronach w nocy z 27 na 28 lipca 1944 w okolicy stacji kolejowej Tunel. Grupa radziecka podlegała organom bezpieczeństwa państwowego ZSRR i składała się z agentów NKWD i NKGB.Do czasu potyczki rozrosła się do prawie 100 osób ( dołączyli m.innymi dezerterzy z tworzonych przez Niemców formacji kolaboracyjnych) Według AL, w potyczce zginęło 16 członków AL, a 32 pozostałych i 73 partyzantów radzieckich dostało się w ręce Brygady. Część członków AL zwolniono, a kilkunastu z nich wstąpiło do Brygady Świętokrzyskiej. Według wersji NSZ, wśród jeńców radzieckich doszło później do buntu, w czasie jego tłumienia zginęło 3 żołnierzy NSZ, 3 zostało ciężko rannych a 67 partyzantów radzieckich zostało zabitych. Z kolei według historyków okresu PRL, pięciu oficerów sowieckich rzekomo przekazano do Gestapo, a pozostałych jeńców radzieckich i 4 z AL miano rozstrzelać.

W miejscu tym za komuny wystawiono pomnik, przy którym, według mojej wiedzy, odbywały się jeszcze po roku 1989 spotkania ( zwane przez niektórych ,,sabatami ) kombatantów AL z różnymi komunistycznymi związkami organizacjami i wszystkimi tymi, którzy za PRL tęsknili ( wiem o tym od moich kolegów z uczelni , którzy już nie pamiętam czy z ramienia PPS - RD (Ikonowicza) czy innych ,,Spartakusowców" miejsce to nawiedzali). W 1991 roku tablica miała zostać zlikwidowana - do czego jednak, jak udowodnił mi acer, nie doszło. Kuleniowie jednak , o których powyżej ciągle jeszcze, chyba do 1996 do tego Rząbca jeździli i urządzali te sabaty i nie byli nękani przez policję czy inne organy państwa , o czym pisałem kol. AKMS, pytając go czy kombatanci NSZ, NZW czy WiN, w PRL takowe możliwości mieli .

Wydaje mi się, że raczej ,,popisałem się tu ignorancją i niewiedzą, a nie kłamstwem, no ale Wy wiecie lepiej ( jak zawsze).

Bawię tu, bom jest na żołdzie anglo -amerykańskich imperialistów z ich psem łańcuchowym Tito na czele ( ponoć nie żyje , ale to wersja dla niewtajemniczonych), by poprzez rozliczne kłamstwa i matactwa doprowadzać do skoków ciśnienia , a co za tym idzie do utraty zdrowia przez tak zacnych ,,towarzyszów" jak Ty i acer, którzy stanowicie elitę intelektualną Przodującej Siły Narodu ( kolegi z okolic Łańcuta nie liczę , bo on żyje we własnym świecie i jego z równowagi nie wyprowadzi nic).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Szanowny Acer,
jak sądzisz ilu ...zastrzelonych przypadkowo i celowo cywili, oraz dzieci...", było w szeregach dywizji SMIERSZ, powołanej przez Berię 15.10.44, rozkazem nr 001266/44, specjalnie do walki z polskim podziemiem? Ta i inne jednostki
radzieckie do wiosny 1947 podporządkowane były Głównemu Doradcy NKWD przy polskim" Ministerstwie Bezpieczeństwa Publicznego (jaki dumny i iepodległościowy" tytuł), jak sądzisz, chyba nie do akcji humanitarnej.
Czy ci, którzy walczyli o Niepodległą (pewnie w przerwach między mordowaniem sołtysów) z oddziałami SMIERSZ/NKWD nie zasługują na pamięć?
A co począć z wywiezionymi na wschód oraz zastrzelonymi przypadkowo i celowo", przez Sowietów, cywilami oraz dziećmi (o gwałtach i rabunkach nie wspominając)?
A propos liczb, wg sprawozdania pionu MBP do walki z podziemiem (Departament III), zabito w walce 1486 przeciwników socjalistycznej Polski, przy stratach własnych 136 osób. Nie wiem ilu, wśród poległych krzewicieli władzy ludowej, było spikerów radiowych, ale wśród poległych z drugiej strony (w końcu prawie półtora tysiąca), pewnie byli i Żołnierze Wyklęci.
Ale Acer nic się nie martw, w dzisiejszej Polsce, możesz pisać i mówić oraz świętować co chcesz i jak chcesz.

Pozdrawiam
i życzę Wszystkim szybkiego nadejścia wiosny.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pusteral- wiesz (?) o jakie cywilne ofiary Acerowi chodziło. Jeśli tak, to nie stosuj prostej manipulacji. Jeśli nie, to niestety musisz fałdów przy materiałach przysiąść.

PS A bez względu na to, co wiesz a o czym nie masz pojęcia, nie upraszczaj i nie stosuj biało-czarnego widzenia Świata i historii.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja tylko poprosze o przykład, wiarygodny, kiedy to ci walczący o wolną Polskę pakowali kule w dzieci?

Do acer

Share this post


Link to post
Share on other sites



×
×
  • Create New...

Important Information