Jump to content

To się będzie działo - restytucja mienia.


Recommended Posts

  • Replies 113
  • Created
  • Last Reply
Tak jak większość Polaków niechętnie odnoszę się do roszczeń kogokolwiek czy to Polaka czy Żyda w stosunku do Polski, ponieważ my jako obywatele za to zapłacimy i w dodatku za nie swoje grzechy. Brakuje pieniędzy na służbę zdrowia, na pensje, emerytury to zrozumiałe, że nie chcemy jako naród cokolwiek wypłacać. Niestety świat nie jest doskonały i czasami trzeba się z tym pogodzić. Możemy się oburzać na taki stan rzeczy ale jestem ciekaw ile osób tu wypowiadających się nie chciało by odzyskać chociaż części swojego rodzinnego majątku. A czy na Polaka, dajmy na to z AK któremu zabrano działkę w środku miasta za czasów PRL i wypędzono, który dziś chce ją odzyskać lub ułamek jej wartości bądź jego rodzina też byli byście oburzeni? W restytucji mam nadzieję, że chodzi o oddanie w formie pieniężnej symbolicznej kwoty za utratę mienia, a nie o zwrot działek, kamienic, pałaców. Przypominam także, że to nie tylko nasz dzisiejszy rząd chce w końcu uregulować tą kwestię i że sprawa nie wzięła się z powietrza. Przez lata, różne rządy działające w III RP w mniejszym lub większym stopniu starały się to uregulować. Przypominam, że najbliżej był prawicowy rząd Jerzego Buzka których chciał oddać 50% wartości utraconego mienia. Zresztą nic jeszcze nie jest pewne. Mam nadzieję, że urzędnicy to skalkulują rozłożą na lata i nie będzie to aż tak odczuwalne. Pozdrawiam.
Link to post
Share on other sites
Pielęgniarki i służba zdrowia oprócz lekarzy i szefowej od futer... zdycha z głodu..Żabie Oczko" wmawia że jak nie ma z czego to i tak nie da ..bo nie ma ..a tu co oddajemy wszystko wszystkim....niemcom, żydom, eskimosom...indianom też...
A nie tylko skomlicie na tych złych i niedobrych Żydów"-danieloff..pisz za siebie może ty werbalnie tak przekonujesz bo ja tu skowytu nie widzę...
ja mam gdzieś ich i nie tylko ich (wszystkie nacje które lubią lub nie lubią Nas)...ale w imię czego jakiś cudotwórca" chce z moich pieniędzy wypłacać ... niech sponsor Jaruzelski, Kiszczak, Urban, Piekny Lolo Filipińczyk von Saba na to płaci .. to oni są w prostej lini od twórców ustawy nacjonalizacyjnej :)
Link to post
Share on other sites
A co maja do tego glodne dzieci ? Maja odpowiedzialnych" rodzicow - mają, więc niech sie nimi zajmuja skoro tylu ich naprodukowali.

Jeśli ktoś utracił mienie na rzecz państwa z powodu takiej a nie innej sytuacji politycznej to oczywiste jest ze powinien dostać jakąs rekompensate - bez wzgledu na to jakiej jest narodowosci.
Link to post
Share on other sites
na podwyżki jak zwykle nie ma, podatki w górę i polityka zagraniczna w 'śliskich' tematach.
ehh..
W kraju ludzie pracują za 600zł, brakuje na służbę zdrowia, na rozwój przemysłu, na praktycznie wszystkie dziedziny życia, a ci decydenci na stołkach nadal toczą swoją grę..

szkoda słów.. bo chociaz jest demokracja, i tak ich mało obchodzi głos ludu..
Link to post
Share on other sites
Slapek - tylko, jeżeli są w stanie udowodnić, że są potomkami osób posiadających niegdyś prawo własnosci danego mienia i że są uprawnieni do jego dzidziczenia.
To trudny temat i chyba każdy rząd po 1989 roku adziewał" się na tą tematykę i nie znajdował dobrego rozwiązania. To mina, która wybucha pod nogami każdej ekipy, wszystko jedno, czy liberalnej", lewicowej",prawicowej" czy jezusmaryjnej". Nikt na tym kapitału politycznego nie zbije.
Link to post
Share on other sites
Kol. 8total4 - znajdź mi kogoś do pracy za mniej niż np 2tys netto podstawy. Ostatni chętny na dzień dobry zawołał - samochód służbowy, komórkę, laptop ( to rozumiem ) + 3,5 tys. netto + premie i prowizję.

Kol slapek - w imieniu danieloff'a - o zwrot majątków ubiegac się zapewne będą byli obywatele II RP ( podejrzewam, że dziś posiadają obywatelstwo USA ) pochodzenia np żydowskiego.

Pozdrawiam.
Link to post
Share on other sites
Widzisz Danieloff, jestem patriotą i tradycja zobowiązuje. Niestety to co piszesz albo świadczy o twoim oportunizmie, albo o kompletnym niezrozumieniu sprawy. Jeśli nasz premier spotyka się z kongresem" z własnej nie przymuszonej woli i sam z siebie składa deklarację nie pytawszy o zdanie rodaków to tak, jak by przyszło biuro do pana" Nie podniecaj się za bardzo i nie na nasuwaj słusznych truizmów; jedynie słusznych z punktu widzenia niedowartościowanych ludzi dowartościowywanych przez obecny rząd i jedynie słuszny kierunek zjednoczonej europy. Teraz możesz powiedzieć jestem inteligentny po za mną jest rząd i prawie cały świat. Może pomyśl w ten sposób, że to nie jest żadna wyrocznia dla inteligentnego człowieka. Na zasadzie tak jak byś uwierzył w to hasło ludzie jedzcie gówno ponieważ miliony much nie może się mylić"
Pozdro
Link to post
Share on other sites
Potomkowie Żydów posiadających przed wojną mienie na terenie Polski mieszkający aktualnie w USA to oczywiście Żydzi amerykańscy. W przypadku, gdy występują, indywidualnie lub zbiorowo, o zwrot lub rekompensatę za mienie na terenie RP, do którego posiadali oni (lub ich przodkowie)udokumentowane prawo własności - można mówić ogólnie o sytuacji w której żydzi amerykańscy żądają odszkodowania od polski". Bardziej szczegółowo chyba tego nie wyjaśnię, Slapek.
Link to post
Share on other sites
Martian, uwierz mi, nie kieruję się wyborem milionów" ani aktualnie obowiazujacymi trendami politycznymi, po prostu nie lubię mieszania dziwnie pojmowanego patriotyzmu z psychozą spisku żydowskiego. I bynajmniej nie czuję się dowartościowany wynikiem wyborów czy czymkolwiek w tym stylu, skąd w ogóle ten pomysł? Polityka nie jest aż tak ważna w moim życiu, naprawdę:-)
Link to post
Share on other sites
Pan Premier wdepnął i koniec...

Już to faktycznie widzę jak chłopi zwracają ziemię Jaśnie Panowi....zaraz by chyba się rabacja powtórzyła....


Niestety, żeby móc o czymś twierdzić definitywnie trzeba by mieć rozeznanie w sprawie - w przypadku Polski powrót do struktury własności z przed 1939 roku jest absolutnie niemożliwy. Podobnie ze sprawą wypłaty odszkodowań - finansowa próba załatwienia kwestii reprywatyzacji to po prostu bankructwo Polski. Co do rządu Buzka, to nie wiem co było genialnego w jego projekcie ustawy - Buzek chciał sięgnąć po ostatni realny kapitał, jedno z ostatnich sreber rodowych i prywatyzować (czytaj zwroty i wyprzedaż na pniu) Lasów Państowych. Na szczęście nie przeszło, a potem zmiotło Buzka.

Teraz ten sam człowiek co wtedy (wiceminister Krzysztof Łaszkiewicz) znów odpowiada za kwestie reprywatyzacji.

PR, flashe, newsy w mediach liczą się jak najbardziej dla polityków. Nie daje to jednak uprawnienia do pieprzenia głupot za oceanem.

Bo Polska jest jedynym krajem, gdzie problemu nie rozwiazano"

Jedyne na co stać Polskę to tylko zadośćuczynienie moralno-symboliczne, wyrażenie ubolewania i to wszystko w temacie reprywatyzacji w Polsce. Tylko nie ma odważnego, który by to powiedział na forum międzynarodowym.
Link to post
Share on other sites
Są dwie kwestie - to na co nas stać ( a tak naprawdę stać nas na naprawdę niewiele) i to co zobowiązani jesteśmy naprawić. A tutaj robi się wesoło bo naprawiać zobowiązani jesteśmy tylko krzywdy wyrządzone przez państwo polskie. Czyli np niezgodne z prawem upaństwowienie majątków po IIWS. Za komuny znaczy się. Nie sądzę aby było tego tak wiele jeszcze do oddania.Po 20 prawie latach . Licznych procesach . I tak dalej...
Link to post
Share on other sites
Część i tak co cwańsi odzyskali w taki lub inny sposób... ci z 1968r jak myślicie po co aj waj robia teraz...obywatelsto im lata..a tak odszkodowanie za rak mozliwości rozwoju zawodowego" majątek zostawiony itp, itd
pomsee....sumienie Wyborczej ..jak zawsze niezawodny :)
gdybyś coś mądrego w temacie napisał to dlaczego mam Ciebie nie poprzeć..nie czuję do Ciebie fizjologicznej niechęci...:)
Link to post
Share on other sites
Bodajże, żaden z projektów reprywatyzacji, tym bardziej ten obecny nie zakłada przywrócenia przedwojennych stosunków własnościowych, ideą tych projektów w najlepszym razie był zwrot ego co możliwe" czyli co zostało np. upaństwowione z naruszeniem prawa obowiązującego w PRL, a po 1989r popadło np. w ruinę (było bardzo wiele takich przypadków)lub umożliwienie uzyskania częściowej rekompensaty (w naturze lub np w akcjach i innych papierach wartościowych). Różnie traktowano ewentualnych beneficjentów reprywatyzacji, ograniczając projekt zwrotu mienia tylko do obywateli obecnej RP, lub co takżę ma swoją rację, do osób, które utraciły swoje mienie po 1944 r., niezależnie od obecnego obywatelstwa, lub obywatelstwa ich spadkobierców.
A propos, chłopów i dziedziców: problemem środkowej i wschodniej Polski nie był brak ziemi, tylko brak przemysłu zdolnego do wchłonięcia bezrolnej ludności wiejskiej. Reforma rolna, dając chłopom ziemię jednocześnie rozdrobniła własność ziemską, utrwalając ze szkodą dla gospodarki, drobnotowarowe rolnictwo, całkowicie nieefektywne, a ta struktura rolnicta nie spotykana w żadnym nowoczesnym kraju jest obciążeniem naszej gospodarki po dzień dzisiejszy i jeszcze długo nim będzie.
Link to post
Share on other sites
W tym wszystkim jest jedna sprawa, ktora boli najbardziej:

Zydzi z 1968 dostaja lekka reka Polskie obywatelstwo, a setki tysiecy naszych rodakow zza wschodniej granicy moze sie dobijac o tzw. karte Polaka, ktora i tak niewielu zdola uzyskac ! Poprostu brak slow...:(
Link to post
Share on other sites
adośćuczynienie moralno-symboliczne"
--> Wspaniała" rekompensata dla tego, kto coś utraci... Śmiech na sali.

Rozdrobnione rolnictwo - ciekawe czemu chłopi chcieli mieć swoje ale nigdy nie chcieli do spółdzielni, SKR...Chłop, którego dopiero przed 80 laty uwolniono od pańszczyzny i z przysłowiowego łańcucha dworskiego, miałby dalej się godzić na to zeby nic nie mieć, a Jaśnie Pan wszystko...

Władysław Gomułka ma teraz w zaświatach niezły ubaw to czytając.

To teraz żeby ktoś odzyskał coś co było przed 60 laty jego ja mam utracić, mimo że nie ja zabierałem. Mam być przy tym cicho, bo to sprawiedliwość i tak trzeba, nawet jak
by mi przyszło pod most albo na gałąź....

Kpicie sobie Panowie ? Prędzej by ludzie gołymi rękami flaki wypruli spadkobiercom.....
Link to post
Share on other sites
A czy z formalnego punktu widzenia, odrzucając na bok sprawy polityczne, można podważyć legalny akt własności? Posiadam księgę wieczystą na moje mieszkanie warz z prawem do udziału w gruncie, na którym stoi - czy np. po odnalezieniu się spadkobiercy tego terenu ma on szanse na jego odzyskanie w sytuacji, gdy każdy z obecnych właścicieli posiada akt własności/księgi wieczyste?
Link to post
Share on other sites
Danieloff czy ty jesteś świadom tego co napisałeś!,przecież +/- 50 % polski przed wojną należało do Niemiec i jestem przekonany że mają akty notarialne.
Według twojej zasady sprawiedliwości należy oddać,a co zrobisz z tymi polakami co mieszkają na tych ziemiach?
Wytłumacz co z nimi byś zrobił żeby było sprawiedliwie.
Link to post
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.




×
×
  • Create New...

Important Information