Jump to content

danieloff

Forum members
  • Content Count

    5045
  • Joined

  • Last visited

    Never

Community Reputation

0 Neutral

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Otóż to - w takie dni o ileż łatwiej, swobodniej i bezstresowo jeździ się siecią dróg krajowych i autostrad.
  2. Nie usuną, gdyż: - jest ryzyko zawalenia się części domu; - wciąż trwają jeszcze prace Państwowej Komisji Badania Wypadków Kolejowych (ma ona ustawowo rok na wydanie Protokołu Ustaleń Końcowych).
  3. A jak wobec tego wytłumaczyć dziwny wygląd rewersów niektórych z tych klamer, typowy dla współczesnych kopii postarzanych kwasem? Choćby tej mojej?
  4. Czyli jak u nas - na dwoje babka wróżyła... Mam też opinie dwóch innych znajomych kolekcjonerów z Rosji - ich zdaniem moja klamra wygląda na oryginalną. Przyjąłem to do wiadomości, ale jednak nadal traktuję ją jako kopię. Wygląda na to, że były rzeczywiście takie klamry i współcześnie ktoś zaczął je kopiować.
  5. Sigis3, piękna ta twoja klamerka. W przypadku takiej chyba nie miałbym wątpliwości. Dziękuję.
  6. Mam w kolekcji klamry wykonane metodą odlewu lub półodlewu i to zupełnie inaczej wygląda. W tym przypadku mamy po prostu prostokąt mosiężnej blachy wyciętej z arkusza.
  7. Kopi, a można trochę mniej tajemniczo? Z tą fleksografią to dla mnie za trudne - czy chodzi o techniczną możliwość aśmowej" produkcji tych klamer? Przeważnie, jak pojawiają się nowe kopie, to w krótkim czasie wychodzi" ich trochę na giełdach i Allegro. Tymczasem tych nie widuje się za wiele, kosztowało mnie sporo zachodu załatwienie fotek kilku znanych egzemplarzy, w dodatku były one pozyskiwane" na przestrzeni wielu lat. Dziwna sprawa z tymi trawionymi klamerkami.
  8. I rewersik. Czy waszym zdaniem to też kopia? Tak samo, jak w moim egzemplarzu, nie podoba mi się tył tej klamry. Kwasem jechana?
  9. Udało mi się ustalić istnienie jeszcze jednego egzemplarza rawionej" klamry carskiej. Klamra jest w dobrej kolekcji a jej właściciel twierdzi, że kupił ją 10 lat temu za niemałe pieniądze. Szczegóły w rysunku orła identyczne.
  10. Zaczepy jakby wycięte z klamry np. pruskiej. Chciałbym zobaczyć taką rawioną" klamrę własnoręcznie przez kogoś wykopaną. Trafił ktoś taką?
  11. Bo tak naprawdę były klamry carskie wykonane w tej technice, znają je kolekcjonerzy z Rosji i cenią jako bardzo rzadkie. Czyżby więc nasze podkarpackie chomiczki" wyczuły koniunkturę?
  12. Dzięki, Kopijnik. Jak widać spektrum metod klamrowych świstaków" ciągle się zwiększa:-) Made in Przemyśl, Łomża, Ukraina, ChRL??? Trzeba tylko przyznać, że całkiem ładnie zrobiona".
  13. Czyli trawiony, tak, jak od początku przypuszczałem.
  14. I jeszcze taka zieleń pod hakiem. Zastanawiam się tylko, czy koszt wykonania takiej kopii (zwykła klamra piechoty!) nie przekracza ceny oryginału w przyzwoitym stanie? Mam też kilka opinii na temat tej klamry, że to rzadki oryginał. Jak na razie, dla mnie to tylko zagadkowa kopia. Tylko jako do cholery zrobiono tego orła?
×
×
  • Create New...

Important Information