Jump to content
Sign in to follow this  
danieloff

Najbardziej absurdalne fanty:-)

Recommended Posts

może nie absurdalny ale zawsze cos.Kiedys byłem na spacerze i widze cos niebieskiego o chwytam to a wychodzi pagon majora lotnictwa lwp :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jak narazie to są moje śmieszne fanty. Z jednego dołka :D
http://img146.imageshack.us/img146/6486/pict1308pg8.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sobotnie popołudnie, spacer po lesie, w jednej z ziemianek całkiem spory sygnał, kopie okolo 40 cm pojawia sie zarys jakiejs skrzynki, pospiesznie kopie dalej, słysze jak cos sie w skrzynce telepocze, mysile sonie amunicja , albo jakies granaty, udaje mi sie wydobyc owy pojemnik , idwieram wieko a tam co 17 zaworów, calowych, 1/2 cala itp, w srodku lasu, po jakie cholere...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Koledze Rabat ostatnio po złapaniu sygnału z dołka wyskoczyła żaba:)
Że też musiała się zagrzebać w miejscu gdzie był sygnał..
Ale kolegę wystraszyła porządnie:)

Co do innych

Skraj drogi,niskie kłącza jeżyn,czy innych kolczastych badyli,piękny,mocny sygnał,uklęknąłem,wykrywka na bok,saperka w łapki i pierwsze wbicie..
Potem naliczyłem na sobie 9 wbić..trafiłem idealnie na ziemne gniazdo os..Co tam w trawie piszczało już się nie dowiedziałem..

Rabat też miał podobną historię pod Lelowem na zlocie,ale dziabnęły go tylko dwie,ja myślałem że zejdę,szczęściem że nie użądliły w szyje albo twarz.

Z najgorszych to też kiedyś krówsko trafiłem(czy całe nie wiem-nie kopałem dalej),nie wiem od czego był w niej sygnał,kolczyk czy złote zęby..
Mały dołek,wkładam rękę,macam,macam,coś jak lotka od ogórka..
Rozruszałem,wyjąłem,cały paskudny łeb krowy,w dołku złapałem za oczodół i tak wyjąłem.
Ze dwa miesiące już pewnie leżała,pamiętam jak coś ze łba wypadło,coś się oderwało,robactwa pełno na niej było aż się ruszało,śmierdziało padliną niemiłosiernie,puściłem pawia i uciekłem..
Rzecz się działa pod Nieporętem:)

To chyba takie najbardziej absurdalne fanty,innych typu szafa,kibel,wanna,gruz,polmosy nie liczę bo ludziska wywalą wszystko,dosłownie wszystko i te rzeczy nie dziwią tylko smucą

Kiedyś pawel888 dziabnął butelkę z płynem,tak 1/4zawartości z ruskiej ziemianki.Coś w niej grzechotało.Wylaliśmy:atrament i ziarenka prochu,jak z dwóch mośków:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Moja historia obrzeża lasu parę okopów brak sygnałów i nagle jest kopie i trafiam słoik a w nim kartka wyciągam z niecierpliwością i czytam a tam napisaneHA HA HA WŁAŚNIE ZNALAZŁEŚ SKARB. JESTEŚ WŁAŚCICIELEM 1.00000000 $$$$" i znów HA HA HA, an a drugiej stronie ŻYCZĘ TOBIE ŻEBYŚ ZNALAZŁ PRAWDZIWY SKARB.Dorzuciłem 2 łuski od mauzera i znów do gleby.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Na początku grudnia br. jak już wracałem z lasu przed samym autem malutki sygnał- jak odłamek, ale nic to kopie. Jakie było moje zdziwienie gdy poczułem miękko i ciepło:O -wsadziłem łape w gniazdo jaszczurek:) takie malutkie z pomarańczowymi brzuchami:D zakopałem, i poszedłem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 kos, 7 łopat (w tym Polska saperska) do tego kilka garnków z jednego dołka, a 2 metry dalej dwie szyny kolejowe długości około 3m. Poszły na złom i pierwszy wykrywacz Smętek się zwrócił ;) Jak znajdę zdjęcia na dysku albo kabel do telefonu to wrzucę zdjęcia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Rok temu święta, ciotka przywiozła jakąś pieczeń na półmisku...Później patrze leży sobie talerzyk na zlewie a tu piękna wrona :) Luftwaffe

Share this post


Link to post
Share on other sites
U mnie to chyba będą gaśnice,duże butle chyba z 120cm wysokości zakopane w lesie parę kilometrów od najbliższej miejscowości.No i żeliwne rury kanalizacyjne też zakopane w lesie ale to pamiątka po powojennym poligonie.Ktoś zakopał i ja znalazłem.Przynajmniej ładne parę stów było za to na złomie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja mam szczęście do dziwnych fantów wkopanych w ziemię pionowo. Co się musiałem z nimi naszarpać, to moje... Najdziwniejsze do tej pory, to rower (chyba Wehrmachtu, a pod spodem był drugi) i sporej wielkości tara do prania.

Share this post


Link to post
Share on other sites
parę lat temu w lesie w bardzo trudnym terenie wyszedł mi świetny zestaw ;) kilof,motyka,łopata i łom :)) wszystko w jednym dołku

innym razem z około 50cm w grubych korzeniach --aluminiowy czajnik :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
mój najdziwniejszy fant i to z dzisiaj idę polem sygnał kopię sreberko a w nim coś zawinięte po odwinięciu bardzo ostrożnie okazało się że to hak nówka sztuka jak sie zerwie przy lince od samochodu jak znalazł . Chodziłem po dawnej granicy polsko niemieckiej w lesie sygnał kopanie około metra a tam kratka od lodówki

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  



×
×
  • Create New...

Important Information