Jump to content
ekiosk egazety next prenumerata

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

fanatyk6

jaki fanty przeszly wam kolo nosa?

Recommended Posts

jakieś 2 lata temu, wczesną wiosną, remontowaliśmy klatkę niedaleko Odry w Szczecinie. kanciapę mieliśmy w pralni a na przeciw aszych" drzwi były drzwi piwnicy jednego z lokatorów. i do tych drzwi były przybite jakieś blachy na które początkowo nie zwracałem uwagi tym bardziej ze były zamalowane olejnicą. dopiero po kilku dniach coś mnie tknęło i dokładnie je obejrzałem. okazało się że są to szyldy reklamowe browaru Bohrisch. dogadałem się z właścicielką owej piwnicy, otrzymałem 3 szyldy, doprowadziłem je do porządku ale to co opowiedziała mi ta pani sprawiło że odechciało mi się wszystkiego. otóż jej ojciec zjechał do Szczecina o ile dobrze teraz pamiętam w 1946 i chodząc po ulicach zniszczonego miasta zdejmował ze ścian te szyldy które mu się podobały i znosił do piwnicy. po jego śmierci długo w niej zalegały aż wreszcie ta pani zdecydowała się coś z tym fantem zrobić. jak mi powiedziała -... szkoda że pan pół roku wcześniej tu się nie zjawił, na jesień poprosiłam sąsiada żeby mi to wszystko uprzątnął. załadował te szyldy na taczkę i na śmietnik wywiózł. trzy razy kursował... - to co cisnęło mi się na usta w owej chwili nie przeszło by przez żadną cenzurę. nawet nie chce myśleć co za rarytasy poszły do pieca... na pocieszenie dostałem sliczną porcelanową cukiernice, wyciągniętą z piwnic sąsiednich zbombardowanych kamienic. ale wyć się nadal chce...

Share this post


Link to post
Share on other sites
HMMM a mnie przeszło koło nosa dwa hełmy polskie korki, niemieckiej policji z gg, sztylecik hitler jugen, ale za to wpadły w moje łapska listy polskich harcerzy wcielonych do armii niemieckiej i ich zdjęcia, chodzi o harcerzy ze śląska

Share this post


Link to post
Share on other sites
zapalnik od polskiej 75 mm w idealnym stanie...wykopałem i zakopałem, a kiedy po kilku tygodniach chciałem go jednak zabrać, ktoś mnie uprzedził :)))

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ludwikówka stan prawie idealny bez pochwy w 1979r. 500 złotych. Jak skołowaliśmy kasę już się zakręcił jakiś szemrany kolekcjoner" i wydarł za 300.
Mundur rotmistrza 20. Pułku Ułanów z pasem i rogatywką za 250, też w tym czasie. Sprzedawała wdowa. Kurczę brakowało wtedy tej gotówki i poszły konie po betonie.
Bieda wtedy była...
Kompletna niemiecka maska w puszce, stan magazynowy. Znaleziona w osiedlowym śmietniku. Odłożona na chwilkę zniknęła w kilka sekund.
Hełm - węgier. Namierzony u gospodarza w okolicach Polańczyka. Poniewierał się na podwórku. Leżał na szczapach drewna pod dachem pośród kurek i kaczuszek. Suchutki. Chciałem odkupić, ale gość nie, bo nie. Hasło klasyczne, jak jest, to jest". Może jego tatulo - striłeć w nim latali po bieszczadzkich lasach i stąd to przywiązanie?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Takie coś raczej z mózgownicy resetuję...
Lepsze to niż sweter z długimi rękawami wiązanymi na plecach,który grozi w przypadku zbyt natrętnego rozkmieniania,co się w życiu trafiło,a nad czym się przelazło...

Share this post


Link to post
Share on other sites
było to w 96roku....kumpel dał cyne że wie gdzie na wsi harley sie uchował...jakieś 15 kilometrów od domu mojego....pomyślałem ze pewnie wueska bo on na weteranach sie nie znał.....pojechałem tam dopiero po roku przy okazji.....no i wychodzi właściciel......paaaaaaaanie a z miesiąc temu przyjechali studenty z warszawy pogmerali odpalili i pojechali...............motocykl nr dwa..........dwa domy ode mnie kolo miał wuelke po zmarłym ojczymie a dowiedziałem sie o tym jak stała na przyczepce już kupiona ,pamiętam jaka piękna była w oryginalnym malowaniu......póżniej zresztą dowiedziałem sie ze do wuelki była kolekcja kasków po znanych światowych zawodnikach okresu międzywojennego........

Share this post


Link to post
Share on other sites
Gorączka przedświąteczna powoduje zidiocenie.
Warszawa, Ursynów - bazarek a koło bazarku - perak. Stoją głównie nury. Szukam carskiego rubla,Mikołajka najchętniej 1899. Do przeróbki na bizuterię bo próba 900. Facet pokazuje mi jakieś uświnione monetki w tym kilka dużych srebrnych. Wytarte jak cholera, brudne zaśniedziałe jakieś.
Jedna jak by zanajoma morda jakaś ale wytarta i z ubytkiem.
Dałem spokój. Gościu po mnie, też bez przekonania ale wziął te wszystkie większe, za jakieś 50 PLN. Dla spokoju sumienia w domu przeglądam katalog i zalewa mnie nagła krew
toto wytarte i uszkodzone to trojak Zygmunta Augusta 1557r.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W te święta byłem świadkiem następującej rozmowy:
A ojciec to jak orał znalazł piniądz" - na dwa pierścionki złota wystarczyło!
Kurczę co to było?
Może zwykła świnka" a może coś znacznie ciekawszego...?

Share this post


Link to post
Share on other sites
pomsee napisał:
Kurczę co to było?
Może zwykła "świnka a może coś znacznie ciekawszego...?"

Dukat Władysława Łokietka :);)

Share this post


Link to post
Share on other sites
jak byłem jeszcze dzieciak to u babci na strychu w starym domu znalazłem 3 bagnety wszystkie w stanie idealnym ale oddałem je wujkowi bo ja byłem za mały na takie zabawki stare czasy a wujek bagnety opchnoł za jakiś czas i po sprawie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mi przeszła koło nosa tellermine42 bez zapalników.
Zostawiłem ją w lesie aby poczytać trochę na jej temat, lecz po trzech dniach jej już tam nie było.

-szkoda

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sąsiad mojego wujka, jakieś dwa lata po wojnie znalazł 5-6 mauzerów, kilka bagnetów i chyba 3 hełmy. Mauzery poszły do rzeki, a bagnety i hełmy zniknęły w niewiadomych okolicznościach. Miesiąc po wrzuceniu mauzerów do rzeki, poszedł tam. Karabinów już nie było, ktoś się nimi zaopiekował:( Inna sytuacja, w tej samej wsi. Parabelka kilka vis-ów, wszystko poszło do studni:/

Share this post


Link to post
Share on other sites
Są 3 przeszkody.
1. Do tej wsi, od mojego miejsca zamieszkania jest jakieś 600km.
2. Studnia częściowo zasypana, ale dało by się odkopać.
3. Wizja parabelki i vis-ów kusząca, ale Polskie prawo jakie jest takie jest i trzeba go przestrzegać:/

Share this post


Link to post
Share on other sites
Po kilkudziesięciu latach w studni to z tych visów i parabelek smętne resztki pozostały.


Post został zmieniony ostatnio przez moderatora pomsee 22:57 29-12-2008

Share this post


Link to post
Share on other sites
ze studni wyciagnelem karabin niewiem czy moge fotke wzucic..... ale lezal w studni w mule wraz z innymi skarbami.jest lufa i zamek.nadaje sie na wzucenie do studni spowrotem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
aż dziwne, bo z mułu to powinny być fanty w dobrym stanie. Widziałem kiedyś karabin wyciągnięty z mułu, był w stanie praktycznie idealnym, nawet kolba się zachowała:D:D Ale to na filmie jakimś na youtube widziałem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
to weź link z tym filmem daj bo ja szukałem filmików z poszukiwań neodymem ijeden jakiś ruski znalałem ;/

Share this post


Link to post
Share on other sites



×
×
  • Create New...

Important Information