Skocz do zawartości

Jedburgh_Ops

Użytkownik forum.
  • Zawartość

    13 907
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    33

Zawartość dodana przez Jedburgh_Ops

  1. Najlepiej w zestawieniu wypadł F-35A sił powietrznych USA, ale nawet w jego przypadku wskaźnik pełnej gotowości wyniósł jedynie 28,5 proc. Dla F-35C piechoty morskiej było to 22 proc., dla F-35B 16,2 proc., a najsłabszy wynik odnotowano przy F-35C marynarki wojennej - 15,3 proc. 28,5 procent od 32 = 9. Ale u demoludowskich F-35A bez wątpienia będzie lepiej. Aby tylko jeździć z darami na kolejne urodziny.
  2. Też mnie to uderzyło. Nie wiem, jaka gwiazda dziennikarstwa to wysmażyła. Za to wiem co innego - ta gwiazda nie czyta „Protokołów mędrców prawicy”, co najmniej polskiej.
  3. Ta, jasne, nie ma nic wspólnego
  4. Żeby odbudować Ukrainę to 100% UE w jednej chwili musiałoby się stać płatnikami netto do unijnego budżetu. Już widzę entuzjazm z tego powodu elektoratów w samych tylko demoludach.
  5. W związku z tym dziś nieco wcześniej rozpoczęła się bardzo intensywna narada towarzyszy Miedwiediewa i Smirnoffa. Być może jeszcze przed zachodem Słońca dowiemy się (jak już nieraz bywało), które brytyjskie miasta niebawem przeistoczą się w popiół radioaktywny.
  6. A ja nie jestem pewien. Gdy dojdzie do głosowania nad członkostwem Ukrainy w UE to 2-3 państwa będą przeciw.
  7. Po raz kolejny widać bzdury Wikipedii o rzekomej prędkości tego wynalazku. Wlecze się toto okrutnie. Ale nawet to przerasta możliwości ruskiej opl
  8. Fant fajny, tylko - jeśli to z 1941 r. - ździebko odlatujący od zakresu czasowego tego podforum. U Polaków taka łyżka mogła się znaleźć dopiero w 1944 r., gdy 1. DPanc walczyła po sąsiedzku z amerykańską 104. DP i obie dywizje przez jakiś czas miały niemal wspólny szpital polowy. Design tej łyżki też już jest późniejszy niż sprzed I wojny. Poniżej jest łyżka U.S. Army Medical Department z okolic I wojny i międzywojnia. Do WP raczej tego typu łyżki mogły trafiać.
  9. No zakład. O flaszkę wina bezalkoholowego (a są pyszne). Jak przegram to dorzucę Ci francuski reportaż z polskiego DOL-u z MiG-ami-23, które bardzo lubisz. W tym oślizłym, upokarzającym, upodlającym polskim serwilizmie wobec USA nikt nie odważy się naruszyć tego kontraktu. Zresztą była informacja, że US prawnicy obśmiali jego naruszenie przez Polskę. Na tym magnetycznym pisaku, co to w ITWL śmieliśmy się, czy tam gra Metallica, czy Deep Purple?
  10. PS O tym, że Iryda to kompletna kicha w takim „systemie” jej „konstruowania” to wiedzieli wszyscy i w PL, i w demoludach, i na Zachodzie, tyle tylko, że wiedzieli ci z kulisów branży, a nie z groteskowych „patriotów” z dzisiejszego netu i spotkań pasjonatów lotnictwa. Do dziś mam wizytówkę dyrektora Sagem, z którym miałem kontakty związane z Irydą. Poproszono Sagem, żeby był w jednej z odnóg projektu Irydy, no to był. Powinni się cieszyć, że być może jest dla Sagem kasa na horyzoncie. Cieszyli się? Nigdy w życiu w zachodnich firmach lotniczych nie widziałem ludzi z tak skwaszonymi minami, tak przygaszonych. Oni też dobrze wiedzieli, że guzik będzie z Irydy, bo nie tak się robi samolot szkolno-bojowy.
  11. Ale znasz przyczyny tego? Pamiętasz te fafnaście numerów za duże buty, które Rubio dostał w prezencie od pdf-a? To jest tak: Kobieta Rubia odłożyła te buty na najwyższą półkę, a w stanach, jak to w stanach, było lekkie trzęsienie ziemi, Rubio pechowo przechodził pod tą półką i zarobił w cymbał butem-kajakiem-prezentem od pdf-a. I zaczął gadać, jak wyżej.
  12. Rok 1991. Siedzę z redaktorem Tadeuszem Malinowskim (czyli SP + LAI) i rozmawiamy z... jeśli nie z pierwszym po bogu (czyli po głównym konstruktorze) w projekcie Irydy to nie gorzej niż z drugim po bogu i oczywiście z tytułem mgr inż. lotniczego. I mówi nam mniej więcej tak: „A dajcie już spokój z tą Irydą. Wy sobie nie zdajecie sprawy z tego, ilu ona ludzi i rodzin wykarmiła i jeszcze wykarmi. To jest fucha typu żyła złota przez wiele, wiele lat. Przecież to jest samolot klecony po domach na umowy-zlecenia. Ludzie zrobili sobie z Irydy drugą pensję z umów-zleceń. To jak takie coś ma się udać?” A weź to @beaviso powiedz tym wszystkim sfanatyzowanym „prawdziwym Polakom”-hobbystom/amatorom/pasjonatom polskiego lotnictwa; tym wszystkim oszołomom, którzy otwierają tabernakulum, a tam jest Święta Iryda, co za Niemca pójść nie chciała, a Alpha Jety już tylko dyszały, żeby wygryźć Świętą Irydę i wedrzeć się do WLiOP.
  13. Chcę tylko powiedzieć, że baśnie o tego typu walkach niczego nie mówią. Jest w necie filmik, jak Ukrainiec w F-16D wygrywa walkę z F-15C. Dlaczego? Bo musi; bo takie jest założenie; bo taki jest plan dnia.
  14. W przypadku wspomnianego w innym wątku polonijnego księdza kapitana Andrejewskiego nie zapisało się w historii, czy i jakich miał spadochroniarzy-ministrantów, natomiast wiadomo, że takie małe grupki typu kapelan i pomocnicy miały różne obowiązki – od posługi poprzez dystrybucję biblii i specjalnych dewocjonaliów opracowanych przez państwo, a wyraźnie dedykowanych na czas wojny dla członków sił zbrojnych, aż po inne obowiązki, gdy aparat państwa odwoływał się do żołnierzy wierzących (będzie o tym mowa później). Okładkę wojskowego wydania Nowego Testamentu w wersji dla katolików pokazano w wątku o kapelanie Andrejewskim. Zobaczmy, co było po otwarciu biblii. Poniżej jedno z wielu drugowojennych dewocjonaliów wojskowych przygotowanych przez amerykańskie władze. Zachowano tutaj tę samą systematykę barw, jak opisano w wątku o kapelanie Andrejewskim, natomiast nie zmieściły się już napisy dedykowane rodzajom wojsk, jak zazwyczaj bywało w takich wojskowych dewocjonaliach amerykańskich. Tego rodzaju dewocjonalia kapelani amerykańskich sił zbrojnych mieli do swojej dyspozycji i w miarę możliwości mogli je ofiarowywać żołnierzom.
  15. Tiaaa, a FA-50 „wygrał” z F-22. Porysuj mi mamo; poczytaj mi mamo.
  16. Jeśli już to jednoczyć siły nie z Luftwaffe z kraju o stosunku niepewnym wobec wydarzeń w Europie, ale ze Szwecją, która jest bardzo entuzjastyczna i lojalna wobec NATO i chociaż wprawdzie nie ma myśliwców górnego piętra, za to ma WSB z baaardzo długimi łapkami (Meteory), jakich to łapek SP RP nie mają i wątpliwe, żeby kiedyś miały.
  17. Nawet takie pypcie na mapie, jak Chorwacja i Serbia mają klasyczne myśliwce przechwytujące tego tzw. górnego piętra. Resztę poważnych państw wyliczyłem powyżej. Tylko Polska - jak zawsze kuriozum w skali świata - będzie miała tabuny WSB plus nadzieję na wzięcie kraju przez kogoś w obronę przed Su-35 i 57.
  18. Ale to nie jest myśliwiec górnego piętra. To w ogóle nie jest myśliwiec, tylko WSB.
  19. Będzie kurs pilotażu zaokiennego wraz zamknięciem okna za sobą. Wiaczesław Marchajew z Komunistycznej Partii Federacji Rosyjskiej napisał, że Rosja jest "na granicy społecznego wybuchu". Deputowany domaga się m.in. wstrzymania podwyżek opłat komunalnych i publicznego planu zakończenia wojny w Ukrainie.
  20. No nie, nie. Nie obrażajmy faksu i jego wynalazców. Jak sobie obejrzałem program z typem chrzaniącym coś przez 36 minut i bez żadnego filmu to owo niemieckie muzeum jest raczej na etapie teleksu. Dla wyjaśnienia młodszym (bo ja się jeszcze tym posługiwałem) → Teleks, skrzyżowanie szafy gdańskiej z maszyną szyfrującą Enigma. Wymagał braku dywersantów tnących kable na trasie transmisji między nadawcą a odbiorcą.
  21. Czyli skądś ten towar do gabloty zebrał. Gdyby ktoś chciał twierdzić, że takie typy po wojnie nie brały udziału w zjazdach (mniej lub bardziej ukrywanych w NRF/RFN) „kombatantów” LW to pozostawiam go z tą wiarą i przekonaniem.
  22. Okay, tylko czy zatwierdziła to spółka bez o.o. Gerhard Schröder & Władimir Putin? W Trójkącie Weimarskim jesteśmy i będziemy jedynym państwem bez myśliwców górnego piętra. Od południka 0 do PL jesteśmy jedynym średnim/średnim+ państwem bez myśliwców górnego piętra. Od Apeninów do PL jesteśmy jedynym średnim/średnim+ państwem bez myśliwców górnego piętra. Itd., itp. Normalne to jest? Odpowiedź: Nie.
  23. Hę, czyli naziol-kolekcjoner?
  24. Dzięki Jeśli rodzina wrzuci tę gablotkę na US eBay to wyobrażam sobie tzw. bidding wars tamże między kolekcjonerami z workami $ bez dna. Za pół tej gablotki spokojnie będzie można kupić najmarniej Pipera Tomahawka w wersji max wypas (65 tysi $).
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie