Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Z tym Krymem to rzecz jasna macie rację. Nie wiem skąd u niektórych ukraińskich oficerów urojenia, że po obecnej (faktycznej) izolacji Krymu odbędzie się na niego inwazja ukraińska. To kompletne military fiction.

Poza tym na Krymie nie ma już oznak państwowości - jakiejkolwiek. To tylko zrujnowany placek na mapie. Tatarzy krymscy (lojalni wobec Ukrainy) eksterminowani od niepamiętnych czasów; dzieci ukraińskie porwane, wywiezione i rusyfikowane; dorośli Ukraińcy wywożeni, a zwożeni ruscy; ekonomia wyniszczona obecnie przez samych Ukraińców; paliwa brak; prądu brak; dróg przez mosty brak, a więc i żywności brak; wody brak, bo tak tam jest zawsze; promy do Kerczu już prawie nic nie dowożą, bo je Ukraińcy wyniszczają. Słowem - placek na mapie nieomal jak wietnamski teren potraktowany przez USAF agentem orange.

Krym jest nie do odbudowy przez długie dekady, jeśli nie ponad stulecie, a nakłady na to... nie wiadomo skąd, bo UE nie da rady, ponieważ cała kasa UE idzie na broń dla Ukrainy.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie