Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano
W dniu 11.06.2026 o 23:27, Jedburgh_Ops napisał:

Tak samo na to patrzę. Wygląda toto prostacko, jak siekierą ciosane, jak leci to więcej tam hurgotu niż prędkości, ale cudów nie ma - naprowadzanie tam jest (obecnie) dość przyzwoite i musi być złożone z kilku komplementarnych wobec siebie systemów. Ukraińcy byliby za ciency, żeby sami to sobie zrobili.

No i się wyjaśniło, dlaczego Flamingi, mimo ogólnego prymitywizmu, są takie celne.

Prawda wyszła na jaw. "Flamingi" trafiają w cele dzięki mocarstwu UE

  • Odpowiedzi 13,5k
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

  • bodziu000000

    3299

  • Jedburgh_Ops

    2056

  • karpik

    1932

  • MarekA

    1413

Napisano (edytowane)

@MonikaNJ

Na pewno zdajesz sobie sprawę z tego, córką jakiego narodu jesteś i jak ten naród jest organicznie niezdolny do uczciwego i obiektywnego uprawiania własnej historii, a już szczególnie historii własnej wojskowości. Polskie wojsko ma być najmądrzejsze, najszlachetniejsze, najbardziej etyczne, najskuteczniejsze, głęboko katolickie, nigdy nikogo nie krzywdzące i w ogóle pachnące różami.

Czy zatajanie przed Polakami, a głównie przed systemem powszechnego szkolnictwa, wszystkich przestępstw WP na Ukraińcach to tak wiele różni się od fałszowania historii PSZ? W przypadku PSZ rzecz jasna nie ten rodzaj win, nie ta skala, nie to środowisko geopolityczne, ale mechanizmy identyczne, jak w historii z Ukraińcami - zatajanie niewygodnych faktów; manipulowanie faktami; oskarżanie o różne rzeczy wszystkich wokół, ale nie siebie; wysysanie z palca kłamstw na temat własnych sukcesów; kłamstwa na temat wojsk alianckich walczących z Polakami po sąsiedzku; zatajanie niskiego poziomu umysłowego i etycznego oficerów starszych; zatajanie zwyczajnej głupoty owego wojska itd. Otwierasz jakąkolwiek książkę o wojskach lądowych PSZ, patrzysz na bibliografię i możesz śmiać się do rozpuku. Nie ma ani jednej pozycji z dokumentami i publikacjami aliantów zachodnich, gdzie jest masa informacji obiektywizujących jakość pracy i walki wojsk lądowych PSZ. Dlaczego nie ma? Bo a nuż coś by się jeszcze okazało, co dramatycznie nie pasuje do oficjalnej historii wtłaczanej Polakom do głów.

Tacy my, Polacy, jesteśmy. Albo raczej taką pianę z mózgu propaganda nam zrobiła.

Edytowane przez Jedburgh_Ops
Napisano
14 godzin temu, Cypis napisał:

chyba atak mieszany , Patriot też brał udział

photo_2026-07-08_20-47-24.jpg

Historia tego wczorajszego zestrzału ma już trzy różne wersje, więc przy takiej mgle wojny nie chcę tracić czasu na jakieś rozbudowane komentarze.

Ale jest w tym wszystkim - być może - fajne drugie dno, na które jakoś nikt nie zwraca uwagi. Jeśli - jak się twierdzi - istniała współpraca pomiędzy jednostką ogniową Patriotów, a tym F-16, który zrobił odpał amraama, to oznaczałoby to, że ktoś Ukraińcom ulepił fajną rzecz. Ukraińskie F-16 nie mają Linka-16, co od początku było koszmarem dla lotnictwa ukraińskiego. A teraz, żeby zrobić taką pułapkę złożoną z trzech ukraińskich myśliwców i radaru obsługującego albo jednostkę ogniową Patriotów, albo ich baterię to nie ma cudów - musiało tutaj działać coś à la Link-16.

Mogę się oczywiście mylić, ale podejrzewam, że Francuzi (bo tylko oni byliby do tego zdolni) zrobili Ukraińcom właśnie coś à la Link-16. I wręcz podejrzewam, że zrobiła to firma Safran, czyli była Sagem, bo to jest świetna firma od awioniki. To jest ta firma, która była zaproszona do tego, żeby z Irydy zrobić bardzo sensownego lekkiego szturmowca, sensownego jak na tamte czasy rzecz jasna. 

Napisano
Godzinę temu, MarekA napisał:

Kształt dziwnie znajomy, kupiliśmy licencje od Niemiec, Iranu czy ruskich?

Dorniery znowy nad Polską, bo to wszystko wymyślił Dornier, a reszta świata tylko to kopiuje.

image.thumb.jpeg.c751b5b6dc428345b4ee0233c6e30060.jpeg

Napisano
23 minuty temu, Jedburgh_Ops napisał:

Dorniery znowy nad Polską, bo to wszystko wymyślił Dornier, a reszta świata tylko to kopiuje.

image.thumb.jpeg.c751b5b6dc428345b4ee0233c6e30060.jpeg

Więc obstawiasz Niemcy 🙂

Napisano
2 godziny temu, karpik napisał:

Kolejnych 12 tankowców nie popływa dla dzikich.

IMG_20260709_100629_114.jpg

Edit. Już podają 14. Może odechce się cwaniakom, także tym z Europy, wozić ruskim sprzęt i paliwa.

"W ciągu 96 godzin zaatakowano 35 tankowców, statków towarowych i jednostek specjalnych."

Właściciele, armatorzy i inne cwaniaki po wykładni- sprawa ubezpieczyciel vs nord stream i pokazaniu ruskim 🖕( związek z wojną - dziengów nie bedziet), trzy razy się zastanowią czy pływać dla dziczy.

 

Napisano
14 minut temu, karpik napisał:

"W ciągu 96 godzin zaatakowano 35 tankowców, statków towarowych i jednostek specjalnych."

Właściciele, armatorzy i inne cwaniaki po wykładni- sprawa ubezpieczyciel vs nord stream i pokazaniu ruskim 🖕( związek z wojną - dziengów nie bedziet), trzy razy się zastanowią czy pływać dla dziczy.

 

Nie wiem, czy zwróciliście na to uwagę, jak Ukraińcy „ekologicznie” atakują te tankowce. Wszystkie są atakowane nie w zbiorniki, ale w nadbudówki, czyli tam, gdzie odbywa się zarządzanie rejsem. Na te kilkanaście/kilkadziesiąt filmików, jakie już są to tylko jeden jest o tym, że dron walnął w część zbiornikową statku.

Ukraina najwyraźniej dba o swój wizerunek i nie chce być oskarżana o masowe, seryjne powodowanie katastrof ekologicznych na morzu.

Napisano
8 minut temu, Jedburgh_Ops napisał:

Ukraina najwyraźniej dba o swój wizerunek i nie chce być oskarżana o masowe, seryjne powodowanie katastrof ekologicznych na morzu.

Z tym fragmentem się zgodzę. Nie chce być oskarżana i nie pokazuje na żadnym z filmów pożarów. Zastanawiające...

Szczególnie, że sami "zainteresowani" kręcą już filmiki z efektami wow.

 

Napisano
2 minuty temu, Jedburgh_Ops napisał:

Dzięki @karpik :classic_smile:

Czyli ukraińskie cwane gapy - swoimi filmikami udają świętoszków, a fakty skrzeczą ździebko inaczej.

W tle po prawej stronie, dość daleko też widać pożar.

Napisano
26 minut temu, bodziu000000 napisał:

 

 

Tu jest głębsza sprawa, ponoć to ojciec samotnie wychowujący, w tym niepełnosprawne dziecko. Ale show must go on.

Napisano
4 godziny temu, Jedburgh_Ops napisał:

@MonikaNJ

Na pewno zdajesz sobie sprawę z tego, córką jakiego narodu jesteś i jak ten naród jest organicznie niezdolny do uczciwego i obiektywnego uprawiania własnej historii, a już szczególnie historii własnej wojskowości. Polskie wojsko ma być najmądrzejsze, najszlachetniejsze, najbardziej etyczne, najskuteczniejsze, głęboko katolickie, nigdy nikogo nie krzywdzące i w ogóle pachnące różami.

 

Dotknąłeś właśnie jednej strony problemu, który mnie nurtuje od dawna. A historią interesuję się od małego. Problem nazywam sobie roboczo zjawiskiem wahadła albo syndromem huśtawki.

Otóż okresowo w historiografii występuje tendencja albo do gloryfikacji różnych zjawisk, osób, formacji, albo do ich "odbrązawiania". Albo raczej "malowania na brązowo" niemile pachnącą substancją. Ze skrajności w skrajność. A to nasze wojsko było najpiękniejsze wspaniałe i w ogóle, albo niekompetentne, źle zorganizowane, wiecznie pijane i wręcz zbrodnicze. Albo nasi spadochroniarze byli elitą elit, albo patałachami pod specjalnym nadzorem. W zależności od chwilowej mody albo nastawienia piszących, albo potrzeby propagandy takiej czy innej. Przy czym kiedyś takie trendy zachodziły okresowo, a obecnie coraz częściej ktoś kreuje jakiś skrajny obraz by na fali kontrowersji zabłysnąć.

Nie wiem czy pamiętasz, ale swego czasu "ikoną" przedstawień zbrodni UPA było pewne bardzo drastyczne zdjęcie zamordowanych dzieci.  Wszyscy je powielali, komentowali, zamieszczali.

Po dłuższym czasie wyszło szydło z worka, okazało się że zdjęcie, choć jak najbardziej autentyczne i historyczne, zupełnie tej sprawy nie dotyczy - morderstwo na dzieciach popełniła ich własna niezrównoważona matka.

Dlatego ilekroć pojawiają się jakieś szczególnie drastyczne, szokujące fakty, to u mnie zapala się pomarańczowa lampka ostrzegawcza i pytanie o źródła. O dowody.

I absolutnie nie akceptuję twierdzeń "to wszyscy wiedzą" "niewygodna prawda" czy innych wykrętów. Mają być fakty, dowody, kwity, a jak nie to wypad.

A im bardziej sprawa głośna, tym mocniej będę się dobijał do szafki. Bo ta szafka najczęściej okazuje się pusta albo wręcz tylko namalowana na ścianie.

I co do zasady, odrzucam na wejściu opinie skrajne jak również wygodne "prawda zazwyczaj leży po środku". Prawda prawie nigdy nie leży po środku, i prawie zawsze opinie skrajne okazują się ciężkim wypaczeniem rzeczywistości (najczęściej na zapotrzebowanie polityczno-propagandowe).

Napisano (edytowane)
1 godzinę temu, Erih napisał:

Dotknąłeś właśnie jednej strony problemu, który mnie nurtuje od dawna.

Ja to po prostu badam od ok. 30 lat zawodowo, częściowo zawodowo, albo hobbystycznie, ale badam i wydaję na to tzw. środki finansowe. Nie badam tych zjawisk w odniesieniu do zbrodni WP na Ukraińcach i zbrodni UPA na Polakach, ale badam całą lipę historii PSZ. Badam w sposób najsurowiej zakazany w Polsce, czyli sprawdzam, co o jakimś epizodzie mówią Polacy, a jak ten sam epizod widzieli Brytyjczycy, Kanadyjczycy, Amerykanie. Tego robić w Polsce kategorycznie nie wolno, bo coś może się okazać. Jak mi powiedział kiedyś jeden historyk - „Panie, jak tak pisać nie będę, bo ja mam rodzinę na utrzymaniu”. Wyłącznie historyk Norbert Bączyk zachęcał mnie kiedyś do czegoś takiego, ale on z tutejszej planety nie jest.

Odjechaliśmy od wojny na Ukrainie. Jeśli chcesz, to zrobię dla Ciebie, Moniki, innych chętnych nowy wątek z tutejszych postów na zagajenie.

@MonikaNJ, Koledzy z tego wątku, inni Koledzy - czy chcecie odrębny wątek na temat polskiej zdolności/niezdolności mówienia/pisania o trudnych aspektach polskiej wojskowości; o przychylnej/nienawistnej reakcji „opinii publicznej” na taką tematykę?

Edytowane przez Jedburgh_Ops
Napisano
6 godzin temu, MarekA napisał:

Więc obstawiasz Niemcy 🙂

To jest dokładnie tak, jak z cyfrowym projektowaniem samolotów generacji 4,5÷5. Wszystko modelują CAD/CAM/CAE/PLM oraz AI i inne takie i dlatego te wszystkie samoloty są niemal identyczne. Czy to będzie F-35, czy KF-21, czy Kaan - wszystko jest spod niemal tego samego plotera.

Napisano
3 godziny temu, bodziu000000 napisał:

 

 

Tutaj i być może miał kolo wezwanie do woja, może i wychowywał samotnie niepełnosprawne dziecko. Wszystko pewnie było do wyjaśnienia.

Ale tam są łapaki na porządku dziennym i nikt z rządzących na to nie reaguje wiec jak społeczeństwo ma się wobec wojskowych zachowywać skoro widzą, że ludzie w mundurach wciągają cywili z ulicy do aut a potem ten sam cywil odnajduje się na frocie.

Tutaj też jest i druga strona medalu-widać jaki problem ma Ukraina z poborowymi. Jak się bawią zamiast szorować na front aby bronić, jeśli nie ojczyzny, to chociaż swoich rodzin przed dziczą. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie