Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)
5 godzin temu, bodziu000000 napisał:

 

 

tylko nie mają kim tej ofensywy przeprowadzić , drony , bombardowanie ok , ale nie ma oddziałów do fizycznego wejścia w teren

Edytowane przez Cypis
Napisano
6 minut temu, Cypis napisał:

tylko nie mają kim tej ofensywy przeprowadzić , drony , bombardowanie ok , ale nie ma oddziałów do fizycznego wejścia w teren

i dlatego obawiam się, że ta "ofensywa" może się skończyć tylko odbiciem paru wiosek. Chociaż życzę im by osiągnęli jak najwięcej.

Napisano
13 minut temu, Cypis napisał:

tylko nie mają kim tej ofensywy przeprowadzić , drony , bombardowanie ok , ale nie ma oddziałów do fizycznego wejścia w teren

Z drugiej strony tłumów biegnących z uraaa też nie zaznasz, tylko Ukraińcy u siebie takich tłumów coraz mniej potrzebują.

Napisano
1 minutę temu, Cronos napisał:

Z drugiej strony tłumów biegnących z uraaa też nie zaznasz, tylko Ukraińcy u siebie takich tłumów coraz mniej potrzebują.

no tak , były już informację , że lądowy dron samobieżny , sam oczyścił jakieś miejsce (wioskę) ze wszystkich ruskich , 

Napisano

Mówić o tej ruskiej dziczy, że to bydło, szumowina i zwyrole to w zasadzie nic nie mówić, a jeszcze obrazi się bydło...

 

Była więziona w Rosji. Kolejne informacje po śmierci Roszczyny

Wiktoria Roszczyna zmarła we wrześniu 2024 r. Była przetrzymywana w rosyjskich więzieniach. Po tym, jak strona ukraińska otrzymała ciało zmarłej, odkryto skalę rosyjskiego okrucieństwa, któremu była poddawana 27-latka.

Wiktoria Roszczyna została zatrzymana w 2023 r. na terenie Zaporoża, gdy pracowała nad materiałem o obszarach okupowanych. Następnie trafiła m.in. do aresztu śledczego nr 2 w Taganrogu - nazywanego "piekłem na ziemi". Zmarła we wrześniu 2024 r. Jej śmierć była efektem tortur, jakim poddawano dziennikarkę.

Ciało dziennikarki zostało zwrócone stronie ukraińskiej w lutym 2025 r. W wyniku przeprowadzonej sekcji zwłok stwierdzono wówczas, że brakuje części organów - mózgu, gałek ocznych oraz części krtani i tchawicy. Podczas badań sądowo-medycznych stwierdzono także złamanie kości potylicznej u Roszczyny.

Napisano
1 godzinę temu, Cypis napisał:

tylko nie mają

Dramatyczny stan liczebny, wyszkolenie, zaangażowanie osobiste ukraińskiej armii, nie jest od miesięcy tajemnicą.
Podobnie, jak brak rotacji, minimalne uzupełnianie stanów, jakość poborowych.
Ma to dotyczyć także tych najlepszych jednostek.

A o wykorzystaniu "okna" mówi się w kontekście zaangażowania przynajmniej nowych 50-60 tys żołnierzy, których fizycznie nie ma i/lub nie ma ( granica ukraińsko-białoruska ) jak przesunąć.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie