Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Od ruskich

"Gubernator obwodu leningradzkiego Aleksandr Drozdenko mówił w swoim kanale w niedzielny wieczór o skutkach nalotów dronów w regionie i ich likwidacji.

Syreny alarmowe w obwodzie leningradzkim zabrzmiały dziś dwukrotnie: od 2:41 do 9:47 i od 11:59 do 12:47. W pierwszej fazie zestrzelono 36 dronów, a wyniki drugiego ataku nie zostały zgłoszone.

Odnotowano szkody w porcie Ust-Ługa i wybuchł pożar. Ratownicy rozpoczęli jego gaszenie około 7:05 rano.
Do godziny 19:05 pożar w Ust-Łudze został opanowany, a skutki w innych obiektach (według oficjalnych informacji) zostały usunięte. Dodatkowe siły strażackie z obwodu leningradzkiego i Sankt Petersburga, w tym dwa pociągi strażackie, zostały rozmieszczone w celu gaszenia pożaru w porcie.

W Sisto-Palkino (wieś w osiedlu Koporskoje w obwodzie łomonosowskim) odłamki bezzałogowego statku powietrznego uszkodziły budynek mieszkalny. Władze rejonowe współpracują z właścicielami, powiedział Drozdenko."

dodatkowo na terenie Finlandii spadły 3 drony

 

 

30-12652071-sisto-palkino.jpg

30-12652070-savisto.jpg

Edytowane przez Cypis
Napisano
2 godziny temu, karpik napisał:

Masowa eksterminacja płatnych morderców. 

Przyszłość dzieje się teraz i obecny konflikt w Ukrainie przerósł najśmielsze wyobrażenia twórców science-fiction. Pamiętacie, jak oglądaliście pierwszego "Terminatora", a sceny z cyborgami polującymi na ludzi wydawały się takie nierzeczywiste i odległe? No, to mamy właśnie takie elektroniczne, niehumanoidalne cuda, które na polu walki radzą sobie lepiej, niż te zabójcze maszyny. Taniej, skuteczniej i jak widać, nie da się ich oszukać.

Napisano
4 minuty temu, Tomasz70 napisał:

Przyszłość dzieje się teraz i obecny konflikt w Ukrainie przerósł najśmielsze wyobrażenia twórców science-fiction. Pamiętacie, jak oglądaliście pierwszego "Terminatora", a sceny z cyborgami polującymi na ludzi wydawały się takie nierzeczywiste i odległe? No, to mamy właśnie takie elektroniczne, niehumanoidalne cuda, które na polu walki radzą sobie lepiej, niż te zabójcze maszyny. Taniej, skuteczniej i jak widać, nie da się ich oszukać.

Dokładnie tak jest.

Od 2-3 miesięcy polscy analitycy wojskowi i osintowi informują, że takiej rzezi, jaką Ukraińcy robią dronami ruskim to jeszcze w historii tej wojny nie było. Od paru miesięcy jest tak, że u ruskich poziom strat osobowych jest wyższy od zdolności uzupełniania tych strat. A to wszystko nie przez to, że żołnierz ukraiński osobiście strzela i zabija kilku/kilkunastu ruskich i przeżywa, tylko dlatego, że tysiące ukraińskich droniarzy eliminują ruskich zanim w ogóle podejdą do linii jakiejkolwiek styczności. Tam już prawie nikt do nikogo nie strzela w rozumieniu wojny jeszcze sprzed pięciu lat. Toczy się walka robotów.

Napisano
3 godziny temu, Tomasz70 napisał:

Przyszłość dzieje się teraz i obecny konflikt w Ukrainie przerósł najśmielsze wyobrażenia twórców science-fiction. Pamiętacie, jak oglądaliście pierwszego "Terminatora", a sceny z cyborgami polującymi na ludzi wydawały się takie nierzeczywiste i odległe? No, to mamy właśnie takie elektroniczne, niehumanoidalne cuda, które na polu walki radzą sobie lepiej, niż te zabójcze maszyny. Taniej, skuteczniej i jak widać, nie da się ich oszukać.

Sorry, ale czasami trzeba sięgnąć do klasyka gatunku - Philip K. Dick  " Druga odmiana" 1953( Sic!) a to wizja tego , do czego zmierza ta wojna.

Napisano
4 godziny temu, Jedburgh_Ops napisał:

Polscy studenci stworzyli sensory wykrywające drony. Triumf w międzynarodowym hackathonie

Studenci z Koła Naukowego Machine Learning Politechniki Rzeszowskiej pracują nad tanimi, rozproszonymi sensorami w technologii mesh. Mają one wykrywać drony. Ich rozwiązanie zajęło pierwsze miejsce w międzynarodowym hackathonie Euro Defense Tech „Detect & Defend” i wchodzi w fazę testów.

Też słyszałem o tym. Ciekawe teraz, który z krajów pierwszy to przejmie. Bo na to, że to będą nasi to bym bardzo wątpił 😆

Napisano
8 minut temu, pawel_breslau napisał:

Też słyszałem o tym. Ciekawe teraz, który z krajów pierwszy to przejmie. Bo na to, że to będą nasi to bym bardzo wątpił 😆

Aż się to prosi o finał, jak z szefem IcEye :classic_huh: W tutejszej krainie nikt nie jest prorokiem-synem tej krainy.

Napisano

Nawet ruscy już mają dość pijackiego bełkotu tego menela.

 

„Jeśli twój przeciwnik jest tak żałosny i małostkowy, to jak to się stało, że to „ośminoga” od pięciu lat zwodzi „drugą armię świata”? Dlaczego drony tego „niczyża” metodycznie niszczą nasze porty i rafinerie, podczas gdy my ćwiczymy się w metaforach?... Kiedy obrzucasz wroga błotem, nie mając możliwości wyeliminowania go nawet z granic LNR po czterech latach aktywnych działań wojennych, poniżasz nie jego, poniżasz siebie i swoją armię”.

IMG_20260330_183939_890.jpg

IMG_20260330_183939_801.jpg

Napisano

Jako, że okres przedwyborczy, to wstawiam jako ciekawostkę. Nie chce mi się sprawdzać czy coś jest na rzeczy. Jeżeli dziennikarzowi coś się przydarzy to będzie wskazówka 😅

"Pojawiło się dziennikarskie śledztwo, w którym twierdzi się, że Putin dał premierowi Węgier Viktorowi Orbanowi „łapówkę” w postaci fabryki samochodów i pałacu na przedmieściach Moskwy

 

Rosyjski dziennikarz opozycyjny Rostisław Murzagulow ogłosił, że otrzymał do dyspozycji pakiet dokumentów, które ujawniają mechanizm ukrytej „łapówki” Putina dla węgierskiego premiera. Stawką jest fabryka samochodów światowej klasy i pałac na przedmieściach Moskwy.

 

Dziennikarz jest gotów przekazać oryginały tych dokumentów odpowiednim organom i dziennikarzom z krajów europejskich.

 

O co chodzi:

 

Skandaliczna fabryka Takata

W 2014 roku Orban uroczyście otworzył fabrykę części samochodowych Takata w węgierskim Miskolcu. Firma obiecała inwestycje w węgierski budżet w wysokości 1,5 miliarda funtów. Na to premier przeznaczył z kasy dziesiątki milionów euro.

 

Jednakże Takata była już wtedy w kryzysie. Jej poduszki powietrzne wybuchały, rozprzestrzeniając metalowe odłamki po wnętrzach samochodów, i zabiły kilkadziesiąt osób. Ponad 100 milionów samochodów na świecie wyposażonych w produkty Takaty zostało objętych największym w historii przemysłu motoryzacyjnego odwołaniem.

 

Do 2018 roku Takata zbankrutowała. Wszystkie aktywa (20 fabryk na całym świecie) zostały wykupione przez grupę niepublicznych przedsiębiorców powiązanych m.in. z Węgrami. Po bankructwie aktywa Takaty wyceniono na 1,6 miliarda funtów. To niewiele, biorąc pod uwagę, że rok przed bankructwem firma generowała przychody w wysokości 6–7 miliardów funtów.

 

Do sprawy włączają się rosyjskie struktury

Problem nowych właścicieli zakładów Takata: co zrobić z produkcją fabryki, która za sobą ma ślad w postaci dziesiątków ofiar? Rozwiązanie znalazło się w Moskwie. Według dokumentów, które trafiły do dziennikarza, wszystkie największe rosyjskie fabryki samochodowe podpisały długoterminowe kontrakty z nowymi właścicielami Takaty.

 

Jak twierdzi dziennikarz, do zmuszenia całego rosyjskiego przemysłu samochodowego do kupowania „zabójczych” poduszek powietrznych mogło dojść tylko pod bezpośrednim nakazem Kremla. W rzeczywistości cały rosyjski przemysł samochodowy w pełni opłacił zakup fabryki dla struktury powiązanej z Orbanem.

 

Kulminacja „wdzięczności”

Według śledztwa Murzagulowa za pieniądze z rosyjskiego procederu dla Orbana zakupiono pałac w podmoskiewskiej miejscowości Greenfield. Powierzchnia rezydencji wynosi 7 tysięcy metrów kwadratowych, a wartość – 89 milionów funtów.

 

Charakterystyczny jest też kolejny szczegół: niedawno przedstawiciele FSO usunęli z bazy danych nazwisko właściciela tej nieruchomości. To pośrednie potwierdzenie, że elitarna nieruchomość należy nie tylko do biznesmena, ale do osoby, której dane podlegają tajemnicy państwowej.

 

Podsumowanie

Jeśli wszystko się potwierdzi, okaże się, że węgierski budżet pod lobbowaniem Orbana opłacił budowę problematycznej fabryki, a rosyjski przemysł samochodowy pod osobistą kontrolą Putina zapewnił jej wykup dla „portfela” Orbana i rentowność. A węgierski premier dostał jeszcze luksusowy pałac pod Moskwą."

Napisano (edytowane)
14 minut temu, karpik napisał:

Według śledztwa Murzagulowa za pieniądze z rosyjskiego procederu dla Orbana zakupiono pałac w podmoskiewskiej miejscowości Greenfield. Powierzchnia rezydencji wynosi 7 tysięcy metrów kwadratowych, a wartość – 89 milionów funtów.

no to już wiadomo , gdzie bedzie można szukać turbana po 12 kwietnia , jak mu służby pozwolą wyjechać/wylecieć . I chyba raczej będzie próbował się tam dostać via. Rumunia, Bułgaria, Turcja , Gruzja .

Bo może się okazać , że nad Polską jest zagrożenie dronowe i trzeba awaryjnie ladować na Okęciu. Czego jemu i sobie życzę , bo można by go było szybko wymienić na Zbyszka + Romanowskiego z mężem (wagowo to się będzie zgadzało)

Edytowane przez Cypis

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie