Jump to content

Grzesio

Forum members
  • Content Count

    1774
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Grzesio last won the day on August 25

Grzesio had the most liked content!

Community Reputation

19 Good

Recent Profile Visitors

170 profile views
  1. Tak, PG-2 to jest pocisk do rgppanc-2 (RPG-2).
  2. BdZ 5127 ma iglicę napędzaną sprężyną, blokowaną przez kulki otoczone bezwładnikiem przesuwającym się w chwili uderzenia - jeśli zapalnik nie zadziała i pozostaje z napiętą sprężyną, to w skrajnym przypadku iglica może się odblokować przy byle ruchu i z pełną siłą walnąć w spłonkę. Zapalnik jest tak niebezpieczny, że pocisku w ogóle nie powinno się ruszać, ale w miarę możliwości wysadzić na miejscu.
  3. Nic nie musieli robić specjalnego - taki np. niewybuch niemieckiego pocisku ppanc zapalnikiem BdZ 5127 potrafi walnąć przy byle ruchu, a po latach pewnie i sam z siebie. Zresztą nawet w tym roku był przypadek w Niemczech, że samoistnie walnęła bomba lotnicza na polu. Tak więc naprawdę nie trzeba robić czegokolwiek dziwnego.
  4. Aby na pewno? Prędkość postępowa w ruchu na orbicie jak najbardziej zależy od wysokości lotu, 7,9 km/s jest wartością minimalną i dotyczy teoretycznego lotu tuż nad powierzchnią Ziemi. Jeśli wyliczymy ją sobie ze zrównoważenia siły przyciągania przez siłę bezwładności, to mamy (m V^2)/r = m a, czyli V=(a r)^0,5, ergo V=(0,00981 r)^0,5, co dla promienia 6400 km faktycznie daje 7,9 km/s, ale wraz ze wzrostem wysokości rośnie i prędkość, dla wysokości 200 km potrzeba już ciut ponad 8 km/s, a dla 500 km - 8,2 km/s. Czy nie? Czy też spadek przyśpieszenia ziemskiego wraz ze wzrostem wysokości jest na tyle duży, że utrzymuje się to 7,9 km/s?
  5. To chyba oczywiste i nikt tego nie kwestionował? Mnie natomiast intryguje, czy z wyrzutni s WuR 40 wystrzeliwano też rakiety 30 cm Wk 42 Spr, bo możliwość taka jest ujęta w niemieckich dokumentach, ale czy choć jedno zdjęcie się uchowało?
  6. Poniekąd. Ten dodatkowy detonator był wykonany z kostek prasowanego trotylu i miał zapewnić dobre rozprzestrzenienie się detonacji w odlewanym trotylu po długim okresie składowania bomby. Bomby elaborowane trotylem wysokiej czystości nie wymagały takich wynalazków.
  7. To jest kolor czarny. Oznaczał, że bomba posiadała dodatkowy detonator umieszczony wzdłużnie w ładunku wybuchowym, niejako rozprowadzający po niej detonację od detonatora umieszczonego pod zapalnikiem.
  8. To nie jest ten sam pojazd, zwróć uwagę na rozkład plam kamuflażu.
  9. Dwa kolejne zdjęcia. https://www.google.com/url?sa=i&rct=j&q=&esrc=s&source=imgres&cd=&ved=2ahUKEwj0s_WYst_kAhWSpYsKHYOXBDYQjRx6BAgBEAQ&url=https%3A%2F%2Fwww.tpw.org.pl%2Findex.php%2Fspacery-i-spotkania.html%3Ffile%3Dfiles%2Fdownload%2FkomisjaHistoryczna%2F2011%2FKH.20111014.pdf&psig=AOvVaw0R9YUh8gO6DyLL6X_Bn_Cx&ust=1569068606221902
  10. Jest też kilka (chyba kilka, o ile pamiętam) wrześniowych zdjęć barykady u wylotu ul. Francuskiej na pl. Przymierza w Warszawie. Miejsce obecnie: https://www.google.com/maps/@52.2318072,21.0557548,3a,75y,155.83h,87.59t/data=!3m6!1e1!3m4!1s3u3DDNMdfaijFnKpnPc0Hg!2e0!7i16384!8i8192
  11. Trochę można tak podejrzewać, krzyż z tyłu też jakoś tak krzywo leży....
  12. Ciekawe zdjęcia - na początku widać dwa BT-2, z których jeden ma układ wydechowy zmodyfikowany na modłę BT-7 (na tylnym pancerzu widoczne zaślepione otwory po oryginalnym wyprowadzeniu rur wydechowych), dalej za nimi kilka BT-5 - i chyba kolejne BT-2. Są jakieś jego inne zdjęcia? Bo z tych dwóch kadrów to nie sposób powiedzieć, czy to BT-7 czy BT-5.
×
×
  • Create New...

Important Information