Skocz do zawartości

Julekcezar

Użytkownik forum
  • Zawartość

    755
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Ostatnia wygrana Julekcezar w dniu 11 Lipiec 2022

Użytkownicy przyznają Julekcezar punkty reputacji!

1 obserwujący

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Julekcezar's Achievements

55

Reputacja

  1. Julekcezar

    Tank Hunter

    Nie trzeba łazić ze sprzętem żeby się bawić w konserwację. Ja nie łaziłem nie łażę (chyba że po giełdach to tak, bo graty na drzewie nie rosną), a kolekcjonuję i konserwuję.
  2. Julekcezar

    Tank Hunter

    Jak więc się z tym obchodzić? Chętnie się dowiem, konstruktywna krytyka jest przeze mnie zawsze mile widziana.
  3. Julekcezar

    Tank Hunter

    Szczaw na krótką metę daje fajny efekt wizualny, to prawda, ale w dłuższej perspektywie to katastrofa i tyle. Ładnie wygląda, ale za 10 lat nie chcę wiedzieć co się z tym stanie. Pozostaję przy mikropiaskarce i kwasie fosforowym. Mikropiaskarką by te ogniska usunął bez problemu które widać na końcu. Płytka z okrągłą dziurką jako osłona i po kawałku można ten rudy syf tam gdzie już farby nie ma usuwać. Może i tanie to nie jest, ale dobrej jakości konserwacja nie jest tania. Młotek za to na plus, fajny precyzyjny, taki jest najlepszy do odbijania grubego syfu bez obijania fanta.
  4. Julekcezar

    Tank Hunter

    Zależało mu na zachowaniu farby i ją zniszczył z efektem opóźnionym. Po kwasie szczawiowym za jakiś czas zacznie szaleć korozja. Wybrał bardzo źle, gorzej to mógłby wrzucić to np do octu albo soku z kapusty. Jakbym miał takie coś po kwasie szczawiowym do konserwacji to szczerze nie wiem co z tym robić. Siedzę wiele lat w konserwacji i bym nie wiedział jak to dziadostwo usunąć. Raz miałem taki przypadek ale nie było tam farby (no może ze 2cm2 w jednym miejscu nie opłacało się nic z tym robić) i poleciało do elektrolizy która usuwa wszystko poza metalem. Kwas fosforowy w przeciwieństwie do tego syfu nie wywołuje korozji, kilka razy w literaturze widziałem nawet jego używanie jako pasywator zamiast taniny. Nie próbowałem w tym charakterze, ale po kwasie fosforowym nowej korozji nie zaobserwowałem nigdy. Po szczawiu soli i takich tematach masę. Gdyby użył kwas fosforowy i mikropiaskarkę by uwidocznił farbę i nie spowodował jej zniszczenia z opóźnionym zapłonem.
  5. Widać wypalić ładunek chcieli, toto miało korek transportowy. Nie wzięli tylko pod uwagę, że mimo braku zapalnika był wewnątrz pentrytowy detonator, który w przeciwieństwie do trotylu od temperatury nie wypala się tylko detonuje. Efekt widać. Inna sprawa, że nawet gdyby ewidentnie detonatora nie było to i tak palenie tego to średni pomysł-pod koniec wojny niemiaszki pakowały poza trotylem do takich 105tek różne dziwne substancje o dość nieprzewidywalnych właściwościach. Chociaż tyle szczęścia mieli, że nikomu nic się nie stało.
  6. Julekcezar

    Tank Hunter

    Kwas fosforowy i mikropiaskarka. Kwas fosforowy nie wywołuje korozji, usuwa zabarwienie rdzą z farby i częściowo korozję tam gdzie farby nie ma. Mikropiaskarka pozwala usunąć to czego kwas fosforowy nie weźmie, a widać że dany obszar farby nie ma.
  7. Julekcezar

    Tank Hunter

    Bosz kwas szczawiowy... Ciekawe czy wodę po ogórkach i keczup też używa.
  8. Nie znam się na hełmach-ale potrzeba konkrety. A nie ja coś mi śmierdzi lipą. Lipa bo to to i to. I tyle. Spotkałem się z przypadkiem że ktoś wrzucił tu na forum blachę jakąś mega rzadką. Wszyscy uuu lipa mówili. A blacha lipna nie była. Wykopek z miejsca walk, nie wykopek bo tak na allegro napisali tylko na prawdę podjęta z ziemi.
  9. Była stalowa przegroda. Dość gruba. A przynajmniej była w pociskach artyleryjskich, ogórki agitacyjne które miałem w rękach byly pozbawione wszelkich elementów pomagających ustalić ich budowę. Ale podejrzewam że też tam była podobna.
  10. Dokładnie. Ten typowo z ogórka i to raczej 120tki. 82 na moje oko by mniej go rozwalił. ładunek wybuchowy jest z przodu pocisku i wyrzuca ulotki czy flarę. Na części się nada.
  11. To do ruskich ogórków agitacyjnych/oświetleniowych...
  12. Na a... jest właśnie licytacja takiego ogóra 160mm. Obecnie 860 zł :)
  13. Lotka od ruskiej 160. Nawet ładna. Jeśli nie umiesz to bardzo dobrze ze nie odkrecales, to rozsądne podejście, które podzielam.
  14. @bogdan 7676 Może kradziony przez bagiety i przekazany nurkowi do zniszczenia. Dosyć popularne, ale stan Twojego jest doskonały, tak czy inaczej fant pierwsza klasa. Mniejszy to bomba SD 1 frz z francuskiego ogórka 5 cm, wymienione są lotki i zapalnik na np az 73 b2. W mojej taki jest na przykład. Twój akurat bez zapalnika. Korpus swoją drogą bardzo ładnie zakonserwowany, ja bym jeszcze lotki odkręcił i je dokończył, ale to Twoje fanty i nie będę się narzucał. Duża lotka najprawdopodobniej od 120mm ogórka, opcjonalnie 160mm, jeśli w ciul duża, albo 210 od niemieckiego granatenwerfera 69 jeśli to na prawdę gigant. Ta ostatnia jest bardzo rzadka i w kolekcji ma ją bardzo niewiele osób, a co dopiero cały pocisk. Wiadomo mi o istnieniu tylko jednego w wersji pusta skorupa, wykop kogoś z forum, już nie pamiętam kogo. 120 i 160 populares, miałem wiele takich w rękach i kolekcji.
  15. Fajny ogórek :) Ten chyba nie jest wykopek od nurka, zbyt ładny stan.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie