Jump to content

Julekcezar

Forum members
  • Posts

    583
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by Julekcezar

  1. Mogę podrzucić foty amunicji (deko) do tej armaty, przyda się, czy niekoniecznie? Stan magazyn, nie wykopki. Wymiary mogę też dać.
  2. Ciekawostka-nauka zajmująca się ochroną środowiska to sozologia. Definicję ekologii zaś słusznie podał jeden z przedmówcow.
  3. Ma to sens w sumie. Tylko problem jest z ich wykręceniem-nie mam tak wielkiego imadła, możliwości mojego kończą się na jakichś 7 cm rozstawu. O ile z 5 cm bez większego problemu wykręcam do czyszczenia, o tyle tu po prostu nie ma jak tego złapać.
  4. Cześć, za cenę flaszki wpadł mi do zbiorów wspomniany w tytule niemiecki ogórek. Oczywiście pusta skorupa, która niegdyś była używana jako babka do kosy. Stan jest świetny (żadnych wżerów), jednak z uwagi na zastosowanie rolnik upitoił mu lotki. No ale jak za 3 dychy to nie wybrzydzałem. Trzon jest (na nim klepał) lecz samych stateczników brak. W związku z tym mam 2 pytania: czy ktoś poratowałby wymiarami i zdjęciami czy lutowanie to dobry pomysł aby je zamontować? Spawanie odpada, bo raz że marny ze mnie spawacz, a dwa to nieodwracalne. Chyba że ktoś ma takie lotki na zbyciu to zapraszam na priv, trzon może być urwany. Byle lotki były. Pzdr, Julek
  5. Na a... jest właśnie licytacja takiego ogóra 160mm. Obecnie 860 zł :)
  6. Lotka od ruskiej 160. Nawet ładna. Jeśli nie umiesz to bardzo dobrze ze nie odkrecales, to rozsądne podejście, które podzielam.
  7. @bogdan 7676 Może kradziony przez bagiety i przekazany nurkowi do zniszczenia. Dosyć popularne, ale stan Twojego jest doskonały, tak czy inaczej fant pierwsza klasa. Mniejszy to bomba SD 1 frz z francuskiego ogórka 5 cm, wymienione są lotki i zapalnik na np az 73 b2. W mojej taki jest na przykład. Twój akurat bez zapalnika. Korpus swoją drogą bardzo ładnie zakonserwowany, ja bym jeszcze lotki odkręcił i je dokończył, ale to Twoje fanty i nie będę się narzucał. Duża lotka najprawdopodobniej od 120mm ogórka, opcjonalnie 160mm, jeśli w ciul duża, albo 210 od niemieckiego granatenwerfera 69 jeśli to na prawdę gigant. Ta ostatnia jest bardzo rzadka i w kolekcji ma ją bardzo niewiele osób, a co dopiero cały pocisk. Wiadomo mi o istnieniu tylko jednego w wersji pusta skorupa, wykop kogoś z forum, już nie pamiętam kogo. 120 i 160 populares, miałem wiele takich w rękach i kolekcji.
  8. Fajny ogórek :) Ten chyba nie jest wykopek od nurka, zbyt ładny stan.
  9. Nie zmyjesz, tylko zrobisz dziurę.
  10. Cześć. Wczoraj zauważyłem, że z moim zasilaczem dzieje się coś dziwnego. Mianowicie gdy podłączę elektrody do pręta pożeranego i przedmiotu czyszczonego, po ustawieniu interesującego mnie natężenia dzieje się coś takiego :mimo braku jakiejkolwiek ingerencji przy stałym natężeniu rośnie napięcie. Gdy napięcie jest najwyższe, jakie może być w tym zasilaczu, natężenie zaczyna spadać, aż staje się tak śmiesznie małe, że proces praktycznie nie zachodzi. Jak nietrudno wywnioskować, gdzieś musi rosnąć opór obwodu, tylko gdzie i dlaczego tak się dzieje? Dla danego przedmiotu i roztworu opór był zawsze stały, nigdy woltomierz ani potencjometr nawet nie drgnął. Zasilacz to longwei lkw cośtam, ten 10-amperowy. Będę wdzięczny za wszelką pomoc, zależy mi na jak najszybszym przywróceniu sprzętu do normalnej pracy. @vis1939Siedzisz trochę w temacie, może dasz radę coś zaradzić? Pzdr, Julek.
  11. Zatrzaski są niemieckie II wojenne lub identyczne z nimi. Tyle mogę od siebie powiedzieć.
  12. Jeden to siersciuch bez sierści, pozna produkcja, drugi to fernsprechtornister, plecak łącznościowca. Niemieckie ww2.
  13. Potwierdzam, wodorotlenek bardzo dobrze usuwa farby. Trzeba tylko potem wymoczyć w wodzie destylowanej żeby go wypłukać.
  14. Drewnojady najlepiej likwiduje gazowanie. Jeśli nie to, są środki owadobójcze do tego celu. Trzeba je zastosować zgodnie z instrukcją i przez pewien czas obserwować, czy nie ma nawrotu. Jeśli jest powtórzyć do skutku. Nie licz, że zrobisz, to w 5 minut, robaków nie jest łatwo się pozbyć. Poza tym zdajesz sobie sprawę, że nawet mała ilość oryginalnej farby jest cenniejsza niż nowa i błyszcząca? Zastanów się czy chcesz robić sobie nową przyczepkę że starej, czy może zapobiec dalszej destrukcji i zakonserwować starą.
  15. Oliwa jest do sałatki, po pewnym czasie rozpada się tworząc na powierzchni trudne do usunięcia i wywołujące dalszą degradację związki, a konkretnie kwasy. Nie uzywac. Rady o pokryciu tego cortainem nawet nie komentuję. Ta odznaka, bądź wpinka to dość złożony materiałowo przedmiot. Stanowczo odradzam wszelkie januszowe próby konserwacji, bo najpewniej skończy się to jej nieodwracalnym zniszczeniem. Najpierw trzeba sprawdzić, czy w ogóle cokolwiek trzeba z tym robić. Z tego, co widzę to patyna chyba jest w miarę stabilna i sama tworzy zabezpieczenie przed dalszym niszczniem. Włóż to na 24h do pojemnika w którym będzie mniejszy pojemnik z wodą. Powietrze musi mieć 100 procent wilgotności, ale nie zanurzaj, połóż obok. Jak już to zrobisz, to pokaż, czy wyjdą na tym jakieś dziwne wykwity. Jeśli nie, to znaczy że to zielone to stabilna patyna szlachetna i Twojemu fantowi nic nie grozi. Jeśli się zrobią różne artefakty na tym, to dopiero cokolwiek będzie można doradzić.
  16. Ktoś z was kiedyś zrekonstruował pierścienie na pocisku? Macie jakieś dobre sposoby na to? Chodzi mi o raczej większy niż mniejszy kaliber, popularesy to sobie można kupić ładniejsze, jednak czasem wpada do kolekcji coś na prawdę rzadkiego, co się być może już nigdy nie trafi, a z zerwanym pierścieniem wygląda średnio. Pzdr, Julek
  17. A może by zamiast gościa karać, to po prostu spytać gdzie to znalazł i puścić? Czy archeolodzy są głuchoniemi? Języki im ucięli? Kontekst by dostali. A skoro tylko o niego chodzi, to może by wprowadzić tylko obowiązek wysłania zdjęć i zaznaczenia miejsca znalezienia zamiast karania za manie? W końcu to nie o przedmiot chodzi, a o kontekst. No to by mieli kontekst, a znalazca przedmiot. A, zapomniałem. Coś trzeba sprzedać na czarnym rynku. Konkurencja zaś nie jest mile widziana. Ostatnio byłem w muzeum archeologicznym we Wrocławiu. Sporo tam kopii wystawionych. Ba, nawet napisane że kopia, ciekawe ile jeszcze niepodpisanych. Ja pytam gdzie oryginały? Bo chyba się domyślam. Gdyby archeo na prawdę chcieli kontekst, a prokuratura sprawiedliwości, to najpierw by gościa spytali, gdzie to znalazł, a potem umorzyli z uwagi na brak szkodliwości społecznej. Tu jednak chodzi o co innego-statysyki oraz przedmioty same w sobie.
  18. Nie możesz zwrócić uwagi w bardziej kulturalny sposób? Masz rację, zrobiłem błąd ortograficzny, mimo iż zwykłem tego nie czynić. Poniżej poprawiony tekst, w którym znalazłem jeszcze błąd interpunkcyjny, a którego najwyraźniej nie zauważyłeś. Pragnę również zauważyć, że w swoich postach prawie w ogóle nie stosujesz się do zasad interpunkcji. W związku z tym, jeśli zwracasz uwagę, to rób to w sposób mniej pogardliwy, zwłaszcza, gdy wytykasz mi coś, co sam robisz. Wyroku sądu jeszcze nie ma, ale niektórzy już doskonale wiedzą, że człowiek ten robił coś nielegalnie. Niewinny, dopóki nie udowodniono winy. Co ciekawe, zniesławienie też jest nielegalne. Oczywiście nic nie sugeruję ;)
  19. Nie słyszałeś o Hitlerstanie? Właśnie z tego państwa pochodzi, więc hitlerowski.
  20. 15 cm sfh 18 na oko, używana np w hummelu.
  21. Czy ktoś z Was spotkał się ze stosowaniem zapłonników mechanicznych w ww. amunicji, czy zarówno do wersji holowanej, jak i czołgowej stosowano tylko zapłonniki elektryczne c/22?
  22. Wiem, że rdzy się nie lutuje. Obecnie drut siedzi w elektrolizie od kilku dni, niedługo będzie idealnie czysty. Nie trzyma się tylko na rdzy, gdyby nie był złamany, to można by wciąż na nim pełną menażkę nosić. Owszem, jest mocno zjedzony, jednak metalu wciąż jest na tyle, by stabilnie się trzymał. Po podgrzaniu drutu zostanie tyle, ile widać, bo go całego grzałem do czerwoności, żeby go naprostować. Był dość mocno pokrzywiony. Większość rdzy wówczas odpadła, a teraz usuwam resztki, których wiele nie ma.
  23. Będę pamiętać, dzięki. Jeść z tego nie będę, menażka ma kilka niewielkich dziurek, więc się nawet nie da za bardzo. Jest to natomiast menażka belgijska, przejęta przez Niemców, podpisana przez Schmidta i używana najpewniej przez Volkssturm, tak wynika z relacji dziadka, który ją zdjął z trupa w lipcu 45, dlatego mi na niej zależy-jest po prostu ciekawa. Niestety wisząc na płocie przez 76 lat trochę zbrzydła i nadgniła. Jak się nie uda zlutować, to po prostu przykleję paraloidem do menażki i się nie będzie ruszać najwyżej. Nie opłaca mi się tego do krakowa wysyłać, menażka ciekawa, ale to nie jest też nie wiadomo jaki unikat.
  24. Mój sposób nie wypalił i chyba spróbuję jeszcze zlutować. Zwykła cyna z kalafonią do kabli będzie ok?
×
×
  • Create New...

Important Information