Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano
18 minut temu, karpik napisał:

Alle się Allach wkurwił.

Ale uszanuj jej warsztat. 🤣

Lepiej wrzeszczy i lepiej macha rączkami niż nasza zacna z kraju nadwiślańskiego siostra Klara od Jezusa Miłosiernego, która nienawidząc z całego serca dominikanina ojca Adama Szustaka ma performance znacznie słabsze.

Napisano
26 minut temu, bodziu000000 napisał:

Żeby jeszcze te tankery posłużyły do czegoś konkretnego, czyli do B-1B albo B2A. A tu nic nie wiadomo. :classic_huh:

Jeśli kowboje nie wyeksportują do Iranu bomb MOAB do tych podziemnych celów, do których Izrael jest za cienkim Bolkiem to ta wojna nigdy się nie skończy.

Napisano
18 godzin temu, MarekA napisał:

Piotr Brzyski słusznie prawi.

Po odpowiednim jedzeniu amerykańscy żołnierze już od II wojny rozpoznawali, że coś się szykuje.

Nie dziwota, że ilustrację stanowią żołnierze (naszywka mówi wszystko) 1. Dywizji Kawalerii. Ta dywizja jest zawsze forpocztą wszelkich amerykańskich działań ekspedycyjnych. Jeśli coś gdzieś na świecie się szykuje to ta słynna „1st Cav” zawsze jest na pierwszej linii działań i to natychmiast.

Jak bardzo natychmiast? Swego czasu korespondowałem z kapitanem służby czynnej tej dywizji, ponieważ był fanem drugowojennych militariów i prowadził sklep internetowy z nimi. Dzięki temu jego sklepowi mam dziś sporo fajnych rzeczy. I nagle bum – jest atak na WTC. W ciągu paru godzin dywizję postawiono w stan alarmu. Mój zaprzyjaźniony kapitan przeprosił mnie, że dywizyjny Security Manager odciął dywizję od świata i zakazał jej żołnierzom wszelkich kontaktów zewnętrznych i że musimy w związku z tym rozstać się na czas trudny do określenia.

A podczas II wojny Amerykanie zawsze bez pudła rozpoznawali, że za kilkanaście/kilkadziesiąt godzin wezmą udział w inwazji z morza lub z powietrza. Gdy tylko na obiad był świetny stek, a na deser lody to wszyscy już wiedzieli, że będzie z tego gruby dym.

A dziś miernikiem tego, czy coś się szykuje jest pizza.

Napisano

Izrael najwyraźniej się przeliczył, a zapasy irańskich balistyków są dużo większe, niż się spodziewano. Co gorsza Izrael nie potrafi odnaleźć magazynów tych balistyków i miejsc ich odpału, bo islamskie balistyki lecą i lecą do Izraela w ilościach hurtowych.

Napisano
3 godziny temu, toska napisał:

Trampek kazał szykować Sytuation Room w białym domku.

Byłoby co nieco dziwne, gdyby bomby MOAB nie były szykowane przez USAF do kasowania tych podziemnych irańskich magazynów (np. z balistykami) i innych głęboko podziemnych instalacji wojskowych, do których kasowania Izrael nie ma odpowiedniej broni i raczej za naszego życia mieć nie będzie.

Napisano
Napisano
31 minut temu, Jedburgh_Ops napisał:

Wygląda to na wielką pokazówkę USA. Pokażą przeciwnikom i sojusznikom swoją zdolność do skutecznego działania w każdym rejonie świata. Przeciwnicy mają się bać a sojusznicy spokornieć.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie