Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

193 tys. licząc z kuchennymi w klubach garnizonowych?

Pierwszą połowę zawsze łatwiej uzbierać… O ile nie chodzi o punkty karne ;)

 

M.

Napisano (edytowane)
21 godzin temu, beaviso napisał:

193 tys. licząc z kuchennymi w klubach garnizonowych?

Pierwszą połowę zawsze łatwiej uzbierać… O ile nie chodzi o punkty karne ;)

M.

Wojsk operacyjnych jest tylko 70 tys. i nie ja tak twierdzę, tylko generałowie. Reszta to służby i gigantyczne, wręcz patologiczne na tle NATO przerosty administracyjne i też nie ja tak twierdzę, ale Fundacja Ad Arma i część generałów.

Edytowane przez Jedburgh_Ops
Napisano

image.thumb.jpeg.fb8bef6735a62934c3014ae5ed90d50c.jpeg

Dawid Kamizela ma rację – to są kompletne żarty. Można powtórzyć po D. Kamizeli – bogowie, bożki i „inne takie” przynajmniej z religii monoteistycznych powinni mieć tutejszy kraj w opiece. Chyba że bożek scjentologów zechciałby łaskawie zainteresować się tutejszym kuriozum i objąć je opieką.

Sejmowa Komisja Obrony Narodowej w X kadencji:

● Waldemar Andzel (PiS) → wykształcenie: politolog

● Paweł Bejda (PSL) → wykształcenie: mgr inż. technologii maszyn rolniczych oraz podyplomowo WAT specjalizacja zarządzanie nieruchomościami

● Grzegorz Braun (Konfederacja) → wykształcenie: polonista

● Artur Chojecki (PiS) → wykształcenie: ponoć wyższe (specjalizacja nieznana)

● Piotr Górnikiewicz (P 2050) → wykształcenie: mgr zarządzania przedsiębiorstwami

● Marek Jakubiak (niezrzeszony) → wykształcenie: średnie COSSTWL, chorąży, specjalizacja technik eksploatacji samolotu

● Piotr Kaleta (PiS) → wykształcenie: licencjat, specjalizacja administracja publiczna

● Rafał Kasprzyk (P 2050) → wykształcenie: mgr inż. budownictwa ogólnego

● Henryk Kiepura (PSL) → wykształcenie: mgr prawa i mgr zarządzania funduszami europejskimi

● Joanna Kluzik-Rostkowska (PO) → wykształcenie: mgr dziennikarstwa i nauk politycznych

● Ewa Kołodziej (PO) → wykształcenie: politolog

● Bartosz Kownacki (PiS) → wykształcenie: prawnik

● Marcin Kulasek (Nowa Lewica) → wykształcenie: dr inż. nauki o żywności

● Maciej Lasek (PO) → wykształcenie: dr inż. nauk technicznych (lotnictwo)

● Ewa Leniart (PiS) → wykształcenie: dr nauk prawnych

● Radosław Lubczyk (PSL) → wykształcenie: stomatolog

● Sebastian Łukaszewicz (Suwerenna Polska) → wykształcenie: ponoć wyższe lub niepełne wyższe (trochę romanistyki, trochę bezpieczeństwa wewnętrznego, ale nie wiadomo gdzie studiowanego)

● Antoni Macierewicz (PiS) → wykształcenie: mgr historii

● Michał Moskal (PiS) → wykształcenie: prawnik

● Czesław Mroczek (PO) → wykształcenie: mgr inż. elektryk

● Jacek Niedźwiedzki (PO) → wykształcenie: wyższe (specjalizacja nieznana)

● Kazimierz Plocke (PO) → wykształcenie: dr nauk rolniczych

● Tomasz Siemoniak (PO) → wykształcenie: mgr ekonomista

● Piotr Strach (P 2050) → wykształcenie: MBA oraz mgr historii, pedagogiki, doradztwa zawodowego i przedsiębiorczości oraz pedagogiki specjalnej

● Paweł Suski (PO) → wykształcenie: mgr inż. rolnictwa

● Andrzej Szewiński (PO) → wykształcenie: mgr wuefu

● Andrzej Śliwka (PiS) → wykształcenie: prawnik

● Cezary Tomczyk (PO) → wykształcenie: mgr dziennikarstwa i nauk politycznych oraz absolwent Wyższego Kursu Obronny w Akademii Obrony Narodowej

● Joanna Wicha (Nowa Lewica) → wykształcenie: mgr socjologii

● Anna Wojciechowska (PO) → wykształcenie: mgr finansów i bankowości

● Agata Wojtyszek (PiS) → wykształcenie: mgr matematyki

● Bogusław Wołoszański (PO) → wykształcenie: mgr prawa i mgr dziennikarstwa

● Andrzej Zapałowski (Konfederacja) → wykształcenie: dr hab. nauk społecznych

● Witold Zembaczyński (Nowoczesna) → wykształcenie: politolog

● Jarosław Zieliński (PiS) → wykształcenie: polonista

Na 35 członków Sejmowej KON: • zaledwie 4 osoby mają jakiekolwiek wykształcenie choć trochę profilowe dla techniki wojskowej lub innych spraw wojskowych • zaledwie 2 osoby nie mając wykształcenia związanego z wojskowością mają doświadczenie (bez działalności przestępczej) w pracy w MON • zaledwie 3 osoby ze swoim wykształceniem (w niektórych okolicznościach z rzadka ewentualnie przydatnym do spraw wojska) ocierają się o wojskowość • zaledwie 1 osoba, nie mając profilowego dla wojskowości wykształcenia, przynajmniej zajmowała się zawodowo wojskowością przez całe życie.

Reszta – 25 osób – to kpina z jakiejkolwiek parlamentarnej komisji obrony narodowej.

Na dokładkę minister obrony narodowej → pediatra (chyba dla uzupełnienia kabaretu z udziałem niegdysiejszego ministra ON psychiatry).

Napisano
14 minut temu, Czlowieksniegu napisał:

Je....

Ale doceń...

Jestem wstrząśnięty i głęboko zasmucony, że wśród 35 osób SKON nie ma najwybitniejszego posła od wojskowości – zacnego posła PiS z wykształceniem podstawowym, który z 1. Warszawskiego Pułku Czołgów gwizdnął baryłkę 20 litrów spirytusu i inne mienie pułkowe, a wcześniej w 1970 r. bohatersko zmagał się ze stoczniowcami. On do SKON X kadencji wniósłby absolutnie nowego ducha, a nie żeby wuefista do spółki ze stomatologiem zajmowali się obronnością Polski.

Napisano
10 godzin temu, Janko Muzykant napisał:

Jak Pan widzi w USA nie czytają opinii ekspertów z tego forum.

Cóż nowego i odkrywczego jest w opracowaniu bojowej wersji samoloty szkolno - bojowego?

Napisano
3 hours ago, MarekA napisał:

Cóż nowego i odkrywczego jest w opracowaniu bojowej wersji samoloty szkolno - bojowego?

Dla mnie idea że warto mieć oprócz F-22, F-15 czy F-35 także taką "porażkę" jak FA-50 osobiście jest nowatorska i szokująca.

Zakup przez Polskę FA-50 jest tu tak wydrwiony i wyszydzony że się pogubiłem.

 

Napisano

Janko...

"Dla mnie idea że warto mieć oprócz F-22, F-15 czy F-35 także taką "porażkę" jak FA-50 osobiście jest nowatorska i szokująca."

A wiesz, ile jeszcze różnych, nie zakupionych przez Błaszczaka modeli samolotów się w USA czy innych krajach produkuje?


PS "F-22"- to jest pomysł... i co do marnotrawienia pieniędzy podatników i szans na takowy zakup....

Napisano

Nie mam pojęcia, dziwie sie tylko że USA wzięło pod uwagę akurat ten beznadziejny, zupełnie nie nadający się do latania i strzelania model.

Przynajmniej takie są niepodważalne i ostateczne opinie eksperckie, które to łatwo odszukać w tym wątku.

Czy będzie tak samo jak z Grotem, WOT, HIMARS czy zaporą na granicy ?

Napisano
12 minut temu, Czlowieksniegu napisał:

„...wzmocnią zdolności polskich sił powietrznych”.

Chamska, tępa, prostacka PiSowska propaganda dla PiSowskich prymitywów.

Wzmocnią zdolności polskich sił powietrznych” poprzez fakt, że są całkowicie niezdolne ani do zestrzeliwania ruskich śmigłowców, ani turbośmigłowych Tu-95, gdyby takie podleciały do granic Polski i chciały ją poczęstować cruise'ami. A są niezdolne poprzez fakt używania archaicznych (sprzed pół wieku) AIM-9L nie naprowadzających się ani na silniki turbowałowe, ani na turbośmigłowe.

Napisano
4 minuty temu, beaviso napisał:

Może i są zdolne do przenoszenia archaicznych wariantów AIM-9, jednakowoż nawet tych nie posiadamy w naszych zasobach.

M.

Wiesz, podczas wojny o Falklandy brytyjski Harrier GR Mk 3 ścigał argentyński śmigłowiec uciekający lotem koszącym. Brytyjczyk nie miał już czym strzelać, bo wracał z zadania bojowego i wystrzelał się ze wszystkiego. Ale postanowił ukatrupić ten śmigłowiec strachem. I udało się. Argentyńczyk tak manewrował tuż nad ziemią, że w końcu się o nią roztrzaskał. Pilotowi Harriera nie zaliczono tego zdarzenia jako zwycięstwo powietrzne.

Może to o to chodzi płaszczakowi? Może polskie FA-50 będą przestraszały na śmierć ruskie Ka-52...?

Napisano
2 godziny temu, Jedburgh_Ops napisał:

Może to o to chodzi płaszczakowi? Może polskie FA-50 będą przestraszały na śmierć ruskie Ka-52...?

Kiedyś słyszałem taką historyjkę z Dzikiego Zachodu: w pewnym miasteczku był szeryf który skutecznie utrzymywał ład i porządek. Był to drobny, chudy starzec który z ledwością mógł utrzymać oburącz rewolwer. Wszyscy przyjeżdżający do miasteczka bandyci umierali ze śmiechu na jego widok. Z FA-50 może być podobnie: na jego widok wrogie latadła będą spadać z nieba ze miechu 😜

Napisano

Tu ziemia! Przepraszam, za swój występ na Festiwalu Narzekacza warto jednak przypomnieć jaka ma być rola pierwszej dwunastki FA-50.
"Dwanaście pierwszych samolotów FA-50 stworzy pododdział konwersyjny, tzw. OCU (Operational Conversion Unit), którego najważniejszym zadaniem będzie standaryzowanie taktyki, technik i procedur we flocie samolotów taktycznych oraz szkolenie pilotów, by już w pełni gotowi szli do jednostek operacyjnych. Dzięki temu nie będą obciążać jednostek bojowych dodatkowym szkoleniem. Tak wykorzystamy pierwszą dwunastkę samolotów z Korei. Eskadra będzie zlokalizowana w Mińsku Mazowieckim, tam gdzie obecnie znajduje się 23 Baza Lotnictwa Taktycznego."
Tak więc spróbujcie proszę oderwać się choć na moment od mentalności znawcy sił powietrznych - amatora komputerowych strzelanek i spojrzeć na potrzeby WP z nieco szerszej perspektywy.

Napisano (edytowane)

^^^
Odnosząc się do powyższego, na spokojnie, bo lotnictwo kocham i szczerze chciałbym, aby nasze siły powietrzne reprezentowały możliwie najwyższy poziom:
- Co to znaczy "konwersyjny" w praktyce? Ilu pilotów MiG-29 i Su-22 będzie "konwertytami"? Bo nowi piloci i tak przyjdą po Dęblinie i będą wymagali szkolenia, a nie konwersji.
- Do celów szkoleniowych zakupiliśmy łącznie 16 M-346 Bielik. Jak to się ma do 12 szkoleniowych F/A-50GF?
- Dlaczego w propagandowej retoryce MON te 12 "zapchajdziur" (ang. Gap Filler) występuje jako maszyny podnoszące bezpieczeństwo naszego nieba, "lekkie myśliwce", "nowa jakość", "pilne wzmocnienie SP", skoro ich możliwości bojowe są bliskie zeru?
Odpowiem na powyższe łącznie: Zakupiono to co było od ręki, byle się wykazać. Zaletą jest niewątpliwie zajęcie dla kadry 23.blt, która po ogołoceniu Malborka i przekazaniu tam mińskich MiGów pozostałaby w znacznej mierze bezrobotna - bo nie każdy zdecydowałby się na przeprowadzkę.

I dalsze:
- Jaką taktykę można ćwiczyć na samolocie, który jedynie z płatowca i napędu jest identyczny z (dopiero) projektowanym docelowym samolotem, nie dysponując systemami uzbrojenia?
- Jaki poziom gotowości może osiągnąć pilot F/A-50GF, która to gotowość ma mu rzekomo umożliwić przesiadkę i operacyjne pilotowanie docelowego F/A-50PL, skoro nie ma możliwości nauki zastosowania bojowego docelowych systemów uzbrojenia?
- Czy naprawdę wierzycie w to, że jeszcze NIEISTNIEJĄCY (mamy listopad 2023 r.) samolot docelowy zostanie dostarczony już od 2025, tak jak się zapowiada w oficjalnych komunikatach? Właśnie tak wczesna data miała przesądzać o przewadze nad F-16, do którego jest dłuższa kolejka chętnych. Naprawdę uda się w 2 lata przekonstruować obecny F/A-50, *zintegrować* go z nowym radarem i kilkoma zapowiadanymi rodzajami uzbrojenia, no i zbudować nowe egzemplarze?

Na marginesie:
- Proces wyboru oraz komunikacja rządu do społeczeństwa (czytaj: jej brak), dotycząca finansowania tych zakupów, nie wymaga chyba komentarza.

M.

Edytowane przez beaviso
  • Super 1
  • Tak trzymać 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie