Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Miłe memu sercu ptaszysko.

P7a_132EML.thumb.jpg.7cabe58571971e92aaea4597065eadaf.jpg

Sądząc po słonecznej pogodzie i jasnym odcieniu nieba i porównując to z odcieniem szachownicy kruk jest raczej niebieski niż czerwony - czyli 132 Eskadra z Ławicy.

  • 1 month later...
  • 1 month later...
  • 2 weeks later...
  • 1 month later...
  • 2 weeks later...
Napisano

Właściwie to nie chodzi o jakiekolwiek godło eskadry czy też osobiste a sposób malowania szachownic na górnych powierzchniach górnego płata  "lwowskiego" samolotu -  Hansa-Brandenburg C.I nr.67.10 (w kwietniu 1919 r. był w 7.EL).

Wiedziałem, że wielopolowe szachownice malowano na sterze kierunku Bre XIV ale na H-B C.I zobaczyłem je po raz pierwszy. Ciekawe...

Hansa-Brandenburg C.I nr.67.10.png

malowana szachowmica prawa.png

Napisano (edytowane)

W nowo wydanej (Przemyśl 2020) książce M. Niestrawskiego  "III.Dywizjon Lotniczy w obronie Lwowa w sierpniu 1920 roku" na str. 130 z dużym rozbawieniem przeczytałem opis zamieszczonego zdjęcia, które jak zaznaczono pochodzi ze zbiorów Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie !

Znajdujemy tam informację o godle pilota w postaci głowy zająca (!) umieszczonym na jednym z Oeffagów D.III 13.EM

Piękny malunek orła zrywającego się do lotu zamieniono na jakiegoś szaraka !? Wielki wstyd !!!

To nie jedyna "wpadka" w tej publikacji - str. 39 - błędna identyfikacja lotników związanych z 6.Eskadrą Lwowską (vide dział "sylwetki lotników 1920-1939")

PS - na zdjęciu por.pil. Ludwik Patalas

 

13.EM Oeffag D.III.png

razem porównanie orzel.png

Edytowane przez Sedco Express
Napisano

Wczoraj właśnie o czymś takim myślałem.
Czytałem sobie drugi tom "Polskie Wojska lotnicze..." Niestrawskiego, patrzyłem na ilustracje i stwierdziłem, że pomimo, wydawałoby się, dużej liczby fotografii - bo w sumie jest ich 97 - to żadna nie przedstawia większej wartości. Zero odcieni szarości, szczegółów, rozmyte, często sylwetka to wielka ciemna plama, twarzy nie da się rozpoznać. W publikacjach Niestrawskiego (bo i nie tylko tej) materiał foto jest tak słaby, że wynikają z tego właśnie takie "kwiatki". Nie wiem, czy on ma archiwum w postaci skanów słabej jakości, kserówek czy innych technik, ale sporo fotografii z tamtej książki (i z pierwszego tomu też) znam w lepszej jakości.
 

Napisano
8 godzin temu, formoza58 napisał:

Z Allegro.

Trochę poza ramami  lat wątku. "Jaszczurka" na samolocie z 12 eskadry wywiadowczej, w 1920 roku. 

lot godlo1.JPG

LVG C.V 9666/18 nr 9.5 - sierż.sztab.pil. Antoni Katarzyński i pchor.obs. Kazimierz Szczepański

Napisano
21 godzin temu, KayFranz napisał:

Wczoraj właśnie o czymś takim myślałem.
Czytałem sobie drugi tom "Polskie Wojska lotnicze..." Niestrawskiego, patrzyłem na ilustracje i stwierdziłem, że pomimo, wydawałoby się, dużej liczby fotografii - bo w sumie jest ich 97 - to żadna nie przedstawia większej wartości. Zero odcieni szarości, szczegółów, rozmyte, często sylwetka to wielka ciemna plama, twarzy nie da się rozpoznać. W publikacjach Niestrawskiego (bo i nie tylko tej) materiał foto jest tak słaby, że wynikają z tego właśnie takie "kwiatki". Nie wiem, czy on ma archiwum w postaci skanów słabej jakości, kserówek czy innych technik, ale sporo fotografii z tamtej książki (i z pierwszego tomu też) znam w lepszej jakości.
 

W pełni się zgadzam z powyższym ale chodzi również, a może przede wszystkim nie o jakość drukowanych zdjęć ale o błędne ich opisy firmowane przez autora lub MLP w Krakowie czyli specjalistów, znawców tematu z tytułami naukowymi !

Wielki wstyd, bo o ile można wytłumaczyć tzw. literówki to takich byków już nie...

 

Napisano
W dniu 14.09.2020 o 08:09, Sedco Express napisał:

W nowo wydanej (Przemyśl 2020) książce M. Niestrawskiego  "III.Dywizjon Lotniczy w obronie Lwowa w sierpniu 1920 roku" na str. 130 z dużym rozbawieniem przeczytałem opis zamieszczonego zdjęcia, które jak zaznaczono pochodzi ze zbiorów Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie !

Znajdujemy tam informację o godle pilota w postaci głowy zająca (!) umieszczonym na jednym z Oeffagów D.III 13.EM

Piękny malunek orła zrywającego się do lotu zamieniono na jakiegoś szaraka !? Wielki wstyd !!!

To nie jedyna "wpadka" w tej publikacji - str. 39 - błędna identyfikacja lotników związanych z 6.Eskadrą Lwowską (vide dział "sylwetki lotników 1920-1939")

PS - na zdjęciu por.pil. Ludwik Patalas

 

13.EM Oeffag D.III.png

razem porównanie orzel.png

Korekta mojego błędnego opisu osoby - na zdjęciu to ppor.pil. Edmund Norwid-Kudło a nie por.pil. Ludwik Patalas.

 

Napisano
9 godzin temu, Sedco Express napisał:

Korekta mojego błędnego opisu osoby - na zdjęciu to ppor.pil. Edmund Norwid-Kudło a nie por.pil. Ludwik Patalas.

 

18 godzin temu, Sedco Express napisał:

Wielki wstyd, bo o ile można wytłumaczyć tzw. literówki to takich byków już nie...

Na forum to błędny opis można poprawić - w wydrukowanej książce już nie.

Napisano
W dniu 15.09.2020 o 08:30, Sedco Express napisał:

W pełni się zgadzam z powyższym ale chodzi również, a może przede wszystkim nie o jakość drukowanych zdjęć ale o błędne ich opisy firmowane przez autora lub MLP w Krakowie czyli specjalistów, znawców tematu z tytułami naukowymi !

Jeśli chodzi o jakość drukowanych fotografii to często cofamy się do czasów PRL-u, gdzie do druku używano najczęściej

najgorszy papier na którym fotografie wychodziły koszmarnie. Przypomnijcie sobie Koledzy książki z serii "Biblioteczka

Skrzydlatej Polski" - zamieszczone w nich fotografie to były plamy o różnych stopniach jasności bez widoku jakichkolwiek szczegółów.

Jeśli chodzi o firmowanie opisów fotografii to napewno nie firmuje tego MLP w Krakowie - bo kto to ma robić i po co.

Tych fotografii mają dziesiątki jeśli nie setki tysięcy. W różnej formie: luzem, jako tematyczne czy personalne kolekcje, albumy.

Jak fotografie są opisane na odwrocie lub podpisane w albumie to wszystko gra. Jak nie, to w zasadzie pozostają anonimowe - muzeum nie zajmuje się identyfikacjami. Archiwizuje je w stanie otrzymanym i tyle.

Tak więc za opisy fotografii odpowiedzialny jest wyłącznie autor publikacji w której zostały zamieszczone.

Podobnie autor odpowiedzialny jest za błędy ortograficzne lub gramatyczne - nie ma już w redakcjach korektorów,

którzy sprawdzali tekst i wyłapywali byki. Teraz redakcja czy wydawnictwo dostaje najczęściej CD lub DVD z opracowaniem.

Jak przed drukiem przepuszczą je przez program korektorski (rzadko to sie zdarza) to jest szansa wyłapania byków, jak nie to idzie do druku w formie otrzymanej.

 

Napisano

"Jeśli chodzi o firmowanie opisów fotografii to na pewno nie firmuje tego MLP w Krakowie - bo kto to ma robić i po co."

To jeszcze bardziej pogrąża  autora -  błędnym opisem firmując zdjęcia z MLP wg statusu (m.in) placówki naukowej, podważając jej wiarygodność.

Napisano

Lotnictwo to mnie mało interesuje ale sprawy rzetelności opracowań, publikacji, opisów (w tym zdjęć) itp. już tak.

Dlatego zabieram głos w tym temacie w tej sprawie.

17 godzin temu, Sedco Express napisał:

To jeszcze bardziej pogrąża  autora

zgadza się.

17 godzin temu, Sedco Express napisał:

....błędnym opisem firmując zdjęcia z MLP wg statusu (m.in) placówki naukowej, podważając jej wiarygodność.

co ma piernik do wiatraka!!!!!

Muzeum może udostępnić zdjęcia (nawet najdokładniej opisane) ale nie ma najmniejszego wpływu jak je opisze autor w publikacji. Tenże może otrzymane grupowe zdjęcie lotników opisać jako: "lokalny zespół pieśni i tańca".

I co mu może zrobić muzeum? najwyżej skoczyć na puklerz. No i następnym razem nie udostępniać zdjęć.

I tyle.

Napisano
W dniu 18.09.2020 o 13:07, otton1 napisał:

Tenże może otrzymane grupowe zdjęcie lotników opisać jako: "lokalny zespół pieśni i tańca".

Może, czasem i nieświadomie, z niewiedzy lub niechlujstwa.

Kiedyś, w jakimś opracowaniu (tytuł zmilczę) zamieszczono fotografię podpisaną "Pociąg na dworcu w Nowym Sączu".

Fakt, na fotografii byly pokazane prostokąciki, coś na kształt wagonów tyle, że znawcy na forum zlokalizowali miejsce jako rynek w Nowym Sączu a nie dworzec. No i zastanawialiśmy się na forum czas dłuższy skąd się wzięły te wagony na rynku.

Poszukałem w swoim archiwum i dotarłem do skanu oryginału tej fotografii podpisanej po niemiecku "Train in Neu Sandec".

No i sprawa się wyjaśniła; opisujący fotografię był bardziej anglo-niż niemieckojęzyczny i przetłumaczył bezmyślnie z języka angielskiego: Train = pociąg. Nie zastanowił się, że fotografia jest opisana po niemiecku a tym języku: Train = treny = tabory.

A te prostokąciki to nie były wagony a wozy taborowe.

Napisano
11 minut temu, formoza58 napisał:

Godło osobiste gen. Rayskiego.

lot godlo gen rayskiego.JPG

Tak jest, godło osobiste na osobistym jego samolocie Lublinie R-XIIIS (rejestracja cywilna SP-AFD).Samolot malowany na biało z czerwonymi dodatkami.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie