Jump to content
mimir

Będą kary za polskie obozy"

Recommended Posts

zuki (672 / 32) 2018-03-08 14:51:10

...powinno się nie potwierdzać i nie zaprzeczać."

Chciałeś napisać i nie kłamać".

Tyr (86 / 0) 2018-03-08 14:43:07

Począwszy od kolaboracji ze Szwedami podczas potopu, poprzez pomoc przy zaborach, przejmowanie majątków zesłanych powstańców 1831 i 1863 roku..."

Co mają wymienione z ruchem syjonistycznym, to chyba tylko ty wiesz...

Share this post


Link to post
Share on other sites
żebyś się nie czepiał słówek to sobie wybierz i dopasuj do okresu Izraelici, Żydzi, litwacy, itp.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tyr- ja się nie czepiam.

Ale albo starasz się być choć odrobinę merytoryczny, albo te wpisy całkiem sensu nie mają.

Zwłaszcza, że przywołany np Potop, to z jednej strony np ruchawki spowodowane przez Żydów w Krakowie, ale jednocześnie jakaś potężna liczba szlachty czy magnatów, którym z różnych powodów bliżej było do Karola... może jeszcze Anglików wciągnij- Cromwell też namawiał do walki z katolikami/Polakami.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Departament Stanu USA zaprzeczył doniesieniom Onetu

Dodała jednak, że z ust przedstawicieli amerykańskich władz nigdy nie padło stwierdzenie, że nie będą rozmawiać z przedstawicielami polskich władz.

Asystent sekretarza stanu ds. Europy Wess Mitchell nigdy nie powiedział, że nie będziemy spotykać się z przedstawicielami Polski - powiedziała Heather Nauert.

Doniesienia na temat rzekomych gróźb USA mających zawiesić współpracę w zakresie bezpieczeństwa lub ograniczyć dialog na wysokim szczeblu są zwyczajnie nieprawdziwe - dodała.

Heather Nauert potwierdziła, że Mitchell spotka się z szefem kancelarii prezydenta Andrzeja Dudy w czwartek. Przebywający obecnie w Waszyngtonie Krzysztof Szczerski spotyka się z przedstawicielami Departamentu Stanu oraz z doradcami prezydenta USA w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego.

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,23117574,departament-stanu-usa-o-zamknietych-drzwiach-do-bialego-domu.html#Z_MT

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nawet gdyby przedstawiciele amerykańskich władz na kolanach, ze łzami w oczach zaprzeczali łgarstwom onetu, to i tak tzw. nibypolacy Amerykanom by nie uwierzyli. Oni już tak mają, taki sort i nic na to się nie poradzi. Dla nich, im gorzej o Polsce, tym lepiej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tyr (88 / 0) 2018-03-08 17:01:09
Za coś takiego powinna być surowa kara pieniężna, bo tylko tak można nauczyć tych volksdeutchow szacunku dla Polaków.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czlowieksniegu (17864 / 969) 2018-03-08 18:43:27

Jaśniej, bo cholerawieco masz na myśli.

Share this post


Link to post
Share on other sites
No to na zakończenie vol.1. Wnoszę z wielu wypowiedzi że wszyscy Polacy pomagali żydom .Było wielu którzy pomagali przeżyć , byli też i tacy którzy pomagali umrzeć.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Większość Polaków pomagała tylko sobie i swoim najbliższym. Co jest w pełni zrozumiałe.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Balans , wątek długi jak tasiemiec a Ty czytałeś tylko to sam napisałeś?

Share this post


Link to post
Share on other sites
My tu gadu gadu, a jad się leje wartkim strumieniem.

http://wsensie.pl/swiat/27565-okropna-manipulacja-izraelskich-mediow-premier-powiedzial-ze-jest-dumny-z-antysemickich-plakatow-w-polsce

Share this post


Link to post
Share on other sites
Les05
Większość Polaków pomagała tylko sobie i swoim najbliższym. Co jest w pełni zrozumiałe."

-------------------------------------------------------------------------

Jest zrozumiałe, bo Polacy obawiali się wtedy najbardziej własnych sąsiadów, że podkablują na Gestapo - za Żyda, za nielegalny ubój niekolczykowanej świni, za nielegalne radio, za bimber, za handel z miastowymi, za kontakty z partyzantami...

Donosicielstwo było wtedy powszechne, a donosił Polak na swojego polskiego sąsiada!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Balans! o czym ty do nas rozmawiasz?;) Jeśli by było to takie powszechne jak mówisz, to partyzantka by z głodu pomarła, Żydów by nie uratowano ni jednego a wsie by się same wyludniły.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Balans
bo Polacy obawiali się wtedy najbardziej własnych sąsiadów, że podkablują na Gestapo - za Żyda, za nielegalny ubój "

Kolego, były wsie, w których w czasie wojny, mieszkańcy na oczy Niemca nie widzieli. Niemców można było spotkać w mieście jak się na targ pojechało sprzedać żywność miastowym.

Gestapo urzędowało w mieście i tu był problem z donosicielami. W okupowanej przez hitlerowców Polsce donosiło ponad 60 tys. osób. Czy to dużo? Coś ok. 0.2% ogólnej liczby mieszkańców Polski. Ale problem był bo nawet AK to dostrzegała.
W całej znajdującej się pod rządami Hitlera Europie mieszkańcy donosili na siebie i to w większym stopniu niż w Polsce. W porównaniu z taką Francją, Holandia czy Norwegią to kolaboracja w Polsce była marginesem i margines społeczny taką współpracą się zajmował.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Sonderabteilung_Lola

Share this post


Link to post
Share on other sites
No właśnie, były wsie gdzie nikt na oczy Niemca nie widział [ba, ja nawet słyszałem o ludziach, którzy podczas całej okupacji nigdy Niemca nie widzieli] - no to z jakiego niby powodu te wszystkie spacyfikowane wsie się wzięły? Te wszystkie egzekucje Polaków przechowujących Żydów, te tysiące ludzi, którzy trafili do Oświęcimia np. za nielegalny ubój?

Sąsiad doniósł na sąsiada i taka jest prawda!

-----------------------------------------------------------------------------------

Tak się składa, że należę do pierwszego powojennego pokolenia i nasłuchałem się bardzo wielu opowieści z czasów okupacji i niestety, ale często nie były to budujące wspomnienia.

Dla przykładu:

1. Podkrakowska wieś [obecnie w granicach miasta], od domu do domu chodzi Żydówka z małym dzieckiem na ręku i żebrze o kawałek chleba dla dziecka. Komuś się to nie spodobało i zgłosił to na posterunek Policji Granatowej. No i zjawił się policjant, zatrzymał Żydówkę, zdjął karabin ale zachował się bardzo humanitarnie", bo nim zastrzelił dziecko, to najpierw odwrócił jego uwagę wskazują ręką w górę patrz ptaszek leci".
Mimo, że specjalnej sympatii do Żydów wśród mieszkańców tamtejszej miejscowości nie było, to jednak większość mieszkańców była tym mocno zbulwersowana. Aby było ciekawiej, to jednej, dość licznej żydowskiej rodzinie, udało się w okolicy przetrwać w ukryciu okupację...

2. Miejscowości nie pamiętam, ale gdzieś w trójkącie Brzesko-Czchów-Iwkowa. Posterunek policji granatowej, a w nim trzech braci policjantów [bardzo możliwe, że byli w AK]. Wyróżniali się tym, że jak tylko ktoś się zjawiał z donosem na sąsiada, to nim wyruszyli do akcji, to jeden z nich wsiadał wcześniej na rower i pędem wyruszał ostrzec tego, na którego właśnie był donos. Dość długo się udawało, aż ktoś na nich doniósł do Niemców. Ci pewnego dnia otoczyli dom, braci zastrzelili na miejscu, a gospodarstwo puścili z dymem.

Chcecie więcej?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Powtórzę się, pomagali wszyscy. Byli tacy co pomagali przeżyć , byli też i tacy którzy pomagali umrzeć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.




×
×
  • Create New...

Important Information