Jump to content
Sign in to follow this  
Ostoja

Losy depozytu wrześniowego spod Woli Gułowskiej z 2009r.

Recommended Posts

Tylko to co pokazano w odcinku z 30 maja... Firma chce najpierw zakończyć prace aby wszystko w całości opracować i przekazać do zainteresowanego muzeum.

Share this post


Link to post
Share on other sites
No właśnie -pytanie czy to wszystko musi tak długo trwać? Ustawa nie narzuca terminów a placówka konserwatorska to wykorzystuje. Rozumiem, że budżet na konserwację jest ograniczony ale część przedmiotów tj. te z metalu od razu były zakonserwowane i gotowe do przekazania jakiemuś muzeum. Może jest inna przyczyna: biurokracja?

Najważniejsze, że depozyt nie zaginął:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zasadnicze pytanie ile można konserwowac czyścić odznakę
?jak wykonana ze srebra to tydzień max z procedurami a koszt jaki? Coś tu śmierdzi..

Share this post


Link to post
Share on other sites
- No, długo jeszcze będziecie konserwować?
- Pięć lat, ale będziemy apelować...

Sorry za offtopa, ale tam mi się jakoś skojarzyło.

Share this post


Link to post
Share on other sites
no tak szczególnie ktoś będzie kopiował bagnet...
A znając życie depozyt będzie nadal deponowany i konserwowany kolejne 5 lat aż się koło zamknie

Share this post


Link to post
Share on other sites
Weźcie pod uwagę że była tam skóra, papier i inne organiczne a to już nie tak szybko.
Ale i tak 5 lat to o połowę za długo. Ale widać nikomu już nie zależy na czasie, odkopywanie medialne i na szkle - konserwacja już nie....

Share this post


Link to post
Share on other sites
Skórę długo się robi ale 5 lat.a może depozyt juz w innym depozycie i myślą co tu dalej robić.2 odznaki oficerskie..

Share this post


Link to post
Share on other sites
Skóra nie konserwuje się pięć lat. Dokumenty też nie. Nie wspominam o reszcie - każdy z was wie ile trwa konserwacja, nawet ta najbardziej pieczołowita.

Pamiętam tamten odcinek BNM, liczyłem na kontynuację wątku, szczególnie jeśli chodzi o dokumenty.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja też liczyłem, że jeszcze go ujrzę. Zwłaszcza dokumenty.

W Archiwum Akt Nowych zrobiono by to od ręki", jak pokazano w jednym z ostatnich odcinków.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Prawie dwa lata temu znalazłem tą rzadką monetkę http://odkrywca.pl/pokaz_watek.php?id=710057#1493317 i przekazałem ją do muzeum Zamku w Łańcucie choć nie powiem miałem ciekawe oferty kupna od chętnych na nią ale chciałem żeby była wystawiona na wystawie poświęconej pułkowi co obiecał mi sam dyrektor i wiecie co dzieje się z nią dzisiaj? leży skatalogowana w szufladzie i czeka na konserwacje. Taka ciekawostka...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zaznaczyłem sobie w kalendarzu na 2015,żeby na wiosnę (21 marca ;) ) skontaktować się z firmą. Nie będę zdziwiony, gdy okaże się, że nic się nie zmieniło. A w to, że całość depozytu będzie do wglądu - już chyba nie wierzę. To było jedno z ciekawszych odkryć wrześniowych" ostatnich lat a przeszło bez echa. Nawet ekipa BNM ma to gdzieś. Tydzień temu w poniedziałek zadzwoniłem do TVP w Lublinie z prośbą o kontakt z Panem Adamem Sikorskim (na maila nie odpisał). Telefon odebrał jakiś miły Pan i powiedział, że Pan Adam jest nieobecny ale zapisał sobie mój tel. i powiedział, że przekaże niezwłocznie redaktorowi BNM jak tylko pojawi się w biurze. I tyle by było. Cisza w temacie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Historia trochę podobna..mój znajomy swego czasu przekazał. Na wystawę pamiątki po ojcu oficerze września-pamiętnik pisany na bieżąco w trakcie kampanii.niestety znajomy niespodziewanie zmarł.po rozmowie z rodziną okazało się ze szukają tego pamiętnika a muzeum mówi ze nie ma. Ponoć papiery na wypożyczenie dali ale o pamiętniku cisza.dobrze ze xero kiedyś zrobiłem.
2.kolega na wystawę pożyczył szturm ogólny wytlaczana dzieci zwinely bo to muzeum oświatowe a dyrekcja muzeum na to sorry przykro nam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeśli temat depozytu ucichnie na dłuższy czas to może się okazać, że za kolejne 5 lat znajdzie się na zagranicznym Ebayu. I wtedy nie tylko będzie można go obejrzeć ale nawet nabyć na własność.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tylko że media też są w całą sprawę zamieszane, skoro sam redaktor Adam Sikorski nie zabiera głosu w sprawie, to coś tu nie gra. Można a nawet trzeba zażądać od archeologów zdjęć z przebiegu konserwacji, jako instytucja publiczna pracownia archeo powinna chyba takie informacje przekazać, o ile nie ma nic do ukrycia... Nagłaśniać trzeba w internecie, na forach, bo 5 lat na konserwację to wystarczająco dużo czasu. A nawet za dużo" takie przedmioty jak skóra czy papier po wyjęciu z ziemi powinny bezzwłocznie zostać poddane konserwacji, już w pierwszych dniach, miesiącach. I archeolodzy chyba o tym wiedzą ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Może pismaki redaktorzy będą w niedziele w woli na obchodach może publicznie coś powiedzą jak się nie boją

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jedyna nadzieja w kol. Ostoji, że będzie gniótł tych typków i sprawa się wyjaśni. Choć mój nos podpowiada mi, że coś jest nie tak ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  



×
×
  • Create New...

Important Information