Jump to content
ekiosk egazety next prenumerata

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

Recommended Posts

Tak; ubolewam że, Enerdusy i CzeskoSloweńce załatwili ten problem prawie w jedną dobę, a u Nas tak się ślimaczy!!! WARUM zapytam po radziecku???
Pozdrowienia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
http://video.google.com/videoplay?docid=2185058413755445485&q=Nocna+zmiana

Share this post


Link to post
Share on other sites
Akurat Macierewicz zabagnił sprawę lustracji w sposób trudny do odkręcenia - mieszając donosicieli z ich ofiarami.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Polecam obejrzeć sobie audycję Wildsteina pt. Cień PRL"

Dotychczasowe odcinki można sobie znaleźć na youtube.

Było kilka ciekawostek na temat agentów, SB, milicji, za tydzień będzie o WSI (środa 22:00).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Lech Wałęsa był agentem o pseudonimie "Bolek - uważa prezydent Lech Kaczyński.
W wywiadzie dla Polsatu, prezydent powiedział też, że mająca się niedługo ukazać książka o Wałęsie pokazuje prawdę o pewnych fragmentach jego życia."

tak jak pisałem dużo wyżej, koniec Panowie :) albo początek końca....

Share this post


Link to post
Share on other sites
Herbstnebel- uprzedziłeś mnie. Z jedną różnicą. Jaśnie nam panujące Słoneczko nie powiedział. On stwierdził, objawiając nam swe myśli, podzielił się swymi przemyśleniami.
Jedno, w jego słowach mnie zastanawia. Dlaczego, on- mężny i prawy duchem przez dłuższy czas współpracował z Wałęsą, gdy te był prezydentem. Według mojej, skromnej wiedzy, konflikt między nimi rozpoczął się po usunięciu Kaczyńskiego z Belwederu. To co, wcześniej mu ta ( ewentualna )wiedza nie przeszkadzała?
BTW- a co z wyrokami sądu, że Wałęsa nie był Bolkiem? Mam rozumieć, że za każdym nowym dokumentem" można oczekiwać kolejnych, kolejnych, kolejnych,..., rozpraw? Znaczy się, że wszystkie wyroki sądów cywilnych i lustracyjnego można do kubła wyrzucić?

P.S. 41pp- z tymi enerdowcami był nie przesadzał. Instytut Gaucka też się potworną czkawką odbił i do dziś pojawiają się nowe papiery ( zazwyczaj związane nie ze Stasi ale z wywiadami - z obu stron ).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Co rozumiem przez czkawkę? Boordel, który od początku towarzyszy lustracji. Worki dokumentów, które pojawiają się i znikają, jak fata morgana. Mniej lub bardziej udokumentowane podejrzenia, że część dokumentów jest dobrze schowanych lub tylko poszlaki o ich istnieniu. Ciągłe dyskusje o oryginalności lub jej braku. Wątpliwości co do metod sprawdzania wartości merytorycznej dokumentów ( vide przykład Gronkiewicz-Waltz ). Wypowiedzi pracowników IPN, którzy sami przyznają, że wielu dokumentów jeszcze nie sprawdzono. A nade wszystko UPOLITYCZNIENIE lustracji- nie na poziomie świadomości lecz WYKORZYSTYWANIE TECZEK" DO WALKI POLITYCZNEJ.
Jeszcze raz napiszę- czy ktoś wie ile razy można kogoś sądzić za to samo ( w prawie karnym chyba tylko raz )? Jest prawomocny wyrok sądu ( czy to cywilnego czy lustracyjnego ) i wypadałoby zamknąć temat a nie odgrzewać go w nieskończoność.

Jedno jest pewne- to co policji politycznej nie udało się do 1989 spokojnie osiągnęła w niby demokratycznej Polsce. Jeden wielki histeryczny śmiech historii.

Share this post


Link to post
Share on other sites
P.S. Jak wyobrażasz sobie nieograniczony dostęp do archiwów? Już nie myślę o selekcji i sprawdzeniu dokumentów. Technicznie jest to, zakładam, przez najbliższe sto lat (:-) niemożliwe. Podobno IPN już się niewyrabia i narzeka na brak ludzi+zaplecza+finansów. I co? Wpuszczamy tam kilkadziesiąt tysięcy petentów?

Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Lech Wałęsa jest mi obojetny jako ze nie byłem nigdy członkiem ani zwolennikiem Solidarności" czy tez innych organizacji socjalistycznych a także nie interesuje mnie czy agent Bolek" piszący donosy na kolegów z pracy kto podpieprzył paczke elektrod to L. Wałęsa czy też inne indywidum
ALE NIE JEST MI OBOJETNE że urzędujący prezydent rzuca oskarżeniem w stronę byłego prezydenta wykorzystując niedomówienia akt esbeckich do oszkalowania swego osobistego wroga
Wstydzę się za takiego prezydenta - za pare lat nikt nie będzie pamiętał że był taki prezydent L.Kaczyński tak jak dzis nikt juz prawie nie pamięta premiera/piłkarza Bieleckiego
Ale o Lechu Wałęsie tego powiedzieć się nie da

Share this post


Link to post
Share on other sites
a najśmieszniejsze jest to że tak wielu z góry krytykuje książke która sie jeszcze nie ukazała i nieprzeczytawszy nawet linijki dokumentów tam zamieszczonych. a tak nawiasem mówić nawet Guru Adam michnik w jednej ze swych wypowiedzi w czasie konfliktu z Wałesą ( a dotyczyło to lustracji) stwierdzil że iech Wałesa siedzi cicho bo w swym zyciorysie ma takze niezbyt chwalebne momenty" a chyba akurat wie co mówi bo sam mial okazję robic kwerendę" akt SB w 91 roku przez 3 m-ce. Dotąd nikt nie wie na jakiej podstawie mu to umozliwiono...

Share this post


Link to post
Share on other sites
To podobno załatwił mu jeszcze gen. Kiszczak - odchodził w stan spoczynku i już mu nie zależało - niech się nowa władza wykończy sama z sobą.

Teczka Wałęsy też podobno trafiła na jakiś czas do niego samego i wróciła bez kilku stron....

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wulfgar, tak na szybko. Musisz się zdecydować, czy przygotowanie techniczno-merytoryczne potrwają jeszcze wiele lat czy też chcesz ( jak rozumiem ) na podstawie niepełnych/niesprawdzonych/nieopracowanych materiałów archiwalnych wydawać wyroki lub osądzać ludzi. Bo albo rybka albo akwarium.
Czego dotyczył zarzut Michnika- możemy się tylko domyślać. Może ktoś w nieodpowiednim momencie się po mydło schylił? Nie wiemy, więc może nie ferujmy wyroków.
Znam akurat parę osób z IPN i wiem jedno. W miarę miło rozmawia się z nimi o historii, ale tylko do lat 70-siątych. Potem nagle mają jedną wizję świata a jadem oplują wszystko i wszystkich.
Pozdrawiam, wracam do pracy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
jesli tak na szybko to Adam Michnik publicznie przywołał do porządku Lecha Wałęsę podczas dyskusji o sprawie Güntera Grassa, przypominając mu, że sam ma w młodości epizod nie mniej wstydliwy niż służba niemieckiego pisarza. A jesli mowimy o lustracji to mamy w tej chwili na mysli osoby publiczne ktorych kwrende znacznie łatwiej przeprowadzić nż 10 mln kowalskich. do tego trzeba przdwszystkim zwiekszenia funduszy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Do zbadania osób z najwyższego świecznika nie trzeba nawet większej kasy - ile to osób ? kilkadziesiąt ?

Tu potrzeba woli i chęci - jeżeli TK pyta czy wszyscy muszą o wszystkich wiedzieć wszystko ?" - to ja bym odpowiedział, że są takie osoby w państwie że trzeba wiedzieć wszystko za względu na ich pozycję i prerogatywy.

W ogóle tym TK też trzeba by się mocniej zająć.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tak na marginesie tematu sądownictwa PRL
http://www.niezalezna.pl/index.php/article/show/id/727

Share this post


Link to post
Share on other sites
Acer- a jak masz zamiar określić warunki niezbędne do lustracji? Piastowane stanowisko? Stanowisko, na które masz chrapkę? Kasa? Jak duża? Majątek? Profil prowadzonej działalności gospodarczej? A co z firmami prywatnymi lub akcyjnymi ( najlepiej jeszcze z wiodącym udziałem zagranicy )? A naukowcy? A wyższe uczelnie? Można to ciągnąć w nieskończoność. Sędzia TK- tak? A sędzia rejonowy lub dla nieletnich? A dyrektor szpitala? A redaktorzy naczelni i/lub ważne persony medialne? A kler? itp.

Bałagan, bałagan, bałagan,...

A może są ważniejsze sprawy? Chciałbym zobaczyć w pełni miarodajne wyniki badań socjologicznych ( a zaufaj mi są metody i techniki ), co jest ważne- lustracja czy spraw gospodarcze, socjalne, bytowe.
Bo dla mnie ważniejsze jest, że ZUS to państwo w państwie, że właśnie lałem do ciężarówki ropę po 4,78, że muszę zapłacić aż 22 % VAT niż to czy Bolek to Lech a Irasiad to np jamnik :-)

Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
jeżeli zakładamy że w zyciu najważniejsze jest aby zapić i zakąsić" to mogę cie zapewnić, że z pewnościa jakiekolwiek by to nie były badania to dla wiekszości ważniejsza jest pełna micha.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Na początek zacząłbym od najważniejszych urzedów a potem stopniowo w dół.

Przykro mi, życie dość mnie doświadczyło, za wiele razy mnie oszukiwano i zostawiano na lodzie żebym miał inne poglady. Nie po to pracowałem, żeby ktoś inny brał za to premie i nagrody. Nie po to i i inni głosowałem na kandydatów i nie po to pomagałem ludziom, którzy okazywali się świniami, które powinno się natychmiast wieszać.

Powtarzam - prawda nie ma ceny - lepiej znać najgorszą i śmiertelną prawdę niż żyć w głuchocie, zaślepieniu i złudzie, a potem zaznawać brutalnego ocknięcia i zawału razem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Oj, upraszczasz i jeszcze próbujesz mnie obrazić. Smutne.

Są po prostu rzeczy ważne i świat idei. Mojego syna nie interesuje, czy Wałęsa ma na drugie Bolek. Ona ma mieć do 10-tego zapłacone za przedszkole. I idąc tym tropem. Wykonuję coś dla odbiorcy ( firma niemiecko-amerykańska, umowa, cuda-wianki, wszystkie szczegóły spisane ). I odbiorcy nie interesuje, że np koszt logistyki wzrósł o kilkadziesiąt procent- dostawa loco. I co? Mam bić pianę o Bolka? Przecież on gospodarki nie napędza. Nie, zgrzytam zębami, że władza" zajmuje się pierdołami. Igrzyska dobra rzecz, ale chleb ważniejszy. Pamiętaj- byt określa świadomość.
Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
ale byc moze dla innych sa wazniejsze rzeczy poza michą ( (co nie znaczy że to jest zupełnie nie ważne) moze dla kogoś wazne jest kto nim rządzi, kto decyduje o tym a nie innym, czy to nie jakaś szuja która zawdzięcza stanowisko dzieki kapowaniu innych i niszczeniu czyjegoś zycia czy kariery za cene prawa jazdy czy paszportu, lodówki lub stanowiska docenta, która decyduje bedąc sędzią o życiu innych, wczesniej wydając wyroki na zamówienie itp albo podejmuje takie decyzje a nie inne (bo ktoś ma na niego teczke i moze go szantażować)zarowno na poziomie wójta gminy jak i na poziomie ministra czy prezesa orlenu koncząc.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Hm, z tym Orlenem to chyba przesadziłeś :-).
Masz rację, z jednym ale". W znakomitej większości, pomijam osoby zaangażowane politycznie i stricte działaczy partyjnych , ludzi takie klimaty nie interesują. My możemy, w sposób cywilizowany i w miarę merytoryczny, podyskutować o historii współczesnej. Ale nie róbmy z pewnych tematów dogmatów wiary. I nie dajmy się sami podpuszczać. Powtarzam- nigdy nie zrobimy ( nie są teraz ważne powody ) lustracji z prawdziwego zdarzenia. I albo zabierzemy się do tego na spokojnie, z chłodną głową i pozwolimy pracować niezależnym specjalistom albo dajmy sobie spokój ( godząc się na cuda w przyszłości ).
Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
i zasadniczo w konkluzji sie zgadzając proponuje tym zakonczyć naszą polemikę. pozdro

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.



×
×
  • Create New...

Important Information