Jump to content
Sign in to follow this  
Patryk_wro

Duchy na Wykopkach

Recommended Posts

Ok jest i fota. Wejścia, kraty, gościa stojącego z torbą foto nie ma fizycznie na zdjęciu to tylko odbicie od szyby ustawionej pomiedzy. Jest tylko manekin w kapeluszu z kulą u nogi i ściana.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Może nie związane z wykopkami ale w domu miałem dwie przygody". Mianowicie w moim pokoju zmarła poprzednia lokatorka ... będąc sam w domu szedłem do toalety i nagle zobaczyłem że mój kot spogląda bardzo wpatrzony w coś za mną ... odwróciłem się i ujrzałem jak by postać, taką mgłę która szybko się rozmyła a kot stracił nią zainteresowanie :). Druga była podobna ale bez kota.
Właśnie siedze w tym pokoju i mnie przeszły ciarki ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Oj Tuszek straszysz kolegów i teraz każdy będzie się oglądał za siebie ze strachem w oczach :)
Dusza zmarłego w ciągu 3 dni idzie w zaświaty, więc mogła lokatorka jeszcze być na pograniczu :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie no Ona zmarła kilkanaście lat temu, jak nie więcej :)

Mam po niej fajne stare pamiątki :) pocztówki z lat 1900 z hakiem, stary album ze zdjęciami z wycieczek Afryka i takie tam (są daty na fotkach też lata 1900 wzwyż), zdjęcie w ramie ponad sto lat (data) i takie tam :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

nieco odświeżę wątek , z wczorajszej nocnej podróży , zaciekawiły mnie armaty i pozwoliłem sobie zrobić fotki , ktoś mi w obiektyw wskoczył jak widać ...

Share this post


Link to post
Share on other sites
mam takie miejsce w tuszynie co za boga nie moge wejsc zawsze mam ucucie niepokoju stoi tam takie dziwne drzewo jak do niego podchodze to masakra gesia skorka i wypad za cholere nie moge tam kopac chociaz pozycje sa 1 wojenne i nie przeczesane ale zawsze cos mnie z tamtad wywala

Share this post


Link to post
Share on other sites
robiąc zdjęcie nie całuję się z aparatem tylko trzymam w odległości 20-30cm od twarzy gdyż zdjęcie widać w ekranie w aparacie , więc z takiej odległości chuch by nie doleciał omijając aparat z prawek strony , a poza tym była niezła pogoda i nie możliwością było chuchać parą , zdjęcie zrobione około północy

Share this post


Link to post
Share on other sites
jak byłem mały to sie z kumplami strzelali w lesie.w pewnym momencie postać ludzka zawisła w powietrzu.części ciała buły osobno.ucieklismy do mojego domu i zaczelismy sie modlic.kilka domów dalej roztrzelano po wojnie partyzantów.Nawet kiedys dziadek zabronił mi tam chodzic

Share this post


Link to post
Share on other sites
Opowim coś takiego, w 1966r. biwakowałem samotnie w byłej miejscowości Mików, trasa Komańcza - Chryszczata- 816-Cisna.
Ustawiłem namiot rozpaliłem ognisko, no i się zaczęło, co ogień przygasał to wydawało mi się, że coś się poruszyło", a więc dalej dokładać, ale wiedziałem że, całego lasu nie przerobię", lub wpadnę w spiralę obłędu". Panowie, za dobrze znacie historię i to Wam podkłada", w podświadomości różne wizje", szczególnie w takich warunkach, odludzie, samotność, noc, + śtyrbne miejsce" + legenda!!!
Ale gęsią skórke miałem oj miałem!!!!
Pozdrawiam
GW

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pamiętam przed laty gdy łowiłem złom magnesem neodymowym z wody wynurzył się Neptun i wbił mi żelazny trójząb w dupe do dziś mam ślad - nie wierze w duchy, ale w UFO tak xD

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ciekawe by było czy Neptun posługiwał się rójzębem z rozstawem metrycznym czy calowym" Ciekawe!!!!!
Pozdrawiam.
GW

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam

Mi dziadek raz opowiadał, jak wracał w nocy do wsi, i droga schodziła w taki jakby dołek(wąwóz) coś takiego, i dziadek mówił, że w czasie wojny Niemcy zamordowali tam bardzo dużo ludzi, kiedy wracał nocą, opowiadał, że w tym miejscu zaczęły pokazywać mu się trumny, oraz szkielety. Początkowo się uśmiechnąłem, ale dziadek mówił poważnie, i nie wyglądał jakby żartował...

A taką ciekawostkę dam, że w Siestrzeni w pow. grodziskim, był cmentarz z IWŚ, kiedy budowano drogą zwaną przez grodziszczan katowicką, cały cmentarz znalazł się pod południowym pasem, i często na tym łuku dochodzi do wypadków.

PozdrO

Share this post


Link to post
Share on other sites
Bez urazy Maniek, ale jak dziadek nie ma nic na sumieniu, to niech więcej kleju nie wącha i trumny znikną ;)
Miał tak kiedyś mój brat. Jeździł wueską i wąchał benzynę z baku. W każdym oknie widział potem trupią czaszkę ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zlikwidowano program Nie do wiary" na TVN to fascynacje duchami przeniosły się na forum. Ale.
Na kanale z serii Discovery czasem są całe serie opowieści o duchach. Oczywiście z terenu Wielkiej Brytanii. I w przeciwieństwie do NDW z TVN-u te opowieści spełniają wszelkie normy wiarygodności, co nie znaczy że są prawdziwe. Ale są wiarygodne! I coś w tym jest, że ludzie którzy chcą w to wierzyć mają spotkania trzeciego stopnia" ze zjawami. Angole mają cały arsenał technicznych urządzeń do pomiaru parametrów w rodzaju-temperatura powietrza(notowane są znaczne spadki w momencie pojawienia się" zjaw), poruszających się w przedziwny sposób plamek świetlnych zapisanych na filmach czy nawet samych zjaw. Ale skoro profesjonalnie zajmujący się tym ludzie nie są w stanie wyjaśnić genezy powstawania takich zjawisk, to my na forum z pewnością tego nie zrobimy. I nie można twierdzić, że jeśli czegoś nie widzieliśmy to tego nie ma. Sam jestem ogólnie sceptycznie nastawiony do zjawisk nadprzyrodzonych co nie znaczy, że nie jestem w stanie uwierzyć w ich istnienie.
C.

Share this post


Link to post
Share on other sites
dobra to ter z cyklu niewiarygodne ale prawdziwe:
w Pankach chyba jeszcze w 44 ruscy wybili trochę żołnierzy niemieckich. ciała był po całej wiosce i zbierali je ci folddojcze czy jakoś tak. W z relacji mojego dziadka było ich przeszło 30. Zostali zakopani na polu, i tera się zaczyna; potem wyrósł tam lasek, tylko dokładnie w tym miejscu gdzie są pochowani nic nierośnie, trochę dziwne, bo dookoła drzewa, tylko tam nie chcą rosnąc. Mało tego, w tym miejscu przez wiele lat rosła kępka niebieskich kwiatków, których mój dziadek nigdzie w innym miejscu nie widział.

A teraz jeszcze muszę się przyznać ze w wieku 12 lat wpadłem na idjotyczny pomysł żeby ich odkopać, zorganizowałem ekspedycje z kolegami i już pierwsze wbicie szpadla a tu krzyk
i jakiś koleś nas gonił, ale nie złapał:) W ten sposób straciłem zapał do odkopywania szwabów.

Share this post


Link to post
Share on other sites
kol.sudajew wyjaśniam zagadkę: kiedy zakopywano ciała, zapewne wykopano ok. 2m dół dokopując się do tzw. Adamowej ziemi". Na takiej ziemi nic albo niewiele wyrośnie ;)
A gonił cię pewnie kolega przyczajony w krzakach, który czekał na dogodny moment aby wam strachu napędzić ;)
Pozdro ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  



×
×
  • Create New...

Important Information