Skocz do zawartości

Jedburgh_Ops

Użytkownik forum.
  • Zawartość

    12 327
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    33

Zawartość dodana przez Jedburgh_Ops

  1. Jak jeden człowiek wpłynął na bieg historii. Powstał film o największej operacji wojskowej Nowy thriller wojenny „Niebo nad Normandią” to opowieść o odpowiedzialności, samotności decyzji i o tym, że największe bitwy toczą się w naszym umyśle. Akcja rozpoczyna się na 72 godziny przed lądowaniem w Normandii, kiedy to losy świata mają zależeć od… pogody.
  2. Od dekad fascynuje mnie, czy istnieje jakaś oś liczbowa, jakaś skala nienawiści, pomiędzy osobami zajmującymi się historią, wojskowością i połączeniem tego w postaci historii wojskowości? Komu będzie się chciało to polecam najnowszy podcast Piotra Zychowicza na powyższy temat, a tak się złożyło, że w niespodziewany dla niego sposób mógłby napisać o tym co najmniej jego drugą pracę magisterską. Nie jestem fanem Piotra Zychowicza, ale też nie jestem jego przeciwnikiem i krytykiem. Czy mi się podoba jego towarzystwo i goście podcastów, czy też nie (np. mgr Jacek Bartosiak), to patrzę na publicystyczną działalność Zychowicza spokojnie, chłodno i z tolerancją. Przez ostatnie około 40 lat napatrzyłem się już na taką mieszaninę zawiści, nienawiści i agresji (pomieszanych na dodatek z niekompetencją) pomiędzy osobami zajmującymi się (powtórzę) „historią, wojskowością i połączeniem tego w postaci historii wojskowości”, iż myślałem, że już nic mnie nie zdziwi. Wzajemne opluwanie się, rycie pod sobą dołków, oskarżanie o szerzenie fałszu pomiędzy ludźmi wspomnianych trzech branż to norma, więc szkoda nawet o tym pisać. Ale myślałem, że już nic mnie nie zdziwi po tym, jak znam przypadek ukradzenia jednemu z dziennikarzy wspomnianej branży zdjęć z frontu, z którego właśnie wrócił, przez publicystę tej samej branży. Myślałem, że już nic mnie nie zdziwi po tym, jak państwo w Wydawnictwie Magnum-X porozmawiali ze sobą za pośrednictwem granatu i noża, za co życiem zapłacił Krzysztof Zalewski (spec lotnictwa japońskiego z II w.ś.), którego lubiłem i trochę mu pomagałem z technikaliami lotniczymi. I również myślałem, że już nic mnie nie zdziwi, gdy w tempie odrzutowym sam czyściłem z mojego otoczenia „publicystów historycznych” – fałszywych przyjaciół – którzy „zaprzyjaźniali się” ze mną na kwartał lub najwyżej dwa, żeby sprawdzić, co mam, jakie dokumenty i inne materiały na tematy, jakie oni chcieli podejmować. No i błąd. Nie trzeba było myśleć, że na skali zwierzęcej nienawiści w tym środowisku już wszystko się widziało i że na tej skali istnieje jakaś wskazówka, która jak w szanującym się przyrządzie pomiarowym ma na końcu skali ogranicznik. Kto chce może się przekonać o tym w powyższym podkaście.
  3. Trump „namaszczony przez Jezusa”. Żołnierze składają skargi Amerykańska Fundacja Wolności Religijnej w Wojsku ujawniła ponad sto skarg na dowódców, którzy zagrzewali żołnierzy do wojny z Iranem wizją nadchodzącego Armageddonu i powrotu Jezusa Chrystusa. Prezydent Trump miał według nich wygrać wybory, ponieważ został namaszczony przez Jezusa, żeby doprowadzić do końca czasów i zmartwychwstania wiernych. Normalne Mein Kampf II tylko × milion, bo Hitler nie miał takich narzędzi pralni mózgów, jakie są obecnie.
  4. Powtórka z 1st Gulf War. Złote lata dla strażaków specjalizujących się w gaszeniu pożarów szybów wiertniczych. Tacy strażacy po wojnie z Husajnem stali się milionerami. Ściągano ich z całego świata, żeby za duże pieniądze gasili setki szybów podpalonych przez żołdactwo Husajna.
  5. Miała 13 lat, gdy Trump i Epstein nazwali ją „świeżym mięsem”. Wyciekło przesłuchanie FBI
  6. I to jest powód, dla którego NATO i inne cywilizowane państwa mogą zostać wciągnięte może nie tyle w tę wojnę, ale w jej oboczności. Wciągnięte ze swoim lotnictwem transportowym w ramach misji humanitarnej. Powtórzy się Berliner Luftbrücke 1948-49? Bo że USAF nagle rzuci tam całe swoje lotnictwo transportowe to jakoś nie wierzę.
  7. „Nauczę cię, jak powinny zachowywać się małe dziewczynki”. Trump w tarapatach. Ukazały się niepokojące dokumenty
  8. Następne będą reportaże, jak kapelani MAGA odprawiają msze polowe w rycie bizantyjskim (na miarę złoceń Białego Domu) dla amerykańskich wojaków na okrętach w rejonie Bliskiego Wschodu oraz w państwach tego regionu.
  9. Odkąd popapraniec zarobił w ucho kalibrem 5,56 to powiedział w jednym z wywiadów, że jest wybrańcem boga; regularnie z nim rozmawia; obaj uzgadniają w toku dyskusji, co popapraniec ma robić, żeby naprawiać świat. No to naprawia. Widocznie bóg nie kazał (na razie?) robić klamerek GOD WITH US. Prawdopodobnie bóg lubi dolary i wystarczy mu IN GOD WE TRUST z bucksów.
  10. Zauważmy, jak niewiele trzeba czasu i roboty, żeby uruchomić mechanizm robienia ludziom piany z mózgów.
  11. „Część boskiego planu”, „Trump namaszczony przez Jezusa” – takimi słowami amerykańscy dowódcy mają zagrzewać do boju żołnierzy Jakieś wielkie zróżnicowanie od ajatollahów?
  12. Światowiec w lewym górnym rogu nawet nie ma pojęcia, co ma napisane na kretyńskiej czapce, bo nie zna takich wyrazów. Śmieć w prawym dolnym rogu pomylił czapki. Wziął nie tę. Zapomniał zabrać z domu swoją normalną czapkę z haftem: MAKE YOUR CHILD HEALTHY AGAIN
  13. 1,1 mld dol. poszło w błoto. Pokazali zdjęcia satelitarne Zdjęcia satelitarne Planet Labs potwierdziły doniesienia Irańczyków o tym, że siłom irańskim udało się uszkodzić amerykański system radarowy wczesnego ostrzegania przed pociskami balistycznymi AN/FPS-132 (Block 5). System ten znajdował się w Katarze.
  14. Zdjęcia satelitarne, które opublikowało CNN, pokazują, że w pierwszych dniach konfliktu Iran zdołał przeprowadzić precyzyjnie uderzenie na kluczowe elementy amerykańskiej obrony przeciwlotniczej na Bliskim Wschodzie, niszcząc lub poważnie uszkadzając radary systemów THAAD w Jordanii i Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
  15. Świetne to. Drugie w historii amerykańskiej wojskowości upokorzenie na taką skalę i druga związana z tym tak olbrzymia lekcja pokory oraz szacunku dla innych ludzi z konkretnych środowisk wojskowych. Jak było oblężenie Bastogne to żeby uratować okrążonych trzeba się było ukorzyć przed najlepszymi spadochroniarzami-pathfinderami, których najchętniej wsadziłoby się do ancla, bo to grzeczni chłopcy nie byli. A potem trzeba było na kolanach przyjść do najlepszych pilotów lotnictwa transportowego - samolotowych i szybowcowych - których wiecznie traktowano jako mięso armatnie, lekceważyło się ich profesjonalizm i notorycznie pomijało w awansach i odznaczeniach. I te trzy środowiska uratowały tyłki najwyższych US dowódców, żeby ich amerykańska opinia publiczna potem nie zjadła za fakt, że gdyby Bastogne upadło, to wielu Amerykanów być może byłoby tam wymordowanych jak w Malmedy i/lub zmarłoby z hipotermii, głodu i ran. A teraz przychodzi się na kolanach do Zełenskiego po systemy antydronowe. Do tego Zełenskiego, którego wcześniej traktowało się jak ścierkę do sprzątania podłogi po wymiotach. Jak się ma skrajnego prymitywa, chama i aroganta za prezydenta to teraz nadszedł czas odebrania lekcji pokory pierwszej tak wielkiej od czasu oblężenia Bastogne. A nawet lekcji większej, bo wtedy przyszło się po prośbie do swoich, a teraz trzeba się ukorzyć dodatkowo, bo przed obcymi. Jakim zadufanym w sobie prymitywem bez najmniejszej wyobraźni trzeba być, żeby wybrać się na wojnę z ojczyzną Shahedów oraz innych dronów bojowych i być święcie przekonanym, że nie będzie się przesaturowanym przez taki sprzęt? A teraz mamuniu ratuj, bo w nadchodzących midtermsach polegnę jeszcze bardziej niż wyglądało to przed żałosną operacją „Epic Fury” zorganizowaną tak amatorsko i partacko, że nawet trudno to z czymś porównać.
  16. Zrobienie ust marki ponton kosztuje.
  17. A to my sobie tutaj siupy jakieś robimy? Nic z tego nie będzie. Branża sutenerska oraz branża KGBowskiego Montaż Spiec Banku z siedzibą w podstołecznym Nadarzynie nie dopuszczą do tego. Obie branże dopiero co spotkały się w tej sprawie.
  18. Co by było? Czerwonoczapkowa troglodyterka z warszawskiej ulicy Wiejskiej powiedziałaby, że to bardzo słuszne posunięcie. I ta czerwonoczapkowa troglodyterka wygłaszałaby tę tezę ze swoich mieszkań kupionych na innym kontynencie za pieniądze ukradzione podczas ośmiu lat ich rządów.
  19. A oczywiście. P-47N byłby już lepszy. Siła ognia też okay. Rekonstruktorzy historyczni USAF już latają B-52 nad Iranem, to dlaczego rekonstruktorzy historyczni USAAF nie mieliby ganiać w P-47N za dronami? Tak samo Cavalier Mustang byłby jeszcze lepszy do ganiania za tym Hadidem-110. Sam bym się zgłosił do takiej roboty i latał w niej w którejś z moich czapek USAAFowskich
  20. Czyli można zapomnieć, żeby ganiać to Apaczem albo Super Tucano'em, co tak bardzo jest promowane w ostatnim roku. Ostatni z wymienionych jest szybszy od tego drona tylko o 40 km/h więc można dać sobie siana...
  21. To nie fejk, albo inne jaja? Zełenski powinien powiedzieć trumpowi, żeby poprawił krawat, jak do niego mówi oraz zapytać, jakie trump ma karty, żeby zgłaszać taką prośbę.
  22. Coś kowboje kręcą i zaprzeczają.
  23. Administracja Donalda Trumpa nie była w pełni przygotowana na długotrwałą wojnę z Iranem - wynika z ustaleń Politico. Jak podają, amerykańskie Dowództwo Centralne poprosiło Pentagon o dodatkowych oficerów wywiadu, którzy mieliby wesprzeć te operacje.
  24. Fakt. Wprawdzie to wszystko dzieje się z innych przyczyn u ruskich (kwestie techniczne) i z innych u kowbojów (głupota organizacyjna), niemniej obu państwom należy się szacunek i podziw za wybitne starania w dziedzinie tracenia własnych samolotów na skutek czynnika „friendly fire”.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie