-
Zawartość
13 902 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
33
Zawartość dodana przez Jedburgh_Ops
-
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Czyli - biorąc pod uwagę realia z Ukrainy, gdzie jednej nocy jest odpał 5÷20 ruskich balistyków - mamy paców-3 na (średnio biorąc) 17 dni wojny z FR. Silni, zwarci, gotowi. -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
To racja, że аналогов нет. Celność takiego drona z takim „systemem nawigacyjnym” to rozdzielczość pomiarowa województwa, czy jak ktoś woli obwodu na Ukrainie. -
Falklandy a Trump
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Jedburgh_Ops → Aktualności, newsy, wydarzenia
Argentyna szuka guza. Sea Harrierów FRS MK 1, które dały lekcję Argentynie już nie ma, ale są inne wynalazki lotnictwa Fleet Air Arm, które... nie daj panie boże, żeby dały argentyńskim F-16 kolejną lekcję. -
Naszywka naramienna POLAND PSZ - Prośba o identyfikacje
pytanie odpowiedział Jedburgh_Ops → na Szeregowy_W → Identyfikacja (bez numizmatów)
Twoja naszywka wygląda dobrze, wiarygodnie, ale bez głębszej analizy nikt nie wystawi jej „certyfikatu autentyczności”. Z eBaya są masowo wykupowane stare nici bawełniane. Po co? Wiadomo po co. Czy ktoś dzisiaj chce szyć konfekcję nićmi bawełnianymi z lat 30. i 40.? -
Naszywka naramienna POLAND PSZ - Prośba o identyfikacje
pytanie odpowiedział Jedburgh_Ops → na Szeregowy_W → Identyfikacja (bez numizmatów)
„Na podstawie zdjęć”, jak piszesz, to nikt odpowiedzialny tego nie zweryfikuje biorąc pod uwagę to, jakie Brytyjczycy produkowali podczas II wojny naszywki dla aliantów bazujących na terenie Wielkiej Brytanii. A produkowali wtedy te naszywki jak leciało i na czym leciało, nawet najohydniejsze naszywki na ceracie, których nikt nie chciał nosić, bo ludzie woleli nic nie nosić, niż takie paskudztwo. Kolekcjonerzy zawsze sprawdzają takie naszywki w UV. -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Opierając się na danych wywiadowczych, szef CIA poinformował, że średnia długość życia rosyjskiego żołnierza na polu walki w Ukrainie wynosi od 20 do 30 minut. -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Absolutnie nie odmawiam pilotowi Fiszerowi talentu literackiego, natomiast niech pilot Fiszer chociaż słucha, co mówią polscy piloci-pionierzy szkolenia na F-16. Bo to, co jest w tej fascynująco-porywająco-dramatycznej opowieści Fiszera to polscy instruktorzy F-16 przerabiali w roku 2005 i to obowiązuje do dziś każdego pilota F-16 i jest nad wyraz skuteczne. Ale to jest normalna robota na poziomie rzemieślniczym, a nie błyskotliwy popis intelektu ukraińskich sił powietrznych. Jest nawet (a w każdym razie był) filmik, jak ukraiński pilot ćwiczy walkę z Su-35, którego symuluje F-15C. Jaki samolot był wystawiony „na zająca” to też M. Fiszer niczego nie może wiedzieć, bo są co najmniej dwie wersje tego, co to było. Również pisanie (cytat) „8 lipca 2026 r. ukraińskie lotnictwo przeprowadziło niesamowitą akcję” no to... litości. Jeśli 8 lipca coś się wydarzyło to była to zwyczajna akcja prawidłowo wyszkolonych pilotów F-16. Nic więcej. Gdyby Polskę zaatakowały Su-35 to takich „niesamowitych” akcji mogłoby być nawet kilka dziennie w wykonaniu polskich F-16. Michał Fiszer ma talent gawędziarski, ale to są takie historyjki, jak dla „Polityki”, gdzie on tłumaczy prostemu ludowi wojnę na Ukrainie. PS A rusek z tego zestrzelonego Su-35 to skończony idiota, mimo że dzicy piszą o nim, jaki to jest wybitny as przestworzy. A dał się złapać jak dziecko. Czy pamiętacie jak w okresie poprzedzającym dostawę F-16 dla Ukrainy było takie ruskie buńczuczne oświadczenie ruskiego lotnictwa w stylu „Czekamy, czekamy, na te wasze F-16. Już nie możemy się doczekać, jak będziemy je zestrzeliwać”? Było coś takiego. Jaka jest technika walki dwóch F-16 z Su-35 to jakąś gigantyczną tajemnicą na poziomie klauzuli NATO Cosmic nie jest. A ten ruski prymityw wszedł w taką pułapkę jak w krowi placek na łące i sam grzecznie poprosił, żeby go zlikwidować. -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Kompletnie nie wierzę, żeby Michał Fiszer miał tak drobiazgowe informacje. To po pierwsze. Po drugie - Fiszer kreuje sytuację jakiejś wybitnej pułapki, jakiegoś wybitnego sprytu i inteligencji Ukraińców, jakichś ich wybitnych przemyśleń taktycznych. A to są bzdury. Po trzecie - ogólny schemat procesu zestrzeliwania samolotów rodziny Su-27/Su-35 to żadna nowość. Pisałem o tym już kilka razy. Polskich instruktorów F-16 USAFowska ANG nauczyła tego jeszcze przed przylotem pierwszych kupionych F-16 do Polski. Opisywałem to tu i nawet dałem schemat martwych stref ruskiego radaru pokładowego. Każdy nabywca samolotów F-16 jest tego uczony. Su-27/35 jeden F-16 nie zestrzeli, bo potrzebne do tego są dwa, które biorą Su „w dwa ognie”. I dokładnie coś takiego zrobili Ukraińcy. I dokładnie tak samo zrobiliby Polacy i wszyscy inni NATOwscy użytkownicy F-16, bo USAF tego uczy. Więc niech Michał Fiszer nie kreuje jakichś fascynujących, udramatyzowanych opowieści o zestrzeleniu tego Su-35, bo to była zwyczajna rzemieślnicza robota mieszcząca się w katalogu wyszkolenia pilota F-16, a nie że jakaś intelektualnie wyrafinowana pułapka myśliwska. -
No nie. Stawia toto miliarder, ale to nie znaczy, że nic nam do tego. Nic nam do tego, gdyby miliarder postawił toto na swojej działce i gdyby sam miliarder + jego rodzinka sama się tym napawała. Ale ten wytwór stanie przy DK 10 tak, że każdy to będzie musiał oglądać, czy mu się to podoba i czci toto, czy też nie. A wtedy to jest immisja, by nie powiedzieć agresja, na ludzką inteligencję/wiarę/niewiarę/poglądy/kodeks moralny/światopogląd, czyli na wartości demokratyczne (jeszcze) tutejszej krainy, gdzie nikt nikogo nie ma prawa zmuszać do czczenia jakichkolwiek zjawisk/bogów/bożków/innych urojeń.
-
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Zamach w Monako, ukraińskie służby w Polsce, Budanow uważa, że jest Bogiem- ppłk rez. Maciej Korowaj -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
No właśnie. Dlatego jeszcze nikomu nie udało się ich porządnie doliczyć. I się nie uda. -
Za to powstaje obecnie w Polsce pomnik na gwarancji śliczności - największy w Europie (55-metrowy) pomnik matki boskiej. Odsłonięcie 15 sierpnia 2026. Tym razem na pewno Ci się spodoba.
-
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Bardzo różne liczby padają z zakresu około 600÷900. -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Bzdury Kamizeli. -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
-
Niepopularna historia wojskowości ● Pisać? Przemilczać? Znaleźć „złoty środek”?
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na soldierprzemo → Główne
Nikomu tego nie przetłumaczysz. 7 czerwca 1944 r. - czyli w dobę po inwazji na Francję - Waffen esesmani z munduru poległego kanadyjskiego kapitana wyciągnęli kwity, w tym zapis (dokonany jeszcze przed inwazją), że Kanadyjczycy mają „nie brać jeńców” (jeden z lepszych eufemizmów w historii wojskowości i szerzej w historii powszechnej). No ale potem u konsumentów historycznej pulpy, jak to wcześniej nazwałem, olbrzymie zdziwienie, o jakichś mordach na jeńcach na zachodnioeuropejskim TDW. Po wojnie tylko jeden, wyjątkowo uczciwy, kanadyjski generał przyznał, że Waffen-SS taki kwitek wyciągnęło ze zwłok kanadyjskiego kapitana. Reszta nabrała wody w usta. -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Piękna infografika, naprawdę piękna i imponująca. A ponieważ ruscy wycofują z użycia ich MiG-i-29 to rozumiem, że ten dron holuje na linie za sobą wymontowaną z MiG-a-29 część kompleksu celowania RŁPK-29E, która odpowiada za strzelanie pociskami na podczerwień, a przynajmniej holuje za sobą cyfrową maszynę wyliczającą C-100-02-06. -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Kosiniak z Kamyszem muszą mówić co muszą, czyli na innej scenie. Artykuł to tylko litery, za to urzędnicy KK znający sprawę mówią już coś innego. -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Wybory przeminą, politycy przeminą, ale po tym, co zainicjował Zełenski pozostanie zabetonowany smród na dekady (oby tylko). -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Polska poza nowym sojuszem obronnym, bo nie chcieli nas Ukraińcy Warto śledzić, ile w tym prawdy, czyli czy doszło już do tego, że Ukraina na polu wojskowości będzie decydować, co Polsce wolno, a co nie i z kim. -
Niepopularna historia wojskowości ● Pisać? Przemilczać? Znaleźć „złoty środek”?
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na soldierprzemo → Główne
Dziękuję. Tak się nawet zastanawiałem, co to za wózek, bo wiedziałem, że nic alianckiego. -
Niepopularna historia wojskowości ● Pisać? Przemilczać? Znaleźć „złoty środek”?
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na soldierprzemo → Główne
Mówimy w tym wątku tylko o wymiarze praktycznym różnych spraw. Do czego miałby mu służyć niemiecki? Czy jak wylądował w Normandii to był oficerem wywiadu średniego szczebla ds. przesłuchiwania jeńców? Nie żartujmy. Miał na naukę angielskiego 3 lata i 10 miesięcy, licząc tylko od jego przybycia do Wielkiej Brytanii we wrześniu 1940 r. do lądowania 1. DPanc w Normandii w końcu lipca 1944 r., a biorąc pod uwagę cały szlak bojowy dywizji do końca wojny miał na naukę 4 lata i 7 miesięcy. To jest po prostu obciach, jakich mało, o jakim nie zamierza się informować, bo to jest taki umysłowy zaścianek, że aż strach. Kadra oficerów starszych dywizji nawet nie zamierzała uczyć się angielskiego. To dokładnie tak, jak ciotka mojej matki - jak wyemigrowała do USA to przyjeżdżała do nas i mówiła, że ona mieszka w „Milwałke”, a jak idzie do sklepu to normalnie mówi „kiełbasę proszę”, a jeśli Amerykanie nie rozumieją to wyłącznie ich problem. Niczego ta kadra przez lata nie mogła wiedzieć, do jakiego dużego związku taktycznego będzie kiedyś przydzielona po inwazji na kontynent - czy do brytyjskiego, czy do kanadyjskiego, czy do francuskiego i ich obowiązkiem było uczyć się angielskiego, ale Kanadyjczycy wspominają, że kadra dywizji prosiła, żeby mówić z nią po francusku, nie po angielsku, podczas gdy w kanadyjskiej 1. Armii komunikowano się prawie wyłącznie po angielsku. Konsekwencje tego były olbrzymie szczególnie odkąd ranny został tłumacz Maczka - bo on od Normandii musiał mieć tłumacza z polskiego na angielski/z angielskiego na polski. To są jaja, z jakich dziś robi się tajemnicę, bo wiadomo - my musimy mieć wojsko dobre i mądre. -
Niepopularna historia wojskowości ● Pisać? Przemilczać? Znaleźć „złoty środek”?
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na soldierprzemo → Główne
Ludzie po prostu nie mają świadomości tamtych czasów zarówno jeśli chodzi o wyposażenie ludności, jak i atmosferę całkowitego przyzwolenia na masowe mordy. Pod to, co napisałem, można podstawić dowolne mordy z czasu II wojny - czy to ustaszy, czy Ukraińców, czy hitlerowców, czy aliantów na jeńcach japońskich i niemieckich. To wszystko odbywało się bez dokumentów i z milczącym przyzwoleniem różnej rangi dowódców wojskowych i władz państwowych - całkowicie albo przynajmniej częściowo. To nie były czasy wytwarzania dokumentów na takie zjawiska. Czy w międzywojniu miałoby być inaczej, jeśli chodzi o pacyfikacje polskie na Ukraińcach i ukraińskie na Polakach? Przeprowadzałem wywiad z amerykańskim podpułkownikiem, który w Europie walczył na takim terenie, gdzie byli Amerykanie, Kanadyjczycy, Francuzi, Polacy i Nisei (Amerykanie japońskiego pochodzenia). Były na tym terenie całe stosy (pryzmy, jak on to nazywał) rozstrzelanych niemieckich jeńców. Jak mówił - zwłoki w pozycjach spoczynkowych, czyli były całe szeregi rozstrzeliwane. Komuś się wydaje, że jakiś koroner lub aliancki prokurator przyjeżdżał do takich zjawisk? No to niech się komuś wydaje, powodzenia. Takie to były czasy wszędzie w miejscach przetaczania się II wojny światowej, bez względu na to, czy dane wojsko było cywilizacji turańskiej, czy łacińskiej. To w relacjach polsko-ukraińskich, czy to przedwojennych, czy wojennych, miałoby być inaczej? Może nie warto tracić czasu w tym wątku na jakieś żarty. Ktoś się chyba naoglądał serialu JAG, gdzie do każdej pojedynczej ofiary śmiertelnej w wojsku zaraz przyjeżdża ekipa śledcza i prokurator. -
Niebo nad Normandią • film z 2026 r.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Jedburgh_Ops → Książka, film, video
Ta decyzja zmieniła losy świata. „Jeden z najlepszych filmów wojennych ostatnich lat” Wielkimi krokami zbliża się polska premiera thrillera wojennego „Niebo nad Normandią”, stanowiącego opowieść o odpowiedzialności, samotności decyzji i o tym, że największe bitwy toczą się w naszym umyśle. Film zbiera na Zachodzie znakomite opinie. -
Niepopularna historia wojskowości ● Pisać? Przemilczać? Znaleźć „złoty środek”?
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na soldierprzemo → Główne
Nasz kolega Erih - kategorycznie domagający się dokumentów na rzeź wołyńską - najwyraźniej uważa, że: ● UPA nic tylko fotografowała i dokumentowała jej własne zbrodnie wojenne; ● w 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty AK był koroner na koronerze, żeby spokojnie można było badać 100 tys. ofiar morderstw; ● ci koronerzy 27. DP AK mieli wszystkie formularze i sprzęt do badań kryminalistycznych; ● stopień nasycenia aparatami fotograficznymi polskiego społeczeństwa przed wojną był większy niż w USA i US Army, gdzie był on olbrzymi; ● na Wołyniu w każdym sklepie były błony fotograficzne, więc koronerzy 27. DP AK mogli je kupować w dowolnych ilościach, aby dokumentować 100 tys. mordów. Nie wiem, czy nasz kolega Erih widział książkę „Partyzancka broń” i jaka tam jest „jakość” fotografii robionych przez partyzantów oraz jaka jest minimalna ilość zdjęć w tej książce, jak na poruszony w niej temat.
