Skocz do zawartości

Jedburgh_Ops

Użytkownik forum.
  • Zawartość

    11 996
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    33

Zawartość dodana przez Jedburgh_Ops

  1. Lockheed Martin ready with F-16s as Ukraine’s allies revive debate over fighter jets Medialna pożywka trwa...
  2. To jest to, o czym ciągle piszę. Po kiego grzyba Ukraińcom F-16 niezdolne do rozprawienia się z tym? Te pociski, jak zawsze, były wystrzelone znad albo z Morza Azowskiego i/lub Czarnego przez Tu-95 i/lub okręty. Wyłącznie kombinacja trzech wersji F/A-18 (wspomnianych powyżej) mogłaby się pokusić o skasowanie emitentów tych cruise'ów.
  3. Bałkańska dzicz (bo to dzicz nielepsza od ruskiej, co udowodniła wojna w b. Jugosławii) najwyraźniej nie może ścierpieć, że w 1995 r. nie dorwali zestrzelonego pilota Scotta O'Grady'ego i tradycyjnym bałkańskim zwyczajem nie wyłupili mu oczu łyżeczką do herbaty a potem nie poćwiartowali na żywca. Na pocieszenie robią sobie plakaty z Zełenskim do strzałek darts.
  4. Tak, i one wylądują na Ukrainie, tylko znowu jest pytanie z czym one mają walczyć i co w ogóle mają do roboty w świetle tego, że nad Ukrainą nie istnieją od pół roku żadne Su-34 ani Su-35? Jedyne, co mogą robić i w czym się sprawdziły to misje przeciwradarowe z HARMami. Olbrzymie nasycenie linii frontu ruską obroną p-lot jest takie samo, jak w przypadku strony ukraińskiej, czyli niespotykane w historii wojskowości, więc za linią frontu te MiG-i-29 walczyć nie będą, bo to znowu „one-way ticket”. Niemcy dostarczyli Ukraińcom bardzo nietypową rzecz i to ona robi całą robotę do tego stopnia, że samoloty myśliwskie stały się niepotrzebne. Klient zagraniczny zamówił u Niemców baterię IRIS-T wąsko specjalizowaną do zastrzeliwania obiektów wolno i nisko latających, czyli śmigłowców i poddźwiękowych samolotów np. szturmowych. Niemcy tej baterii nie wysłali do tego klienta (powiedzieli, że zrobią mu drugą taką samą) tylko dali ją Ukraińcom. Ukraińcy podciągnęli tę baterię pod front i to ona teraz młóci wszystkie ruskie Ka-52 i Su-25, które jeszcze usiłują walczyć na samej linii frontu bez wlatywania głębiej w Ukrainę. A następne takie baterie są w drodze na Ukrainę. Doszło do niespotykanej w historii wojskowości sytuacji, że przy tak gigantycznym nasyceniu Ukrainy najnowocześniejszą obroną p-lot samoloty myśliwskie nie mają nic do roboty. Zauważmy, że jeszcze 2-3 kwartały temu Ukraina dramatycznie błagała o zachodnie samoloty, a teraz to tak prosi o nie tyle, o ile; bardziej symbolicznie, jako taki gest, o jakim piszesz, czyli gest polityczny mający pokazać putlerowi środkowy palec.
  5. Będzie rzeczą bardzo interesującą do obserwowania, jak Stany Zjednoczone wybrną z tego pasztetu tak, żeby fachowe media i inni spece nie przyczepili się do nie za mądrego budżetowania obrony Ukrainy. Dokonano potężnej inwestycji w ukraińskich pilotów, a wykształcenie i wyszkolenie jednego pilota F-16 do statusu „combat ready” kosztuje ok. 7 mln USD, choć znam informację, że dochodzi do 9 mln USD. Tych pilotów jest ok. 20, bo w NATO jest norma dwóch pilotów na jeden samolot. Czyli poszło ok. 140÷180 mln USD. Po takiej inwestycji nie da się teraz nie dać Ukrainie tych F-16, które - a i owszem - byłyby Ukrainie przydatne, ale po tej wojnie. Służyłyby u nich tak, jak u nas, czyli jako samoloty obrony powietrznej średniego piętra i jako wielozadaniowe. Ale to wszystko ma sens po wojnie. Niestety być może będzie tak, że dla świętego spokoju, żeby nie było z tego afery, USA faktycznie dadzą Ukrainie F-16 po takiej inwestycji w pilotów, bo nie ma innego wyjścia. Ryzyko jest nie tylko w sferze wizerunkowej finansowania zdolności obronnej Ukrainy przez USA, ale jest także ryzyko operacyjne. Te samoloty będą musiały z miejsca bazować na DOL-ach, bo na lotniskach to ruscy z miejsca załatwią je cruise'ami. Amerykanie DOL-i dla F-16 nie ćwiczą, dlatego podałem koszt na pilota do ok. 9 mln USD, ponieważ być może ktoś inny zajmie się doszkalaniem Ukraińców w DOL-ach ekstremalnych dla F-16, tzn. ekstremalnie wąskich, żeby mało komu przyszło do głowy, że to DOL. Jest takie państwo, które tak operuje F-szesnastkami. Nie zapomnę zdjęcia F-szesnastek kołujących po wąskim bulwarze nadmorskim, tylko że to nie były F-16 USAFowskie, a wiadomo jakie. Służby usunęły to zdjęcie z netu bardzo szybko. I właśnie takie wyszkolenie powinni otrzymać ukraińscy piloci, skoro już za daleko sprawy zaszły i po takiej inwestycji w personel latający i naziemny nie ma innego wyjścia, jak dać Ukrainie F-16 bez względu na to, czy się teraz przydadzą do czegokolwiek, czy nie. Skoro one nie mają teraz z kim walczyć, to akt taki będzie bardziej manifestacją polityczną.
  6. Śmieszne jest to zachowanie mediów. Dramat polega na tym, że F-16 jest obecnie Ukrainie kompletnie na nic. Dramat polega na całkowicie złej alianckiej inwestycji, którą to inwestycją było zainicjowanie szkolenia ukraińskich pilotów na F-16 ok. siedem miesięcy temu, gdy wojna powietrzna nad Ukrainą, jak i cała wojna, wyglądały wówczas diametralnie inaczej, niż obecnie. Pisałem o tym w Vol. 9: Niby do czego te ukraińskie F-16? Do czego, bo od pół roku samoloty dziczy nie wlatują ze strachu nad Ukrainę wiedząc, że spotkają się nie tylko z terenem największego na świecie nasycenia obroną p-lot, ale także z obroną p-lot obecnie najnowocześniejszą na świecie, bo zachodniej produkcji? No więc do czego te F-16, gdy nad Ukrainą nie toczą się żadne walki powietrzne, ponieważ nie ma kto z kim ich toczyć, skoro dziczy w powietrzu tam nie ma? Na ruskie czołgi tych F-16 też się nie wyśle, bo to bilet w jedną stronę, poza tym nie do tego projektowano F-16. Misji typu „interdiction” ukraiński F-16 też nie wykona, bo również nie do tego samolot ten zaprojektowano, a jedna zrealizowana słynna misja „interdiction” na Bliskim Wschodzie nie świadczy o niczym, ponieważ wdrożono wtedy sportową zasadę „tak się gra, jak przeciwnik pozwala”, a że przeciwnik był wtedy wybitnie dziadowski to i jedna misja „intediction” się udała na całą historię wszystkich F-16. Niby do czego te ukraińskie F-16, bo na zestrzelenie daleko nad Morzem Czarnym albo Azowskim Tu-95 odpalającego cruise’y to F-16 jest za cienki. Jedyne, czego realnie potrzebuje teraz Ukraina to 2-3 EA-18G, 3-4 F/A-18 tankery buddy-buddy i 3-4 F/A-18C (albo E), a wtedy na wzór operacji „Black Buck” można się dobrać do jedynych ruskich samolotów, jakie obecnie zagrażają Ukrainie, czyli do Tu-95 daleko nad Morzem Azowskim albo Czarnym, skąd odpala się cruise’y na Ukrainę.
  7. Na razie nic nie potwierdza jakiejkolwiek darowizny dla Ukrainy w postaci F-16. Trwa tylko nieustanna dziecinada polskich i światowych mediów - co ok. 36 h jest tylko „dadzą, nie dadzą” na wzór polskiego niegdysiejszego „wejdą, nie wejdą”.
  8. Czekam, kiedy znikną z gablot MWP brednie i oszustwa "historyczne" w gablotach poświęconych rzekomo operacji Market-Garden.
  9. Ciekawe, czy byłaby dumna z Leibstandarte Jaroslav Katschinsky liczące 600 milicjantów, czyli trzy razy więcej niż obrońców Westerplatte.
  10. Była też prekursorem wskrzeszania zmarłych i czytania w prasie o bieżącej działalności tych żywych/zmarłych-zmarłych/żywych.
  11. Właśnie. Przecież według legendowania PiS to bohaterska sanitariuszka* Powstania Warszawskiego. * Całe PW siedząca w Starachowicach
  12. No ale że co? Czy nie znamy transparentów - podczas stosownych manifestacji - opiewających świętość łon i prąci, za których zacnym pośrednictwem poczęte zostały konkretne postaci polskiego życia politycznego?
  13. Mondry Polak. W utrzymywanej przez PAŻP w tajemnicy analizie bezpieczeństwa, do której dotarliśmy, stopień ryzyka został określony jako "krytyczny"
  14. Warto zwrócić uwagę na wątek pisowca sasina, który był organizatorem lotu do smoleńska i pozostał całkowicie bezkarny, a pisowski sąd wybrał sobie na kozła ofiarnego Tomasza Arabskiego wmawiając mu, że to on był rzekomo organizatorem tego lotu i skazał go na 10 miesięcy więzienia w zawieszeniu. Również wątek pułkownika/generała Głąba (nomen omen) też jest warty uwagi. Dla przypomnienia - Głąb to ten serwilistyczny głąb na maksa podlizujący się pisowi, który to głąb rozkazał wojsku oglądać wyłącznie programy informacyjne TVP Info i nic innego. U Bokassy by tego nie wymyślili.
  15. Jak nic będzie odsmażony schabowy z trójką ocalałych Polaków dobitych z broni palnej na miejscu wypadku. Chyba, że muzykolog z podkomisji macierewicza kończy komponować operę poświęconą zamachowi smoleńskiemu...
  16. Mjr pil. Arkadiusz Szczęsny - kolejny, trzeci podcast.
  17. Na pewno. Podczas wojny polsko-jaruzelskiej musiałem przeczytać i pokopiować sobie na xero fragmenty 11 książek o kryzysie sueskim z 1956 r. Wszystkie były prawilne, bo były z CBW. Do kserowania każdej książki musiałem mieć odrębne pozwolenia z Mysiej* i dopiero z takim pozwoleniem można było pójść do punktu xero. Gdy się wyzłośliwiłem na ten temat to na Mysiej mi powiedział jeden taki: "panie, nawet dzisiejszego programu telewizyjnego z gazety nie wolno panu skserować bez pozwolenia". A dziś dla mętów piss byłoby, jak znalazł. Toż to ideał - zakaz drukowania programów radiowych i telewizyjnych innych, niż pissowskie. Tylko czekać, kiedy szumowina pissowska zacznie ciągać po sądach mjr. pil. Arkadiusza Szczęsnego za jego podcasty z ostatnich kilku miesięcy, bo to, co o błasiku i jego lizusostwie wobec PiS, o walce PiS z pilotami specpułku i o fałszowaniu przyczyn katastrofy smoleńskiej mówi mjr Szczęsny to daleko wykracza poza TVNowski reportaż "Siła kłamstwa". * Siedziba cenzury.
  18. Jedburgh_Ops

    Tank Hunter

    Bardzo dziękuję za cenne uwagi. Szkoda, że padł portal „Nasza Klasa”, gdzie korespondowało się m.in. z własnymi niegdysiejszymi nauczycielami, bo zwróciłbym im uwagę, że we wszystkich trzech szkołach technicznych, przez jakie przeszedłem źle uczyli o fosforanowaniu. A takie bzdury z internetu, jakie specjalnie dla mnie zamieściłeś możesz przesyłać swoim kolegom, szczególnie te o „parkeryzacji”, które to słowo jest anglicyzmem nie dopuszczonym do użytku w Polsce. Doradzanego przez Ciebie kanału „antyTank Hunter” nie założę, ponieważ wielokrotnie, wystarczająco wiele razy w tym wątku wyrażałem najszczerszy podziw dla M. Delinga. Co nie zmienia faktu, że obok bardzo dobrej roboty robi on po prostu sabotaż pseudohistoryczny, mimo że ma ambicje historyczne. Ile jeszcze będzie w jego wykonaniu na przykład andronów o siłach spadochronowych i szybowcowych z II wojny, na których kompletnie się nie zna, ale ma poczucie misji, że musi o nich coś mówić. Ile? Ile jeszcze będzie podcastów Tank Huntera z bredniami o rzekomym lądowaniu w Normandii szybowców „na plażach”? Były już dwa takie podcasty. Będzie trzeci? Czwarty? Po co to robić? Ani jeden szybowiec transportowy z II wojny nigdy nie lądował na plaży w ramach planowej operacji desantowej. Owszem, były takie (nawet olbrzymie) plany USMC, tylko że nigdy nie doszły do fazy realizacji w warunkach operacyjnych. A poniżej jest figura z Muzeum Tank Huntera. Jest to może biały najemnik z Biafry, a może z Katangi, bo na pewno nie jest to żołnierz polskiej 1. SBSpad, mimo że taki pseudohistoryczny kit jest wciskany w tym muzeum. Piękna figura białego najemnika w hitlerowskich butach DAK, z nigdy nie używanym w 1. SBSpad wzorem Thompsona, z „pasem na jajach” bez kompletnego oporządzenia P37. Niech ktoś pokaże historyczną fotografię takiego żołnierza 1. SBSpad. Gdy chce się być muzealnikiem i publicystą historycznym to trzeba liczyć się z tym, że podlega się i będzie się podlegało komentarzom i ocenom. Tank Hunter wyjątkiem nie jest.
  19. Największe redakcje w bezprecedensowym wsparciu. Reportaż „Siła kłamstwa” do obejrzenia na kilkudziesięciu stronach internetowych
  20. Ponieważ sprawa oprze się o sąd, a pisowska szumowina musiałaby „sądzić” już kilkanaście, a może i kilkadziesiąt, mediów za pokazanie tego materiału to nie znajdzie się taki sędzia, który skazałby Piotra Świerczka albo TVN za przygotowanie tego reportażu. Sędziowie też potrafią czytać sondaże i wiedzą już, że skazanie Świerczka/TVN to samobójstwo z wydaleniem z zawodu włącznie za taki numer. Ciekawe, kiedy macierewicz poda do sądu mjr. pil. Arkadiusza Szczęsnego za jego dwa podcasty z ostatniego miesiąca (będzie trzeci), w których obnaża całe PiSowskie bagno wygenerowane przez PiS i Błasika, jak również kłamstwa i manipulacje macierewicza.
  21. Cały reportaż telewizyjny „Siła kłamstwa”. Jakie kłamstwa wygłasza macierewicz widać i słychać od samego początku. Typ w życiu nie widział wypadku lotniczego. Ja ich widziałem sześć na żywo, albo prawie na żywo, czyli tuż po. macierewicz twierdzi, że wybuch zdarł z ludzi ubrania. Typ nie wie, co bredzi. W wypadkach samolotów komunikacyjnych o takich parametrach kinetycznych, jak pod Smoleńskiem, bardzo wiele osób, a czasami ich większość, jest półnaga lub naga i nawet są bez butów, bo buty nawet sznurowane też z ludzi odpadają. Kto widział katastrofy choćby polskich Ił-ów-62 i to, co z ludzi zostaje, ten kłamstwa, brednie i świadome manipulacje macierewicza natychmiast rozpoznaje.
  22. Mjr pil. Arkadiusz Szczęsny o wypadku pod Smoleńskiem - ciąg dalszy.
  23. Łoj to fajna wieś! Na górze tej wsi granatniki przeciwpancerne same strzelają i to nie w Sylwestra, a na dodatek na komisariatach milicji
  24. To bardzo chętnie poznam Twojego ślubnego i go wysłucham na okoliczność tych amerykańskich falerystycznych gadgetów z II wojny światowej. Jam ci prosty chłopek roztropek z drugiej strony rzeki, ze wsi Sadyba. To może uda nam się jakoś spotkać nad młóceniem żyta, albo czeguś...
  25. Fajnie. W takim razie dzieli nas tylko rzeka z Grubą Kaśką. Musimy się spotkać. Moja ślubna to... kompletne jaja Gdybym tak miał kompletować jakieś „orzełki” z nią związane to... czego by nie było - i kolonie francuskie, i carat, diabeł za tym nie trafi...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie