Skocz do zawartości

Sedco Express

Użytkownik forum
  • Zawartość

    3 813
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    19

Zawartość dodana przez Sedco Express

  1. W książce "Wypadki śmiertelne w lotnictwie polskim 1918 - 1939" (A.Popiel) na 15 sierpnia 1936 r.str. 260 czytamy: "15 sierpnia 1936 r. Kapitan dyplomowany pilot w stanie spoczynku Kazimierz Lasocki zginął we Francji pod miejscowością Anglet, gdy zakupiony przez gen. Franco, dla jego armii walczącej z wojskami komunistycznymi [błąd nie wszystkie ugrupowania były komunistycznymi] . Samolot został przy przelocie zestrzelony przez francuską obronę przeciwlotniczą. Miejsce pochowania nieznane. Kod przyczyny : 1 (zestrzelenie)" Czyli przelot był nie zgłoszony władzom francuskim, nielegalny, więc nic dziwnego, że obrona plot otworzyła ogień do niezidentyfikowanego samolotu.
  2. Kilka ciekawych informacji w tym temacie. Polski handlarz bronią z WMG Stefan Czarnecki miał kontakty z liniami British Airways. Dowiedział się, że na lotnisku Gatwick pod Londynem stoją cztery Fokkery F.XII. Samoloty zarekwirowały władze brytyjskie dostawcy, który próbował obejść brytyjskie embargo na dostawy broni dla Hiszpanii. St.Czarnecki poinformował władze, że w związku z zamiarem założenia linii lotniczych w Katowicach chciały te samoloty odkupić. Pokazał odpowiednie papiery i dokumenty dotyczące wspomnianych linii lotniczej. Cztery Fokkery kupił po okazyjnej cenie 33.000 zł. Po odbiór samolotów wysłał pilotów, którzy byli chętni do wsparcia gen. Franco - w większości wywodzili się oni z kręgów ziemiaństwa. Jednym z nich był hrabia Jan Kazimierz Lasocki (były adiutant gen. W.Sikorskiego). Lasocki miał już za sobą ponad miesięczną służbę w lotnictwie frankistowskiej Hiszpanii. Samoloty z Gatwick poleciały nie do Katowic a na południe na lotniska opanowane przez wojska frankistowskie. Dotarły tylko dwa - jeden z Lasockim roztrzaskał się niedaleko Biarritz w Pirenejach. Drugiego Fokkera pilotował Kajetan Czarkowski-Golejewski i rozbił się on podczas lądowania w gęstej mgle w La Rochelle we Francji. Pilotowi udało się przedostać do Hiszpanii. Golejewski służył w lotnictwie gen. Franco i brał udział jako pilot włoskich bombowców SM 79 w bombardowaniu republikańskiego Madrytu. Razem z nim służyło jeszcze kilku innych pilotów z Polski. Prócz lotników znaczna ilość Polaków walczyła w szeregach wojsk gen. Franco.
  3. Pilot NN ale samolot tak - Bristol F.2B Fighter nr 20.106 z 10.EW 3.PL - Poznań 1922 r.
  4. Oczywiście, że nie w Wilnie, siłą rozpędu tak napisałem myśląc o lotnisku ale i nie w Kownie a by było ciekawiej... w Tallinnie.
  5. Zapewne chodzi o marzec roku 1938 ? Po złożeniu w Wilnie przez stronę polską ultimatum większość eskadr liniowych w trybie alarmowym skoncentrowano nad granicą. Podczas lądowania po zmroku uszkodzeniu uległy trzy "Karasie" - lotnisko Porubanek (Wilno) - z powodu złej organizacji. "Karasie" wyleciały 17.03.1938 r. w trybie alarmowym na lotniska w Wilnie i Lidzie. Eskadry wystartowały z Warszawy zbyt późno i do Wilna doleciały o zmroku. Dodatkowo lotnisko było rozkopane bo przeprowadzano prace melioracyjne. 20.031938 r. demonstracyjny lot wzdłuż granicy odbyło 108 samolotów. Tylko tyle wyszperałem. PS - uszkodzenia ? Kapotaż ? Uszkodzenie podwozia, śmigła ?
  6. Dziękuję ! Uśmiechnąłem się z tego - "widoczne fragmenty [!] sierż.obs.Romana Święcickiego" Skoro opisane są "fragmenty" to wnioskuję, że gdzieś zdjęcie zostało opublikowane z pełnym opisem. Czy byłbyś uprzejmy podać źródło ?
  7. Teraz wszystko jasne - prócz pasów na stateczniku widoczny zygzak na płacie - oznaczenie funkcyjne L.Pamuły dcy 141.EM 4.PL w Toruniu. PS - z takim godłem były trzy eskadry (vide kolorowane zdjęcie)
  8. Ciekawe oznaczenie funkcyjne - dwa białe pionowe pasy na stateczniku pionowym - ale kogo ? Stosowane oznaczenia dla: - dcy dwywizjonu - dcy eskadry - dcy klucza
  9. Z piórami o różnych kolorach widzę pierwszy raz, będę wdzięczny więc za opis.
  10. Próba identyfikacji. Od lewej : 1- NN 2- ppor.obs. Andrzej Płachta 3- kpt.pil. Władysław Jurgenson 4- gen.dyw. Daniel Konarzewski 5- por.obs. Maksymilian Kowalewski 6- pchor.pil. Józef Muhlnicki 7- NN 8- NN 9- obs.pil. Leon Loria 10- NN Zdj. - 1920 r. wizyta generała na froncie Lit.Biał. (personel 12.EW)
  11. Dziękuję za info. Zdjęcie mamy więc w całości opisane ?
  12. Swego czasu zabawiłem się w identyfikacje samolotów z zamieszczonego na Forum zdjęcia - II Krajowy Konkurs Awionetek 1929 r. Nie zwróciłem wtedy uwagi na maszynę stojącą w drewnianym hangarze. Jest to samolot pasażerski Farman F - 70 z polskimi znakami rejestracyjnymi P - POZE. Jeden z siedmiu tego typu zakupionych we Francji dla przedsiębiorstwa lotniczego "Aero S.A. Komunikacja Powietrzna". Latały na trasie - Poznań - warszawa i Poznań - Łódź - Warszawa (zdj. zrobiono jak sądzę w Poznaniu)
  13. Oczywiście masz rację, dzięki za sprostowanie.
  14. Wraz z nim zginął ppor.obs. Florian Petz (obaj z 6.PL 63.ET). Podczas startu na PZL P-2 (nr 55.2) z lądowiska polnego koło Przeworska wichura rzuciła samolot na ziemię.
  15. Warta przy pierwszym polskim dronie ?
  16. Z Allegro - opis "Samolot, pilot, lotnik, Ławica" Zgadza się tylko samolot ? Albatros D.III 3119/17 produkcji OAW z I. Esk.Wlkp. i personel naziemny - lotnisko Hureczko maj 1919 r. Zdobyty przez powstańców wlkp. 02.01.1919 r. w hali sterowców na Winiarach. Na dolnej pow. lewego dolnego skrzydła widoczna szachownica bez czerwonych pól z konturami niemieckiego krzyża patee. Na prawym skrzydle namalowana w całości.namalowana
  17. Fokker E.V por.pil. J.Jasińskiego przejęty i wyremontowany przez bolszewików. Na ostatnim zdjęciu zdewastowany pierwszy z lewej na pierwszym planie.
  18. Znane. Cały czas powtarzana jest historia o jego dezercji do sowietów ale jest to nieprawda. Por.pil. Julian Jasiński nie zdezerterował - podczas lotu został ostrzelany z ziemi i na uszkodzonym samolocie Fokker E.V. oo4 (190/18) z 19.EM lądował przymusowo w okolicy Borysowa w dniu 03.06.1920 r. Trafił do niewoli. Fokker trafił na lotnisko polowe w Pryjamino gdzie po zdemontowaniu płata rozpoczęto jego remont. Por.pil. J.Jasiński po zakończeniu wojny polsko-bolszewickiej wrócił z niewoli w 1921 r. i służył w różnych jednostkach lotniczych 1.PL w latach 1929-1934 oraz w Szkole Podchorążych lotnictwa w Dęblinie. Podczas II WŚ służył w PSP w W.Brytanii w okresie 1942-43 jako oficer obrony naziemnej w 308. i 315. DM a potem był szefem sztabu aż do 1946 r. w 303. DM. Na zdjęciu w stopniu kapitana w 1.PL - Warszawa
  19. Nie było takiego stopnia w WP jak "starszy sierż. mechanik" Na zdjęciu jest - st.majster wojskowy plutonowy - młodszy majster wojskowy sierżant - majster wojskowy st.sierż. - st.majster wojskowy
  20. Ludomił Rajski, NN, płk obs.inż Janusz de Beaurain.
  21. Obok jugosłowiańskiego oficera z szablą stoi płk pil. Jan Sendorek.
  22. A pod nosem Goliatha znany oficer obserwator kilkakrotnie (jak i powyższe zdjęcie) pokazywany na forum ?
  23. Najstarsi Górale tego dylematu nie rozwikłają... Godło osobiste - kogo, jakiego pilota ? To, że na zdjęciach mamy znanych z nazwiska lotników w samolotach z godłami osobistymi to też o niczym nie świadczy, samolot nie był prywatną własnością (prócz Sopwith Camela z 7.EM) i różni lotnicy je pilotowali. Niewiele jest potwierdzonych źródłami samolotów z godłami osobistymi, które faktycznie były godłami tych, konkretnych znanych z nazwiska osób. Bre XIVA2 nr 10.71 : - CSL luty 1921 r. - CWL - marzec 1921 r. - 1.PL 16.EW marzec 1921 r. - sierpień 1922 r. czyli - można założyć, że godło namalowano w 1921 r.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie