Jump to content

Spirit of Warsaw

Forum members
  • Content Count

    2111
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    8

Everything posted by Spirit of Warsaw

  1. Kadłub Lublina R.XIIID z 43. EO. To zdjęcie wykonane w Dęblinie. W głębi, na drugim planie, widoczny Karaś nr 11(44.30) ze SPL. Pzdr.
  2. Panie Ryszardzie, jak mówi prezes J. K. „misją Telewizji Polskiej jest pokazywać prawdę o wielkiej polskiej historii i robić to w sposób atrakcyjny, taki, który zaangażuje uwagę milionów widzów, ale przede wszystkim robić to w sposób profesjonalny…” Cóż, to jest cud nad Wisłą, pozdrawiam
  3. RWD.8R TZL https://www.altair.com.pl/news/view?news_id=30751&fbclid=IwAR0e7Cv4ekzaGhAGNU47w8ILP9ZYeBLPT9i08yG7eJyLHTo_nEm4-4bt4Xk P.S. Za pośrednictwem Wojtka, dzięki
  4. Dwa kadłuby RWD.8, pierwszy z całą pewnością wersja DWL.
  5. Na moje oko te trzy zdjęcia dotyczą prób PZL.23/III dla PZL.43 i są przykładem wykorzystanego steru kierunku jako zewnętrznych przeciwwag. PZL.43 miał kadłub dłuższy od Karasia o 27 cm, dzięki skróceniu łoża silnikowego 14 cylindrowego Gnome & Rhône. Te silniki miały różne masy, w zależności od wersji, 520-580 kg (dla porównania - Bristole miały ok. 470 kg). Z oczywistych przyczyn te 27 cm + ciężki motor G&R miały bardzo duże znaczenie i musiało się to odbić na sztywności kadłuba i sile aerodynamicznej steru (PZL.23B Vmax - 320 km/h, PZL.43 Vmax - 380), stąd te badania. Jak też wiadomo, maszyny PZL.23 i PZL.43 miały aerodynamicznie odciążone stery kierunku (tzw. kompensacja osiowa) i były ukryte we wnętrzu steru jako dodatkowa masa. Warto też zauważyć, że PZL.23/III (znany też jako SP-BCP) był najbardziej „zatrudnionym” prototypem.
  6. RWD.8R TZL https://glosswidnika.pl/samolot-niesmiertelny/
  7. Nr jest znany 44.225 – Sadków, pierwszy PZL.23 Kazika, to inny Karaś
  8. - No tak, fakt, nie byłem na tej lekcji, byłem na wagarach u Hari Matis Dobrze, że Mr. Cierva nie na dużo kombinował z kątach zwichrzenia i skręcenia aerodynamicznego tych stateczników. Nooo, to by była jazda... Ale tak na poważnie, nie wiem co jest na zdjęciu kol. Wojtka… myślę jednak to „coś”, raczej przyrządem do szkolenia załóg, jaki miał rolę analogicznie, jak Messerschmitt Bf 109E "Idiotenbock" tzn. podpórki. http://www.modellversium.de/galerie/9-flugzeuge-ww2/13255-messerschmitt-bf-109-e-trumpeter.html Na zdjęciu francuski Le0 C.30. Dobrze widać asymetrię stateczników.
  9. Wow, nie wiedziałem, że ta konstrukcja była o …zmiennej geometrii …skrzydeł, prrr…stateczników
  10. Jego gra w „Golden Brown”, na klawesynie, to czysty odlot. There's always the sun, Dave https://www.youtube.com/watch?v=cYQTL-ws6p4&list=RDcYQTL-ws6p4&start_radio=1&t=9
  11. Z serii „Pokaż lekarzu, co masz w garażu”…
  12. Kluczowy jest w tej konstrukcji …układ wydechowy. W silnikach Kröber M-3 „wydechy” były w kierowany ku dół i Sarolea Albatros „wydechy” były w kierowany ku góry a w tej konstrukcji widać kolektory wydechowe jak u m.in. w Mercedes Benz F-7502, kanały wydechowe były „skręcone” o 90°… to znaczy w poziomie. Ponoć jeden Bąk był wyposażony w silnik polski dwusuwowy Steinhagen & Stransky SS-20 (20 KM) w Aeroklubie Warszawskim, który miał w podobny układ. Jednak SS-20 był silnikiem z reduktorem, dowcip polega na tym, na zdjęciu Horneta nie ma reduktora. I ten kadłub… Kadłub Bąka był o przekroju owalnym (jak PZL.37) a tu kadłub jest trochę inny, burta jakaś …pionowa jak w starym Klemmie… a spód zaokrąglony. Moim zdaniem to nie Bąk. Nieznany Bąk sfotografowany w wrześniu/październiku 1939 na lotnisku Mokotowskim przed hangarem Aeroklubu Warszawskiego przy ul. Rakowieckiej.
  13. …Aviatiku C.III nr 12250/17 z silnikiem Mercedes D.III. https://muzeumlotnictwa.pl/zbiory_sz.php?ido=6&w=p
  14. Antoinette V8 ca. 1908/1909 https://muzeumlotnictwa.pl/zbiory_sz.php?ido=100&w=p
  15. Coś na przerwę, z cyklu - widać, nie widać, widać, znowu nie widać… https://www.youtube.com/watch?v=lnaUYrQuVEI
×
×
  • Create New...

Important Information