Skocz do zawartości

Czlowieksniegu

Moderator
  • Zawartość

    30 458
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Czlowieksniegu

  1. https://tvn24.pl/pomorze/gdansk-szczecin-ustalili-tozsamosc-poleglych-obroncow-westerplatte-teraz-zobaczymy-twarze-zolnierzy-i-to-jak-zgineli-4696854
  2. [...] - Trzeba pamiętać, że to jest tylko część problematyki związanej z dramatem smoleńskim. Samo sprowadzanie fałszywe nie doprowadziło do tego dramatu, bo piloci się w tym zorientowali i zaczęli odchodzić na drugi krąg. Rzeczywisty dramat wystąpił na skutek eksplozji, ale sprowadzanie fałszywe miało w tym istotną rolę, bo doprowadziło do zaniżenia samolotu w stosunku do wysokości - mówił były szef MON. [...] https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/macierewicz-o-zarzutach-dla-kontrolerow-lotow-ze-smolenska-jak-najbardziej-sluszne/pq6cl9j,79cfc278
  3. Śląsk. Myśliwi oddali strzały w kierunku dzieci? Prezes koła: Nie wiem, co tak rozsierdziło mieszkańca W ostatnią sobotę w stronę bawiących się przed jedną z posesji na Śląsku dzieci padły strzały. Szczęśliwie nikomu nic się nie stało, ale policja rozpoczęła śledztwo w sprawie narażenia ludzi na utratę życia. Do zdarzenia miało dojść w sobotę 12 września w Dankowicach w powiecie bielskim (woj. śląskie). Strzały usłyszał jeden z mieszkańców Dankowic, który w rozmowie z serwisem www.bielsko.info opisał całą sytuację. Myśliwi na świeczniku. "Do tej pory nie było z nimi kłopotów" Mieszkaniec powiedział, że za jego domem znajdują się stawy, na teren których w weekendy często przyjeżdżają myśliwi. Pan Kamil przyznał również, że "do tej pory nie było z nimi żadnych kłopotów". Do czasu. - Dzieci wpadły w panikę, zaczęły krzyczeć, płakać. Żona od razu zabrała je do domu, a ja zacząłem krzyczeć na myśliwych, którzy strzelali w naszym kierunku. Zaczęli uciekać. Udałem się więc za nimi w miejsce, gdzie się grupowali nad stawem. Na szczęście strzały umilkły - mówił. Do zdarzenia zostali wezwani policjanci, jednak na miejscu sporządzili jedynie notatkę służbową. Z tego powodu mieszkaniec Dankowic samodzielnie udał się na komisariat, aby złożyć doniesienie. - Jak się okazało, policja nawet nie wiedziała, do jakiego koła łowieckiego należeli myśliwi. Do tej pory nie wiem skąd byli. Ale nie odpuszczę tej sprawy. Nie pozwolę, by moje dzieci nie mogły się bezpiecznie bawić na mojej własnej ziemi. Zwłaszcza że po tym zdarzeniu rozmawiałem z sąsiadem, który powiedział mi, że tydzień wcześniej, gdy siedział przed domem, słyszał jak śrut odbija się od dachu - powiedział. Prezes koła "nie wie, co tak rozsierdziło mieszkańca" Okazało się, że na terenie stawów polowanie na kaczki i gęsi zorganizowało Koło Łowieckie "Żbik" z Dankowic. - Byłem na miejscu. Nie ma mowy, by strzały komukolwiek zagrażały. Bardzo restrykcyjnie podchodzimy do przepisów. Rozstawiamy myśliwych według wytycznych z geoportalu, w tym przypadku znajdowaliśmy się około 200 metrów od zabudowań. Poza tym strzały były oddawane pod ostrym kątem w górę. Doprawdy nie wiem, co tak rozsierdziło mieszkającego tam pana - powiedział prezes koła Tadeusz Lubański. Bielska policja rozpoczęła śledztwo w tej sprawie. Dochodzenie prowadzone jest pod kątem artykułu 160 Kodeksu karnego: narażenie na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężko uszczerbku na zdrowiu. Czyn ten jest zagrożony karą więzienia do trzech lat. https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,26309245,slask-mysliwi-oddali-strzaly-w-kierunku-dzieci-policja-rozpoczela.html#s=BoxOpImg6
  4. Wniosek o tymczasowy areszt dla trzech kontrolerów pełniących 10 kwietnia 2010 roku służbę na rosyjskim lotnisku w Smoleńsku-Północ złożył do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotów zespół śledczy nr 1 w Prokuraturze Krajowej - poinformowała w środę wieczorem rzecznik Prokuratury Krajowej Ewa Bialik. To pierwszy krok do wydania międzynarodowego listu gończego. Po ewentualnym wydaniu przez sąd postanowienia o tymczasowym aresztowaniu kontrolerów, śledczy będą mogli podjąć działania zmierzające do ich zatrzymania. - Zarzuty, które postawiono kontrolerom, dotyczą umyślnego spowodowania katastrofy w ruchu powietrznym, skutkującego śmiercią wielu osób -­ przekazała Ewa Bialik. [...] https://tvn24.pl/polska/katastrofa-w-smolensku-wniosek-o-areszt-dla-kontrolerow-z-lotniska-4694226
  5. "Jeszcze niedawno zakładano, że prace przy przekopie Mierzei Wiślanej będą warte 813 mln zł. Kwotę skorygowano i wynosi ona już 821 mln zł. " dobre ? podsekretarz stanu Anna Moskwa: "W połowie 2019 r. rząd zmienił wartość programu „Budowa drogi wodnej łączącej Zalew Wiślany z Zatoką Gdańską” i ustalił ją na 1,987 mld zł "
  6. les Ale, bo nie wytłumaczyłeś, dlaczego malutki port w Elblągu ma być dla kogoś lepszą opcją niż w pełni wyposażone-doinwestowane-rozbudowywanye porty w Gdyni i Gdańsku? Oba będą miały maks. głębokość np 13,5 metra- Elbląg, wobec 5 metrów głębokości przekopu, jaką będzie miał maksymalne zanurzenie? Podpowiem, że rząd nie planuje finansować utrzymania toru wodnego na podejściu do Elbląga, ani nie przewiduje inwestowania w sam port- ma tym się zając jakiś nowy twór o nazwie Morski Fundusz Rozwoju. Tyle, że ustawa chyba się w 2018 zawiesiła i nic się z tym nie dzieje.
  7. les- po to, podobno są, żeby ich przestrzegać. A jeśli wysokie urzędy mają je centralnie, to albo trzeba zmienić przepisy jeśli są do bani, albo urzędników. Z ciekawości- a co takiego niesamowitego się w/dla Elbląga zmieni? I ile to będzie, dodatkowo, kosztowało- może się bardziej opłaca mieszkańcom dochód podstawowy zapewnić? Wyjdzie taniej i szybciej...
  8. les- ja rozumiem, że wszystkie zwierzęta są równe, ale świnie równiejsze, ale przepisy są, podobno, po to aby ich przestrzegać. - czy przekop wpłynie pozytywnie na rozwój Elbląga i okolic, czy negatywnie? prawdopodobnie bez znaczenia - czy zwiększy się liczba miejsc pacy w regionie nawet jeśli, to minimalnie. I to pod warunkiem kolejnych miliardowych inwestycji - czy atrakcyjność turystyczna regionu wzrośnie? spadnie po chwilowej euforii - czy niezależność od Rosji zwiększy się? Polski? W zasadzie wcale. Jeśli już, to inne bandery będą miały, ewentualnie i w minimalnym stopniu łatwiej
  9. les- to ja mam inną propozycję... Spróbuj cokolwiek, co wymaga DŚ postawić, zanim ją otrzymasz- kary, które nadzór wyliczy będą wnuki spłacać... Opowieści dziwnej treści o znaczeniu militarnym przekopu, jak sami decydenci się przyznali, mają właśnie pozwolić ominą dokumentację niezbędną do wbicia pierwszej łopaty.
  10. Taaaaaaaaaaa....
  11. Ale wiesz, że nie ma prawomocnej decyzji środowiskowej?
  12. Ołów znajdziesz, a na śrucie zęby połamiesz...
  13. Zarząd okręgowy Polskiego Związku Łowieckiego w Słupsku poinformował, że w tamtejszym liceum dla dorosłych powstanie klasa o profilu łowieckim. Według związku to pierwsza taka inicjatywa w Polsce. [...] https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,26271061,w-slupsku-beda-uczyc-polowania-pierwsza-w-polsce-klasa-liceum.html#s=BoxOpImg5
  14. Do setnej rocznicy trochę czasu zostało- może się uda bardziej niż w Ossowie...
  15. Jakby nie znam nikogo normalnego, kto z B&H chciałby paradować... Mimo zbieżności z Konkwistą, gdzie i znałem ekipę, i wspólnie troszkę rozrabialiśmy... PS I nie stosuj cenzury czy poprawności politycznej- pełna nazwa to Odwet 88 ...
  16. Dwa lata trwały poszukiwania polskich neonazistów z koncertu z okazji urodzin Hitlera w Dzierżoniowie. W końcu jednak ABW dopięła swego. Zarzuty propagowania faszyzmu usłyszeli m.in. muzycy zespołów Obłęd i Odwet oraz Grzegorz S., były pracownik TVP, oraz były szef Radia Gdańsk z nadania PiS. Jak podaje wrocławska "Gazeta Wyborcza", o rozpowszechnianie materiałów o charakterze neonazistowskim podejrzany jest m.in. Grzegorz S. Mężczyzna był w przeszłości pracownikiem TVP, miejskim radnym w Gdańsku z ramienia LPR oraz szefem publicznego Radia Gdańsk. Według "Wyborczej" dzięki poparciu pisowskich baronów Janusza Śniadka i Marcina Horały jego kandydatura wygrała bez konkursu. Teraz ma jednak inny problem. – Podczas przeszukania w jego mieszkaniu zabezpieczonych zostało kilkaset sztuk okładek płyt zespołów odwołujących się do rasizmu, gloryfikujących nazizm i wzywających do nienawiści na tle narodowościowym – powiedziała gazecie osoba zaangażowana w rozpracowywanie polskich neonazistów. Jak wykazało śledztwo, mężczyzna wraz z żoną od lat zajmowali się rozprowadzaniem przez internet płyt z rasistowskim i narodowosocjalistycznym rockiem, a także brali udział w ich produkcji. Kapele z zarzutami Zarzuty postawiono także członkom zespołów Obłęd i Odwet. – Przemysławowi K. z zespołu Odwet i czterem członkom zespołu Obłęd przedstawione zostały zarzuty nawoływania w tekstach do nienawiści motywowanej kolorem skóry i wyznaniem – mówią gazecie informatorzy. Śledztwo w sprawie gangu neonazistów ma się zakończyć po wakacjach, a akt oskarżenia, zdaniem prokuratury, będzie gotowy na jesieni. Koncert z okazji urodzin Hitlera Przypomnijmy, że koncert z okazji urodzin Adolfa Hitlera w Dzerżoniowie odbył się pod koniec kwietnia 2018 roku. Służby miały podejrzenie, że neofaszyści są uzbrojeni. W akcji brali funkcjonariusze z całego województwa – ok. 300 osób, śmigłowiec, antyterroryści z Wrocławia i ABW. Miasto było sparaliżowane na ok. 2 godziny, a mieszkańcy mogli wrócić do domów po 20.00. W wyniku akcji zatrzymano kilkadziesiąt osób, w tym Krzysztofa S., ps. "Słowik", i Piotra G., ps. "Dziki". To od nich zaczęło się śledztwo, które zatacza coraz szersze kręgi. Obaj mężczyźni byli w przeszłości karani za organizację podobnych spędów. https://natemat.pl/318139,abw-zlapala-polskich-neonazistow-wsrod-nich-byly-szef-radia-gdansk
  17. PS A to w ramach obchodów rocznicy Bitwy Warszawskiej 1920-2020
  18. Szkoda, że nie na Forum...
  19. I to wszystko na co cię stać merytorycznie?
  20. Bjar- to takie coś, że nasi rodzimi patrioci wychwalają dziś w Polsce np strzałokrzyżowców, którzy we Wrześniu, nie tylko byli w AH zapatrzeni, ale próbowali wywrzeć, nieudane, naciski na regenta Horthy'ego, żeby uczestniczył w Fall Weiss...
  21. Jak wskazuje gazeta, prowadzone od dwóch lat przez Prokuraturę Rejonową w Wałbrzychu śledztwo to efekt akcji Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i policji z 21 kwietnia 2018 r. "Tego dnia w Dzierżoniowie na Dolnym Śląsku miał się odbyć międzynarodowy koncert z okazji urodzin Adolfa Hitlera" - przypomina dziennik. Służbom, jak podkreśla "GW", udało się do niego nie dopuścić. "GW" wskazuje, że choć zarzuty zorganizowania imprezy oraz publicznego propagowania faszystowskiego ustroju państwa i nawoływania do nienawiści na tle rasowym postawiono wtedy tylko dwóm osobom, tropem polskich neonazistów przez dwa lata podążali policjanci i funkcjonariusze wrocławskiej delegatury ABW. W efekcie kilka tygodni temu liczba osób objętych zarzutami w prowadzonym postępowaniu wzrosła do 13." - czytamy w opublikowanym dziś artykule. Znany pracownik TVP Według dziennika, o rozpowszechnianie materiałów o charakterze neonazistowskim podejrzany jest m.in. Grzegorz S. Jak wykazało śledztwo, mężczyzna wraz z żoną od lat zajmowali się rozpowszechnianiem przez internet płyt z rasistowskim i narodowosocjalistycznym rockiem, a także brali udział w ich produkcji - podaje "GW". A Grzegorz S. jest osobą w Gdańsku dość znaną. W przeszłości był miejskim radnym z ramienia Ligi Polskich Rodzin. - O jego antysemickich poglądach głośno było już dwa lata temu, gdy – dzięki poparciu pisowskich baronów Janusza Śniadka i Marcina Horały – został bez konkursu wybrany na prezesa publicznego Radia Gdańsk – pisze „Wyborcza” i dodaje, że prawdopodobnie po osobistej interwencji szefa PiS Jarosława Kaczyńskiego Grzegorz S. złożył dymisję. Mimo to, nadal pracował w TVP. - Gdy pytania o jego dzisiejsze losy skierowaliśmy do biura prasowego Telewizji Polskiej, już po kilku godzinach otrzymaliśmy jednozdaniowe oświadczenie: „Pan Grzegorz S. nie jest już pracownikiem TVP Gdańsk” – informuje gazeta i przyznaje, że na inne pytania telewizja nie odpowiedziała. https://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103085,26227977,wyborcza-o-polskich-neonazistach-wylapanych-przez-abw-wsrod.html Na zdjęciu podmiot liryczny....
  22. Wśród osób, którym postawiono zarzuty, jest Grzegorz S. - były pracownik TVP, a w przeszłości prezes publicznego Radia Gdańsk - informuje "Gazeta Wyborcza". Jak wskazuje gazeta, prowadzone od dwóch lat przez Prokuraturę Rejonową w Wałbrzychu śledztwo to efekt akcji Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i policji z 21 kwietnia 2018 r. "Tego dnia w Dzierżoniowie na Dolnym Śląsku miał się odbyć międzynarodowy koncert z okazji urodzin Adolfa Hitlera" - przypomina dziennik. Służbom, jak podkreśla "GW", udało się do niego nie dopuścić. "GW" wskazuje, że choć zarzuty zorganizowania imprezy oraz publicznego propagowania faszystowskiego ustroju państwa i nawoływania do nienawiści na tle rasowym postawiono wtedy tylko dwóm osobom, tropem polskich neonazistów przez dwa lata podążali policjanci i funkcjonariusze wrocławskiej delegatury ABW. W efekcie kilka tygodni temu liczba osób objętych zarzutami w prowadzonym postępowaniu wzrosła do 13. - pisze gazeta. Według dziennika, o rozpowszechnianie materiałów o charakterze neonazistowskim podejrzany jest m.in. Grzegorz S. Jak wykazało śledztwo, mężczyzna wraz z żoną od lat zajmowali się rozpowszechnianiem przez internet płyt z rasistowskim i narodowosocjalistycznym rockiem, a także brali udział w ich produkcji - podaje "GW". https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/neonazisci-z-zarzutami-wsrod-podejrzanych-byly-pracownik-tvp/zv9gj0l,79cfc278
  23. Przeprowadzone przez Ministerstwo Obrony Narodowej analizy wskazują, że przekop Mierzei Wiślanej wpłynie na poprawę bezpieczeństwa - poinformował wiceszef resortu Wojciech Skurkiewicz w odpowiedzi na jedną z interpelacji. Przekop mierzei służy budowie drogi wodnej łączącej Zalew Wiślany z Zatoką Gdańską. Posłanka Lewicy Beata Maciejewska zwróciła uwagę w lipcowej interpelacji do ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka, że według analizy fundacji Instytut Bezpieczeństwa i Rozwoju Międzynarodowego SDirekt24 przekop Mierzei Wiślanej może zaszkodzić bezpieczeństwu Polski. "W analizie zaznaczone jest między innymi to, że polskie okręty wojenne posiadają w większości zanurzenie większe niż trzy metry, co uniemożliwi im przejście kanałem, a także fakt, że inwestycja jest zasadniczo stworzeniem toru wodnego umożliwiającego dostęp do wód Zalewu Wiślanego jednostkom rosyjskim" - napisała Beata Maciejewska. MON: Przekop wpłynie na poprawę bezpieczeństwa Jak informuje portal Zbiam.pl (Zespół Badań i Analiz Militarnych), na interpelację odpowiedział wiceminister Wojciech Skurkiewicz. Stwierdził, że wspomniana przez posłankę Lewicy fundacja działa jako "prywatna komercyjna firma", a jej analiza "zawiera subiektywną ocenę sytuacji". W resorcie obrony narodowej zostały przeprowadzone analizy operacyjne w tym zakresie, które nie potwierdzają przedstawionej w interpelacji tezy, że przekop Mierzei Wiślanej zaszkodzi bezpieczeństwu Rzeczypospolitej Polskiej. Wręcz przeciwnie – wnioski wskazują, że przekop wpłynie na poprawę bezpieczeństwa - podkreślił Wojciech Skurkiewicz. Dodał, że "aktualna dyslokacja jednostek Sił Zbrojnych RP oraz wojsk sojuszniczych na terenie garnizonu Elbląg może stanowić kolejny argument za przeprowadzeniem powyższej inwestycji, którą w przyszłości można wykorzystać jako alternatywną drogę zaopatrzenia". Jednocześnie, w odniesieniu do zanurzenia polskich okrętów wojennych stwierdzić należy, że znaczna część okrętów Marynarki Wojennej RP posiada zanurzenie mniejsze niż trzy metry. Istotnym jest również fakt, że przekop może być wykorzystywany przez nawodne jednostki pływające nieposiadające statusu okrętu wojennego, a będące na wyposażeniu Sił Zbrojnych RP, co w konsekwencji poprawi szeroko rozumianą swobodę manewru sił - zaznaczył wiceminister. Polityk wskazał, że przekop "stworzy nowy tor wodny umożliwiający swobodny dostęp do wód Zalewu Wiślanego głównie polskim jednostkom pływającym". "Jednostki Federacji Rosyjskiej już posiadają swobodny dostęp do analizowanego akwenu poprzez naturalną Cieśninę Piławską pozwalającą na wejście na akwen Zalewu Wiślanego" - wyjaśnił. Przekop Mierzei Wiślanej Przekop Mierzei Wiślanej służy budowie drogi wodnej łączącej Zalew Wiślany z Zatoką Gdańską. Minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk 4 sierpnia na antenie Polskiego Radia 24 zapewnił, że przekop idzie zgodnie z planem. Minister dodał, że inwestycja jest realizowana zgodnie z wymogami środowiskowymi i projektem budowlanym. - Jesteśmy na etapie rozpoczęcia wykopów pod śluzą - powiedział Marek Gróbarczyk. - Zostały ukończone przyczółki pod układ mostowo-drogowy oraz rozpoczęto budowę falochronów od strony Zatoki Gdańskiej, jak i od Zalewu Wiślanego - dodał. Ponadto rozpoczął się II przetarg na budowę kanału żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną do portu w Elblągu i innych, które znajdują się na Zalewie Wiślanym. - On na pewno w tym roku będzie rozstrzygnięty - zapewnił minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej. https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,26225791,mon-przekop-mierzei-wislanej-zwiekszy-bezpieczenstwo-polski.html#do_w=46&do_v=58&do_a=286&s=BoxNewsLink
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie