Erih
Użytkownik forum-
Zawartość
6 612 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
32
Zawartość dodana przez Erih
-
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Erih → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Jak w pojedynkę? Ja tam widzę ewidentnie 2 wozy. -
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Erih → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Zabitych. I to nie od razu. -
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Erih → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Raczej USA niż całe NATO. Ale i USA nie jest potrzebna Rosja jako silny sojusznik Chin. Dlatego dużo zrobią żeby Rosja przestała być mocarstwem nawet regionalnym. Mogąc mieć problem na Dalekim Wschodzie i w Europie Środkowej, raczej nie odpuszczą teraz okazji by problem Rosji rozwiązać na lata. Wtedy będą się mogły skupić na Chinach. -
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Erih → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
I właśnie w tej sytuacji NATO potrzebny będzie bufor w postaci Ukrainy (i Białorusi) pomiędzy nami a obszarem Wielkiej Smuty. -
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Erih → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Jeżeli Ukraina wygra, a Rosja zacznie się sypać, to NATO z dziką radością wciągnie Ukrainę do współpracy. Na pewno nie od razu na prawach pełnego członka, ale przewiduję bardzo ścisłą współpracę. A wtedy UE nie za bardzo będzie mogła wierzgać, również nie na zasadzie pełnego członkostwa, ale jakąś współpracę będzie musiała nawiązać, początkowo luźną, potem... Potem może być rozmaicie -
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Erih → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Yeti, sam fakt że zamiast brać procent od obrotu i cicho siedzieć, wierchuszka usiłuje coś z tym zrobić, to jest bardzo dobry prognostyk. A weterani faktycznie będą dużo bardziej odporni na próby przekupstwa niż cywilni urzędnicy. Nie w 100%, ale zdecydowanie bardziej. -
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Erih → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Dziadkowie często mają dla wnucząt ciekawe opowieści. Często szokujące. Mój dziadek też mi trochę "naprostował" światopogląd. -
Żelazny moździerz czy coś.
pytanie odpowiedział Erih → na LakaMakaFo777 → Identyfikacja (bez numizmatów)
Na stalkę za krótkie, podobnie jak na narzędzia do oporządzania pieca. Opcja z maszynką do golenia jeszcze jakoś tak prawdopodobna, ale ja obstawiałbym coś w rodzaju drzwiczek od pieca kaflowego. -
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Erih → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Miało być o konflikcie na Wschodzie a nie o europejskiej polityce -
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Erih → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Jedburgh_Ops, co do doradców, to przecież tam już otwarcie pokazywali naszych serwisantów od Krabów, więc i wszyscy inni zainteresowani z pewnością na miejscu siedzą i nikogo to nie dziwi. I każdy co bardziej interesujący rosyjski sprzęt jest z pewnością elegancko pakowany, z obowiązkową kokardą, i odsyłany na wiwinsekcję. A że coś czasem pojedzie w drugą stronę... no nie są to najnowsze sprzęty, i zgadzam się że z najnowszej techniki wykastrowane. Z resztą popatrz co się działo pod Robotyne, tam zachodnie wozy utracone ponad miesiąc temu Ukraińcy właśnie odzyskali i odsyłają do remontu. Rosjanie nie tylko nie zadbali by je wywieźć do zbadania, ale nawet by je spalić zanim musieli się wycofać. Profeska pełną gębą. -
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Erih → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Jedburgh_Ops też podejrzewam tu ściemę ze strony ukraińskiej. Pisaną pod media - mamy za mało pilotów, Zachód za późno nas poinformował, nie mieliśmy czasu na nauczenie czołgistów angielskiego itd. Z drugiej strony, Ukraińcy też mogą mieć ograniczone możliwości absorbcji sprzętu zachodniego, z wielu przyczyn. -
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Erih → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
https://kultura.gazeta.pl/kultura/7,114528,30055867,skazali-pisarza-na-lata-wiezienia-za-obraze-rosyjskiej-armii.html#do_st=RS&do_a=1046&do_sid=1046&do_w=57&do_v=739#s=BoxOpLink Wiedziałem że mu Outpost nie darują. -
Skoro gostek poleciał z koła od razu, to znaczy że na miejscu mają przewagę "młodzi". W tej sytuacji "starzy" to mogą co najwyżej poratować go dostawą dziczyzny do spiżarki albo zaprosić na imprezę w wąskim gronie.
-
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Erih → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Widzę to raczej tak: Zachód tak długo zwlekał z decyzją o przekazaniu swojego sprzętu, że nie było nacisku na uczenie się technicznego angielskiego w wersji amerykańskiej. Ten jest specyficzny, mocno odmienny od wersji międzynarodowej. W dodatku większość żołnierzy znających angielski w wersji ogólnej zapewne została skierowana do obsługi tego sprzętu, który już na Ukrainę trafił. Z pilotami zapewne jest jeszcze gorzej, gotowi do szkolenia na efach są prawdopodobnie wyłącznie ci, którzy pracowali w lotnictwie cywilnym, gdzie angielski jest standardem. A takowi mogą być w dużej części za starzy na latanie bojowe. No i zrobiło się wąskie gardło czy też przykrótka kołderka. PS Pokaż mi dowódcę który chętnie odda dobrego żołnierza na przeszkolenie na nowym sprzęcie, wiedząc że taki nie wróci do niego, a zostanie przydzielony do którejś z nowo formowanych jednostek (to one są wyposażane w zachodni sprzęt). -
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Erih → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Ciekawe co piszesz, mam trochę do czynienia z Ukraińcami, i duża ich część (w młodszym pokoleniu prawie wszyscy) posługują się angielskim w stopniu komunikatywnym. Więc albo ci co znają "lengłydż" gremialnie wyemigrowali, albo coś innego jest na rzeczy. -
Akurat kłusować to mu będzie trudno - byli koledzy będą na niego zwracać w lesie uwagę.
-
Lepiej prace społeczne przy sprzątaniu lasu. Z tego co rozmaici "wielbiciele przyrody" w nim zostawiają.
-
No i przestał być myśliwym. Prawidłowo.
-
Przygotowana do strzału w momencie podnoszenia do ramienia praktycznie nie ma. Oczywiście teoria jest inna - podnosisz broń do ramienia, znajdujesz cel, dosyłasz nabój, ryglujesz zamek i dopiero napinasz przyspieszacz. Tyle że na zbiorówce z nagonką to nie ma sensu - trzymasz broń gotową do strzału czekając aż zwierzyna wyjdzie na oś strzału, wtedy podrywasz i strzelasz. W przypadku sztucera z przyspieszaczem, każde zahaczenie językiem spustowym o cokolwiek równa się przypadkowy wystrzał. Sztucery myśliwskie są nawet bardziej wrażliwe niż broń sportowa - a środowisko dużo mniej kontrolowane. Więc o wypadek nietrudno. Yeti, na zbiorówkach każde najmniejsze podejrzenie o % równa się sprawdzenie alkomatem. Od ponad dwudziestu lat. Nikt nie chce poruty na zbiorówce, to jest sport podwyższonego ryzyka. I myśliwi zdają sobie z tego sprawę doskonale. a że bambiniści i konfederaci "widzą" to inaczej, to cóż... Niech winią to co spożywają.
-
Karpik, miałeś do czynienia z bronią myśliwską? Tak bezpośrednio, a nie przez szybkę? Moniko, sprawa jest banalna. Wypadki z bronią się zdarzają, sam byłem świadkiem kilku, a w tym wypadku i sprawca i ofiara mają sporo za uszami. Dlatego obchodzenia się z bronią palną (i szacunku do niej) powinno się uczyć od dzieciaka, a nie na dosyć mało intensywnych kursach.
-
Co do cyklistów to masz powyżej. Też nie lubię (zwłaszcza moje żebra w lewym boku). Co do sprzedawców thermomixa nie mam zdania, używam klasycznych garnków.
-
No właśnie. Młoda i zdziwiona. Tego się trzymaj. I nie wierz propagandzie ani forumowych bambinistów, ani konfederstów. Jedni i drudzy w dudzie byli a nie w lesie, szyszkę widzieli a nie węża.
-
Drut z brązu z regularnymi nacięciami
pytanie odpowiedział Erih → na piwnypiotr → Identyfikacja (bez numizmatów)
Landszaft, po pierwsze nie Erich tylko Erih bez c, bardzo cię proszę. Mój nick powstał celowo. Po drugie, właśnie zadeklarowałeś się jako zdecydowany "patyniarz" czyli w opozycji do "polerów", spór jeżeli chodzi o konserwację bardzo stary. Jak dla mnie, oba skrajne podejścia mają bardzo dużo wad... Niemniej, na koniec, interesuje mnie konkretnie odpowiedź na zadane już powyżej pytanie, czy da się w jakiś sposób stwierdzić czy czerwonawy kolor powierzchni to nalot Cu2O czy też efekt "erozji" powierzchni mosiądzu z domieszkowanego cynku, i czy da się ewentualny nalot bezszkodowo usunąć. -
Drut z brązu z regularnymi nacięciami
pytanie odpowiedział Erih → na piwnypiotr → Identyfikacja (bez numizmatów)
Landszaft, to co piszesz jest może i słuszne w przypadku przedmiotów z gleby, ale jak się to ma do przedmiotów patynujących na wolnym powietrzu, w dodatku najczęściej w kontakcie z ludzkim potem? Być może również z substancjami konserwującymi skórę? Jaka jest mechaniczna odporność na ścieranie CU2O i czy w wyniku takiego oddziaływania tworzy się gładka "metaliczna" powierzchnia? Za kilka dni zamieszczę (jak wątek nie umrze) zdjęcia interesującego mnie oplotu. Sprawa jest dla mnie (a zapewne i kilku innych kolegów interesująca, gdyż mosiężne okucia szabel czasem są bardziej czerwonawe niż żółte, i istotnym pytaniem jest, czy jest to naturalny kolor stopu (były takowe) czy też efekt patynowania. -
Drut z brązu z regularnymi nacięciami
pytanie odpowiedział Erih → na piwnypiotr → Identyfikacja (bez numizmatów)
Cyrograf15 ma całkowitą rację, korozja mosiądzu daje właśnie taki efekt, mosiądz robi się czerwonawy (miedź zostaje, a cynk robi "pa pa"). Mam na szablach takie oznaki, oplot z drutu mosiężnego zrobił się czerwony jak miedziany. Po odczyszczeniu końcówek wyłazi zaś na nim żółty kolor.
