Erih
Użytkownik forum-
Zawartość
6 711 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
32
Zawartość dodana przez Erih
-
Raczej zmiany kalibru. Broń do celów łowieckich nie ma ograniczeń co do pojemności magazynka, natomiast ma ograniczenia co do energii pocisku. Od dołu!
-
Nie, nie można. Choć były przymiarki kilkanaście lat temu by myśliwi mogli posiadać broń krótką. Sprawa przepadła, choć miało to sens (dobijanie tzw postrzałków, strzelanie na krótki dystans do gatunków inwazyjnych).
-
Strzelał z broni wojskowej, posiadanej w celach kolekcjonerskich lub sportowych. Klony AR-15 nie są dopuszczone do używania w celach łowieckich.
-
Źle rozumiesz. Osoba indywidualna nie dostanie pozwolenia na full auto, kolekcjoner może nabyć broń automatyczną pozbawioną możliwości strzelania ogniem ciągłym, czyli strzelającą wyłącznie semi-auto. Na filmach z wydarzenia wyraźnie słychać że strzelanina jest ogniem pojedynczym z broni samopowtarzalnej. Ot, wyroiło się "znaffcóf" kreujących internetowe mity w celu nabicia zasięgów i zmonetaryzowania wydarzenia.
-
Miałem gościa za cwaniaka. A od dłuższego czasu się przekonuję że to zwyczajny chciwy idiota.
-
Kabaret level master. Facet który za przestępstwa pospolite może zaraz trafić do paki kandydatem na sekretarza generalnego ONZ. Sorry dziewczyny i chłopaki, muszę się czegoś napić by przetrwać tę noc. Czegoś zimnego.
-
Rękojeść "finki" nawiązuje kształtem do tzw "noży zbójnickich" ale w wersji czysto użytkowej.
-
Wrocław: chińskie auta nie wjadą na parking wojskowy przy cmentarzu.
temat odpowiedział Erih → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Oczywiście że tak! Popatrz ile tego jeździ po drogach, ile to danych gromadzi (i przesyła). A zauważ jedno, dobrej jakości zdjęcia z satelity masz tylko przy bardzo dobrej przejrzystości powietrza i tylko pod kątem prostym w dół (no, z niewielką odchyłką, ale naprawdę niewielką. Natomiast samochód patrzy z pozycji człowieka, więc może zobaczyć to czego z góry nie widać. Co do dronów, no to takiego drona trzeba dostarczyć, sterować nim, w dodatku nawet na najmniejszego ktoś może zwrócić uwagę. Po co skoro można mieć te same albo i lepsze dane z kamer samochodowych? -
Neobarokowy, z symboliką utrwaloną przez tradycję. Być może składak z 2 sztuk, podstawa wygląda na nieco lepiej wykonaną niż sam krucyfiks na którym symbolika jest nieco bardziej toporna niż dekor podstawy. Czyli podstawa będzie starsza niż sam krzyż. Obstawiam że podstawa to XIX wiek, sam krzyż pierwsza połowa XX.
-
Grafika marna, ale pamiętając tę z okładek oryginalnego Tygrysa nie najgorsza. A koledzy uwagi mają do samego faktu odpierania ataku Luftwaffe (tak na szybko nic na ten temat nie znalazłem) czy do detali typu brak celownika p-lot na dziale?
-
Boją się powtórki sytuacji kiedy ukraińskie zboże zamiast jechać tranzytem zostawało u nas w kraju, obniżając ceny skupu. Po drugie, zboże raczej nie pojedzie TIRami, tylko pociągami. Choć i w tej dziedzinie u Ukraińców za wesoło nie jest.
-
Na moje oczy od połowy XIX wieku do powiedzmy końca XX.
-
Jeżeli masz dobrej jakości skrzynię ale z uszkodzonym zamknięciem, a masz dostęp do skrzyń zdecydowanie gorszej jakości ale z dobrymi zamknięciami (albo wręcz destruktów, w wojsku to był towar jednorazowego raczej użytku) to przełożenie samego zapięcia do lepszej skrzynki wydaje mi się dosyć oczywiste. Ile tam jest wkrętów, 6?
-
Wielkie dzięki.
-
Bardzo fajny rysunek. Można zapytać o źródło?
-
Dzięki wielkie. PS Jak to trzaśnie... to żadne filmy o rosyjsko-koreańskim braterstwie broni nie pomogą.
-
Bombardowania bombardowaniami, ale ciekawym bardzo jak wygląda sytuacja na froncie lądowym. Od jakichś dwóch tygodni cisza... Czyżby kolejna blokada informacyjna ze strony UA? A zazwyczaj takowa występuje gdy dobierają się Rosjanom do tyłków (co zrozumiałe). Czy też po prostu stagnacja i nie ma o czym pisać?
-
W środku widać wcięcia po drewnianych przegrodach. Widać że są rozmieszczone mocno nierównomiernie. A to oznacza że dedykowany ładunek składał się z kilku elementów różniących się gabarytami. Moje podejrzenie: skrzynia niemiecka (uchwyty) z dołożonym po wojnie polskim masowo produkowanym zapięciem. Być może również okuciami.
-
Mnie też. I to bardzo. Chyba że (co obstawiam) komuś tam się zwyczajne dekiel od czajnika odkleił. Nie po raz pierwszy.
-
Jakoś tak podejrzewam że i Putin może być mocno zaskoczony.
-
Za złamanie prawa federalnego? Facet podkłada się po całości. A Nixonowi on i jego kumple do pięt nie dorastają.
-
Moim zdaniem wiadomo - portfel turysty. Dosyć podobną cepelię (niskich lotów) przywoził ojciec mojego kolegi z misji dyplomatycznej bodaj w Pakistanie.
-
Pytanie czy dotrwa do wyborów połówkowych czy poleci wcześniej, bo jedzie po bandzie coraz ostrzej. Klikałem z kumpelą, która siedzi w USA prawie pół wieku, jest zagorzałą republikanką i podobno nawet jego dotychczasowi wyborcy (poza szurami) coraz głośniej mówią dosyć tego.
-
Niewykluczone że masz rację.
-
No dobra, a skąd Rosjanie to paliwo wezmą?
