Skocz do zawartości

Erih

Użytkownik forum
  • Zawartość

    6 485
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    30

Zawartość dodana przez Erih

  1. Bagnety wyłącznie kłujące odeszły w zapomnienie poza Rosją (myślę tu o poważnych graczach) już pod koniec XIX wieku. W momencie przezbrojenia żołnierzy w broń samopowtarzalną walka na broń białą straciła zupełnie sens, stała się absolutnie incydentalna. Więc bagnety albo zredukowano do zupełnie symbolicznego "szpikulca", albo starano się je zmienić w pełnoprawne noże bojowe lub też w noże obozowe. Tylko że nóż obozowy powinien być skonstruowany trochę inaczej niż typowy "mordulec". Próba połączenia tych dwóch funkcji średnio wychodzi.
  2. Co do muzeów to jest to zapewne niewielki % ale i tak boli, zaś co do takich szemranych instytucji jak przybudówka do IPN to praktycznie pewne że większość wartościowych eksponatów się rozpłynie.
  3. Nie bardzo rozumiem. Jakim cudem dłoń ma się ześlizgnąć na ostrze bagnetu, skoro obie dłonie walczącego spoczywają na karabinku. Co innego jeżeli używa się w/w sprzętu jako noża obozowego, albo noża do walki wręcz, ale nie do tego ten bagnet został stworzony.
  4. Dron nie może czekać całkowicie wyłączony, bo musi "skądś" wiedzieć że zbliża się pojazd i że ma atakować. Musi się wznieść, namierzyć wrażliwy punkt i te 20 metrów przelecieć. To daje krótki bo krótki ale jednak czas na reakcję aktywnej obrony.
  5. I dlatego w tym systemie najważniejszy jest detektor i szybki czas reakcji.
  6. KM-y czołgowe strzelają amunicją dużo za mocną na małe drony. Powinno być montowane coś mniejszego kalibru lub z amunicją a la śrut, w każdym bądź razie dające większe nasycenie obszaru niż typowy KM wieżowy.I większy zapas amunicji. Tak czy inaczej, kluczowa pozostaje kwestia wykrywania zagrożenia. Zwłaszcza że dron może czekać w zasadzce wtopiony w krajobraz, i odpalić się dopiero w momencie zbliżenia się czołgu na niewielki dystans.
  7. Bo ja wiem? Zdemontować KM przeciwlotniczy z wieży czołgu, w to miejsce dać coś małokalibrowego plus radar/wykrywacz ruchu z oprogramowaniem ignorującym ptaki i takie inne... Pytanie czy da się skonstruować detektor na tyle skuteczny żeby sobie poradził.
  8. Toxoplazmoza, włosienie.
  9. Ta, i jeszcze hare kriszna w rytm bom.
  10. Osiemnaście godzin na butach to w moim wieku chyba przeciwwskazanie do dalszej aktywności...
  11. Pies należał do PZŁ? Miał ważny "odstrzał" na sarnę? Jeżeli nie (a tak obstawiam) to ją zwyczajnie skłusował.
  12. Gończy to pies myśliwski, nawet nie ułożony do polowań będzie się zachowywał jak należy. Co do labradorów nie wiem - może ta rasa tak ma. Ale już np pudel znajomej na zapach dzika reagował dzikim atakiem bezrozumnej agresji. O zwykłych podwurzowcach nie wspomnę.
  13. Obowiązkowo, praktycznie każde dzikie białko (chyba tylko ptaków się nie bada).
  14. Praca kosztuje (a mógł sponiewierać za kłusownictwo i to srogo).
  15. Mogło i tak być jak piszesz, ale nie musiało - dzik mógł zaatakować nawet nieprowokowany. Prewencyjnie w obronie młodych.
  16. Psy to drapieżniki i agresja jest u nich czymś absolutnie naturalnym. A że często są pokrzywione przez kontakt z człowiekiem, to insza inszość.
  17. To teraz absolutnie poważnie i dokładnie w temacie tego konkretnego przypadku: Psy są agresywne w stosunku do dzików. Atakują je w ich naturalnym środowisku (bezmyślnie, sfora trzech czy czterech wiejskich kundelków kontra trzy-cztery dorosłe dziki). Zapewne locha miała w przeszłości do czynienia z takimi agresywnymi psami, a że była z młodymi, to wykonała atak prewencyjny. Pomimo że ten akurat pies poza byciem psem niczym jej nie prowokował. Podobno.
  18. Nie miałem na myśli prawdziwego polowania a bardziej skorzystanie z okazji. Np zwierzę uwięzione we wnykach (dwie sarny, zając). Albo...właśnie pies który (w sforze) zaatakował dziki, został przez nie zabity i skonsumowany. Taką miniaturkę jak tutaj to wyrośnięty dzik miałby pewnie na dwa razy.
  19. A teraz popatrzcie sobie na środkowy pałąk korony (teraz się dopatrzyłem). Już widzę dlaczego ten odlew wylądował w odpadach. Taka wada w szabli bez wątpienia paradnej po prostu by nie przeszła.
  20. Erih

    Tasak,Nóż

    Sygnatury producenta.
  21. Popatrz na łezkę kabłąka. Zdarta pilnikiem na płasko, i to zdaje się obustronnie.
  22. No fajnie, ale co tam robią te ślady skrobania pilnikiem?! Albo ktoś cholera wie po co zniszczył porządną oprawę, albo mamy do czynienia z niewykończonym półproduktem, tylko po cholerę ktoś by miał go częściowo pozłocić? Jak dla mnie to jakaś kombinatoryka garbata.
  23. No widzisz. To może pokaż zdjęcia tej głowni, będzie się dało dopasować rękojeść (sporo tego lata po internecie) i sąsiad wyrzeźbi sobie składaka ale przynajmniej zgodnego. PS Z wymiarami i napisem na grzbiecie koniecznie!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie