Skocz do zawartości

Erih

Użytkownik forum
  • Zawartość

    6 519
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    30

Zawartość dodana przez Erih

  1. On naprawdę chciałby sprawdzić jaki zasięg mają nasze rakiety? Już pomijam sławną celność Orzesznika.
  2. Bo widzisz, Moniko, twoi znajomi najwyraźniej reprezentują pewną specyficzną grupę, która, jak z kolei ja obserwuję, jest jednak mniejszością. O czym świadczy na przykład skład rządu Izraela - ale po drugiej stronie jest podobnie. PS Dlatego nie odczuwam żadnej sympatii do stron konfliktu, choć po obu stronach są osoby które lubię i cenię.
  3. Obstawiam że efekt będzie taki, że zniszczenia na skutek ognia tej "ochrony" mogą być nawet większe niż od samych uderzeń dronów.
  4. No ale w polskim światku muzealniczym tak to działa, a przynajmniej działało do niedawna. Sam byłem w podobnej sytuacji, były do wzięcia za 1/3 cen światowych m.in Leica III Reporter, czarna M2, III "K" i sporo optyki, i to nie takiej co wisi codziennie na E-bayu. Były firmy gotowe wyłożyć na zakup odpowiednie pieniądze, za tabliczkę przy gablocie - zakup dzięki wsparciu firmy XYZ. I było branżowe muzeum, wtedy w trakcie budowania zbioru. Czyli żebrania po zbieraczach żeby coś cokolwiek przekazać... Może być i Rolleiflex Standart w stanie agonalnym, może być FK z dziurawym miechem. Ale na propozycję zakupu konkretnych sztuk, pan dyrektor muzeum stwierdził że on jest poważna instytucja państwowa i prywaciarzy reklamował nie będzie. Sprawa zdechła, sprzęt sprzedałem do prywatnych kolekcji za komercyjne ceny w ciągu 24 godzin, a "prywaciarze" na muzeum się zwyczajnie obrazili. I do dzisiaj żeby cokolwiek kupić/zorganizować musi ono żebrać o skąpe ministerialne dotacje. Taki mental.
  5. Ten gościu zrobił mi dzień.
  6. Google tez halucynuje?
  7. Rozbierz, oczyść, poszukaj sygnatur. Mnie to patrzy na pierwszowojenny nóż okopowy,nieregulaminowy, zwłaszcza ze względu na stalową jak mniemam pochwę, ale równie dobrze może być to produkcja garażowa z czasów PRL wsadzona do pochwy np z wz 55.
  8. Erih

    "Kapturek"

    Moje pierwsze skojarzenie, pokrywka kałamarza. Ale równie dobrze pieprzniczka/solniczka.
  9. Wygląda na okucie wlotu pochwy korda myśliwskiego.
  10. Ja na tej blaszce widzę jedynie korozję. A dwa halerze to drobna moneta, mogła do dołka trafić zupełnie przypadkiem. Ot, ktoś śmieci wywalił do lasu i wypadły mu z kieszeni.
  11. Skrzynie mogły być np kancelaryjne, a takowe mogły posiadać zamki lub być zamykane na kłódki. Tak samo skrzynie medyczne (żeby soldateska nie miała dostępu np do zapasów spirytusu do dezynfekcji ;-) ).
  12. Meblowy/mieszkaniowy, gdyby po czyszczeniu wyszły sygnatury/numeracja można uznać za wojskowy.
  13. Autentyczny autentyk, ktoś pokazywał zdjęcia. Była w Białymstoku.
  14. Erih

    Krzyżyk

    Tak po prawdzie to w tego typu krzyżykach drewniane wstawki były z drewna oliwnego. Drzazgi z krzyża to była baaardzo ceniona relikwia i jeżeli by nawet trafiła do krzyżyka, to byłby zrobiony ze złota i sadzony kamieniami szlachetnymi. Oczywiście pomijam fakt że wszystkie tego typu relikwie to ordynarne fałszywki.
  15. W prywatnych firmach niewiele będą mieli do powiedzenia.
  16. Chodzą słuchy, że w niektórych tematach to już się dzieje, i to nie od wczoraj. I Ukraińcy nie robią tego bezinteresownie, wiedza przekazana do naszych firm wraca w postaci udoskonaleń sprzętu bojowego.
  17. Takie tam... https://zielona.interia.pl/wiadomosci/polska/news-niedzwiedz-w-garazu-w-bieszczadach-wlasciciel-musial-uciekac,nId,23475300 PS Miśków w samych Bieszczadach według wiarygodnych szacunków jest 400-500 sztuk, 200 to było dziesięć lat temu.
  18. E tam. Na Alasce ludzie nocują pod namiotami i się mało przejmują ;)
  19. Pastuch elektryczny nieźle zabezpiecza przed rozłażeniem się pasionych sztuk po okolicy, ale nijak przed atakiem wilków. To musiałby być konkretny płot pod napięciem żeby coś dało. O miśkach nie wspomnę, taki po pastuchu zwyczajnie przejdzie i nawet go to nie wzruszy.
  20. Cześć. Perygrynując ostatnimi dniami po Górnym Śląsku i Zagłębiu trafiłem na ciekawą zapowiedź, która może kogoś zainteresuje. Mianowicie w odrestaurowanym pałacu Schoena wkrótce zostanie otwarta wystawa (czasowa) pod w/w tytułem. Ma prezentować ponad 1000 egzemplarzy broni białej, od wczesnego średniowiecza po epokę nowożytną. Link do zapowiedzi: https://www.muzeum.org.pl/wystawa-dziedzictwa-miecza-2026/ A tak poza tem, na parterze przy kasie można sobie nabyć, jako dodatek do wystawy szkła, końcówki produkcji Huty Szkła Zawiercie, ja sobie nabyłem kryształowe koniakówki z logo ITWL, pewnie jakaś produkcja prezentowa.
  21. Te resztki mogły by zainteresować bardzo głodną krowę, a i to gdyby były świeże. Po półrocznym leżeniu w trawie nadają się ewentualnie na kompost.
  22. Mam nadzieję że ci którzy będą to "utylizować" będą choć deczko inteligentniejsi od tego co to pisał/wymyślił.
  23. My się możemy zgadzać, ale rosyjska generalicja nadal tkwiąca mentalnie w latach siedemdziesiątych zwyczajnie nie dopuszcza do głowy że realia się troszkę zmieniły. I niech tak zostanie.
  24. Niewątpliwie dziś jest trudniej zorganizować udany desant spadochronowy niż powiedzmy 50 lat temu, trzeba posiadać całkowite panowanie w powietrzu (aby nie narażać wrażliwych samolotów transportowych), starannie omijać OPL a w zasadzie wszelkie wojsko przeciwnika na trasie dolotu, a na końcu lądować w bezpiecznym terenie, czyli w sporej odległości od bronionych jakkolwiek wrogich celów. No a potem spadochroniarze do tych celów muszą dotrzeć... To nie jest nie do zrobienia, ale tylko w małej skali a i tak prawdopodobieństwo sukcesu - niewielkie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie