Erih
Użytkownik forum-
Zawartość
6 670 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
32
Zawartość dodana przez Erih
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 62
-
Co po pilotach/operatorach nawet bezpiecznie schowanych na zapleczu, jak na pierwszej linii zginą technicy a przeciwnik zniszczy zapasy maszyn, i co najważniejsze, łączność linii z tymże zapleczem?
-
Pojadę banałem: zupactwo to stan umysłu. Jakieś 150 lat temu zupactwo austryjackie cieszyło się z otwarcia nowej fabryki karabinów gładkolufowych w czasie, kiedy Prusacy właśnie wprowadzali do służby fuzje ładowane odtylcowo i z lufami gwintowanymi. Ach, jakaż we Wiedniu była feta i jaki był bal...
-
Nie trepów, a zupaków. Trep chce mieć sprzęt o klasę lepszy niż przeciwnik, i chce mieć go o rząd wielkości więcej niż przeciwnik, bo ryzykuje własną d... albo karierą jak nie uda się przeciwnika rozjechać. Reszta niestety się zgadza... PS Zdaje się że dokładnie tak stało się z systemem SkyCRL, gdzie producent zaproponował upgrade systemu, a nasz beton oświadczył że nie wyda ani złotówki.
-
Aha. Jedna nawet bywa u mnie na balkonie. Razem z mrówkami. Tylko jakaś taka mało wyrośnięta. I w prążki.
-
I Grupa WB tym się nie zainteresowała? Nie zaczęła myśleć jak ten czas skrócić? Moim zdaniem, skoro chcą produkować i sprzedawać sprzęt z górnej półki to właśnie im powinno zależeć - i pewnie zależy. Natomiast generalicja, i to całe zupactwo żyją nadal czasami dawno minionymi, kiedy sprzęt zaprojektowany i zakupiony pół wieku temu nadal jest użyteczny i przydatny.
-
No cóż, obie strony również starają się stosować taktykę "zabij łucznika"polując na droniarzy strony przeciwnej. Ciekawie się zrobi, jak taką technikę zastosuje państwo mające przewagę powietrzną i rozwinięte systemy wykrywania.
-
Konflikt USA/Izrael z Iranem spowodował brak dostaw np rakiet p-lot na Ukrainę, więc teraz Rosjanie od ust sobie odejmą żeby ten konflikt trwał jak najdłużej.
-
Jakaś nowa? Bo ostatnio któraś okazała się mało śmiesznym żartem.
-
Nieładnie. Popsułeś mi zabawę ;)
-
A ja obstawiam, że Ukraińcy są nieco bardziej od Rosjan ogarnięci i nie zmarnują cennych pocisków na nieistotny cel. Prędzej walną w kolejny skład albo zakład produkujący rosyjską wersję termoaktywnych gaci. Jak im już ważniejszych celów braknie.
-
A na jak długo Rosjanom kasy wystarczy, żeby płacić za części? Kazachowie, Chińczycy i inni nie będą ryzykować za bezdurno.
-
"Jeżeli zamierzasz kopać się z koniem, wzuj mocne buty"* Podobnie, jeżeli chcesz ze mną dyskutować, uzbrój się w argumenty. A co do pana Podhorodeckiego to wiele się nie pomyliłem, gdyby wyskoczył dziś tu na forum ze swoimi poglądami na historię Ukrainy, to ruk-cuk zostałby ochrzczony onucą. Oczywiście należy brać poprawkę że pisał swoją książkę w latach 60tych XX wieku. *"ale i tak prawdopodobnie przegrasz"
-
daj linka, mnie wyskakują tylko współczesne (w miarę) zdjęcia. Aczkolwiek nie sądzę żeby to było coś innego niż wtedy u nas na bazarach panowało.
-
No właśnie. Zorientowali się że przesadzili i teraz będą odkręcać. Zwłaszcza że nawet ultranacjonalistryczny Azow wykazuje się w stosunku do Polski dużą kurtuazją.
-
A wiesz czym był w/w wuml?
-
Zdecydowanie nie polecam. Facet chyba po wumlu.
-
Dawno głupszego tekstu nie czytałem.
-
Potwierdzam. Moda na glonojada nie tylko na Wschodzie panuje, u nas też ma się dobrze. Tak samo wielgachne a na ogół lipne logo na ciuchach czy dodatkach. A przegląd damskiej mody mam szeroki, włącznie z tym że wiem kto z jakiego kraju. PS Pracuję z dziewczyną która w temacie markowych torebek siedzi po uszy. I niestety, te znane firmy poza liniami naprawdę eleganckimi mają też linie z krzykliwym logo i bijące po oczach. Czasem trudno się zorientować że dwie torby są od tego samego producenta...
-
A potem blondynki narzekają że tyle dowcipów o nich...
-
Czyli dysguglia jednak dopadła. No to jedziemy z koksem: Radziwiłłowie herb Trąby, Sapiechowie - Lis. Ostrogscy - baklay, połączenie dwóch starych polskich Ogończyka i Leliwy, Zasławscy to samo. Gorajscy - Korczak. Szukać dalej? Bo reszta to nuda, albo Pogoń litewska, albo ruska - czyli rycerz konno z mieczem wzniesionym albo przebijający smoka włócznią. Dla co bardziej dociekliwych: https://pl.wikipedia.org/wiki/Unia_horodelska na samym dole wykaz herbów i rodów. PS A, jeszcze Pacowie, herb Gozdawa.
-
Żaden nie musiał, to proste. "Przypisanie do herbu" oznaczało uznanie praw stanowych szlachty litewskiej na równi z prawami szlachty polskiej. Rody możnowładcze które wymieniłeś nie musiały w tym celu przyjmować herbów polskich, bo miały własne. Natomiast rody pomniejsze, które własnych herbów nie miały, mogły przyjąć któryś z herbów szlachty koronnej. Ruskie "bojarstwo" to była jednak klasa trochę bardziej płynna od polskiej szlachty, nawet tej z końcówki XVI wieku.
-
https://polona.pl/public-collections/collection/5cc5e359-7ecb-4a2a-9bfb-a0bf4db273d3 A poszukaj sobie sam... PS "Dopuszczenie do herbu" nie znaczyło że szlachta litewska przyjmowała herby szlachty polskiej. Owszem, mogło tak być ale nie musiało.
-
A skąd wiadomo że akurat z myśliwskiej a nie ze sportowej skoro oba typy używają analogicznej amunicji?
-
Prawa na Ukrainie obowiązywały te same co w reszcie Korony (odkąd Ukraina stała się tejże Korony częścią). Przy czym, ciekawostka, nieco inne prawa obowiązywały na Litwie. Ciekawostka druga, wiele najmożniejszych rodów magnackich (Sapiehowie, Radziwiłłowie) wywodziło się właśnie z WXL.
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 62
