Jump to content

Erih

Forum members
  • Content Count

    4614
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    8

Everything posted by Erih

  1. Dawaj namiar na lokalizację tej drogi, zaraz się sprawdzi czemu ma służyć. Choć mnie na drogę "eksploatacyjną" nie wygląda To nie LP stają okoniem, tylko lokalni mieszkańcy, którzy nie mają ochoty obudzić się w skansenie i żywić się bukwą. I wcale im się nie dziwię. Rzecz druga, ci "naukowcy"stracili całą wiarygodność kilka lat temu - była duża awantura właśnie w Beskidach, gdzie naznajdowali kandydatów na "obszary reliktowe" i "pomniki przyrody" a po weryfikacji okazało się, że bzdury pletli.
  2. Moralnie, Balans, to opowiadasz kocopały. W Bieszczadach faktycznie buka jest sporo - specyficzne warunki w okolicach połonin. Z resztą, obecnie zarastających lasem. Reszta Karpat to sosna i świerk w ogromnej przewadze. Sadzone za Habsburgów i w międzywojniu! PS Buk też sadzony, w naturze drzewa nie rosną pod sznurek.
  3. Yeti, jesteś mi winny czyszczenie monitora. Zrobią wystawkę jak w Twierdzy Boyen, jak nic.
  4. Sowa74, bez przekopania gruntu nie będziesz wiedział czy masz do czynienia z mogiłą czy z dołem z którego wybierano glinę. Georadar jest za mało precyzyjny - w obu wypadkach pokaże jedynie anomalię w gruncie.
  5. Landshaft, gdyby nie te "nic nie wnoszące badania" to grodziska by robiły dalej za "szwedzkie okopy".
  6. Wirusy w aerozolu w ponad 90% na szmacie zostaną.Gazy (tlen) przechodzą jak przez durszlak.Maseczek naprawdę nie wymyślił Szumowski ani inny polityk!
  7. Pitolenie. W maseczce najbardziej przeszkadzają gumki ciągnące za uszy. Oddychania ta szmatka nie utrudnia w najmniejszym stopniu. Dziś w maseczce (z rozpędu) wniosłem dwie zgrzewki mineralnej na 4 piętro i nawet się nie zasapałem.
  8. Kolejni idioci co w de byli a nie w lesie* i gie widzieli a nie węża. Puszcza w Karpatach, konkretnie w ich polskiej części, została wycięta jeszcze za zaborców do ostatniego drzewa. * nie chodzi o RFN
  9. Pewnie Dołek z paragrafu nie ten dział.
  10. Bialawy, to dosyć oczywiste, że to ma znaczenie dla żywych, niemniej skoro mamy taki obiekt, a nie mamy dokładnych planów, to najpierw należy go poznać. Temu służą właśnie badania archeologiczne takich obiektów. PS Właśnie z badań wiem, po ilu nieoznaczonych mogiłach spaceruję codziennie. Jest tego trochę.
  11. Będę wredny: jednemu z drugim brakuje kasiory na Adidasy, więc planuje coś w rodzaju "Black lives matter" nad Wisłą?
  12. Sowa74, przegapiłeś istotny fakt: te cmentarze i mogiły uległy zniszczeniu, archeolodzy kopali by je zlokalizować, co może być pierwszym krokiem do ich odrestaurowania. Bo trochę głupio by było, jakby pomnik postawiono nad dołem z którego wybierano glinę, a nad mogiłami poprowadzono alejki!
  13. Balans, na Białorusi są mateczniki, bo je Białorusini odziedziczyli jeszcze po WXL, gdzie "gospodarka leśna" rozwinięta była dużo słabiej niż w Koronie.W czasie zaborów było podobnie - cięto głównie po zachodniej stronie puszczy. Podobnie w międzywojniu. Dlatego większość cennych przyrodniczo obszarów jest na wschodzie. Jak się tam już wyklaruje, wybieram się po raz kolejny. Z naszą częścią - nie ma porównania! na koniec : u nas dużo sadzono (ale więcej cięto) już w czasach zaborów, stąd masz monokultury w Karpatach, Puszcza Bukowa jest bukowa tylko z nazwy, a to co zostało w miejscach trudno dostępnych jako lasy naturalne, to są od dawna rezerwaty! Jak wygląda gospodarka leśna w leśnictwach górskich już ci Takafura pisał. PS Jak sobie smarkateria chce protestować, to niech to robi w sposób cywilizowany, a nie wszczyna awantury i potem płacze. Ale faktycznie - Policja przyspała, powinna tych awanturników dużo wcześniej pogonić, spisać i skierować sprawę do sądu.
  14. Szutnik, oba typy łańcuszka występowały równolegle.
  15. Na Białorusi to masz faktyczne mateczniki, ostoje lasu naturalnego, a nie to co u nas - przemysłowe plantacje iglaków. Natomiast co do młodocianych awanturników - należało im się. Nie jestem fanem Zera, ale liczę że idioci obskoczą konkretną działę za awanturnictwo.
  16. Łańcuszek od spłuczki klozetowej starego typu, górnopłuk to się chyba nazywało.
  17. Bagnet albo inna broń biała, zniszczona na skutek długotrwałego używania w gospodarstwie (może być do uboju). Na moje oko to nie ten przypadek - ta broń zalegała gdzieś w ziemi po czym została nieudolnie poddana renowacji. Jeżeli są zachowane jakieś sygnatury, to można o tym bagnecie więcej powiedzieć.
  18. Typowy syjonista - pewnie imigrant z Ameryki (ci mają największe kompleksy). Jak będę bardziej wypoczęty to napiszę coś o stosunkach polskich żydów z syjonistami.
  19. Tyr, wszystko jest w oryginalnych wojennych kwitach, tylko trzeba znać podstawy rosyjskiego. Sowiecki pułk zredukowany liczebnie do mniej niż batalionu, czy dywizja pancerna z kilkoma sprawnymi czołgami to była w owym czasie reguła, nie wyjątek. Sowieci na linię Wisły doszli na oparach, i odtworzenie jakiej takiej zdolności bojowej zajęło im miesiące.
  20. To nie są lasy nawet zbliżone do naturalnych, tylko typowe nasadzenia gospodarcze. Taka Dulowska to była otulina dla huty Alwernia, na ten przykład. I nie ma w niej ani kawałka lasu naturalnego. W innych wspomnianych taki las naturalny to są rezerwaty (istniejące od dawna). Dla ścisłości, popieram postulat by pozwolić lasom tam gdzie są warunki, zdziczeć, ale najpierw trzeba usunąć z nich monokulturę. Bo dzięki temu możemy mieć fajny kawał lasu w lat kilkanaście, a nie kilkadziesiąt. Z opcją stepowienia.
  21. Balans, 98% tego co wymieniłeś to są lasy gospodarcze. Sadzone równo pod sznurek, od zarania przeznaczone pod wyrąb, w dodatku archaiczna monokultura.
×
×
  • Create New...

Important Information