Obiektyw Sonnar 180/2,8, nowsza wersja (starsze bez powłok MC miały większą, tj dłuższą i szerszą osłonę przeciwsłoneczną, a więc i większe futerały) 14x 23,5 cm. Starsze obiektywy często miały oprawy właśnie z mosiądzu, więc związki miedzi w środku jak najbardziej pasują. Komuś obiektyw trzymany w nieodpowiednich warunkach skorodował (śniedź to rodzaj korozji), więc wywalił wewnętrzną warstwę puchy, ale trochę produktów korozji jednak zostało.
Edyta: pojemnik może być proweniencji radzieckiej, wymiary pasują np do Kalejnara 150/2,8, ten też był krótki a pękaty.