pawel_breslau Napisano %s o %s Napisano %s o %s Miejsce spoczynku jednego z ostatnich nieodnalezionych po wojnie niemieckich U-Bootów nie jest już historyczną tajemnicą. Wrak U-583, czyli okrętu podwodnego typu VIIC, znajdujący się na głębokości 70 m, ok. 50 mil morskich na północ od Ustki, odnaleźli członkowie Stowarzyszenia Wyprawy Wrakowe przy współpracy gdyńskiej firmy Geoings. https://www.onet.pl/informacje/trojmiastopl/odnaleziony-po-85-latach-na-wodach-baltyku-odkryto-wrak-u-boota/lmkbqj8,0666d3f1
sebek1974 Napisano %s o %s Napisano %s o %s Ostatnio jakoś nic nie słychać na ten temat. A kiedy będzie kolejna wyprawa?
pawel_breslau Napisano %s o %s Autor Napisano %s o %s Naszego nie odpuszczą. Nie ma szans. Też czekam na info ale wydaje się, że to trudniejszy temat. Do tego czasu musimy się niemieckim złomem zadowolić.
sebek1974 Napisano %s o %s Napisano %s o %s (edytowane) Ten szkopski złom mnie jakoś nie kręci.:( Edytowane %s o %s przez sebek1974
maku44 Napisano 16 godzin temu Napisano 16 godzin temu Lata już go szukają, analizy rozkazów, raportów. Masa hipotez. Osobiście uważam, że chyba tylko przypadek sprawi iz odnajdzie się Orzeł (były też plotki, że lata temu go znaleźli przy okazj ukladania ropociągów)
toska Napisano 14 godzin temu Napisano 14 godzin temu 1 godzinę temu, maku44 napisał: Lata już go szukają, analizy rozkazów, raportów. Masa hipotez. Osobiście uważam, że chyba tylko przypadek sprawi iz odnajdzie się Orzeł (były też plotki, że lata temu go znaleźli przy okazj ukladania ropociągów) I wysadzili bo przeszkadzał to było gdzieś kolo 99-2000 r
Landszaft Napisano 12 godzin temu Napisano 12 godzin temu Kiedyś rozmawiałem z marynarzem który służył w jednostce która wydobywała różne wraki. U bootów w rejonie Helu Ustki jest więcej i ich się nigdy nie wydobywało. Około 3 lub 4 szt . Pytałem dlaczego ??? odpowiedź padła że jak jest w całości to w okręcie są akumulatory w takiej ilości jak na żadnym innym okręcie gdzie po latach rozkładają się na wodór i tlen . Mimo że taki okręt jest zalany wewnątrz to mówił że jest mnóstwo miejsc gdzie zalega taki gaz - mieszanka piorunującą . Mówił że to wydobywanie bomby lotniczej gigantycznego wagomiaru z odbezpieczonym i sprawnym zapalnikiem . Może okazać się że w trakcie podejmowania wydobycia czy nawet pracy przy takim wraku coś gdzieś zaiskrzy i będzie tylko wielkie buuum . Mówił że praktycznie nikt nie chce takich wraków ruszać a sporo ich zatopiono po wojnie przez odkręcenie zaworów dennych . Zazwyczaj czasami podejmuje się wydobycia u botów które były zniszczone w trakcie walki z pootwieranymi włazami , postrzelane dziurawe czy połamane wtedy ryzyko jest zdecydowanie niższe ale tam są jeszcze torpedy. Niestety na naszym wybrzeżu mówił że są u -booty utopione razem z załogami w wyniku sabotaży lub awarii które do dziś są hermetycznie zamknięte. Więc nikt ich nie rusza wraków u bootów i są sieciami tak otoczone jakby stado pająków muchę złapało w sidła. Tak że nie martwcie się nikt ich na pewno nie ruszy.
pawel_breslau Napisano 8 godzin temu Autor Napisano 8 godzin temu 20 godzin temu, sebek1974 napisał: Ten szkopski złom mnie jakoś nie kręci.:( Oj tam, nie każdy musi lubić to co lubią inni
vis1939 Napisano 8 godzin temu Napisano 8 godzin temu 14 minut temu, pawel_breslau napisał: 20 godzin temu, sebek1974 napisał: Ten szkopski złom mnie jakoś nie kręci.:( Oj tam, nie każdy musi lubić to co lubią inni Też mnie nie kręciło, a teraz jestem w połowie drugiego tomu Blaira Jednak to wciąga, bo to co się tam wtedy odwalało to bije na łeb wszystkie inne "przygody" na frontach.
sebek1974 Napisano 7 godzin temu Napisano 7 godzin temu 57 minut temu, pawel_breslau napisał: Oj tam, nie każdy musi lubić to co lubią inni W takim przypadku cytuję tu Franza Ehrlicha:
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się