(Tu lepiej pasuje moja odp)
Miałem napisać, że tylko czekać aż wyskoczy ze zjednoczeniem Irlandii- ale to już też powiedział.
Co dalej? Poparcie dla autonomii rejonów w Hiszpani, danie im Giblartaru, wyspy na Kanale odda Francji (skoro nazwa kanału jest francuska), a może coś z Cyprem?- to byloby "najlepsze", za jednym zamachem osłabia, rozwala UE I NATO, oraz odciąga uwagę od Ukrainy.
A może los się mu odwinie-rdzenni amerykanie przypomną mu, że "her Trump" jest tylko potomkiem przybyszy z Europy?
To już dawno przestało być śmieszne, czy nawet zaskakujące. Człowiek slysząc kolejne jego wypowiedzi, działania tylko myśli "można się bylo spodziewać"
Po prawdzie nawet jak powie kiedyś "jestem najlepszym .... agentem" (wszak lubi się przechwalać jaki jest super hiper itd), lub sam pokaże fotki z wyspy (bo może teraz to już mało może, ale kiedyś- i ma na to fotki, a przecież on jest we wszyskim naj) - to wcale mnie to nie zdziwi (ale mam nadzieję, że chociaż wtedy US Goverment się obudzi i zacznie działać